Soema Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Wiedziałam Ada, że Twoja obecność i wiedza wiele da. Cieszę się, że dzielisz się swoją wiedzą i mam nadzieję, że jak najwięcej osób z niej skorzysta. Wiem, że nieznajomość prawa szkodzi.. ale musimy to zmienić. Dlatego czekam na więcej :) Michał mieszkam w Polsce, wiem jak jest. Mam sąsiada, co siedział za gwałt z pobiciem. Drugi.. szkoda gadać. Ale to nie powód, byś pisał z taką ironią. Wiem jak jest, mam nic nie robić? Im więcej osób będzie miało odwagę i chciało coś zmienić, tym będzie łatwiej. Wiele nauki przede mną, dlatego czekam na konkretne propozycję, nie sarkazmy. Quote
michal_sm Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Nie myślałem ,że to tak odbierzesz.Jak Cię uraziłem przepraszam.Taki kraj.Po prostu nie mam pomysłu jak to zrobić.Myślę,że im mniej ,a konkretniej będziemy chcieć zmienić tym lepiej.Sam bym chciał mienić dużo ale realia tego kraju są jakie są więc chcę tego co najważniejsze przede wszystkim sterylek zwierzaków,które są pod kontrolą.Na to państwo powinno pójść,a to już znacznie ograniczy populację przez nikogo nie kochanych biedaków. Quote
Ada-jeje Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Wklejam przyklad meila jakiego otrzymala nasza Fundacja: Sunia odłowiona w Bieruniu, ok tydzień temu. > Malutka, drobnej budowy, nie sprawia wrażenia, że długo się błąkała. > Bardzo proludzka, zgadza się z psami. > > Na szyi ma obrożę z doczepionym numerkiem (widoczny na jednym ze > zdjęć): 4194 Mysłowice 2008 > > Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby udało się ustalić, przez kogo sunia > została adoptowana. Być może właściciele szukają Jej, a jeżeli nie to > dobrze byłoby wiedzieć komu nie wyadoptować psa. Oczywiscie sa dolaczone zdjecia. Dzis przez okolo godzine probowalam ustalic do kogo nalezy pies, ktory ma na obrozce nr. jak rowniez miasto z ktorego pochodzi. Udalo mi sie ustalic w ktorej lecznicy byla zaszczepiona i gdzie wydali nr. otrzymany od miasta. Ale bazy danych juz miasto nie ma. Tak wiec zaczynamy walke z urzedasami, bo to nie jest nic innego jak czip. Hycel rowniez nikogo nie powiadomil ze pies ma nr. czyli pies nie byl bezpanski a tylko takie psy maja trafic do schroniska. Machina ktora sie kreci i nic nie robi bo nie ma jej kto rozliczac i patrzec na palce. Quote
tabaluga1 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Urzędasy uznały , że jest wszystko jest oki . :angryy: Beata Bublewicz - Poseł na Sejm RP Quote
karjo2 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Zgadzam sie, ze prawo jest niezle, problemem jest tylko egzekwowanie go. Natomiast rozbudowanie o opodatkowanie miotow, wypracowanie dzialajacego obowiazku oznakowanie, to by najwiecej zmienilo. Co do bazy danych, owszem Identyfikacja dziala na zasadzie komunikowania sie z wlascicielem, jednak zawiera poza imieniem, nazwiskiem i telefonem, adres. Skoro mozna uzyskac dostep podajac numer chipu, to rownie dobrze mozna utworzyc polaczenia szyfrowane dostepne dla sluzb miejskich, dajac dostep do danych wlasciciela, dostep ten online bylby calodobowy. Co do dzialanosci SM, to nie dzialaja dyzury calodobowe? Poza tym w schronie tez jest ktos przez 24 godziny, dlaczego nie ma tam czytnika? Nie mam zludzen, ze musi byc schron do przyjecia np. zagubionego psa, jednak nadal nie rozumiem, dlaczego majac okreslonego wlasciciela, nie mozna dazyc do regulacji, ze ponosi on koszt oddania do schronu psa, mandat za niedopilnowanie itp. Quote
Ada-jeje Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Dogomaniacy musza sie zmobilizowac do dzialania i egzekwowania prawa ktore mamy, bo tak naprawde to nikt albo prawie nikt tego nie czyni. Jezeli na chwile obecna urzedasy SM, Policja poczuje nasz oddech na plecach, to zaczna powoli sie zastanawiac nad rozwiazywaniem problemu. Tylko nacisk z naszej strony i nasza wiedza gdzie i w ktorym momencie uderzyc pomoze poprawic los tych biednych stworzen. Kazdy niech u siebie na pismie dowie sie kto jest wlascicielem targowiska, gieldy, miejsc na ktorych sprzedaje sie zwierzeta, obojetnie jakie: kurczeta, kaczeta, psy, koty itp. A o czipowaniu i pozostalych niedociagnieciach w ustawie bedziemy walczyc jak juz wykorzystamy wszystkie mozliwosci ktore mamy w tej chwili do dyspozycji. To sie stanie automatycznie bez naszej walki. Quote
