Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agusiazet napisał(a):
Wychodzi w najdłuższym miesiącu nawet 450 zł, to faktycznie spora suma! Może warto poszukać tańszego hotelu niż u Jamora? Polecam furciaczkową, jeśli ma miejsce!


Ja rozmawiałam z jedną Panią na wystawie zwierząt, co ma malutki hotelik dla astów w Wawie. Powiedziała, że gdyby zwolniło się miejsce, to mogłaby wziąć Lady za 200 zeta plus karma. Pewnie koszt wyniósłby jakieś 300 zeta. Tylko jest taki problem, że Lady już nie byłaby tak ,,ćwiczona'' jak u Jamora. Pani nie siedzi też na dogo, więć trzeba byłoby dio Niej dzwonić, a to kolejny koszt.

A o co chodzi z furciaczkową ?

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anhata napisał(a):
Ja rozmawiałam z jedną Panią na wystawie zwierząt, co ma malutki hotelik dla astów w Wawie. Powiedziała, że gdyby zwolniło się miejsce, to mogłaby wziąć Lady za 200 zeta plus karma. Pewnie koszt wyniósłby jakieś 300 zeta. Tylko jest taki problem, że Lady już nie byłaby tak ,,ćwiczona'' jak u Jamora. Pani nie siedzi też na dogo, więć trzeba byłoby dio Niej dzwonić, a to kolejny koszt.

A o co chodzi z furciaczkową ?



A Czy z Lady trzeba cwiczyc/szkolic ja= Ona jest jakas problematyczna? i co to za hotelik, domowy czy kojcowy? Hmmm , jesli jest tam numer stacjonarny to ja mam za darmo.. no mozna o czyms pomyslec, bo 300 zl a 450 to juz jest roznica..

Posted

[quote name='anhata']Ja rozmawiałam z jedną Panią na wystawie zwierząt, co ma malutki hotelik dla astów w Wawie. Powiedziała, że gdyby zwolniło się miejsce, to mogłaby wziąć Lady za 200 zeta plus karma. Pewnie koszt wyniósłby jakieś 300 zeta. Tylko jest taki problem, że Lady już nie byłaby tak ,,ćwiczona'' jak u Jamora. Pani nie siedzi też na dogo, więć trzeba byłoby dio Niej dzwonić, a to kolejny koszt.

A o co chodzi z furciaczkową ?

O nic nie chodzi, po prostu ma na DT duże psy, które wspaniale socjalizuje! Zapraszam na watek zamojskiej wielkopieski Iwy:
http://www.dogomania.pl/threads/194700-Iwa-w-DT-u-Furciaczkowej-%29-Potrzebne-wsparcie-finansowe-dla-wielkopsa!
Koszt pewnie do indywidualnego ustalenia, za Iwę płacimy 300 zł z wyżywieniem + ew. koszty weta!

Posted

Lady nie jest szkolona!
Jamor ją tylko do dzieciaków przekonywał i wyprowadzał w miasto - żeby obyta była :)
Myślę, że można jej zmieniać hotel - fakt, będzie trudniej o zdjęcia, tzn nie będzie ich w ogóle...
ale mamy bazę od jamora - i zimowych i letnich, będziemy się opierac na tym co jest i tyle.

Deklaracji jest na jakieś 200zł chyba, to łatwiej 100 z bazarków uzbierać niż 250. A może ktoś by się po prostu dorzucił jakby widział, że brakuje nam 100zł. Porozsyłamy pw i może jakiś stały grosz jeszcze wpadnie.

Choć nie ukrywam, że Lady u jamora podoba mi się strasznie. Ma dostęp do normalnego psiego życia. Ma spacer na smyczy, kontakt z otoczeniem, pływa - wiadomo, raz na jakiś czas..
bo nie musi znać komend:siad, leżeć itp...musi umieć żyć w społeczeństwie.

Ale ktoś może porozmawiać z jamorem przy okazji o przeniesieniu Lady. On nie będzie czarował tylko powie jakie są za i przeciw. Scharakteryzuje przy okazji jeszcze raz psa....
Nie będzie płakał jak Lady od niego pojedzie, na brak pensjonariuszy to nie ma co narzekać!!!! Dlatego powie jasno jak jest, ze wskazaniem na dobro psa!

Posted

Monday napisał(a):
Lady nie jest szkolona!
Jamor ją tylko do dzieciaków przekonywał i wyprowadzał w miasto - żeby obyta była :)
Myślę, że można jej zmieniać hotel - fakt, będzie trudniej o zdjęcia, tzn nie będzie ich w ogóle...
ale mamy bazę od jamora - i zimowych i letnich, będziemy się opierac na tym co jest i tyle.

