elzunia Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Piszę w skrócie bo będę się uczyć wrzucać zdjęcia saba bo wróciła do swojego imeinia nasza (sawa)na początek popiskiwała leżała smutna płakała.ale...........wyszłyśmy na spacer po paru minutach przy energiczniejszym ruchu ożywiała się kocha patyki już to wiemy,na chwilę ania spuściła sabę i.......jak tylko zawołała była przy nodze.skręciłyśmy specjalnie to pierwsza zauważyła i przybiegła do nogi.z moimi boksiami nie szalała jeszcze ale ładnie chodziły koło siebie paroma buziakami się wymieniły.jest bosko super psinka Quote
Madallena Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Nie puszczajcie jej bez smyczy!!! To jeszcze nie ten moment. Wierzcie, że psiaki różnie reagują na nowe otoczenie. PRzede wszystkim jeszcze go nie znają i nie potrafią wrócić. Pierwsza sprawa to obroża i adresatka. Jak nie ma adresatki to napisać na obroży jej imię i numer telefonu. Ale nie bez smyczy! Jeszcze ze dwa tygodnie Quote
fiorsteinbock Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 I pojechala nasza Madrula! Do auta wskoczyla bez grymasu! hop hop i juz sobie grzecznie siedze :eviltong: Cala droge psa nie bylo, zadnego szczekania, narzekania - tylko ciekawskie spojrzenie zdradzalo zainteresowanie Sawy otoczeniem! Droga minela szybciorem, na miejscu domek czekal na Sawusie! Z Ciocia Grazynka: Dzieciaczki zabraly sie za wyczesywanie Sawy - goraco w tym futrze...Sawa stala cierpliwie nie probujac nawet protestowac. Podobal jej sie masaz i zainteresowanie jakie wzbudzala: Wszystko zalatwione, umowa podpisana nadszedl czas pozegnania. Ciocia Grazynka sie wzruszyla i szepnela magiczne slowa na uszko Sawusi: Jestesmy w stalym kontakcie z domkiem. Ania kocha zwierzeta, potrafi godzinami opowiadać o swojej poprzedniej suczce jak i o owczarku Mamy. Ela w niczym jej nie ustepuje :cool3: Okazaly sie otwartymi, szczerymi ludzmi. Dzieci rowniez sa uczone szacunku do zwierzat i krzywdy nie zrobia. Na dzisiaj koncze korespondencje, nogi spuchly mi jak dwie parowki :shake: mam na dzisiaj dosc! Aha, Aniu - Elu ja rowniez prosze o ostroznosc, nie spuszczajcie jej jeszcze! Wiem, ze jest madrym, usluchanym psem rzec mozna ideal...ale nie wiadomo co jej stzreli do glowy. Ide spac Cioteczki! Nie martwcie sie, Sawa jest bezpieczna i szczesliwa! Szla od razu do dzieci, przeciagala sie w pokoju, grzecznie bez narzucania zwiedzala mieszkanie...Wiecie co! nie moge przestac o niej myslec! Tyle madrosci i kultury w małym ciałku. Ciesze sie, ze mialam mozliwosc poznac Cie Sawciu. :loveu: Quote
kamilawa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Ciotka Grażynka widzę ma to samo co ja- ja zawsze też z psami na pożegnanie gadam :diabloti: Witaj w klubie Ciotka! :evil_lol: Sawuniu, strasznie się cieszę ! Quote
elzunia Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 WYBACZCIE MOJĄ NIEUDOLNOŚĆ ZROBIŁAM DZIŚ PARĘ ZDJĘĆ JUTRO ŚCIĄGNĘ FAJNE OD ANI KIEDY SABA LEŻAŁA NA ŁÓŻU WCINAŁA Z SYNEM RYBKĘ ITP NA SPACERZE SUPER BYŁA GRZECZNA BAWI SIĘ PATYKAMI POLUBIŁA SIĘ Z MOIMI BOKSIAMI OGÓLNIE PIES IDEAŁ JEST WRĘCZ CUDOWNA. Quote
kamilawa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='elzunia']WYBACZCIE MOJĄ NIEUDOLNOŚĆ ZROBIŁAM DZIŚ PARĘ ZDJĘĆ JUTRO ŚCIĄGNĘ FAJNE OD ANI KIEDY SABA LEŻAŁA NA ŁÓŻU WCINAŁA Z SYNEM RYBKĘ ITP NA SPACERZE SUPER BYŁA GRZECZNA BAWI SIĘ PATYKAMI POLUBIŁA SIĘ Z MOIMI BOKSIAMI OGÓLNIE PIES IDEAŁ JEST WRĘCZ CUDOWNA. Fajna ekipa :diabloti: Quote
Agnieszka88 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Ale Sawunia szczęśliwa :) Trzymam kciuki :) Quote
giselle4 Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 kamilawa napisał(a):Ciotka Grażynka widzę ma to samo co ja- ja zawsze też z psami na pożegnanie gadam :diabloti: Witaj w klubie Ciotka! :evil_lol: Sawuniu, strasznie się cieszę ! Musialam jej powiedziec ze ja kochamy i nie zapomnimy ale Ona ma juz nowa rodzienke i ma zostac i juz tylko ja kochac:-( plakala troszeczke i ja tez..... zobaczymy sie malutka i mam nadzieje ze mi powiesz ,,jestem szczesliwa,, Wiecie,Sawa jest ideałem nie koloryzuje i nie klamie...to aniołek zesłany na ziemie aby byc blisko dzieci. Quote
