Isadora7 Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Patyczku, wyslalam troszke grosza. Wracaj do zdrówka, bidulko:-( Patyczek bardzo, bardzo dziękuję:loveu: Quote
fiorsteinbock Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Ja moge jedynie Wam podziekowac!!! Nie pozostawilyscie go szponom smierci....a teraz stajecie na glowie aby uratowac tą niewinna istotke! Quote
Isadora7 Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 Patyczku nie było mnie cały dzień, ale na dobranoc zaglądam. Quote
majqa Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Isadora7 napisał(a):Patyczku nie było mnie cały dzień, ale na dobranoc zaglądam. To ja na wczesne bar-dzo-ra-no. ;) Quote
Isadora7 Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 I też z rana witanko Patyczku, może dzisaj będa nowe wiadomości od ciebie. I przypomnę o aukcji: http://www.allegro.pl/item720142353_to_mu_zrobil_czlowiek_psie_dziecko_patyczek.html Quote
majqa Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Spodziewałam się, że zeszło więcej cegiełek... :-( A jak się miewa niuniek? Quote
majku33krakow Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 [quote name='Isadora7']Imię: Patyczek Wiek: ok roku płeć: chłopak :) rasa: mieszanka polska Miasto: Poznań sterylizacja: nie szczepienia: nie Kontakt w sprawie adopcji: GoniaP 785 03 03 03 A tak to się zaczęło... 30 stopniowy upał, ciężkie powietrze, ani trochę cienia, ani grama wody, przejmujący głód, łańcuch wżynający się w szyję umęczonego psa, ograniczający ruchy tak bardzo, że nie może nawet usiąść... Informację o psie przykutym na bardzo krótkim łańcuchu do haka wbitego w mur, Kasia (Emir Oddział Poznań) od Pani, która przejeżdżała rowerem obok zrujnowanego domu i obejścia. posesja mur z hakiem Jeszcze tego samego wieczoru, Kasia wraz ze swoją informatorką pojechała na miejsce i natychmiast została podjęta decyzja o odebraniu psa w trybie art 7.3 UoOZ. Patyczek natychmiast został odwieziony na nocny dyżur do kliniki. Na jego widok lekarz załamał ręce. Skrajnie wychudzony, odwodniony, słaby, z milionem pcheł na skórze, wymiotował własnymi odchodami i śmieciami, miał zatrważające rozwolnienie, bardzo zarobaczony... Obecnie Patyczek przebywa w hotelu, bo nie mieliśmy co z nim zrobić. Dowożony jest do weta w Poznaniu, musi przestrzegać rygorystycznej diety: garstka RC sensitivity control i łyżeczka RC convalescence 5 razy dziennie plus cała gama leków. Psiak jest młodziutki, zdaje się, że nie ma nawet roku. Jest bardzo przestraszony, ale przełamawszy początkowy strach, lgnie do swoich opiekunek. Nie umie chodzić na smyczy, jest niezsocjalizowany. Bardzo prosimy o pomoc w sfinansowaniu leczenia, drogiej karmy i hotelu dla tego nieszczęśnika! Bez naszego wsparcia on nie ma żadnych szans! Nie jest najpiękniejszy, nie jest niczego nauczony! Zanim będzie nadawał się do adopcji minie wiele czasu! Otwórzcie proszę swoje serca i wspomóżcie biedaka: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 Aukcja Charytatywna Allegro dla Patyczka To mu zrobił człowiek?! Psie dziecko - Patyczek (720142353) - Aukcje internetowe Allegro ..... unas w społeczenstwie przydał by sie Kodeks Chamurabiego,nie potrzebnie ktos go obalił. Quote
fiorsteinbock Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Patyczku, lepiej sie czujesz? Poskocz na gore, zeby domek cie wypatrzyl!!! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 fiorsteinbock napisał(a):Patyczku, lepiej sie czujesz? Poskocz na gore, zeby domek cie wypatrzyl!!! Pokazujemy się, maleńki Patyczku ! :loveu: Quote
Isadora7 Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Już dzisiaj nie dałam rady ale postaram sie jutro wyrwać patyczkowe nowiny. Quote
idusiek Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 :roll: jeju, jaka bida...dziewczyny dobrze, ze go zabrałyście Quote
fiorsteinbock Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Patyczku, jak minal dzien? Pewnie juz ukradles serca wszystkim Cioteczkom :cool3: Quote
majqa Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Isadora7 napisał(a): (...) postaram sie jutro wyrwać patyczkowe nowiny. Nic nie wiadomo, co z malcem? Quote
Isadora7 Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 majqa napisał(a):Nic nie wiadomo, co z malcem? Nie miałam dzisiaj informacji jutro będę molestować telefonicznie. Quote
Isadora7 Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 Z wieści mam tylko dobre, Patyczek rozrabia, przytył nieco. Czuje sie dobrze. NA zdjęcia musimy poczekać jeszcze trochę. Problem logistyczny. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Isadora7 napisał(a):Nie miałam dzisiaj informacji jutro będę molestować telefonicznie. Tylko się nie rozpędź, Isadoro z tym molestowaniem, lepiej nie mieć kłopotów ;) :evil_lol:. A tak poważnie, to mam nadzieję, że Patyczek zdrowieje. :loveu: Quote
majqa Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Isadora7 napisał(a):Z wieści mam tylko dobre, Patyczek rozrabia, przytył nieco. Czuje sie dobrze. (...). No to super!!! :lol: Quote
fiorsteinbock Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Patyczku, zdrowiej i rozrabiaj - nalezy ci sie...:loveu: Quote
a.piurek Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Szukam szczęki ze zdziwienia... Patyczek wygląda po prostu cudnie. Jak rozrabianie Ci tak służy rozrabiaj 24godziny na dobę:) Quote
fiorsteinbock Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Patyczku! pieknie wygladasz! Teraz biegnij na gore po nowy domek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.