zerduszko Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Ja tam nie wiem ;) Sama wychowałam się na wsi i widziałam jak się zabija zwierzaki i na mnie to wrażenia nie robi. Ale może dlatego mięsa nie jadam ;) Choć na pewno jestem znieczulona. Dla mnie zabicie krowy jest o wiele bardziej okrutne niż utopienie kociaka czy szczeniaka, więc pewnie jakoś tam przeżycia na nas się odbijają. Ale rto może dlatego, że ja mam realny obraz obu... Quote
wilczy zew Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 ulana napisał(a):Zerduszko, co ty piszesz, mamma mia! Moja babcia przeżyła rewolucję w Petersburgu, I wojnę, rok 20-ty na Kresach, potem w Warszawie Powstanie tracąc przez całe życie po kolei najbliższych i nigdy nie skrzywdziłaby zwierzaka. Własne przeżycia uwrażliwiły ją na innych, zwłaszcza zależnych od nas - dzieci i zwierzaki. To, jakimi wyjdziemy z takich przeżyć zależy tak naprawdę od tego jakimi jesteśmy. Naprawdę dobry człowiek pozostanie dobry i wrażliwy. Nie można usprawiedliwiać głupoty ludzkiej i egoizmu trudnym życiem. Każdy pijak powie, że on taki nieszczęśliwy...i dlatego pije właśnie! W pełni sie zgadzam.Dobrze to pokazały obozy koncentracyjne: wielu okrutnych kapo przed wojną było szanowanymi ludźmi ale inni mimo tej funkcji pozostali LUDŹMI i jeszcze pomagali innym. Te starsze okrotne osoby takie same byly za mlodu,to tylko jest nasze wyobrażenie,że ktoś starszy to jest dobry. Quote
brazowa1 Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Kiepsko z Amisiem,przezywa bardzo. O ile po oddaniu przez tych dziadków,którzy sie posypali na amen, pozbierał się jakoś zadziwiająco szybko,bo w koncu jego zycie przed schroniskiem,też nie było pasmem szczęścia,,to po tej "adopcji" jest jak nie on. Przedtem biegał razem z Maksiem,przy kracie i wspolnie sie darły na inne psy. Wczoraj leżał zwienięty w kłębek w boksie,nie chciał wychodzic na zewnatrz,obojętny i przybity.Na szczęscie podszedł do jedzenia,czyli żyć będzie. Quote
Saththa Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Ehhh weszłam ucieszyłam się ze Kolejny do domku... i z eufori w niedowierzanie ehhhh Biedny... Quote
malawaszka Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 malawaszka napisał(a): Zagubiony sznaucerek - Wiek ok. 5,5 mies. (piesek) Może ktoś poznaje pieska? A może ktoś zakocha się w tym malcu? Radom Kasia Tel. 507 237 447 LUDZIE!!! Szczepcie swoje psy! zwłaszcza szczeniaki! Przez skrajną nieodpowiedzialność właścicieli ten maluch umarł w schronisku - nie dość, że go nie upilnowali i wyszedł z posesji to nigdy go nie zaszczepili! Znaleźli go na moich ogłoszeniach i nie bardzo spieszyli się żeby odebrać ze schroniska... teraz mogą odebrać.... martwego psiaka :( śpij spokojnie malutki :( ['] potworny dzień dziś Quote
malawaszka Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 od Pani Kasi ze schroniska w Radomiu: "Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu domu dla tej starszej niewidomej suni. Może zostać u mnie tylko środy. Ma ok. 12 - 13 lat. Znalazłam ją wczoraj rano leżącą w rowie. Jest bardzo grzeczna. Tylko je i śpi. Zgadza się z innymi psami. Nie reaguje na koty. Utrzymuje czystość. RADOM 507 237 447" Quote
malawaszka Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 i następna :( CZARKA - nr 901, suczka w typie sznaucera, ma 8 lat. Jest bardzo towarzyską suczką, za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę człowieka. Źle znosi schroniskową rzeczywistość, tęskni za obecnością człowieka i za "swoimi kolanami" :) Czarka wymaga dożywotniego leczenia z powodu choroby krążeniowej. — w miejscu: Schronisko dla Zwierząt w Lublinie Quote
Dorin91 Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 (edited) Rany, jakie biedy :( A do ludzi którzy biorą psy i oddają brak słów :roll: Mam nadzieję, że Amiś jeszcze trafi na odpowiedzialną osobę, trzymam kciuki za niego Wieści z Sosnowca W niedzielę Cybis dzielnie kibicował na meczu Futbolu Amerykańskiego. I muszę powiedzieć, że jestem pod jego ogromnym wrażeniem - anioł nie pies! Jest meeega grzeczny, kompletnie bezproblemowy. Wzorowo chodzi na luźnej smyczy, jest cichy, spokojny i posłuszny. Potrafi też pięknie jeździć autem - siedzi grzecznie i psa nie ma ;) Jest pokojowo nastawiony do wszystkiego i wszystkich - nie ma najmniejszych problemów w kontaktach z ludźmi czy innymi psami. Odnalazł się w tłumie ludzi, myślę, że może mieszkać nawet w mieszkaniu w bloku, jeśli będzie miał zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu. No złego słowa nie da się na niego powiedzieć. To będzie taki pies, którego wszędzie można zabrać i być pewnym, że "wstydu nie narobi" Edited May 7, 2012 by Dorin91 Quote