Soema Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Później nadrobię nowe posty, bo w pracy jestem. Dwie sprawy. Widzieliście wzmiankę w "Polityce" o Karinie Schwerzler? Jest napisane, że po tym jak zabrała głos w sprawie zamęczonego konia nad Morskim Okiem, dostała zakaz wypowiadania się bez zgody, bo skrytykowała górali, a to elektorat PiS.... Ada, może zebrać wszystko w jednym wątku "co dogomaniak o prawie wiedzieć powinien" czy coś w tym stylu.. żeby każdy wiedział, jakie SM, policja, UM mają obowiązki, a my jakie prawa.. Roześlemy to jak największej ilości osób. Jeśli choć kilka osób, weźmie do siebie wskazówki to ważne,, Quote
tabaluga1 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='karjo2']Zgadzam sie, ze prawo jest niezle, problemem jest tylko egzekwowanie go. http://bublewicz.eu/templates/131/files/media/zwierzeta%204.jpg Urzędas , który napisał że Inspekcja Weterynaryjna już teraz ma instrumenty prawne do tego aby skutecznie egzekwować prawo zapomniał , że Inspekcja Weterynaryjna to jest agenda podległa Ministerstwu Rolnictwa i Minister ją nadzoruje , a więc skoro przepisy nie są egzekwowane to urzędnik z ministerstwa ma ruszyć tyłek i zrobić tak aby prawo było egzekwowane . Do siebie on to pisze . Durny czy jak ? :mad: Quote
aniyae Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Jak inne państwa rozwiązały problem psów? Może skopiować inny system, który się sprawdził? Albo część rozwiązań przyjętych gdzie indziej. W Chinach: - w miastach można mieć psa do max. ileś tam cm wysokości. - każdy właściciel płaci ok 2000 Y/rok podatku . (1,5 średniej pensji-dane dla Pekinu). - obowiązek czipowania psa. - w bazie są dane właściciela, także info - czy podatek został zapłacony na dany rok. - brak czipa, info w bazie, ze niezapłacony podatek skutkują zabraniem psa. - policja jest wszędzie, sprawdzają bardzo często właścicieli psów. - pies oddany po zapłaceniu podatku, wpłacie grzywny za brak czipa +zaczipowanie - hodowle psów (wszelkie) są opodatkowane. W Chinach (1,4 mld mieszkańców) jakoś bazy z rejestracją psów działają. Każde miasto ma swoją. Obowiązek meldunku w nowym miejscu i zmiany danych odnośnie miejsca aktualnego pobytu psa - także muszą się znaleźć w bazie. U nas jakoś stworzenie dobrze działającej bazy z rejestracjami psów przerasta możliwości. Quote
michal_sm Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Ja oglądałem film o tych psach w Chinach .Właściciele ukrywający się ze swoimi psimi przyjaciółmi.Chiny cóż to za przykład.Tam jest ogólna nadprodukcja (nawet ludzi) to kraj,który raczej przykładem być nie powinien.To kraj restrykcji ,a taki nie tak dawno był i nasz.Ja się na to nie zgadzam aby miłośnik dużych psów nie mógł być jego właścicielem tylko dlatego,że nie stać go na wiejską posiadłość. Quote
aniyae Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 michal_sm napisał(a):Chiny cóż to za przykład.Tam jest ogólna nadprodukcja (nawet ludzi) to kraj,który raczej przykładem być nie powinien.To kraj restrykcji ,a taki nie tak dawno był i nasz.Ja się na to nie zgadzam aby miłośnik dużych psów nie mógł być jego właścicielem tylko dlatego,że nie stać go na wiejską posiadłość. Ja o jednym, a Ty o pierdołach, za przeproszeniem, czyli o zakazie posiadania większych psów. Piszę ogólnie o rozwiązaniach w innych krajach, część można by u nas wprowadzić. (Akurat nie ten, do którego się odniosłeś). W Polsce też by się przydały restrykcje (choćby podatkowe - wobec handlarzy zwierzętami domowymi) oraz wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psow i egzekwowanie odpowiedzialnego zachowania właścicieli wobec podopiecznych. Jak nie - zakaz posiadania zwierzaka na pewien okres.A jest w Polsce pełna wolność - i jest jak jest, czyli anarchia. PS. Mam psy większych ras - 2 labradory i boksera. Quote
