malawaszka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 zalezy co dla kogo jest przystępne cenowo - teraz najlepsze są Andisy, ja mam mosera 1245 i powiem, że średnio jestem zadowolona - może za bardzo ją eksploatowałam obcinając zafilcowane psy i teraz już nie tni dobrze, a miałam porównanie z maszynką erii andisem właśnie no i - nie ma porównania - tylko cenowo andis też droższy; wiele osób jest zadowolonych z mosera 1245 na domowy użytek więc może dla Twojego psa wystarczy - powinna z andisów na taki domowy użytek zobacz tu: Maszynki do strzyżenia zwierząt oraz akcesoria do pielęgnacji firmy Oster, Andis, Heiniger, Moser, Vivog ceny są różne... moja tu kosztuje ponad 500 zł, ja ją kupiłam w niemczech za 350 kilka lat temu - teraz nie wiem jak jest bo euro inaczej kosztuje te maszynki są fajne i dobre Maszynki do strzyżenia zwierząt oraz akcesoria do pielęgnacji firmy Oster, Andis, Heiniger, Moser, Vivog a takie ma chyba większość wetów i nie narzekają Maszynki do strzyżenia zwierząt oraz akcesoria do pielęgnacji firmy Oster, Andis, Heiniger, Moser, Vivog Maszynki do strzyżenia zwierząt oraz akcesoria do pielęgnacji firmy Oster, Andis, Heiniger, Moser, Vivog no ale to wszystko ponad 500 zł :shock: na tej stronie są też andisy za mniej niż 500 zł więc polecam przejrzenie - tam można zadzwonić i porozmawiać, popytać, co polecają - są w Nowym Targu Quote
weszka Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 No i kolejny biedak :( Malawaszko nie wiem co tam knujesz ale trzymam kciuki! Quote
malawaszka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 ponieważ Dingo nie dostał dzisiaj swojej szansy.... nie dostał jej od Bożeny Wahl... stał się więźniem, zakładnikiem, ofiarą zawziętej baby w walce między ludźmi to postanowiłam żeby miejsce w hoteliku zajął na razie Haśko - teraz dziewczyny spróbują jego zabrać... może się uda... :roll: Quote
malawaszka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 ten http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznaucer-niuf-duzy-czarny-kudlacz-z-ostatniej-szansy-potrzebne-wsparcie-na-hotel-143007/index6.html Quote
Asior Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 a tak w dwóch zdaniach to czemu nie chce go wydac??? Bo nie dam rady się przebić przez tyle stron tamtego wątku :( Quote
malawaszka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Asior napisał(a):a tak w dwóch zdaniach to czemu nie chce go wydac??? Bo nie dam rady się przebić przez tyle stron tamtego wątku :( ja ci to powiem w jednym zdaniu: bo jest nienormalna, zawzięta i zła... :angryy: Quote
mikoada Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 i tak jak już ktoś wcześniej pisał jest zbieraczką- niestety psiego nieszczęścia :( Quote
Asior Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 to co?? jak ktś przyjdzie do niej z chęcią adopcji to Ona psa nie wyda??? Quote
malawaszka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Asior napisał(a):to co?? jak ktś przyjdzie do niej z chęcią adopcji to Ona psa nie wyda??? niektóre psy są wydawane, ale przez nią samą chyba nie, przez pracowników - tych normalnych, Dingo ma pecha... wszystko zbiegło się na jego niekorzyśc i akurat teraz im bardziej chcemy go zabrać, tym bardziej ona twierdzi, że jest jej ulubieńcem... a zobaczcie na zdjęcia jego zanim ogoliła go CoolCaty - czy tak wygląda ulubieniec? :-( Quote
Asior Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 no widziałam :( a nie można by go podstępem wydac?? Umówić się z pracownikami .. no przeciez tak nie moze być.... jak widze ona tych ulubieńców chyba najgorzej traktuje :angryy: Quote