Dorin91 Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 Alergen został adoptowany 21.04, wyglądał wtedy tak: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Qqa0O-l7684/T6hK-NWu3kI/AAAAAAAABEU/BxUpnjf1VaY/s640/DSC_4166.JPG[/IMG] Obecnie ma na imię Moris i ma się świetnie w nowym domu. Wszyscy są nim zachwyceni, mały też już się oswoił, jest pieszczochem i wyleguje się na kanapach :) [QUOTE]ten psiak sam sobie zjednuje serca nawet najbardziej zatwardziałych przeciwników piesków. To tylko i wyłacznie zasługa jego charakteru i wspaniałego usposobienia. Jest jedną wielką przytulanką i OGROMNYM pieszczochem i naprawde bardzo trudno go nie pokochać całym sercem. :D[/QUOTE] I Morisek w domu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NU9fHJtBzYQ/T6hH7Txr-FI/AAAAAAAABDU/kUllfi5oqaE/s640/maj%C3%B3wka%201.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-BACXWr8xjGs/T6hH8xB5yTI/AAAAAAAABDk/IZYu6EuwwnI/s640/przed%203.JPG[/IMG] Odwiedził też fryzjera i teraz wygląda tak :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-m3Hn-9ZEkNI/T6hIA6LdgxI/AAAAAAAABEE/QUMD5wA_KuU/s640/po%202.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-F9MZc6iSvBA/T6hIBowYcvI/AAAAAAAABEI/IY9cQD0Abwk/s640/po%203.JPG[/IMG] Quote
malawaszka Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 Dzięki Ci Dorin za garść dobrych wiesci bo ja mam dziś giga załamkę już... Quote
brazowa1 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 (edited) scena,gdzie wszystkie psy pija wode z jednej miski,mocna! Nie załamuj sie Ważko Mała,raz pod gorkę,raz z górki... tego szczeniaka straszliwie szkoda:( U nas w Sopocie bardzo rzadko bywaja szczeniaki,stąd nie ma zarazy,ale wiem,że w innych trojmiejskich,gdzie jest ich całe mnóstwo,to mimo na serio opieki wrecz szpitalnej,gasną jeden po drugim...Wrecz doszło do tego,że koleżanka się cieszy,gdy ludzie adoptują i zwracaja po dwóch tygodniach,bo chociaz nabrał odporności po szczepieniu i nie umrze. Jeszcze wieści o Amisiu,baba wniosła zażalenia na psa,bo : -miał nieostrzyżona głowę (no takiego go wzięła!!!) -nasikał w domu (w to jestem w stanie uwierzyć) -i uwaga,uwaga! otwierał lodówke i wyżerał co lepsze,a przeciez karmiła go trzy razy dziennie. Edited May 8, 2012 by brazowa1 Quote
Fides79 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 [QUOTE]-i uwaga,uwaga! otwierał lodówke i wyżerał co lepsze,a przeciez karmiła go trzy razy dziennie. [/QUOTE] że co robił, ja pierdykam, niby jakim cudem otwierał tą lodówkę, no nie wierzę, ludzie to mają fantazję :lying::niedowia::mdleje::shock: Quote
brazowa1 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Podobno bywaja takie,które to potrafią,ja nie znałam. Ale jeżeli to prawda ,to jest dowódem na niezwykla inteligencje psa. Quote
malawaszka Posted May 8, 2012 Author Posted May 8, 2012 [quote name='brazowa1']Podobno bywaja takie,które to potrafią,ja nie znałam. Ale jeżeli to prawda ,to jest dowódem na niezwykla inteligencje psa.[/QUOTE] albo babiszon miał lodówkę sprzed wieków :D Quote
wilczy zew Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 Też słyszałam,że niektóre psy potrafią otworzyć lodówkę,bo koty to spece. Czartka to piękny pies tylko ją ostrzyc. Quote
evel Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 (edited) Waszce już zapodałam temat na fejsiku, ale zapodam też tu. Co prawda nie jest to sznaucer w schronisku, no ale... Znajomi znajomej dostali super prezent przez płot. Konkretniej, taki: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2730/roki4.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8906/roki3.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3002/roki1.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/7800/roki2n.