Deklaracji jest na jakieś 200zł chyba, to łatwiej 100 z bazarków uzbierać niż 250. A może ktoś by się po prostu dorzucił jakby widział, że brakuje nam 100zł. Porozsyłamy pw i może jakiś stały grosz jeszcze wpadnie.

Choć nie ukrywam, że Lady u jamora podoba mi się strasznie. Ma dostęp do normalnego psiego życia. Ma spacer na smyczy, kontakt z otoczeniem, pływa - wiadomo, raz na jakiś czas..
bo nie musi znać komend:siad, leżeć itp...musi umieć żyć w społeczeństwie.

Ale ktoś może porozmawiać z jamorem przy okazji o przeniesieniu Lady. On nie będzie czarował tylko powie jakie są za i przeciw. Scharakteryzuje przy okazji jeszcze raz psa....
Nie będzie płakał jak Lady od niego pojedzie, na brak pensjonariuszy to nie ma co narzekać!!!! Dlatego powie jasno jak jest, ze wskazaniem na dobro psa!


Dlatego napisałąm, że jest ,,ćwiczona``. Jamor z nią pływa, zabiera na targ. Lady dzięki niemu odwiedziła też szkołę podstawową :)

Posted

tak, jamor dostarcza jej jakby nie było rozrywkę, Lady dzięki temu może jakoś poznać co to miasto, nie będzie zdziwiona jak zobaczy samochody jadące ulicą
wiem, że to niewyobrażalne, ale ja znam psy, które w mieście po prostu nie potrafią się zachować, mieszkają albo w domkach z ogrodem, albo w blokach, gdzie mają stałą trasę spacerową...i nikomu nie zależy, żeby psy zabrać w inne nieznane im miejsce, aby się oswoiły ze zmianami otoczenia, że to nic strasznego...

dlatego z tym Lady ma fajnie u jamora...

Ale co, u furciaszkowej byłoby miejsce? Albo u tej pani z warszawy???
Wiedzą co to za pies? Będą potrafiły jej sprostać i się nie bać? - ona niegroźna, ale szczękę ma sporą ;) Fajna jest!!!

Co na to lilith, bo to ona chyba jakoś musi się wypowiedzieć.

Posted

Napisz do furciaczkwej, to młoda, kochająca duże psy dziewczyna, która radzi sobie z nimi wspaniale. Na dogo zajmuje się adopcjami CC i Lady przy jej psach to niewyrośnięta panienka. Co do miejsc, to zawsze jest ciężko o nie w dobrych hotelach!

Posted

agusiazet napisał(a):
Napisz do furciaczkwej, to młoda, kochająca duże psy dziewczyna, która radzi sobie z nimi wspaniale. Na dogo zajmuje się adopcjami CC i Lady przy jej psach to niewyrośnięta panienka. Co do miejsc, to zawsze jest ciężko o nie w dobrych hotelach!



acha, agusia, czyli ty podałaś tylko pomysł....
ok :)

Nie będę na razie nic kombinować, poczekam na lilith27.

Posted

nie chce was martwić ale u furciaczkowej panuje kaszel kenelowy, bo jakieś nieodpowiedzialne panienki dały jej psa pod opiekę nie uprzedzając że w schronisku, z którego go wzięły wszystkie psy kaszlą i leci im z nosa. niestety u gosi mimo izolowania, połowa psów się już zaraziła, więc na bank gosia żadnego teraz nie przyjmie.

Posted

hm....szkoda...
agaga, a czy wy możecie Lady na jakieś wasze stronki/ogłoszenia wrzucić?
bardzo nam cieżko teraz finansowo, naprawdę intensywnie ją ogłaszamy - ale po prostu jest brak odzewu
potrzebujemy pomocy - każdej :(

Posted

agaga21 napisał(a):
nie chce was martwić ale u furciaczkowej panuje kaszel kenelowy, bo jakieś nieodpowiedzialne panienki dały jej psa pod opiekę nie uprzedzając że w schronisku, z którego go wzięły wszystkie psy kaszlą i leci im z nosa. niestety u gosi mimo izolowania, połowa psów się już zaraziła, więc na bank gosia żadnego teraz nie przyjmie.



O kurczę, stąd tak mało zagląda na watki, bo ma szpital:( Muszę dowiedzieć się, czy Iwka zdrowa!!!

