Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dżeki został na noc w biurze:) Zobaczymy czy jeszcze mam biuro!! Chłopak dziś spisał się na medal - chodził mi przy nodze cały dzień, pomagał mi nawet przy sprzątaniu małym kotom. Koty ocierały się o jego nogi a on tylko na nie spoglądał. Jak to super wyglądało- ogromniasty Dżeki i te malutkie szkraby wokół niego:)
Dziś jeszcze jak chodził ze mną i kazałam mu zostać zostawał w miejscu. Raz tylko gdy widział że nie ma zagrożenia pobiegł za mną (gdy na niego nie patrzyłam) Gdy tylko się obejrzałam ten schował się za samochód cwaniak :) Gdy zawołałam Dżeki widzę Cię to zaczął machać ogonkiem i przybiegł. Normalnie jak taki dzieciaczek:)
Dżekuś musi mieszkać w biurze bo się nie nadaje do mieszkania w schronisku. W weekend wyszedł z boksu i wyszedł też inny pies. Dżeki trochę na tym ucierpiał- ma trochę obolałą nogę i ucho :( Ale trzyma się twardo.
CHŁOPAK NIE MA ODRUCHU OBRONY.
Kurde z każdym dniem kocham go coraz bardziej:):D
p.s Kamila Roberto to mix bulteriera i dobremana:P:multi:

Posted

Dziś też wysłałam trzymajcie kciuki:)
Dżeki dziś pokazał swoją drugą twarz hehe Są u nas robotnicy i wylewają posadzki w boksach. Jeden z nich pyta sie czemu nie uśpimy Dzekiego skoro ma takie łapy (idiota!!!) Pare chwil pozniej jak panowie mieli konczyc Dżeki przebiegł im po zalanej posadzce i musieli wyrównywac:) Podeszlam i powiedziałam że mogli mu takich głupot nie mówić :D
Oj ta moja Dżekula:)

Posted

SZAROTKA - Dżeki jak był mały miał nosówkę. Całe szczęście wyszedł z tego i jest teraz super psiną, tyle, że ma takie 'skrzywienie' tylnych łapeczek. W pierwszym poście, pierwsze zdjęcie wszystko widać...

Dżekuś, dziś się widzimy! :loveu: Ciotka Jagdoka już się pewnie z Tobą bawi, albo razem kociarnie sprzątacie :diabloti:

Posted

Dżeki nadal mieszka w biurze ;) Krok w krok chodzi za ciocią Jagódką. Pięknie się słucha, sprząta razem z nami kociarnię :diabloti: A gdy tylko Jagódka jedzie na wezwanie to Dżekoland lata cały czas za mną :loveu:
To pies ideał, ile można czekać na domek...?

Posted

Dżeki, przejsrane będziesz jutro miał :diabloti: Ciotka Jagódka idzie w ślady wolontariuszy i sobie lustrzankę zakupiła, a jak już się dorwie do aparatu to nic ją nie zatrzyma :evil_lol:
Się dowiedziałam, że jutro sesja Dżekiego będzie :loveu::evil_lol:

Posted

Powiedzmy, że trafiła na ludzi zdebilałych. Poszła na wieś. Ludzie niby fajni, wszystko super. Miała mieć sterylkę, bo kto by chciał na wsi sukę z cieczką? :shake: Ale przecież po co. Teraz biedna jest zaciążona, bo za późno już na sterylkę aborcyjną oczywiście...po co dalej psa trzymać, z powrotem do schronu ... Ogólnie domek okazał się jedną wielką kupą...

Posted

W tym przypadku powiem szczerze ze nie spodziewalam sie ze Tasza moze wrocic. Ludzie ktorzy po nia przyszli sprawili niesamowite wrazenie- wrazliwi na los zwierzat, decyzja o taszy byla przemyslana. Dzwonili po adopcji ze niunia się spisuje super, ale jak kamila pisala do 1 cieczki :( Dlatego Taszy buziak nie sprawił radosci, przez ogromny brzuch.. Dżeki był nawet skłonny "być" z Taszą mimo iż dzieci nie jego, ale ta stała się drażliwa i Dżeki już z nią nie mieszka. Biedna Tasza bo to kochana niunia...

Posted

Wiecie co..rece opadaja :shake: nie chce nic pisac, bo dobrze wiecie co w tej chwili mysle!

Dzekus, ty jestes idealem w psiej skorze! Mizianie wielkie i miej baczenie na sunie, pomimo jej humorkow, to hormony. Wkrotce sie unormuje ;):eviltong::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...