łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 Panna Cotta napisał(a):Ja piję :D Dlatego nie moga zabronic :D Codziennie zastanawiamsie w jakim kubku mamochpte dzisiaj wypic. Do kawy jedynie mam swoj ulubioy z chupa chups. Kawa w kubku jest feee :shake: kawe sie pije w cienkiej szklance takiej jak z czasów PRL-u z koszyczkiem :loveu: Ty$ka napisał(a):Też mam maaaaaasę kubków! Parę szafek mi zajmują, a ciągle się je dokupuje i dostaje :p Nie wiem w sumie po co, ot tak :D Jak po co ? do zbierania kurzu :evil_lol: Quote
3 x Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Ty$ka napisał(a):Też mam maaaaaasę kubków! Parę szafek mi zajmują, a ciągle się je dokupuje i dostaje :p Nie wiem w sumie po co, ot tak :D też chcesz? ;) Panna Cotta napisał(a):chcesz żeby mnie z domu wywalil TZ?::D mam ochote wlasnie na jakiś nowy kubek, ale miejsca brak. Wezme zyliard jak dprzucisz kredens :D w kartonie Ci wyślę, po co Ci kredens ? :diabloti: Quote
Ty$ka Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Ja nie nie nie! Jeszcze tego mi brakowało! Nie chcę! Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 Trzeba się pozbywac tego co zawadza :lol: ja dzisiaj pełny wielki wór rzeczy wsadziłam do wora i poleci na strych , bo i tak się w nie nie mieszczę :roll: polezą i poczekają na czasu aż schudnę :evil_lol: a to sopieor początek , jeszcze kilka szaf zostało do opróżnienia :roll: Quote
3 x Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 dOgLoV napisał(a):Trzeba się pozbywac tego co zawadza :lol: ja dzisiaj pełny wielki wór rzeczy wsadziłam do wora i poleci na strych , bo i tak się w nie nie mieszczę :roll: polezą i poczekają na czasu aż schudnę :evil_lol: a to sopieor początek , jeszcze kilka szaf zostało do opróżnienia :roll: to faktycznie sie pozbyłaś ;) schudniesz i stwierdzisz, że sobie nowe nabędziesz bo te ze strychu to już stare i niewyjściowe ;) Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 3 x napisał(a):to faktycznie sie pozbyłaś ;) schudniesz i stwierdzisz, że sobie nowe nabędziesz bo te ze strychu to już stare i niewyjściowe ;) Ja już o duzej czesci tych ciuchów tak myślę a szkoda mi wywalić , w niektóre nie potrafiłam sie przed ciąża wbić ale i tak trzymałam bo a nóż cud się stanie i w nie kiedyś wejde , najgorzej jest u mnie ze spodniami , mam do nich taka słabość że co ide do miasta to wracam z para albo kilkoma parami spodni :mad: do wora poleciało z 15 par a z 30 jeszcze mam w szawce w które nie wchodze i z 8 par ciążowych , a i tak twierdze ze nie mam co na siebie wlożyć :roll: Quote
*Magda* Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 dOgLoV napisał(a): Pokazala bym wam Stasia ale nie wiem czy zasłużyliście , a mam takie ladniutkie , Magda moze potwierdzić :evil_lol: tylko że jej nie ma :eviltong: Nie mogę, bo nie dostałam mms'a :eviltong: Hej Aguś :) https://lh3.googleusercontent.com/-Iw8anNc-OAk/VAMazS8v_EI/AAAAAAAAC3g/OWmB_ygtVHw/w440-h587-no/10579991_786084958080684_7660490737667496216_n.jpg śliczności :loveu: Quote
Małgonia Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 3 x napisał(a): w kartonie Ci wyślę, po co Ci kredens ? :diabloti: Przekonalas mnie! Ale u mnie bida, nie stać mnie nawet na jeden kubek :lol: Quote
Pani Profesor Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 z kubków jeszcze korzystacie, za to moja mama ma z 200 filiżanek porcelanowych...niektóre ze spodeczkami. zajmuje to kilometry przestrzeni, codziennie mama pucuje to to z kurzu i ja generalnie traktuję te hobby jako zbieractwo skorup, bo oczywiście tknąć NIE WOLNO! :D na prima aprillis mama była za granicą, wkręciliśmy ją z ojcem, że tacie spadła półka i rozbił jej połowę zdobyczy...myśleliśmy, że zejdzie na zawał :D Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 magdabroy napisał(a):Nie mogę, bo nie dostałam mms'a :eviltong: Hej Aguś :) https://lh3.googleusercontent.com/-Iw8anNc-OAk/VAMazS8v_EI/AAAAAAAAC3g/OWmB_ygtVHw/w440-h587-no/10579991_786084958080684_7660490737667496216_n.jpg śliczności :loveu: Ale jak to nie dostalaś ? :placz: mi wyskoczyło że otrzymałaś :roll: to pomyslalaś że ale świnka jestem i nawet nie odpisałam :-( Pani Profesor napisał(a):z kubków jeszcze korzystacie, za to