hajaa Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Nie wiem co mogę zrobic ? :placz: Do siebie zabrac nie mogę :placz::placz::placz: Quote
iwa77 Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Jestem po rozmowie z dr. Rakiem . Dziadziuś miał dzisiaj robioną pierwsza część badań . Wyniki krwi nie są rewelacyjne ,ale też nie są tragiczne. Osłuchowo też nie ma większych zmian - wszystko adekwatnie do wieku ... Serduszko trochę słabowate co prawda ale bez symptomów niewydolności krążeniowej. Stwierdzono dość znacznie powiększoną prostatę. Na początku przyszłego tygodnia będzie robione USG jamy brzusznej i prostaty, aby wykluczyć jej ropowacenie .Będą też gotowe badania enzymów wątrobowych . Wg doktora głównym problemem dziadziusia i powodem jego obecnego stanu są zmiany neurologiczne, niedotlenienie mózgu - mamy tutaj do czynienia z taką psią demencję starczą. Do tego dochodzi wyniszczenie i ogólne zabiedzenie psa . Na chwilę obecną dziadziuś nie ma żadnych zaleconych leków. Niewątpliwie w warunkach domowych poprawił by się jego stan, schronisko i stres z nim związany dodatkowo obciąża ten starutki i słabiutki organizm. Wtedy można byłoby podawać jakieś preparaty wzmacniające i oczywiście leki poprawiające ukrwienie mózgu - w schronisku raczej o tym mowy nie ma ! Czyli dom tymczasowy jest jedynym ratunkiem dla dzadziusia , w schronisku nie przetrzyma !:-(:-(:-( Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Pomocy!!!! zmiencie tytul, ze psiak bez dt umrze! Quote
:: FiGa :: Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 A może hotelik? Jest w okolicy jakiś dobry, taki, w którym piesek miałby jak w domu? Miałam tel w sprawie tego pieska. Pani bardzo się jego losem przejęła i zobowiązała się wspomóc finansowo, niestety nie może dać mu tymczasu ponieważ ma 2 psy. Quote
hajaa Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Tytuł zmieniłam. Biedny Dziadzio :-( Niestety ja też nie mogę mu dac DT :-( Quote
hajaa Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dt-dla-staruszkow-np-3-lapkow-u-zuziam-138597/ Może tutaj znalazłoby się miejsce, ale to 300 zł miesięcznie ... :-( Quote
gosikf & dogs Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Co za nieszczęście. Samo dt 300zł jeśli tam by znalazł miejsce, a leczenie... Skąd tu brać pieniążki??? Pomoc potrzebna... Quote
Reksiu21 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 :placz: Oh, jakie to smutne. Kto by go mogl wziasc, przynajmniej narazie, juz jutro, na nastepne pare tygodni, az badania beda zrobione, az sie troche wzmocni.... on przeciez tam na dniach umrze, jak mu niepomozemy! Jezeli by sie znalazl DT, to chyba mozna go na te badania i konsultacje do weta do schronu przyniesc, prawda? Jak tu pomoc? Tylko moge pieniadze przez najblizszy czas... POMOCY!!!!!!!!!!!! Quote
hajaa Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Może uda nam się zebrac deklaracje na hotelik ? :-( Quote
Ninti Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Deklaruję 20 zł miesięcznie, więcej niestety nie mogę :-( Proszę, tylko przypominajcie mi na pw, jakbym zapomniała, czasem miewam ataki sklerozy... Quote
yuki Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Jednorazowo mogę wpłacić 30 zł, na razie więcej nie mam :oops: Quote
hajaa Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 Ja z deklaracją muszę poczekac kilka dni ... :oops: Ale postaram się dorzucic jakiś grosik. Quote
Reksiu21 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Ja moge jednorazowo 50zl. Potem tez sie bede dokladac, ale nieregularnie, bo niemam konta w Polsce. Quote
Reksiu21 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 No to mamy narazie tylko 100zl. Kto jeszcze pomoze staruszkowi zycie uratowac? kto? Quote
yuki Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Może jakoś uzbiera się te 300 zł na jeden miesiąc tylko co dalej :shake: żal staruszka, dobrze by było by na te ostatnie dni znalazł jakiś ciepły kąt. Quote
iwa77 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Ode mnie możecie liczyć jednorazowo na 30 zł . Quote
GoskaGoska Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 To co deklarowalyscie na miesięczne wpłaty - to przydaloby się przeznaczyć jego wybawicielce na benzynę- która non-stop kursuje z psiakami. Quote
kikou Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 dziadek jest u mnie w domu... jutro albo pojutrze pojedziemy do zaprzyjaźnionej pani od staruszków... dzisiaj jest chłodno wiec fizycznie dziadzio był w dobrej formie... maszeruje dzielnie chociaż ma słabe tylnie nogi i troche nimi powłóczy ale bardzo chętnie chodzi..... tylko rzeczywiście ma poważne objawy demencyjne, bardzo trudny jest kontakt z nim, chodzi, wyje bez powodu, niezależnie czy sie jest blisko niego czy sie wyjdzie czy sie go głaska czy sie go nie dotyka... uspokaja sie tylko jak je albo maszeruje... i nie jest to lękowe, czy po zmianie miejsca.... on żyje w swoim świecie...:-( Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 matko kochana.. Koralia Ulv pod koniec zycia tez tak funkcjonowala.. ale objawialo sie to inaczej - nosila i zakopywala fikcyjna kosc, patrzyla w dal przez czlowieka, jakby go nie widzac.. ale dziadek.. wyje... placze... czy on zyje w swiecie.. koszmarow?.. jesli cierpi ze swoja choroba...to... Quote
kikou Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 zobaczymy....poobserwujemy go porządnie... ale ten jego świat nie jest specjalnie przyjazny... Quote
Reksiu21 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 To gdzie go zawozisz, Kikou? Do DS? To we Wrocku? Quote
kikou Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Reksiu21 napisał(a):To gdzie go zawozisz, Kikou? Do DS? To we Wrocku? 40km kolo Kalisza... to jest właściwie niby dt ale te staruszki ktore nie moga znaleźć domu mogą spokojnie dożyć swoich dni.... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Kikou- jesli nic sie nie zmieni, to nie wiem, czy jest sens psa meczyc.. :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.