Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem po rozmowie z dr. Rakiem .
Dziadziuś miał dzisiaj robioną pierwsza część badań .
Wyniki krwi nie są rewelacyjne ,ale też nie są tragiczne.
Osłuchowo też nie ma większych zmian - wszystko adekwatnie do wieku ...
Serduszko trochę słabowate co prawda ale bez symptomów niewydolności krążeniowej.
Stwierdzono dość znacznie powiększoną prostatę.
Na początku przyszłego tygodnia będzie robione USG jamy brzusznej i prostaty, aby wykluczyć jej ropowacenie .Będą też gotowe badania enzymów wątrobowych .
Wg doktora głównym problemem dziadziusia i powodem jego obecnego stanu są zmiany neurologiczne, niedotlenienie mózgu - mamy tutaj do czynienia z taką psią demencję starczą.
Do tego dochodzi wyniszczenie i ogólne zabiedzenie psa .

Na chwilę obecną dziadziuś nie ma żadnych zaleconych leków.

Niewątpliwie w warunkach domowych poprawił by się jego stan, schronisko i stres z nim związany dodatkowo obciąża ten starutki i słabiutki organizm.
Wtedy można byłoby podawać jakieś preparaty wzmacniające i oczywiście leki poprawiające ukrwienie mózgu - w schronisku raczej o tym mowy nie ma !

Czyli dom tymczasowy jest jedynym ratunkiem dla dzadziusia , w schronisku nie przetrzyma !:-(:-(:-(

Posted

A może hotelik? Jest w okolicy jakiś dobry, taki, w którym piesek miałby jak w domu? Miałam tel w sprawie tego pieska. Pani bardzo się jego losem przejęła i zobowiązała się wspomóc finansowo, niestety nie może dać mu tymczasu ponieważ ma 2 psy.

Posted

:placz: Oh, jakie to smutne. Kto by go mogl wziasc, przynajmniej narazie, juz jutro, na nastepne pare tygodni, az badania beda zrobione, az sie troche wzmocni.... on przeciez tam na dniach umrze, jak mu niepomozemy!
Jezeli by sie znalazl DT, to chyba mozna go na te badania i konsultacje do weta do schronu przyniesc, prawda?
Jak tu pomoc? Tylko moge pieniadze przez najblizszy czas...

POMOCY!!!!!!!!!!!!

Posted

Deklaruję 20 zł miesięcznie, więcej niestety nie mogę :-(
Proszę, tylko przypominajcie mi na pw, jakbym zapomniała, czasem miewam ataki sklerozy...

Posted

Może jakoś uzbiera się te 300 zł na jeden miesiąc tylko co dalej :shake: żal staruszka, dobrze by było by na te ostatnie dni znalazł jakiś ciepły kąt.

Posted

dziadek jest u mnie w domu... jutro albo pojutrze pojedziemy do zaprzyjaźnionej pani od staruszków...

dzisiaj jest chłodno wiec fizycznie dziadzio był w dobrej formie... maszeruje dzielnie chociaż ma słabe tylnie nogi i troche nimi powłóczy ale bardzo
chętnie chodzi.....
tylko rzeczywiście ma poważne objawy demencyjne, bardzo trudny jest kontakt z nim, chodzi, wyje bez powodu, niezależnie czy sie jest blisko niego czy sie wyjdzie czy sie go głaska czy sie go nie dotyka... uspokaja sie tylko jak je albo maszeruje...
i nie jest to lękowe, czy po zmianie miejsca.... on żyje w swoim świecie...:-(

Posted

matko kochana..
Koralia Ulv pod koniec zycia tez tak funkcjonowala..
ale objawialo sie to inaczej - nosila i zakopywala fikcyjna kosc,
patrzyla w dal przez czlowieka, jakby go nie widzac..
ale dziadek.. wyje... placze... czy on zyje w swiecie.. koszmarow?..
jesli cierpi ze swoja choroba...to...

Posted

Reksiu21 napisał(a):
To gdzie go zawozisz, Kikou? Do DS? To we Wrocku?

40km kolo Kalisza... to jest właściwie niby dt ale te staruszki ktore nie moga znaleźć domu mogą spokojnie dożyć swoich dni....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...