moja mama ma z 200 filiżanek porcelanowych...niektóre ze spodeczkami. zajmuje to kilometry przestrzeni, codziennie mama pucuje to to z kurzu i ja generalnie traktuję te hobby jako zbieractwo skorup, bo oczywiście tknąć NIE WOLNO! :D na prima aprillis mama była za granicą, wkręciliśmy ją z ojcem, że tacie spadła półka i rozbił jej połowę zdobyczy...myśleliśmy, że zejdzie na zawał :D biedna Twoja mama :evil_lol: Ja właśnie wróciłam od Stasia :loveu: tfu tfu jaki on grzeczny , jak sie naje o 23 to później budzi się o 3ciej na cycka , wypije zrobi kupke , przebiorą go i spi do 7dmej rano :crazyeye: a jakie minki strzela jak pije z cyca , taki ma zaciesz na buzi ze masakra , nawet mu fotkę pstrykłam , co prawda ciemna wyszła ale idzie rozjaśnić , z tym żę aparat jest u brata , zostawilismy im na razie niech troche pofocą dzidzie :loveu: i nawet byłam przy pierwszej kąpieli :multi: jaki był grzeczniutki :loveu: teraz zabraniają kąpać dziecko codziennie , dzisiaj była położna i wyraziła zgodę na pierwszą kąpiel , a paznokci jeszcze nie każe mu obciąć i musi leżeć w łapkach żeby się nie podrapał :roll: i pępuszek mu dzisiaj odleciał :lol: chyba znow z nadmiaru wrażen dzisiaj nie usne hehe Quote
*Magda* Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Normalnie, nie dostałam :mad: My od samego początku kąpiemy Theosia co 2 dni ;) A paznokcie obciełam mu szybko i nigdy nie miał założonych łapek na rękach. Nawet takich nie posiadamy :eviltong: Niech się szykują na obcinanie paznokci 2-3x w tygodniu :diabloti: Quote
Małgonia Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Ja tam kapie Hankę od pierwszego dnia w domu oO Codziennie. PIerwszy dzien to nawet polozna kazała "zmyc szpital". Potem normalnie, co wieczor kapiel, nie bylo to tamto. Jak nie byla kąpana to tylko dlatego ze albo u rodziców bylismy i za poźno sie nam wrocilo, albo mielismy gosci i za póxno wyszli :D Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 magdabroy napisał(a):Normalnie, nie dostałam :mad: My od samego początku kąpiemy Theosia co 2 dni ;) A paznokcie obciełam mu szybko i nigdy nie miał założonych łapek na rękach. Nawet takich nie posiadamy :eviltong: Niech się szykują na obcinanie paznokci 2-3x w tygodniu :diabloti: No co za chamstwo , będe musiała e-mailem wysyłać w takim razie zdjęcia jak by co jak mms-ami nie dochodzą :roll: Ja pamiętam że Marysia była od początku kąpana codziennie ;) Oni już mu zakładają skarpetki bo łapki ma za male :evil_lol: Na szczescie Stasiu jest spokojny to nie bedzie wywijał przy obcinaniu , ale długie ma strasznie te paznokietki :lol: Quote
marta1624 Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Ja jak wysyłam mms-a to też nigdy nie dochodzi :( O reszcie nic nie piszę bo się nie znam ;) Quote
*Magda* Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Ale mi mms'y z DE dochodzą, a z PL nigdy :( Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 marta1624 napisał(a):Ja jak wysyłam mms-a to też nigdy nie dochodzi :( O reszcie nic nie piszę bo się nie znam ;) a u nas w PL to się tak dzieje ze dostane mms-a a pozniej w nocy dostane go drugi raz że mam go odebrac na stronie orange , a jak ja wyzyłam to wysle , raport dojdzie , mms też ale w nocy dostane sms-a ze wyslanie sie nie powiodło , ostatnio wysłałam do Sebastiana 4 mms-y wszystkie do niego doszły , ja w nocy dostałam sms-a że nie mozna wysłać a On dostał kolejno te same 4 mms-y , ale bylam zła , ja wyciszam tel na noc a Sebek nie , i w nocy mms za mms-em przychodziły :mad: ale od Magdy mi nic nie przyszło ze sie nie powiodło , normalnie było że doszła wiadomość :mad: ta sieć jest ale powalona :mad: Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 A właśnie , Marysia była dzisiaj pierwszy dzień w przedszkolu :lol: opowiadała mi że było czworo dzieci co płakały a reszta się bawiła i że spali na sówkach no i że śniadanka nie zjadła bo byłą inna bułka i inne masełko to jej nie smakowało a na obiad zjadła dwa ryże :evil_lol: ale mieska i sosu nie zjadła bo mięsko było inne niż u babci a sos był koperkowy :evil_lol: tak jak siostra myślała że największy problem będzie z jedzeniam , ale najważniejsze że obyło się bez płaczu i że jej się podobało a na jutro już się cieszy bo mówiła że jutro opowie pani wierszyk "jestem sobie przedszkolaczek " :evil_lol: Quote