invictus hilaritas Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Cudwonie, że Sawa ma dom.. :multi: Quote
elzunia Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 SABA TO WESOŁA ZŁODZIEJKA UKRADŁA RYBKĘ I NA ŁÓŻKU SZYBKO ZJADŁA.ŁADNIE CIERPLIWIE ZNOSI PIESZCZOTY DZIECI CZESANIE Z TEGO CO Z NIEJ WYSZŁO MOGŁA BYM PODUCHĘ ZROBIĆ.ZOSTAŁA SAMA W DOMU NIC NIE ZROBIŁA...NO POZA WYRWANIEM OGONA PAPUDZE.CHYBA SIĘ NIE DOGADAŁY W NOCY PISZCZAŁA ALE SYN SIĘ OBUDZIŁ I NIE MOGŁAM WYJŚĆ WIĘC TROSZKĘ ZROBIŁA.BYŁA NA WIZYCIE KONTROLNEJ U WETA JEST WSZYSTKO W PORZĄDKU Quote
elzunia Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 SESJA ZDJĘCIOWA SABUNIA NIE CHCIAŁA PYSIA POKAZAĆ SONIA I BORYSEK Quote
elzunia Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 NIESTETY NIE UMIEM DODAĆ KILKU ZDJĘĆ DODAJĘ ALE WCHODZĄ NIE TE CO WRZUCAM TYLKO JEDNO PIERWSZE SIĘ POWIELA SABUNIA W PEŁNEJ KRASIE JUŻ CZĘŚCIOWO WYCZESANA Z KOŁTUNKÓW JEST CORAZ PIĘKNIEJSZA Quote
fiorsteinbock Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Tesknie za Sawcia, tyle potrafi dac czlowiekowi radosci...! Sawciu popros Ciotki o kolejne zdjecia :evil_lol: Quote
Madallena Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 elzunia - jedna prośba. Nie pisz caps lockiem (dyuzymi literami) bo na forach to oznaca ze krzyczysz ;) Quote
elzunia Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 już się poprawiam już nie piszę(krzykiem)jak mówiłam ja tu nowa uczę się pomału i poprawiam więc jeśli jakieś uwagi poproszę o pisanie już dorzucam zdjęcia sabci w całej okazałości jest coraz żywsza widać w niej rodzącą się radość choć boi się mijających ludzi nie wierzy do końca że stary pan nie wróci patrzy z zaciekawieniem jakby miała gdzieś go dojrzeć.radośnie reaguje na psy pod domkami może sama była za ogrodzeniem żywo pod lasem reaguje jakby miała tam uciec coraz weselej na spacerach bawi się z moimi boksiami ożywia się jak może biegać do patyków się cieszy widząc kota prztspiesza delikatnie. Quote
elzunia Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Saba schowała się z ukradzioną rybą i wcinała ale chytra nie jest drugą ukradła mniejszemu i podzieliła się ze starszym synem Ani Quote
giselle4 Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 ...a to mala zlodziejka, Saba na bank mieszkała w domku to wiemy nie mieszkała w budzie byla luzakiem i biegała bez smyczy i kaganca..... Saba kocha dzieci to tez jest pewne[znamy jej losy] prosze dawajcie jej sucha bo do niej przyzwyczajona aby nie bylo rozwolnienia i problemow. Elzuniu pozniej Ci napisze na priva cos wazngo dla Ani jak czegos potrzebuje Sabcia prosze napisz....jestesmy otwarte na wszystko co tyczy tej malutkiej i do miłego:evil_lol: Quote
elzunia Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Witam jutro czeka nas wizyta u weta z sabą bo od początku przysiada na tylną lewą łapę i nie mija nic myślałyśmy że to chwilowe albo ma reumatyzm albo dysplazję.cóż jutro zobaczymy co się dzieje,Poza tym z sabunią wszystko dobrze jest kochana miziana i dbana Quote
fiorsteinbock Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Elu, nie zauwazylam nic takiego u Sawy...cholera! A moze łapke nadwyrezyla? Czekam na wiadomosci od weta! Quote
elzunia Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Ania na pierwszym spacerze zauważyła nie zdążyła by nadwyrężyć jutro będziemy wiedziały więcej Quote
mimoza Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 A moze by tak zmienic tytul na 'juz w domu'... Quote
Agnieszka88 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Elzunia a ja tak zapytam.Nie boi się Ania puszczać Sawy bez smyczy???Przecież to dopiero dwa dni :( Quote
giselle4 Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 ...zmienie tytuł za pare dni:evil_lol::crazyeye: Quote
elzunia Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 giselle jak zmienisz tytuł zmień też imię na Saba.byłyśmy u weta już po badaniach ania była pierwsza tak jej śpieszno żeby nie cierpiała dostała tabletki Sabunia ma zmiany reumatyczne może od leżenia na zimnym bo wcześniej raczej była rozpieszczana ale lekarz mówi będzie dobrze.A oto sabunia dostała ciasteczko psie i po jedzeniu trzeba wytrzeć pysio.......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.