Posted

Podpytałam trochę o Lady:

"Monday" napisał(a):
jamor, a Lady do dzieciaków to się coś zmieniła?
nadal na ich widok dostaje białej gorączki? a co jak twoje dzieci przy boksach chodzą?
Bo pewnie nie pozwalasz im na kontakt z Lady?
I ogólnie...na smyczy to ona już lepiej chodzi?
Może być mieszczańskim psem, takim, którego pod sklepem się zostawia na chwilę?
Czy mijając obcych ludzi jest obojętna? Nie próbuje zaczepiać?
A nie wiesz jak z innymi psami? Czy jak mija na ulicy jakiegoś, to wyrywa się do kontaktu (obojętne jakiego - czy chce zagryźć czy powąchać)
Nie zdemolowała niczego w kojcu? Nie próbowała przełazić górą?






"jamor" napisał(a):
Lady bezproblemowa. zero zniszczen. Do dzieki ok, wyciszyła sie. Ma miescie rowniez fajnie. Zatrybiła ze to ja prowadze w tancu. Jedynie na miescie co nie jest dobre - to to ze koncentruje sie na innych psach, pilnuje aby jakis obcy do mnie sie nie zlizył. Jesli jest z jamorowego stada to ok, ale obcy- to nie

Posted

agusiazet napisał(a):
O kurczę, stąd tak mało zagląda na watki, bo ma szpital:( Muszę dowiedzieć się, czy Iwka zdrowa!!!

iwcie jeszcze chyba nie dopadło...póki co.

Posted

Monday napisał(a):
hm....szkoda...
agaga, a czy wy możecie Lady na jakieś wasze stronki/ogłoszenia wrzucić?
bardzo nam cieżko teraz finansowo, naprawdę intensywnie ją ogłaszamy - ale po prostu jest brak odzewu
potrzebujemy pomocy - każdej :(

nie mamy naszej strony internetowej. psiaki ogłaszamy tak jak wszyscy-zwykle na jakimś bazarku ktoś wykupuje pakiet dla jakiegoś psiaka+allegro. też jesteśmy zapsieni po uszy-9 sztuk mamy.
ech... :(

Posted

[quote name='agusiazet']O nic nie chodzi, po prostu ma na DT duże psy, które wspaniale socjalizuje! Zapraszam na watek zamojskiej wielkopieski Iwy:
http://www.dogomania.pl/threads/194700-Iwa-w-DT-u-Furciaczkowej-%29-Potrzebne-wsparcie-finansowe-dla-wielkopsa!
Koszt pewnie do indywidualnego ustalenia, za Iwę płacimy 300 zł z wyżywieniem + ew. koszty weta!

Zajrzałem na wątek, troszkę poczytałem... Aż miło widzieć, jak się psu życie odmieniło! ...Tak jak naszej Lady u Jamora. Tylko te DS się nie odzywają... Ale szkoda!

Wolałbym, żeby Lady od Jamora trafiła już tylko do DS... Boję się, że kolejna zmiana Pana, a potem jeszcze jedna, może mieć na Lady jakiś negatywny wpływ. Monday, czy Jamor może coś na ten temat powiedzieć? Czy tak przywiązany do niego pies nie zbiesi się na nowo przechodząc po raz kolejny w obce ręce??

Posted

co ja mam powiedzieć.......
dobro psa jest najważniejsze, a nie moje zapatrywania ...................


pisałam, że był jakiś pan zainteresowany, ale on chciał małego psiaka
zaczęłam mówić o irysku, ale pan doszedł do wniosku, że sobie sam poszuka....

rozmawiałam z koleżanką....jej rodzice szukają psiaka (suczki) na działkę, żeby towarzyszyła samcowi pilnującemu obejścia
Ci ludzie mają już na oku suczkę z radomskiego schronu i jeśli się rozmyślą co do niej, to zastanowią się nad lady

Posted

no...nie ukrywam, że chciałabym, żeby się rozmyślili - choć to bardzo egoistyczne, bo i tej suczce ze schronu dom się należy...
ale jak się rozmyślą, to poprosimy dziewczyny niech zrobią jej zdjecia i ją wyadoptujemy ze schronu!!!!

