Jump to content
Dogomania

**Amstaf Drops po szkoleniu w Bogatynii gotowy do adopcji, POSZUKIWANY DS


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam ze sie wtrace w ten watek bo nie jestem tu od poczatku troche poczytalam o sytuacji.... Co to znaczy ze szczypie za pupeczke?:) Jak to rozumiec? Jak bralam swojego psa ze schroniska walczyl o miske zaciecie lapal za rece warczal, rzucal sie do gryzienia ale jak jest juz ze swoim czlowiekiem ktory spedza z nim 24h na dobe pies wkoncu daje za wygrana i wierzy ze nikt mu tego jedzenia nie zabierze, odpuszcza sobie, strach mija, tak bylo z moim astkiem... Za swoja miske chcial zjesc doslownie... Minelu mu to troche czasu to zajelo ale teraz ozna mu mieszac w misce bez problemu... A probowalyscie znalesc mu DT w ktorym ktos mial doczynienia z tymi psami? Moze by kogos poszukac kto by sie podjol wyzwania? Lecz to tylko takie moje wywody :)

Posted

on jest niestety killer:( i dlatego to było jedyne miejsce gdzie jest odizolowany od psów:(

ponoć pan Marek pracuje z nim i na niego już nie warczy, ale twierdzi że Drops ma na tyle silny i mocny charakter że nową osobę będzie trenował na ile może sobie pozwolić.Tak samo jak z całą resztą zachowań.
Nie wiem na czym polega szczypanie po pupie:) to napisała któraś z dziewczyn po odwiedzinach w Bogatyni:) on jak był u nas to łapał za ręce

Posted

piechcia15 napisał(a):
on jest niestety killer:( i dlatego to było jedyne miejsce gdzie jest odizolowany od psów:(

ponoć pan Marek pracuje z nim i na niego już nie warczy, ale twierdzi że Drops ma na tyle silny i mocny charakter że nową osobę będzie trenował na ile może sobie pozwolić.Tak samo jak z całą resztą zachowań.
Nie wiem na czym polega szczypanie po pupie:) to napisała któraś z dziewczyn po odwiedzinach w Bogatyni:) on jak był u nas to łapał za ręce


Ja mysle ze jest do wypracowania :) Znam pieski ktore probowaly pokazac kto rzadzi i wiem jak to wyglada :) No niestety jesli osoba z nim pracujaca bedzie sie bala jego warkotow i lapania za rece, nogi, pupe i inne czesci ciala nie da sobie z nim rady :( On potrzebuje stalego kontaktu z jedna osoba ktora bedzie z nim 24 h na dobe wtedy pomoze :) Pan szkoleniowiec napewno sie stara i jego slucha ale nie poswieca mu uwagi tak jak by byl jego psem.... Qrde popracowalabym z nim ale nie mam jak :( Tak mi go szkoda a ja lubie wyzwania :D :cool3:

Posted

karolina175 napisał(a):
Wiem, wiem ale ja nie chce go do siebie poprostu popytam wsrod znajomych od bullkow :) Caly czas mysle o tym psaiku, musze sprobowac dac mu szanse bo inaczej nie bede spala spokojnie :)


super by było :)

Posted

byłoby fajnie gdyby Dropsik zamieszkał w mieszkaniu ale nie znam go na tyle aby móc ocenić czy on np. będzie umiał wysiedzieć spokojnie 8godz jak się idzie do pracy. Czy nie zacznie demolować, szczekać itp?napewno potrzebowałby dużego wysiłku przed pracą

Posted

piechcia15 napisał(a):
byłoby fajnie gdyby Dropsik zamieszkał w mieszkaniu ale nie znam go na tyle aby móc ocenić czy on np. będzie umiał wysiedzieć spokojnie 8godz jak się idzie do pracy. Czy nie zacznie demolować, szczekać itp?napewno potrzebowałby dużego wysiłku przed pracą


Jesli tak jest to to tez jest do wypracowania z psem... Ja ychodze z zaozenia ze nie ma rzeczy ktorej nie mozna zmienic w zachowaniu psiorka no chyba ze ma problemy neurologiczne albo jest agresywny z natury.... Jak bede szukala kogos odesle go na ten watek niech poczyta wszystko i zdecyduje czy sie podejmie, poinformuje tez o tym ze takie problemy moga sie pojawic... Jestesmy ludzmi odpowiedzialnymi i znamy swoje mozliwosci wiec nie ma sie co martwic na zapas :) Najpierw musze popytac czy ktos sie podejmie :)

Posted

no opisy Dropsa mogą trochę odstraszać:) dlatego nawet w ogłoszeniach złagodziliśmy teksty. Oczywiście co do zachowania w mieszkaniu nic nie wiemy więc trzeba tylko przypuszczać.

doszła kaska, zaraz wpiszę w 1 post

Posted

piechcia15 napisał(a):
no opisy Dropsa mogą trochę odstraszać:) dlatego nawet w ogłoszeniach złagodziliśmy teksty. Oczywiście co do zachowania w mieszkaniu nic nie wiemy więc trzeba tylko przypuszczać.


Ok rozumiem napewno rozwazymy wszystkie za i przeciw zanim podejmiemy jaka kolwiek decyzje :) Przeczytalam watek Dropsia i te jego problemy nie wydaja mi sie jakies tragiczne ale to moja ocena. Nie widzialm psa na zywo niestety wiec tylko moge przypuszczac o i jak i jak to wyglada :) Lecz spotkalam sie juz z takimi opisami psa ze myslalam ze to diabel wcielony a okazywalo sie ze pies ma male problemy tylko do skorygowania, nie neguje tu oczywiscie waszych spostrzezen co do psa absolutnie poprostu juz mam na wszystko dystans :)

Posted

ja też Dropsa dokładnie nie znam ale po filmach i rozmowach z p.Markiem określam go jako pozytywny wariat:) on nie chce mordować...on chce się bawić, biegać i zaspokajać swoje zapotrzebowanie na energię;) pocieszam się jeszcze że ten pies nie będzie wiecznie młody i chyba do końca życia nie będzie taki pobudzony:)

Posted

No raczej nie bedzie :) Jemu przydal by sie dom gdzie ktos trenuje psie sporty wtedy by mial taka dawke ruchu ze pozniej caly dzien by spal :) No zobaczymy popytam po znajomych moze ktos sie podejmie :) Gdyby lubial psy wzielabym go do siebie na DT no ale niestety nie da rady, moze to dziwnie zabrzmi ale uwielbiam psy z problemami :) Mam tak dzika satysfakcje jak pies staje sie kochanym pupilkiem ze mnie roznosi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...