Soema Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Michał, przedstaw swoje propozycję. Musimy ruszyć z postanowieniami. Wszystko jest krytykowane, brak nam konkretów. Co udało się nam ustalić? Jaka szansa jest, byśmy się zjednoczyli i wspólnie zawalczyli? Musimy się określić, czy chcemy na jesieni/ na wiosnę iść pod Sejm? Czy możemy, próbujemy innych działań? Jestem jeszcze słaba w przepisach, liczę na Was. Możemy coś zmienić, ale nie klepaniem w klawiaturę.. Może jakieś spotkanie? Wiem, że każdy ma swoje życie, brak czasu.. ale może uda się zgrać w kilkanaście osób? Quote
michal_sm Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Co ja mogę chcę wszystkiego co dobre ale wiem,że zbyt wiele się nie osiągnie.Nie wolno tak od razu wprowadzać zbyt wiele podatki,czipy,brak łańcuchów to by się mogło wiązać z krzywdą zwierząt tych które są i mają właściciela(niestety większość ludzi których znam nie jest bogaczami i czasem sami gorzej zjedzą by kupić coś psu) czy o to chodzi by ludzie masowo pozbywali się zwierząt?.I dlaczego bo ktoś wymyślił przeróżne opłaty.Wszystko to powinno być ale się nie da.Ja jestem cały czas za sterylkami schroniskowych zwierząt to naprawdę da szybko wymierne korzyści.Jestem nawet za sterylkami aborcyjnymi choć budzi to we mnie raczej odrazę ale wiem,że to lepsze od żywotu niechcianego burka.Za parę lat gdy psów będzie mniej,a społeczeństwo trochę zamożniejsze będzie można wprowadzać kolejne zmiany.Jak ktoś wyżej napisał należyposługiwać się tym prawem które jest i naciskać by było przestrzegane. Quote
Ada-jeje Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Do kazdej gminy nalezy wyslac pismo, wniosek o udzielenie informacji publicznej ( gotowiec u nas) Na podstawie otrzymanej odp. na pismo, kierujemy nastepny wonisek o wyjasnienia nastepnych kwestii. Quote
Bamboo ® Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Melduję się na wątku, chociaż jeszcze go nie czytałam, ale obiecuję zrobić to w wolnej chwili. Co do pomysłów, to może warto byłoby zebrać te, które pojawiły się w 'wątku skierniewickim': http://www.dogomania.pl/forum/f402/ludzie-bestie-w-skierniewicach-kim-jest-osobnik-ktory-zrobil-cos-takiego-133208/ oraz 'podwątku' z planowaniem akcji (nie mogę znaleźć tego tematu, ale jak znajdę, to wkleję):razz: Tam było parę pomysłów, np. vlepki. P.S. Hurrrra, wreszcie mi sygnaturę wyświetla!:loveu: Ciekawe, jak długo się utrzyma... Quote
Soema Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Po kilku rozmowach poza forum, a także widząc zainteresowanie tematem, uważam że musimy czekać na to, co zrobią przede wszystkim pani Karina i pani Mucha (koalicja dla zwierząt).. Będę do nich pisała, może będziemy mogli pomóc. Pracują nad ustawą ze sztabem prawników, musimy czekać. Może uda nam się nawiązać jakiś kontakt z nimi. Wtedy np. będziemy mogli zorganizować wystąpienie przez Sejmem, albo zbierać podpisy. Jak wielokrotnie Ada pisała, musimy nauczyć się korzystać z prawa, które już jest. Naciskać na gminy, UM, wtedy oni sami będą wywierać presję na tych "u góry". Może na razie tym się zajmijmy? Walką z pseudo poprzez donosy do US, wysyłanie skarg i pism do urzędów, by czuli się odpowiedzialni za bezdomne zwierzęta i nie tylko...? Quote
