nescca Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 ....ale zostawię Ci kilka kółeczek...... Kamciu :) Quote
Kamila_s Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 hehe...ok..zostaw mi kilka koleczek,ale najlepiej o smaku wolowinki:-))))))) Quote
Radek Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Jeszcze nie dotarła do mnie na konto wypłata, stąd małe opóźnienie w deklaracji. Jak tylko dotrze to nadrobię zaległości za czerwiec:) Quote
nescca Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Radku.... nie ma sprawy. Snoopek i tak wie ,że jesteś tu najdłużej..... zawsze Mu mówię o Tobie :) I zawsze każe Tobie oraz teraz wszystim tym którzy Go wspierają całuski słać. A więc....:calus::iloveyou::iloveyou::calus::calus::iloveyou::iloveyou::calus::calus::iloveyou::iloveyou::calus::calus::iloveyou::iloveyou: Quote
Havanka Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Snoopi, my również myślimy o Tobie i ślemy buziaczki !!! Czy ktoś odezwał się z ogłoszeń? Quote
Havanka Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Nesca, ja nieśmiało zapytam o obiecane zdjecia Snoopiego i dłuuuugi opis wizyty u niego. Quote
nescca Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Havanka napisał(a):Nesca, ja nieśmiało zapytam o obiecane zdjecia Snoopiego i dłuuuugi opis wizyty u niego. Bardzo przepraszam Was wszystkich ale ten tydzień jest zwariowany. Mąż mi wyjechał więc nie mam auta .... a jak Gosia sie wyrwie to jedynie oblatujemy najważniejsze interwencje . Dziś łapałyśmy kotka którego jakiś imbecyl przywiązał na drzewie sznurkiem. Pocieta cała szyja!!!!!!!!!! Nawet na schronisko czasem nie wystarcza czasu. A sterylke jedna po drugiej..... strasznie gorący czas. Wybaczcie. Dajcie mi chwilke.... plisss. Quote
fochu Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 bosz! jak to? kotka za szyję??? :( :( chwilkę dajemy ,spokojnie zaczekamy na foty chłopca i relację Quote
nescca Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 dzięki..... ale to jakaś tragedia. Jacyś idioci przywiązali ją dosyć wysoko na drzewie sznurkiem za szyję. Mała ma ją dosyć mocno pokiereszowaną. Wdało się zakażenie. Jeszcze jest dość duża ,poważna rana między oczkiem a skronią. Kicia miała wiele szczęscia ,że ktoś postanowił Jej pomoc i nas zawiadomił. Zawiozłyśmy ją do weta .Dostała kilka zastrzyków i antybiotyki na dłuższe leczenie. Mimo tych wszystkich zajść jest miła i ufna dla ludzi. Czasem wstydzę się tego ,że jestem człowiekiem.... Quote
Havanka Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 nescca napisał(a):dzięki..... ale to jakaś tragedia. Jacyś idioci przywiązali ją dosyć wysoko na drzewie sznurkiem za szyję. Mała ma ją dosyć mocno pokiereszowaną. Wdało się zakażenie. Jeszcze jest dość duża ,poważna rana między oczkiem a skronią. Kicia miała wiele szczęscia ,że ktoś postanowił Jej pomoc i nas zawiadomił. Zawiozłyśmy ją do weta .Dostała kilka zastrzyków i antybiotyki na dłuższe leczenie. Mimo tych wszystkich zajść jest miła i ufna dla ludzi. Czasem wstydzę się tego ,że jestem człowiekiem.... Wiesz Nesca, ja też. Tylko człowiek potrafi rozmyślnie zadawać cierpienie i to wręcz w sadystyczny sposób, czerpiąc z tego przyjemność i satysfakcję. Mam nadzieję, że kicia szybko wróci do zdrowia, czego życzę jej z całego serca. Quote
Radek Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Ludzie potrafią być podli:( Dużo zdrowia dla kocidła. Quote
fochu Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 no właśnie Snoopku co u Ciebie? ja też mam teraz kicię na DT ogon połamany,krzywe łapki eh.... Mizianki dla chłopczyka Quote
Radek Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 fochu napisał(a): Mizianki dla chłopczyka Też się dołączę do prośby o pogłaskanie :) Quote
nescca Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Witajcie kochani.... jeszcze nie byłam u Snoopaczka tylko Gosia zawiozła Mu puszki i dwie duże paczki frolików. Ja teraz siedzę (niestety) ciągle w pracy i jeszcze w dodatku..... wydawało mi się ,że moja biedna kicia jest w ciąży.... kiedy córka przywiozła mi ją do gabinetu (asystuję naszej wetce przy zabiegach) zauważyła ,że ta dziwnie się zachowuje i ....zamiast sterylki mamy.... RUJKĘ!!!!!!!!!!!!! Makabra..... nie śpimy już którąś noc z kolei. Mała drze pysia jak potępieniec w piekle. A w pierwszą noc zamiast w kuwetke załatwiła sie do wanny. Ja juz nie daję rady....i ten upał do tego. Jak tylko pojadę do Snoopka to wszystko Mu opowiem.....to co tu się dzieje i wymiziam Go od Was. Ale na weekend jadę do hoteliku na Jasienie bo tam też 11 psów i tęsknie za Nimi ogromnie ,bo nie byłam dawno..... i tak jak mówi mój TZ..... taki zapie..dol ,że nie ma czasu załadować :) Quote
Havanka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 nescca napisał(a):Witajcie kochani.... jeszcze nie byłam u Snoopaczka tylko Gosia zawiozła Mu puszki i dwie duże paczki frolików. Ja teraz siedzę (niestety) ciągle w pracy i jeszcze w dodatku..... wydawało mi się ,że moja biedna kicia jest w ciąży.... kiedy córka przywiozła mi ją do gabinetu (asystuję naszej wetce przy zabiegach) zauważyła ,że ta dziwnie się zachowuje i ....zamiast sterylki mamy.... RUJKĘ!!!!!!!!!!!!! Makabra..... nie śpimy już którąś noc z kolei. Mała drze pysia jak potępieniec w piekle. A w pierwszą noc zamiast w kuwetke załatwiła sie do wanny. Ja juz nie daję rady....i ten upał do tego. Jak tylko pojadę do Snoopka to wszystko Mu opowiem.....to co tu się dzieje i wymiziam Go od Was. Ale na weekend jadę do hoteliku na Jasienie bo tam też 11 psów i tęsknie za Nimi ogromnie ,bo nie byłam dawno..... i tak jak mówi mój TZ..... taki zapie..dol ,że nie ma czasu załadować :) Oj, Nesca, Ty to się nigdy nie nudzisz:evil_lol: "Atrakcje" na okrągło !!! Przy okazji wymiziaj te wszystkie biedne istotki ode mnie !!! Quote
Radek Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Nescca, życzę spokojniejszych dni. Doskonale rozumiem co znaczy nie mieć czasu się podrapać:) Quote
fiorsteinbock Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 To ja zagladam i miziam Snoopka a przy okazji pozdarwiam jego fanki i fana :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.