agailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Kamila zdrowiej :cool3: A teraz w górę Dżekuś po domek !:loveu: Quote
jagodkailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ile ogłoszeń!! Jesteście rewelacyjne! Oby telefony się rozdzwoniły!!:) Kamila zdrowiej szybciusio! Quote
kamilawa Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 prędzej to mnie pan poskórski odwiedzi niż ja wyzdrowieje :D:D Quote
agailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/174150-KajtuA-piAE-kny-ok-3-letni-psiak-szuka-swojego-czA-owieka-IA-awa?p=13553036#post13553036 - inny podopeczny schroniska :) W górę Dżekuś ! :) Quote
kamilawa Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Spadł... a ja nawet nie mam czasu do niego isc :( Quote
jagodkailawa Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Dzekuś ma się dobrze na tyle ile jest to możliwe w schronisku. Mieszka w boksie widać że łapki go nie bolą. A siedzi w boksie z naszą malamutką. Są wzruszający. Zachowują się jak zakochana para, opierają główki o siebie, przytulają się. Jutor wezmę aparat może złapie ich na jakiejś ładnej pozie:) Quote
Piromanka Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Rozumiem, że żadnych telefonów nie było....? Quote
jagodkailawa Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Ani jednego :( Dziwi mnie to że nikt nie chce idealnego psa ;( Quote
jagodkailawa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Chciałam dodać zdjęcie Dżekiego ale pojawia mi sie wykrzyknik jak to robię- o co chodzi?:) Quote
kamilawa Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Kamila ja tez nie mogę wstawić zdjec... jasna doopa. I tyle... Quote
jagodkailawa Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 WAŻNE PILNE!! SZUKAMY KOGOŚ KTO MIESZKA BLISKO [FONT=Arial]39-200 Dębicy. CHODZI O SPRAWDZENIE DOMKU DLA DŻEKIEGO! ZALEŻY NAM NA CZASIE!!1 [/FONT] Quote
Piromanka Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 To ten dom, który podesłałam? Nie, chyba inny... Ale z ogłoszenia? Quote
jagodkailawa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 to jest ten co podesłałaś. Pani jest chętna przyjąć Dżekiego choćby dziś tyle że nie ma transportu a mieszka tak daleko ... Quote
jagodkailawa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Najpierw i tak sprawdzenie domku - czy jest ktos z tamtego regionu? Quote
Ulka18 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Zglaszam sie do wizyty przedadopcyjnej w Debicy. Powinnyscie zmienic tytul, gdy jest potrzebna wizyta przedadopcyjna, bo naprawde nie wiadomo, ze jest potrzebna wizyta w tym miescie. Malo kto z podkarpacia zaglada na 'polnocne' watki. Quote
Piromanka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Dzięki Ulka18, że wpadłaś. Bardzo się cieszę i bardzo Ci dziękuję, ze przeprowadzisz wizytę. Jagodkailawa prześle Ci wszystkie potrzebne dane. Quote
jagodkailawa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Dane przesłane, czekamy na wiadomości co i jak a potem kombinujemy transport:) nie wyobrazam sobie pozegnania z Dżekim.. Quote
Piromanka Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 [quote name='jagodkailawa']nie wyobrazam sobie pozegnania z Dżekim..[/QUOTE] On ma szanse na swój własny, kochający stały dom! Jakoś przebolejesz w imię szczęścia Dżekusia... Quote
Ulka18 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Dzisiaj juz nie zdaze, jutro wazne sluzbowe spotkanie mam popoludniu, postaram sie w czwartek podjechac zaraz po pracy. Jagodkailawa, adres wskazuje na wies pod Debica. Mam nadzieje, ze to bedzie dobry dom. O co mam szczegolnie zapytac Pania? Czy pies wg Was moze mieszkac na zewnatrz np. w budzie? Quote