Karmi Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 [quote name='Soema']Po kilku rozmowach poza forum, a także widząc zainteresowanie tematem, uważam że musimy czekać na to, co zrobią przede wszystkim pani Karina i pani Mucha (koalicja dla zwierząt).. Będę do nich pisała, może będziemy mogli pomóc. Pracują nad ustawą ze sztabem prawników, musimy czekać. Może uda nam się nawiązać jakiś kontakt z nimi. Wtedy np. będziemy mogli zorganizować wystąpienie przez Sejmem, albo zbierać podpisy. Jak wielokrotnie Ada pisała, musimy nauczyć się korzystać z prawa, które już jest. Naciskać na gminy, UM, wtedy oni sami będą wywierać presję na tych "u góry". Może na razie tym się zajmijmy? Walką z pseudo poprzez donosy do US, wysyłanie skarg i pism do urzędów, by czuli się odpowiedzialni za bezdomne zwierzęta i nie tylko...? A robią coś? ;) Z resztą tego co piszesz zgadzam się w 100%. Póki nie ma szans na zmianę u.o.z należy bazowac na przepisach, które istnieją. Moim zdaniem głównym problemem jest słaby nadzór nad przestrzeganiem zapisów tej ustawy. Nadzór na mocy art 34 u.o.z został powierzony Inspekcji Weterynaryjnej. Organem zwierzchnim dla IW jest Ministerstwo Rolnictwa. Cytowałam na innym wątku fragment pisma będącego odpowiedzią ministerstwa na interpelację posłanki Beaty Bublewicz wynika z niego, że ,,w obowiązującym stanie prawnym istnieją przepisy chroniące zwierzęta przed niehumanitarnym traktowaniem oraz instrumenty prawne pozwalające na ich skuteczną egzekucję organom Inspekcji Weterynaryjnej, administracji rządowej i samorządu terytorialnego (...)" Tekst interpelacji i odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa tu: Beata Bublewicz - Poseł na Sejm RP Konkluzja wynikająca z pisma jest zaskakująca: istnieje dobre prawo i istnieją skuteczne instrumenty egzekucji tego prawa. Przypominam, ze to stwierdzenie organu nadzorującego Inspekcję Weterynaryjną czyli podmiotu odpowiedzialnego za nadzór nad u.o.z. Coś z tym nadzorem nad nadzorem chyba szwankuje? :roll: Quote
pinkmoon Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Szkoda, że nie ma jakiejś spójnej definicji "hodowli" w odniesieniu do psów (chyba że jest, przejrzałam parę ustaw i się nie doszukałam). Gdyby tak było, i hodowlą w rozumieniu prawa byłoby każde, nawet jednorazowe rozmnażanie suki i sprzedaż szczeniąt, może skończyłoby się sprzedawanie na allegro i gumtree szczeniaków pit bulla czy kaukazów za 300 zł. Bo w tej chwili właściciel powie, że to nie zorganizowana hodowla, że ma tylko jeden miot i chce znaleźć szczeniakom dobre domy, a cena to zwrot kosztów szczepień i karmy - i policja może mu nagwizdać. A tak chociaż z pitami i innymi z listy można by coś ruszyć z likwidacją pseudo, bo na te rasy trzeba mieć zezwolenie z Urzędu Gminy. Na pewno warto odwołać się do argumentów finansowych, bo widać jak posłów obchodzi humanitarne traktowanie zwierząt. Może gdyby pokazać że każda pseudohodowla to strata dla skarbu państwa, bo nie odprowadza podatku który płacą prawdziwe hodowle, byliby bardziej chętni do działania w tym kierunku... Quote
michal_sm Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Przecież taka możliwość istnieje od dawna można zgłaszać do US każdego .Należy podać jego dane oraz swoje i nie tyczy to tylko psów ale każdej sytuacji gdy wiesz,że ktoś nie płaci podatków.Zresztą ja już pisałem chcę by zwierzęta schroniskowe były sterylizowane .Na tym należy się skupić w pierwszej kolejności.A nie wymyślać coś co już od dawnba istnieje.Jak choćby ten pomysł z US. Quote
Soema Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 michal_sm napisał(a):Przecież taka możliwość istnieje od dawna można zgłaszać do US każdego .Należy podać jego dane oraz swoje i nie tyczy to tylko psów ale każdej sytuacji gdy wiesz,że ktoś nie płaci podatków.Zresztą ja już pisałem chcę by zwierzęta schroniskowe były sterylizowane .Na tym należy się skupić w pierwszej kolejności.A nie wymyślać coś co już od dawnba istnieje.Jak choćby ten pomysł z US. Może byś czytał ze zrozumieniem. Quote
michal_sm Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 No dobra ja zrozumiałem to tak .Nie wiem można i wprowadzić coś takiego jak w wypadku psów rodowodowych podatek ryczałtowy płacony od użytego do rozmnażania psa kwota 27 zł na rok.A na razie można składać donosy. Quote
