punk Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Dziękuję wszystkim trzymającym!:smile: Wyniki bedą dzisiaj, nie w piątek... Quote
punk Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Trzymanie kciuków dało efekty! To na sutkach nie było złośliwe (brodawczak wewnatrzprzewodowy włókniejący), a to na uchu to cysta. Panda jest zdrowa, a ja lżejszy o prawie 1000 zł... Quote
Florentynka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Uff! Całe szczęście, że to nie jakieś złośliwe paskudztwo. A ten 1000 to mimo wszystko lżej zapłacić jak w efekcie otrzymuje się dobre wiadomości. Wczoraj spotkałam na ulicy w centrum Krakowa psa, który wyglądał jak kopia Pandy. Quote
punk Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Czy są jakieś mniej kaloryczne karmy dla psów? Próbujemy odchudzić Fredzię, ale wszystko na nic. Po długim spacerze jest głodna i zwykła porcja jej nie wystarcza. Więcej nie dajemy, to wyżera Pandzie... Panda jest arystokratką i zawsze zje trochę, resztę zostawiając na później. Fredzia to wykorzystuje... Ona by nawet deskę zeżarła... Quote
Florentynka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Oczywiście że są mniej kaloryczne karmy - z tych droższych, niestety. Eucanuba, RC itp. Ja w tej chwili stosuję Husse Prima Plus - ale poszła dopiero jedna torba, więc trudno mówić o rezultatach. W każdym razie moje tłuste suki nie tyją bardziej,co i tak uważam za sukces. Konsultowałam moją spasioną Łucję z weterynarzem - generalnie wyszło na to, że dieta dietą, ale to już taka uroda. Może Fredzia na wiosnę zrzuci trochę - w zimie one zawsze więcej żreją. Quote
Fiks Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Florentynka napisał(a): (...) Może Fredzia na wiosnę zrzuci trochę - w zimie one zawsze więcej żreją. Tak, latem Fredzia była szczuplejsza. A zimą klusek się zrobił. Jak zrobiło się zimno w schronisku to tylko nos z budy wystawał :D Quote
punk Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 [quote name='Florentynka']Dla Fredzi, Pandy i ich ludzi: Dziękujemy!:smile: Spróbuję z Eucanubą. Boję się o jej serce bo widać, że się męczy. Poza tym jej łapy wydają się konstrukcyjnie nieprzystosowane do noszenia takiego klopsa... Quote
Florentynka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Punk - spytaj weterynarza o Karsiwan - dotlenia psa, moja Łucka to zażywa i bardzo dobrze jej robi, a miała problemy z sercem i początki astmy. Quote
punk Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Dzięki zapytam. Z drugiej strony, bardziej się męczy przez ten kopny śnieg. Ja sam ledwo po lesie łażę. Zobaczymy wiosną. Będą dłuższe spacery i wyjazdy nad jezioro. Może nabierze kondycji. Quote
punk Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Fredzia. Zdjęcia z dwóch spacerów i lepienia bałwana. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5f392f73fff4075e.html Quote
punk Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Filmiki z zimowych spacerów z Fredzią. Trochę jeżdżenia na brzuchu... i nie tylko... Poza tym Fredzia sra na podłogę i lubi surowe kartofle:crazyeye:. http://www.youtube.com/watch?v=w4_qRPUOBHU http://www.youtube.com/watch?v=21LTX-gvw7k Quote
Fiks Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 A właśnie myślałam o Fredzi :) o Pandzie jak się czuje. Mam teraz kontakt z dziewczyną, która uratowała Fredzię. Była na interwencji. Prześlę jej filmiki z Fredzią napewno się ucieszy :) A co to znaczy sra na podłogę? :-o Robi kupy w domy? :-o Quote
Florentynka Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Pięknie Fredzia brnie w śniegu. Łapki krótkie ale duch bojowy. Te łaciate to widocznie francowate jakieś - moja nie srywa, ale za to leje w domu... Quote
pinkmoon Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 super filmiki! ale Fredzia zasuwa, jak mały pług śnieżny albo lodołamacz :D Quote
punk Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 [FONT=Tahoma]QUOTE=Fiks;14323843]A co to znaczy sra na podłogę? :-o Robi kupy w domy? :-o[/QUOTE][/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Robi kupy w domu (krócej - "sra na podłogę"). Bardzo jesteśmy zainteresowani przeszłością Fredzi...[/FONT] [FONT=Tahoma]Panda czuje się dobrze. Wszystko pięknie się zagoiło. Z Fredzxią tworzą wariacką spółkę...[/FONT] Quote
Florentynka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Gratuluję!!! Dzielna Fredzia! Sama z siebie, czy głodzicie? Quote
punk Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Trochę głodzimy... Pilnujemy żeby zjadła tylko swoją porcję, a nie wyżerała Pandzie i nie podkarmiamy w międzyczasie. Oprócz tego, Anka codziennie idzie z nimi na dłuższy spacer do lasu, a w sobotę lub niedzielę parogodzinna wyprawa do lasu z wałówą i piwem... Fredzia ma teraz duzo lepszą formę i zasuwa jak torpeda. Quote
Fiks Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Zapomniałam Ci odpowiedzieć na PW, sorki :oops: Nie uczyłam Fredzi dawać głos i siadać. Po prostu brałam ją na flexi i szłyśmy sobie na spacer aż do rzeczki :) A ona była wtedy taka szczęśliwa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.