Jump to content
Dogomania

Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!


Recommended Posts

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem czy mogę, ale w śląskim schronisku jest biały sznaucer Czester. Psiak do schroniska wrócił z adopcji z przed miesiąca ! Został przywiązany przy klatce schodowej nawet bez obroży ! ;(
W schronisku sobie nie radzi, gryzie się w boksach z innymi psami. Pracownicy (jeszcze przed adopcja) wprost powiedzieli, że jeszcze raz się pogryzie to go uśpią!! Ale gdy tylko znajdzie się poza boksem zmienia się o 180 stopni. Nie jest agresywny do ŻADNYCH psów. Jest młody ma może z 1,5 roku, jest przyjacielski, miły, lubi głaskanie.

Tutaj WĄTEK

I fotka :



Kontakt może być do mnie :
[email protected]
721-035-215

Posted

Tuż przed odejściem mojego Okruszka Bonusia dzięki malawaszce zdobyłam dla niego leki (a nie ma ich w tej chwili nigdzie w Polsce), ktore już mu nie będą potrzebne. Postanowiłam, ze pieniązki za opakowanie tego leku rozdzielę pomiędzy najbardziej potrzebujące psiaki. Niech to będzie takie ostatnie pozdrowienie od Bonusia dla jego towarzyszy doli i niedoli. Na sznupeczki Bonuś przeznacza 100 zł i niech malawaszka przeznaczy te peniążki wg uznania

Posted

Ja po powrocie z Woodstocku wystawie bazarek ze srebrem heh. Tym co kiedyś pisałam ale ciągle cos heh

A tymczasem zapytm. Miał przyjsc do Ciebie do kojca jakis psiak dobrze pamiętam?

Posted

malawaszka napisał(a):
Dzięki AMIGA - smutna okoliczność :( jeśli nie masz nic przeciwko to chciałabym dla Gustawa bo on ma bardzo mało deklaracji i jednorazowymi głównie jest utrzymywany w hotelu

Pewnie, że nie mam nic przeciwko. Ty najlepiej ogarniasz gdzie jest największa "dziura" w portfelu.
Czy konto jest to samo, na ktore wysylalam pieniążki za Vetoryl?

Posted

malawaszka napisał(a):
miał i nadal "ma" - prawdopodobnie pod koniec tygodnia pojadę


Przepraszam. bo ja nie wiem co mam zrobić ze szczęsliwa deklaracją po Birmanku. I sie tak uczepiłam mysli o tym co ma przyjechac;)

Posted

AMIGA napisał(a):
Pewnie, że nie mam nic przeciwko. Ty najlepiej ogarniasz gdzie jest największa "dziura" w portfelu.
Czy konto jest to samo, na ktore wysylalam pieniążki za Vetoryl?


tak - mbank

Saththa napisał(a):
Przepraszam. bo ja nie wiem co mam zrobić ze szczęsliwa deklaracją po Birmanku. I sie tak uczepiłam mysli o tym co ma przyjechac;)


no co Ty - nie przepraszaj - możesz szczęsliwą deklarację na Gustawa przeznaczyć jak chcesz, albo na nowego na zarcie bo pobyt u mnie za darmo przecież

Posted

http://www.dogomania.pl/threads/212227-Znaleziono-m%C5%82odego-mixa-sznaucerka-ul.dewajtis-Warszawa

02.08.2011 w okolicach ul.Dewajtis (Warszawa) znaleziono pieska. Płeć - samiec. Młody. Bardzo brudny. Wychudzony. Nie ma czipa. Jest bardzo spokojny. Szukamy właściciela! [ewentualnie chętnego na psinkę] DOM TYMCZASOWY DO JUTRA!!! kontakt 698 675 252 Sylwia





czy ktoś może poratować psiaka tymczasem?????? co z nim jutro będzie???? pomogę w utrzymaniu i wszelkich kosztach

Posted

malawaszka napisał(a):

no co Ty - nie przepraszaj - możesz szczęsliwą deklarację na Gustawa przeznaczyć jak chcesz, albo na nowego na zarcie bo pobyt u mnie za darmo przecież


Oka, dziękuję za informacje tutaj i pw ;)

Posted

W boksie "przechowalni" dla bezdomnych psów w pobliskiej gminie przebywa psiak w typie sznaucera. Na zdjęciach dokładnie nie widać jego wielkości, ale wg Ani jest to olbrzym. Określono go na 2 lata. Jest przyjazny, bardzo się cieszył na widok obcej osoby. Będziemy myśleć co z nim dalej. Zdjęcia:








Chłopak znajduje się w woj. wielkopolskim.

Posted

Ja obstawiam średniaka. Ania mówi, że ciężko określić bo nie był wypuszczony, ale może ok. 55 cm. Na razie niewiele wiemy, bo chłopak cały czas jest tam. Proszą nas o jak najszybsze zabranie go, a my też byśmy wolały żeby nie trafił gdzieś na łańcuch. Oni wydają psy bez niczego i obojętnie gdzie trafią.

Posted

Macia, jaka to gmina? Czystość w kojcu pozostawia wiele do życzenia... Ostatnio masakryczny syf widziałyśmy w kojcu w Rawiczu. Kupy sprzed tygodnia, albo i lepiej, pełno syfu, psy w kojcu na łańcuchu... Brak słów.

Posted

Drzagodha to nie Rawicz. Mają tylko jeden kojec i nie jest tragicznie. Brudno, ale jest jedzenie i woda. Jak tam byłyśmy pierwszy raz okazało się, że wszystkie psy "zasiedziałe" były usypiane. Teraz już się nie odważą, a w dodatku je szczepią.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...