pinkmoon Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Chodzi mi o to, że "legalni" hodowcy płacą podatek od działalności gospodarczej. Płacą coś ponad zwyczajową opłatę za psa. Gdyby był przepis że od każdej sprzedaży szczeniaków trzeba odprowadzić podatek, może parę osób by się zastanowiło zanim rozmnoży sukę dla kasy. Albo żeby na sprzedaż żywych zwierząt trzeba było mieć specjalne pozwolenie. Wszystkich zwierząt, bo na razie dotyczy to tylko zarejestrowanych hodowli psów z listy ras agresywnych. I jeśli ktoś sprzedaje zwierzaki bez zezwolenia - grzywna i odebranie zwierząt. Quote
michal_sm Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Nie no- przesadzasz.Co do opłat to się zgadzam.Jednakowe dla wszystkich Raczej nagrody dla tych którzy zwierzaka wysterylizują choćby w postaci zwolnienia z opłat do końca jego dni.Większość psiaków schroniskowych to właśnie zwyczajne kundelki.Nie rozmnażane raczej celowo.Ludzie puszczają psy bez nadzoru.Nie są za to karani bo SM takimi bzdetami nie ma ochoty się zajmować.Szczeniaki są oddawane,sprzedawane za grosze ,wyrzucane.Takie pieski mogą trafić dobrze albo źle i zasilają schroniska.Są tam czasem adoptowane bez sterylek i koło się zmyka.Zakazów raczej nie proponuję.Zakazy są ogólnie najgorsze z wielu innych możliwości.I jak sobie wyobrażasz karanie babci której suczka zwiała?Co odbierzemy te wszystkie zwierzęta? Gdzie je umieścimy?Naprawdę trochę najpierw należy pomyśleć potem pisać.Niech nawet i kundelki mają prawo się rozmnożyć.Nie każdy ma ochotę być właścicielem rodowodowego psa.Po prostu na dzień dzisiejszy psów jest zbyt wiele i należy pomyśleć o tym co zrobić by ich los się poprawił .Po to jest chyba ten wątek,a nie po to by wymyślać jak jescze można uwalić tzw Kowalskiego.Kowalski powinien nas wesprzeć .Jak mu się zaproponuje masę kar, opłat ,zezwoleń ,nawet odebranie mu Pikusia to on też może się zorganizować i zablokować taką inicjatywę,a ja stanę wtedy po jego stronie.Chcemy coś zmienić w obronie tych które nie mówią >Należy się zatem zastanowić co jest najważniejsze i od tego zacząć. Quote
Soema Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 Pinkmoon, a nie ma takiego przepisu? Teoretycznie od wszystkich sprzedanych towarów powinno się płacić podatek,... Stąd donosy do US na pseudo. Michał wysłałeś/złożyłeś w US kiedyś taki donos? Wg Ciebie, jeśli ktoś nie wysterylizuje suki i wypuści ją w cieczce, to wierzy, że ona cnotę zachowa? To nie jest celowe rozmnażanie? Proszę używaj przerw, bo ciężko się czyta.. kundelkiem jest każdy pies bez rodowodu. To raczej one są licytowane/sprzedawane na allegro jak rzeczy. Prawdziwe, dobre hodowle nie muszą się bić o 'klientów'. Trzeba sterylizować, to jest podstawa - każdy to wie. Każdy z nas.. wiele osób widzi interes w rozmnażaniu psów i takim ludziom powinniśmy umilić życie. Poczekamy na odpowiedź Koalicji dla zwierząt i pełnomocnika przy prezydencie. Jeśli się okażę, że nic nie robią - zróbmy to tu. Ale nie tak jak do tej pory, krytykując i bić naokoło ogólnikami.. Mamy prawo jakie mamy, ale widzę że wiele osób, tak jak i ja, nie miało o nim pojęcia.. Możemy je wykorzystywać, póki się nie zmieni, z naszą pomocą lub bez niej. Quote
michal_sm Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Na allegro sporo jest sprzedawanych psów z rodowodem.Innych też i kotów i królików i ptaków.Naprawdę nie o to chodzi by ludziom uprzykrzać życie.Czy nie lepsza zachęta? Brak opłat za zwierzęta wysterylizowane.Ja się odważyłem i nic to nie dało okazało się,że koszty tej hodowli były wyższe niż dochody.Może któreś z was spróbuje ?Ja trafiłem na ludzi którzy widać kochają zwierzęta ,a jedynie nie mają ich z rodowodem.Może wy traficie na takich którzy robią to tylko dla zysku i nie prowadzą dokumentacji.Takim US da popalić.Z prawa które jest należy korzystać.Zmiany powinny być ale mądre.Pod głupimi ja się nie podpiszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.