Posted

Co to za ludzie? Jeśli ok, to może po prostu przywieźć Lady do nich na działkę, tak z głupia frant, i im ją pokazać?? Wezmą, nie wezmą, spróbować by można było, a nuż przypadnie im do gustu?? Ja ją mogę przywieźć. Kto ze mną pojedzie do Jamora?? W razie co, odwieziemy, czy sam odwiozę ją z powrotem, Jamora by się uprzedziło. Lilith, wybadaj sprawę, kiedy można by było przeprowadzić akcję, kiedy Ci ludzie bywają na działce, jak by nas ewentualnie przyjęli, itp... To jest szansa, zmobilizujmy się i nie zmarnujmy jej! Mnie też bardzo nie pasuje teraz podróżować, ale nie można nie wykorzystać takiej okazji, nie ma wyjścia. Zróbmy to! :multi:

Posted

W rozwalającej się szopie, na czyjejś opuszczonej posesji, bezpańska sunia urodziła 7 szczeniaczków. Sunia jesienią została tam podobno wyrzucona z samochodu z dwoma szczeniakami. Jeden zginął od razu pod ciężarówką na oczach przechodniów, drugi uchował się do wiosny i też zginął pod samochodem. Nikt nie zapisał nr samochodu kobiety, która tak postąpiła z psami. Sunia jest nieduża, szczeniaczki śliczne, tłuściutkie. Ktoś tam zrobił prowizoryczne gniazdo, ktoś przynosi czasem jakieś jedzenie. Szopę, od bardzo ruchliwej drogi Radom-Wierzbica, odgradza liche, dziurawe ogrodzenie. Pieski zaczynają wychodzić z szopy. Mają podobno 24 dni. Gdy zaczną wychodzić dalej, poza ogrodzenie, zginą pod kołami samochodów, jak ich bracia. Próbowałem zabrać je do schronu, ale w tej chwili nie ma warunków i miejsca dla całej rodziny. Ludzie podrzucają suni jedzenie, ale nikt nie chce psa przygarnąć, zwłaszcza teraz, ze szczeniakami. Podobno włściciel już się dowiedział od sąsiadów, że na jego posesji bywają ludzie i zapowiedział, że niedługo wyrzuci stamtąd to całe tatałajstwo... Zrobiłem parę szybkich zdjęć telefonem...









Posted

[quote name='wiking042']W rozwalającej się szopie, na czyjejś opuszczonej posesji, bezpańska sunia urodziła 7 szczeniaczków. Sunia jesienią została tam podobno wyrzucona z samochodu z dwoma szczeniakami. Jeden zginął od razu pod ciężarówką na oczach przechodniów, drugi uchował się do wiosny i też zginął pod samochodem. Nikt nie zapisał nr samochodu kobiety, która tak postąpiła z psami. Sunia jest nieduża, szczeniaczki śliczne, tłuściutkie. Ktoś tam zrobił prowizoryczne gniazdo, ktoś przynosi czasem jakieś jedzenie. Szopę, od bardzo ruchliwej drogi Radom-Wierzbica, odgradza liche, dziurawe ogrodzenie. Pieski zaczynają wychodzić z szopy. Mają podobno 24 dni. Gdy zaczną wychodzić dalej, poza ogrodzenie, zginą pod kołami samochodów, jak ich bracia. Próbowałem zabrać je do schronu, ale w tej chwili nie ma warunków i miejsca dla całej rodziny. Ludzie podrzucają suni jedzenie, ale nikt nie chce psa przygarnąć, zwłaszcza teraz, ze szczeniakami. Podobno włściciel już się dowiedział od sąsiadów, że na jego posesji bywają ludzie i zapowiedział, że niedługo wyrzuci stamtąd to całe tatałajstwo... Zrobiłem parę szybkich zdjęć telefonem...











jezu....co z nimi zrobić? w schronie już brakuje miejsc na kwarantannie.......głównie przez to, że asty siedzą pojedynczo i, że tyle psów przybywa...

Posted

[quote name='wiking042']Co to za ludzie? Jeśli ok, to może po prostu przywieźć Lady do nich na działkę, tak z głupia frant, i im ją pokazać?? Wezmą, nie wezmą, spróbować by można było, a nuż przypadnie im do gustu?? Ja ją mogę przywieźć. Kto ze mną pojedzie do Jamora?? W razie co, odwieziemy, czy sam odwiozę ją z powrotem, Jamora by się uprzedziło. Lilith, wybadaj sprawę, kiedy można by było przeprowadzić akcję, kiedy Ci ludzie bywają na działce, jak by nas ewentualnie przyjęli, itp... To jest szansa, zmobilizujmy się i nie zmarnujmy jej! Mnie też bardzo nie pasuje teraz podróżować, ale nie można nie wykorzystać takiej okazji, nie ma wyjścia. Zróbmy to! :multi:
czy ja dobrze rozumiem, że psy same maja mieszkać na działce a ludzie tam czasem dojeżdżają tak "rekreacyjnie"?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...