farmerka63 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Juz żeśmy tu nad nią płakały - taka młoda fajna zadziorka - tylko ma pecha ... :( Quote
Malwi Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 greatmadwomen - tak , już ją wrzucałam ... mam informacje o niej na bieżąco z pierwszej ręki :) Quote
malawaszka Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Olbrzym znaleziony w Kielcach 19 lutego - wygląda na zadbanego - może ktoś szuka? Quote
Margi Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Piękny pies,mam nadzieję,że po prostu komuś zwiał. Quote
andzia69 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Margi napisał(a):Piękny pies,mam nadzieję,że po prostu komuś zwiał. jak na razie nikt nie zgłaszał zaginięcia:( Quote
Drzagodha Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 [quote name='Drzagodha']Ciotki, pomoc potrzebna. U nas w Głogowie mieszka sobie kobita, prawdopodobnie z chorobą umysłową. Miała sobie trzy sunie, które non stop miały małe. Udało nam się wysterylizować dwie, trzecia miała wtedy szczeniaki. Pan, który się tym zajmował obiecał znaleźć dom dla tych psiaków. Nie kontaktował się więcej z nami. A teraz... Zonk! Szczeniaki mają już 3,5 miesiąca i dalej są u tej kobiety... Kobieta jest strasznie niezdecydowana - najpierw mówi, że chce szczeniaki oddać, jak ktoś chce je zabrać, to nie chce ich oddać... Jeden szczeniak został zabity przez samochód, zostały jeszcze cztery (trzy suczki i jeden piesek). Ostatnie, co kobieta stwierdziła, to że odda tylko dwa szczeniaki, bo chce mieć pięć psów... Nikogo aktualnie nie chce wpuszczać do domu. Chcemy doprowadzić do tego, żeby zrzekła się psów, ale zależy nam na tym, żeby trafiły poza Głogów chociaż na tymczas, bo ta kobieta naprawdę ma coś z głową i boję się, że gdyby były tutaj, to mogłaby coś głupiego wymyślić... Dostanę później zdjęcia to wstawię, ale myślę, że jakiś sznaucer maczał w tym palce ;) A Wy co myślicie? Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 jak najbardziej możliwe, że jakiś sznaucer maczał paluchy :lol: Quote
Drzagodha Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 A właściwie to co innego :evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Drzagodha napisał(a):A właściwie to co innego :evil_lol: otóż to :roll: Quote
Drzagodha Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Pomożecie? Chcemy je jak najszybciej zabrać od tej kobiety... Tymczasy dla czterech maluchów potrzebne! Mamy aktualnie pięć psów na tymczasach, inni znajomi nie chcą brać :placz: Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 tia... musiałabym sobie na głowie postawić :( nie wiem co zrobić... załóż im wątek - szczeniaki to szybko powinny znaleźć domy - może bez tymczasów się obejdzie Quote
Rumi. Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 dokładnie to samo chciałam zaproponować, wątek by pomógł bo to w końcu szczeniaki jeszcze, a gdzie one dokładnie są? i ile mają ok.? Quote
Drzagodha Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Szczeniaki mają niecałe 4 miesiące i są w Głogowie, pech chce, że dalej u tej kobiety... Quote
Malwi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Megi po raz 3 w nowym domu ..... trzymajcie mocno kciuki żeby to był ten jedyny .... w końcu .... Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Malwi napisał(a):Megi po raz 3 w nowym domu ..... trzymajcie mocno kciuki żeby to był ten jedyny .... w końcu .... o rany :kciuki: trzymam z całej siły!!! wiesz coś więcej? Quote
farmerka63 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 O rany...A przedwczoraj miętosiłam koleżankę z Kaszub, żeby ją przygarnęła...Koleżanka niestety trwała w postanowieniu na NIE :( Opór dla mnie niezrozumiały, bo warunki wprost idealne. Mam nadzieję, że Megi skorzysta z zasady do trzech razy sztuka ! Quote
Malwi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 malawaszka napisał(a):o rany :kciuki: trzymam z całej siły!!! wiesz coś więcej? nic nie wiem ... zaraz się dowiem, wieczorem napiszę ... wiem że dom był chętny już w poniedziałek .... ale nie mialam jak się czegoś więcej dowiedzieć .... wszystko co się dowiem napiszę wieczorem ... Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 WROCŁAW info od bros: MAMBA boks numer 3, dziś siedziała sama, dość mocno mnie oszczekała, ale nie dałam za wygraną, długo do niej mówiłam, przekupiłam parówką i po chwili juz była spokojna, pięknie robi siad na komendę, pytałam w biurze ma okolo 8 lat (nie wyglada) trafiła do schronu 10.12.2010 razem z synkiem. Spotkałam groomerke która ja strzygła, pani rozpływa się nad charakterem Mamby, podobno pozwala człowiekowi na wszystko i jest bardzo proludzka, gorzej z psami, tutaj juz bywa niemiła. Quote
farmerka63 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Fajna ta czarna Mamba... A synuś podobny do mamuśki ? Quote
malawaszka Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 syn Mamby MONO 2047-10 pies, 1 rok, duży mieszaniec sznaucera. Pogodny, przyjazny, merdający ogonem. Jak na swój wiek bardzo zrównoważony. Mądry pies. Wspaniały towarzysz. siedzi w boksie 51 fajny ale budowa juz nieco inna niż mamusia, krótsze łapki i taki "dobrze zbudowany" jest Quote
Rumi. Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Malwi napisał(a):Megi po raz 3 w nowym domu ..... trzymajcie mocno kciuki żeby to był ten jedyny .... w końcu .... :thumbs: trzymam mocno razem z moją sznupką Quote
Margi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='malawaszka']WROCŁAW info od bros: MAMBA boks numer 3, dziś siedziała sama, dość mocno mnie oszczekała, ale nie dałam za wygraną, długo do niej mówiłam, przekupiłam parówką i po chwili juz była spokojna, pięknie robi siad na komendę, pytałam w biurze ma okolo 8 lat (nie wyglada) trafiła do schronu 10.12.2010 razem z synkiem. Spotkałam groomerke która ja strzygła, pani rozpływa się nad charakterem Mamby, podobno pozwala człowiekowi na wszystko i jest bardzo proludzka, gorzej z psami, tutaj juz bywa niemiła. Kurcze ,to że jest niemiła dla innych psów jest dużym kłopotem. Myślałam o niej,ale ja mam dość napastliwą sukę ( w sensie towarzyskim ) i mogło by dojść do spięć.W dodatku codziennie dość długo nas nie ma w domu,więc nie bardzo mogłabym ją zabrać jako tymczas, ale jeżeli ktoś by miał jakiś pomysł to ja chętnie pomogę. Quote
Rumi. Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 A jak ona w takim razie dogaduje się z psami z boksu? Bo np. u nas jest taki pies co nie lubi innych psów lecz w boksie jest z psami które uważa za swoje stado, on jest przywódcą i tyle i żyją.... Quote
farmerka63 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Malawaszko - a może pan z Kędzierzyna by ją przygarnął ? Miałby zdecydowanie bliżej do Wrocka .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.