łamAga Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 Ty$ka napisał(a):Dzielna Marysia :loveu: Dzielna , dzielna :loveu: po cioci :evil_lol: Quote
*Monia* Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 Już myślałam że ja wyrodna jestem że nie kąpię codziennie. Ale w zimę takie dzień w dzień kąpanie noworodka mogło by się skończyć przeziębieniem, stwierdziłam że co 2gi dzień będzie lepiej i tak już zostało. Jedynie kiedy coś się ze skórą dzieje (tzn. najem się nabiału) to wtedy kąpię dzień po dniu do czasu unormowania. A paznokcie rosną jak szalone. Szybko Stasiowi pępek odpadł :lol:. I mądry chłopiec wie że noc jest od spania :loveu:. U nas się zmieniło przez zęby i kilka razy w nocy mała się budzi na jedzenie połączone z przytulaniem. Niech robią dużo fotek Stasiulka, będzie co oglądać :cool3: Ostatnio cierpię na brak czasu, więc witam się o jedynej słusznej porze dnia i życzę pogodnego wtorku ;) Quote
Aleksa. Posted September 2, 2014 Posted September 2, 2014 Cześć Aga :) zaraz do tego szalonego grona jeszcze dołączy Twój dzieciaczek :loveu: Quote
łamAga Posted September 2, 2014 Author Posted September 2, 2014 *Monia* napisał(a):Już myślałam że ja wyrodna jestem że nie kąpię codziennie. Ale w zimę takie dzień w dzień kąpanie noworodka mogło by się skończyć przeziębieniem, stwierdziłam że co 2gi dzień będzie lepiej i tak już zostało. Jedynie kiedy coś się ze skórą dzieje (tzn. najem się nabiału) to wtedy kąpię dzień po dniu do czasu unormowania. A paznokcie rosną jak szalone. Szybko Stasiowi pępek odpadł :lol:. I mądry chłopiec wie że noc jest od spania :loveu:. U nas się zmieniło przez zęby i kilka razy w nocy mała się budzi na jedzenie połączone z przytulaniem. Niech robią dużo fotek Stasiulka, będzie co oglądać :cool3: Ostatnio cierpię na brak czasu, więc witam się o jedynej słusznej porze dnia i życzę pogodnego wtorku ;) Nie no u nas w szpitalu twierdzą że dziecko powinno kąpać się co dwa dni właśnie , ok można i tak , ale nie każą smarowac dziecka balsamami , tego troszkę nie rozumiem bo Staś ma taką suchą skórkę że aż niemiłą :shake: az kusi normalnie go czymś nasmarować , ale dopóki położna przychodzi to Paulina się stosuje do jej zalecen bo nie chce żeby było że dziecku szkodzi :roll: Oni właśnie mało zdjęć robią Stasiowi :mad: chciałam mu troszkę zdjęć porobić w czasie kąpieli ale to weiczor już był i słabe światło a nie chcialam mu fleszem błyskac i zdjęcia wychodziły ziarniste i takie ciemne więc się poddałam :shake: Ale jak fajnie reauje na głos , jak do niego przemawiam to tak wodzi za mną wzrokiem :loveu: Wtorek mamy paskudny , całą noc lało i leje nadal , niby fajnie bo chłodniej ale nie lubie jak tak bez ustanku leje bo co chwile trzeba podłoge wycierać jak psy się wiercą :mad: Aleksandra95 napisał(a):Cześć Aga :) zaraz do tego szalonego grona jeszcze dołączy Twój dzieciaczek :loveu: Hejka ;) Ja już tak jak do niedawana Paulina zaczynam tracić nadzieję że ten dzień w ogóle kiedykolwiek nastąpi :lol: Quote
*Monia* Posted September 2, 2014 Posted September 2, 2014 Też nie smaruję balsamami, mam natłuszczające płyny do kąpieli i skóra po nich bardzo ładnie się 'naprawia'. Balsamu użyłam ze 2-3 razy, ze smarowideł to jedynie krem do buzi i do pupy, ewentualnie jak coś wyskoczy to posmaruję suche miejsca. Ale ja jestem dziwna bo i sama nie się nie balsamuję zbyt często, mimo że balsamy sobie kupuję ze względu na ładne zapachy :lol:. Za to wszelkie olejki i płyny do kąpieli uwielbiam i używam spore ilości. A położnej zawsze można do domu nie wpuścić, bo się dzwonek zepsuł :diabloti: Takiemu maluchowi trzeba robić zdjęcia, bo bardzo szybko podrośnie i się później zapomni jaki był brzydki :evil_lol:. Jak oglądam teraz fotki Mani to ubaw mam z tego jaka paskuda z niej była :p U nas wiatr i bardzo nieprzyjemnie. A ja od 8.30 nie śpię bo dzidzia stwierdziła że jak jej zęby idą to i ja mam nie spać bo trzeba cierpieć w towarzystwie :mad: Quote
Pani Profesor Posted September 2, 2014 Posted September 2, 2014 może suszone ucho na ząbkowanie? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.