Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 192
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy szanowny moderator ruszy dupę i przeniesie ten wątek gdzie trzeba, czy mam dalej pisać w tym dziale?
To chyba trochę bez sensu "podbijać" temat Fredzi, skoro inne psy potrzebują pomocy.
A mam nowe informacje, a jutro będą zdjęcia. Jednak w tym dziale jest to mój ostatni post na temat Fredzi!

Posted

Uuuuu, dobrze punk. Mam nadzieję, że te nowe informacje to: Fredzia już nie leje :D
Napisałam do założycielki wątku, czyli cioci brązowej, że Fredzia ma dom ;) i ona zmieni tytuł i poprosi moda o przeniesienie wątku.

Posted

Fredzia lać przestała, ale zaczęła przeraźliwie szczekać...
Jest niesamowicie inteligentna. Pandzie podżera z miski, ale dopiero jak się upewni, że Panda poszła na miejsce.
Dzisiaj pierwszy raz puściliśmy ją luzem, bez smyczy znaczy. Na smyczy ciągnie jak walnięta, a bez chodzi przy nodze i bardzo się pilnuje. To jest pikne! Docenia możliwość wolności...:fadein: Co raz bardziej mi się Klucha podoba! Wbrew pozorom jest bardzo poważna. Panda uwiebia szarpanie i ostre zabawy (nie zrozumcie mnie źle:evil_lol:), a Fredzia traktuje to jak atak i gryzie skubana... Charakterek ma. To chyba najbardziej nas łączy:fadein:
Kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru. ZIMOWA FREDZIA
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f994fb020414a57f.html

Posted

Wyszeptane w biegu,
zapisane w śniegu, złożone przy choince
- niech się spełnią wszystkie.
Te dalekie i bliskie,
bo wszystkie życzenia są przecież do spełnienia

wszystkiego naj dla Was i dla Waszych pieskow

Posted

Dziękujemy! Od nas też wszystkiego dobrego i spokojnych Swiąt!
Piszę jedną ręką, bo drugą muszę drapać Fredzię...

Ostatnio nie miałem czasu, ale w Swięta nakręcę filmik jak Fredzia walczy z pluszowym niedźwiedziem. Na początku go olewała, ale jak zacząłem ją nim atakować, to się rozkręciła...

Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla Ciebie i wszystkich Dogomaniaków!

Posted

Oj bardzo bojowy. Wczoraj zagryzła koszatniczkę, która uciekła z klatki...
Dzisiaj była u weterynarza i okazało się, że ma jakieś zapalenie powieki. W poniedziałek będzie miała zabieg usuwania "grudek" spod powieki.

Posted

Fiks napisał(a):
Trzymam kciuki za jutrzejszy zabieg. Aby nie było żadnych komplikacji.


Dzięki. Fredzia juz po zabiegu. Wszystko poszło dobrze tyle, że dostała "głupiego jasia"... Przy zastrzyku był cyrk. Jak pielegniarka wbiła igłę, to Fredzia zmieniła się w odpaloną rakietę... Teraz śpi i czeka na ponarkozowego kaca.
Dzisiaj wrzucę kilka zdjęć, z chyba pierwszego w życiu Fredzi, pobytu na południu Polski.

Posted

Witaj punk, miło mi było wczoraj Cię poznać :) Tak mi się zdawało, że gdzieś już tego psiaka widziałam. Ja razem z TZ-em odbierałam kotkę po operacji. U Klary wszystko ok, mam nadzieję, że Fredzia również czuje się dobrze.

Posted

kaerjot napisał(a):
Witaj punk, miło mi było wczoraj Cię poznać :) Tak mi się zdawało, że gdzieś już tego psiaka widziałam. Ja razem z TZ-em odbierałam kotkę po operacji. U Klary wszystko ok, mam nadzieję, że Fredzia również czuje się dobrze.


Witaj,

Ale numer! Okazuje się, że wszystkie drogi prowadzą na Kaprów :-). Z Fredzią też wszystko dobrze. Bardzo długo spała, a potem miała strasznego kaca...

Pozdrawiam

Posted

Fredzia jest niezniszczalna!
Wszystko ok. Trochę jej jeszcze oczy łzawią i musi przez tydzień dostawać krople. Jak widzi, że będzie zakraplanie, to ucieka...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...