malawaszka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 po prostu świetnie... Haśko też nie został wydany... zamknęła go w pracowni - kolejny pupil... zupełnie tego nie rozumiem bo był w innej części schroniska wcześniej i miało nie być problemu z zabraniem go, a nagle znalazł się w pracowni.. a nic nie było planowane, żeby go dzisiaj zabierać :shake: :-( Quote
mikoada Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 ale jak to jest możliwe??? naprawdę brak mi słów, na to wygląda, że teraz to już żaden pies nie zostanie wydany, masakra jakaś... Quote
mgie Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Jego też nie wydała? Niech ją @#%^%&(&*#:angryy: Quote
GoskaGoska Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 no jak moznaa psa nie wydac??? to chyba niezbyt zgodne z jakimi kolewiek przepisami!!! dla mnie to paranoja- ta kobieta jest chora psychicznie!!! Quote
sybil Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 malawaszka napisał(a):po prostu świetnie... Haśko też nie został wydany... zamknęła go w pracowni - kolejny pupil... zupełnie tego nie rozumiem bo był w innej części schroniska wcześniej i miało nie być problemu z zabraniem go, a nagle znalazł się w pracowni.. a nic nie było planowane, żeby go dzisiaj zabierać :shake: :-( No rany boskie, czy nie ma siły na tę babę? Niewidomy pies nagle stał się kolejnym "ulubieńcem"? Niech sobie będzie zbieraczką ...długopisów, pocztówek albo innej cholery, byle tylko żywe stworzenia nie cierpiały. Czy nie ma w tym kochanym kraju żadnych przepisów prawnych, które uniemożliwiły by popaprańcom wyżywać się na stworzeniach? :angryy: Quote
malawaszka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 mikoada napisał(a):ale jak to jest możliwe??? naprawdę brak mi słów, na to wygląda, że teraz to już żaden pies nie zostanie wydany, masakra jakaś... dziewczyny zabrały tą dużą sunię a'la leonberger, ona była u Pana Józefa na wybiegu i nie było problemów Quote
mikoada Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 to dlaczego nie wydała Dinga i Haśko, czegoś tu nie rozumiem :shake: Quote
sybil Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 mikoada napisał(a):to dlaczego nie wydała Dinga i Haśko, czegoś tu nie rozumiem :shake: Chyba dlatego, że "ulubieńcy" trzymani są oddzielnie np w pracowni wielkiej artystki Quote
mikoada Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 sybisia napisał(a):Chyba dlatego, że "ulubieńcy" trzymani są oddzielnie np w pracowni wielkiej artystki no tak, ale malawaszka pisała, że Haśko przebywał w zupełnie innej części schroniska a tu nagle masz stał się ulubieńcem i babsko zamknęło go w pracowni :angryy: Quote
mgie Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Widać jakiś informator świetnie wywiązuje się ze swojego zadania ...:cool1: Quote
sybil Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 mgie napisał(a):Widać jakiś informator świetnie wywiązuje się ze swojego zadania ...:cool1: No tak, było takie przypuszczenie, że przyjaciółki artystki pilnie śledzą wątki, donoszą i jak tylko jakiś pies ma szansę na poprawę bytu natychmiast podejmowana jest akcja "kłody pod nogi" i "nie pozwalam" (a podobno "liberum veto" to już historia:evil_lol:) Quote
mikoada Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 mgie napisał(a):Widać jakiś informator świetnie wywiązuje się ze swojego zadania ...:cool1: To chyba jedyne wytłumaczenie tej całej chorej sytuacji. Nie mieści mi się w głowie jak można być tak podłym człowiekiem... Quote
AMIGA Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 No i co teraz? Czy to już nieodwracalne, że te biedaki będą dożywotnio pupilami tej pani?:-(:shake: Quote
sonikowa Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 No szlag mnie trafi ! Znowu? Ptrzeciez to nienormalne, nieludzkie, straszne.. Jest chyba tylko jedna metoda - musimy sie umawiac mailowo, nie na forum. Wymienmy maile na PW, bo inaczej sie nie da. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.