Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

LARA
lara to śliczna bullowata sunia, ok 3 letnia.
psinka dzięki donvitow została wyciągnięta z maleńkiego kojca, w którym przebywała bez dostępu światła w schronisku w celestynowie.
lara ma pokiereszowaną głowę, kilka ran na ciele...
sunia jest bardzo spokojna, jak na razie toleruje inne psiaki, do ludzi przyjazna ale nie wylewna, troszeczkę wycofana...

zdjęcia z celestynowa (połowa sierpnia)










kajetan obiecał podesłać w najbliższym czasie zdjęcia.
sunia, tak jak diablo, spędzi kilka dni gościnnie w gaju, potem pojedzie do hoteliku u mariamc-też razem z diablo.
w poniedziałek wizyta u weta.

wątek diablo:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/mix-amstaffa-cudny-diabel-juz-bezpieczny-146319/#post12956749


prosimy o pomoc finansowo-bazarkową na utrzymanie suni w hoteliku

deklaracje na larę:
20zł redcat miesięcznie
20zł Lena 01 04 09 miesięcznie
20zł hajaa miesięcznie
20zł kana miesięcznie


brakuje 120zł na hotelik

  • Replies 332
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cześć.
Sunia fajna. Spokojna. Lekko wycofana. Ostrożna.
Do samachodu "wydarła" z takim impetem że myślałem że będzie problem. Ale nie ułożyła się na kocyku i " przestała istnieć".Bardzo grzeczna całą drogę. Dokarmiałem ją z ręki po drodze :lol:. Bez problemów. Warknęła tylko raz na Diablo jak wylazł z klatki i coś do niej zagadał.
Zapchlona. Drapała się całą drogę. Została odpchlona wczoraj. Dzisiaj lepiej. Liczne wyłysienia na skórze i ranki. Nie są głębokie. Wczoraj ropne. Dzisiaj po antyseptyku już podsychające. Nie po pogryzieniu. Raczej odpchle zapalenie skóry i otarcia. Kondycja psiaka dobra. Kopy ładne. Na spacerze spokojna, grzeczna. Nie zaczepiała dwu "rezydentów" którzy oczywiście zabrali się na spacer za frico. Przy podejściu na drugi spacer przywitała się i wskoczyła na mnie./ pozwalamy na to w schronisku byle jak najszybciej nawiązać kontakt- tylko ciuchy zmieniamy/ Myślę że szybko się otworzy.
Tylko jak ona patrzy. Już w samochodzie widząc to spojrzenie miałem ucucie że jestem ....... bo nie zabieram jej do domu na kanapę na którą liczyła.
W poniedziałek Wet zadecyduje czy przy tych zmianach skórnych będzie miała sterylkę czy odczekamy.

Posted

Dzisiaj sunia oczywiście była na spacerze./ wczorajsze foty wysłałem do agaga dzisiejsze Domi obiecała że wklei sama/
Sunia mieszka w niewielkim kojcu w budynku. Nie mamy miejsca w nowych kojcach.:shake: Jest spokojna i wydaje się być zadowolona ze spokoju i ciszy. Praktycznie nie wychodzi z budy. Tylko wołana podbiega do " kraty".
Bardzo się dziś cieszyła na spacer. Zachowuje się już spokojniej. Zaczyna podbiegać do nas i cieszyć się.
Dokładnie ją dziś oglądaliśmy. Dwa strupy/ na karku i na szyjce ropne/ Reszta sucha. Na grzbiecie już nie podnosi się sierść od ukąszeń. W podszerstku masa odchodów pchlich. Ząbki nieco żółtawe i starte. Sunia ma ok 5 lat.
I największe zaskoczenie - na brzuszku blizna w miejscu typowym dla sterylek.
Podjechaliśmy z Larą do weta. Oczyścił jej i zdezynfekował rany. Dostała antybiotyk, zestaw witamin i środek p-świądowy. Waga suni 32 kg. Sprawdziliśmy czy nie ma Chipa.
No i sunia ma Chipa. Domi sprawdzi w necie. Może znajdzie. Tylko z tymi naszymi bazami danych.:angryy:. Podobno była znaleziona w Wołominie. Nr 967000000970365 może ktoś coś znajdzie w jakiejś bazie o ile jest wprowadzona.
Sunia jest psem spokojnym, łagodnym, rozsądnym. Ładnie chodzi na lince. W samochodzie czuje się naturalnie i grzecznie leży na kocyku w przedziale bagażowym. Pies na kanapę. Mogą być dzieci/ większe/.
Naprawdę super sunia.
Domi wstawi ją na stronę naszego schroniska. Foty automatycznie wskakują na portale adopcyjne.