jagodkailawa Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Wiecie z tym dworem to mam dylemat.. Niby w schronisku tez na dworzu siedzi (choc w zime pojdzie do budynku) Ale te jego łapki.. Jutro podpytam weterynarza czy moze na dworze mieszkać. Kurde zawsze w takich sytuacjach mam dylemat. Wiem ze babeczka ma innego psa jesli to suczka to podpytaj czy jest wysterylizowana by sie nie okazalo ze Dzekoland na rozrod pojdzie:P a tak to nie mam doswiadczenia za duzego w kontroli domow, zawsze powoduje to u mnie bol glowy, 100.000 dylematów itp, nie znosze tego. Co myslicie o tym zeby dzeki mieszkal na dworzu? kurde lepsze to niz schron.. ale z drugiej strony w domciu byloby mu fajniej. aaa nie znosze takich dezycji podejmowac wrr Quote
Ulka18 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Wypytam o wszystko. Troche juz psow wyadoptowalam ze schroniska z Mielca, takze jakies tam doswiadczenie mam :wink: Wystarczy szczegol i czlek juz wie czy pies moze isc do danego domu czy absolutnie nie. Oczy i uszy bede miala otwarte. Quote
Ulka18 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Wrocilam wlasnie z tego konca swiata. Przyznam, ze teraz, gdy jest ciemno w zyciu bym tam nie trafila, gdybym jechala pierwsz raz. Stasiowka to typowa polska prawie gorska wioska, domy sa po dolinach poukrywane, oddalone od siebie dosc daleko, cisza, spokoj. Do potencjalnego domu Dzekiego dojezdza sie asfaltem kolo szkoly i kosciola, potem asfalt sie konczy, jeszcze kilkaset metrow szutrowka, potem w dol ok. 100 metrow i pojawia sie domek. Domek typowy dla wsi dawniejszej, niski, parterowy, nieduzy, jakby pomalowac na niebiesko to bylby regionalny. Domek stoi na nieogrodzonym terenie, a terenu nalezacego do panstwa jest kilka hektarow, takze albo z gorki albo pod gorke jest gdzie biegac. W domu starsza 14 letnia wysterylizowana suczka nowofunlandka lub mix, bo ciutke drobniejszej budowy. Mila, grzeczna, przyjazna. Mieszka w domu. Dzeki tez mieszkalby w domu, gdyby koniecznie chcial, to panstwo zrobia mu bude, jest tez obok stodola, ew. tam tez moglby mieszkac. Pani sie martwi czy Dzekus nie ma dysplacji, bo Nuka wlasnie ma i czasami przyjezdza znajomy wet podac steryd. Jesli chodzi o opieke, to wlasnie znajomi weci sa do dyspozycji. Dzeki musialby byc wykastrowany, bo teren nieogrodzony i gdyby jakas suczka miala cieczke, to moglby nawiac. Milosci, ciepla, uwagi, troski na pewno mu nie zabraknie. Najbardziej sie martwie czy nie bedzie uciekal z tego nieogrodzonego terenu. Postaram sie znalezc zdjecia takiego terenu i wkleje, bo ja nie robilam zdjec, bylo juz za ciemno. Quote
jagodkailawa Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Witam , czyli w sumie dobre wiadomości. Dżeki by nie uciekał to jest niesamowicie grzeczny pies jak usłyszy swoje imie to zawsze podbiegnie do nogi, nawet jeśli ma ciekawsze zajęcie. Z kastracją luzik. Dysplazja to nie jest wiec ok. :) Czyli domek ok ? No to fajnie:) juz sie z Pani dogaduje co do reszty:) Ulka dziękuje bardzo za pomoc!! Quote
Ulka18 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [B]Jagodka[/B], pragne podkreslic, ze to jest bardzo duza, rozlegla wies ta Stasiowka, tereny podgorskie, domy rozrzucone po dolinkach, wiekszosci gospodarstwa nie sa ogrodzone, domki sa stare lub nowe, ale bogactwa nie widac. Takze to trzeba miec na uwadze, ze Dzeki mieszkalby w nieogrodzonym gospodarstwie. Postaram sie w dzien tam podjechac i zrobic zdjecia pogladowe. Aha, i jeszcze Pani Kasia miala pytanie nt. krolika, bo ma wolnobiegajacego po domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.