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4635/roki5i.jpg[/IMG] Czy ona się kwalifikuje jako miks sznaucer? I czy ktoś się podejmuje zgadywać, jakiej wielkości? ;) Podobno jest absolutnie urocza, ale ci ludzie mają już kilka swoich psów. Przetrzymają małą aż doprowadzą ją do stanu względnie normalnego, a później - no właśnie, co później? Więcej zdjęć: [url]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=413816478651416&set=a.413815951984802.99068.100000692022493&type=1&ref=nf#!/media/set/?set=a.413815951984802.99068.100000692022493&type=1[/url] [QUOTE]Roki na pewno kiedyś miała dom. Być może ktoś ją nawet kupił. Może miała być miniaturowym sznaucerkiem, ale tak jakoś nie wyszło... Urosła troszkę więcej niż właściciele przewidywali. Więc ktoś postanowił ją podrzucić ludziom, którzy mają kilka psów (wnioskując, że psy kochają? że zajmą się również czarnym maleństwem? tak... bo ludziom przecież tak łatwo przychodzi przerzucanie odpowiedzialności na drugiego człowieka). Jednak trzeba się cieszyć, że Roki została przerzucona przez siatkę, a nie bestialsko zamordowana, prawda? I że miała farta trafiając na ludzi, którzy postanowili znaleźć jej dom, zamiast ją przegonić. Roki jest w typie sznaucera, ma 2-3 miesiące i bardzo chce być kochana. Ludzie, którzy ją przygarnęli mają już kilka psów. Jeżeli nie znajdziemy domu dla Roki, będzie musiała trafić do schroniska. A w schronisku nie ma miejsca na takiego dzieciaka, mogłaby paść na parwowirozę, albo zostać zagryziona przez inne psy. Bardzo proszę o pomoc w szukaniu domu dla Roki, ten psiak naprawdę zasługuje na dobry, kochający dom! Ze swojej strony jestem w stanie załatwić jej taniej sterylizację, nawet bardzo taniej. Gdyby ktoś zdecydował się ją przygarnąć. KONTAKT: tel.: 690 038 787 GG: 9100092 lub prv.[/QUOTE] Edited May 9, 2012 by evel Quote
malawaszka Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 jeny jaki boski!!!! wygląda jak mix sznupka dzieciątko kochane aaaa :loveu: na fejsie nie otwiera mi się link jaki on jest duży? jest w Lublinie tak? i podaj jakiś kontakt Quote
evel Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 (edited) Dzieweczka o zmyłkowym imieniu Roki ;) na rękach u Kasi: [URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/383392_413827005317030_100000692022493_1274311_1388445278_n.jpg[/URL] [URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/s720x720/36555_413816755318055_100000692022493_1274270_1967898444_n.jpg[/URL] A w takiej "super formie" zostawili ją poprzedni właściciele: [URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/s720x720/154550_413865635313167_100000692022493_1274362_1518292020_n.jpg[/URL] :shake: Jest jeszcze taka fota: [URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s720x720/577847_413816808651383_1430337986_n.jpg[/URL] Ponoć mała jest trochę pierdołowata, jak suka tych państwa chciała się bawić, to ona nie bardzo czaiła co się dzieje. Jakoś posmutniała ostatnio, więc byli u weta i mała dostaje jakieś leki, ale nie mam szczegółowych info, przynajmniej na razie. Zostanie też wkrótce odrobaczona. Coś pokombinowałam z linkiem, może teraz działa? Edited May 9, 2012 by evel Quote
malawaszka Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 och boziuniu i to dziewczynka :mdleje: no padłam i zakochałam się na zabój :( aaa kontakt jeszcze daj - ona szybko znajdzie domek - aż mi szkoda, że nie u mnie Quote
evel Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 To bierz! :diabloti: W cytacie jest numer telefonu ;) [QUOTE]KONTAKT: tel.: 690 038 787 GG: 9100092[/QUOTE] W okolicy Lublina. Jeśli ktoś z okolicy by ją chciał to załatwimy tańszą sterylkę w jednym stowarzyszeniu lubelskim. Quote
Margi Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Jakie śliczności,:loveu: Jeżeli ma 2-3 miesiące to może jeszcze nie umieć się bawić.Jest dość duża i wygląda na mix z olbrzymkiem. Ja też myślę,że szybko znajdzie domek. Quote
malawaszka Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 no nie było tego cytatu wcześniej :eviltong: och jak mi się podoba ta mała :loveu: a najgorsze... w sobotę jadę pod Lublin na komunię aaaaaaaaaa no ale nie mogę, nie mogę, nie mogę :placz: Quote
evel Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='malawaszka'] w sobotę jadę pod Lublin na komunię aaaaaaaaaa no ale nie mogę, nie mogę, nie mogę :placz:[/QUOTE] Przecież nikt nie śmie nic zasugerować, c'nie? :siara: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.