Posted

Znalazłam chipa...
I stało się jasne skąd znam sukę ze zdjęć...

Suka, chyba nazywała się "Magda". Adoptowała ją dziewczyna Marta z Warszawy ze schroniska z Rybnika (Marta na bank była na dogo). Jak ją przywiozła to się okazało, że sunia nie dogaduje się z psami, nie tolerowała Marty asta.

Marta wsadziła ją na SGGW na klinikę bo psy się ciągle gryzły między sobą, wtedy ja tam prywatnie trzymałam psy schroniskowe i Magda była na "naszej zniżce". Pomogliśmy ją wysterylizować i zachipować - zbieraliśmy fundusze na forum astów na nią.

Potem Marta znalazła dla niej nowych właścicieli (na bank z Warszawy) i pamiętam, że wstawiała też zdjęcia z nowego domu.
Przeszukałam telefon, ale nie mam nr tel do Marty. :placz:

Jedynie Marta wie gdzie sunia zamieszkała dokładnie. To było w 2007r.
Magda ma ok. 6-7lat.

Kurde, nawet nie wiem gdzie Marta mieszka. :-(

Postaram się chociaż znaleźć nick Marty z dogo.

Nawet nie wiem co napisać więcej. :-(

Posted

Nawet nie wiem co pisać, bo się rozpadłam na 100 kawałków przez tą sukę.

Co udało mi się znaleźć.
Marta na dogo:
Dogomania Forum - Zobacz Profil: marta_fee

Niestety mail, który jest w profilu jest dawno nieaktualny, bo Marta w Mango Models nie pracowała jeszcze jak jeździłyśmy razem po psy.

Chciałabym zaoferować Wam zabranie do nas suni, bądź pokrywanie kosztów w tej sytuacji. W końcu w 2006r. niejako opiekowaliśmy się Magdą na spółkę z Martą, chip sami wszczepiliśmy, więc czujemy się w pełni odpowiedzialni za nią.

Nie wiem co jeszcze napisać...

Poszukam zdjęć na starych pendrivach. Powinnam mieć i z SGGW i z nowego domu.

Posted

Wiek pasuje. Dla dobra psiaka zaniżyłem o rok-dwa lata.
Czy warto szukać tej dziewczyny i domu psiaka.?
Ona jest "nasza" i postaramy się by nie trafiła ponownie źle.
W schronisku nie atakuje psów. Na spacerze miała " zwis" na dwójkę rezydentów którzy pałętali się jej " między nogami".
Dla mnie sprawa jasna. Ma identyfikator-nasz zysk. Po sterylce- podwójny.
Dawny dom do d....y.:angryy: Nie zmieniamy planów. Szukamy domu.
ab Agnieszka decyduje co dalej.
Dawaj fooooty.!

Posted

Znalazłam zdjęcia na starym forum:

Zdjęcia Magdaleny z nowego domku. Marta była już w odwiedzinkach przekazać książeczkę. Magda nazywa się teraz Hera i już zaczyna reagować na imie.
Nowi właściciele już sa pro bullkowi, bo codziennie zdają relacje i wczoraj cała drogę dostawałyśmy sms, jak z Młotkiem i czy został w nowym domku.













Posted

O **** ...
Kasiu żebys odnalazla Marte...
Moze cos sie stalo, moze im uciekla ?
Kurka wodna...

Biedna bida.

A to ona miala do mnie trafic a nie Vega. ufff :crazyeye:

Dobrze ze jest blizej was :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...