Jump to content
Dogomania

kong


meja
 Share

Recommended Posts

Czy mogłbyście polecić mi jakiś kształt KONG'a, który zainteresuje moją suczkę ? Ma rok, jest spora, waży 26 kg. Mieszanka akity, huskiego, owczarka i amstaffa.

Pytam, ponieważ ona nudzi się naprawdę szybko ... ALE TAK NAPRAWDĘ ;)

Potrzebuję jakiegoś fajnego kształtu, którego by NIE ZJADŁA i NIE POGRYZŁA, ponieważ zabawki u niej nie "mieszkają długo" ...

Pomożecie :) ?

(Jestem laikiem jeśli chodzi o tego typu zabawki)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Po przeczytaniu wielu wypowiedzi na temat tej zabawki postanowiłam spróbować. Na początek kupiliśmy "podróbę" z Trixie. Mamy ja dopiero 3 dzień ale jest cudowna. Maniek się chyba w niej zakochał rano na pobudkę dostaję już nie tylko "buziaka" ale i konga prosto do łóżka :) Faszerowałam go smakami, serkiem, suchą karma zaklejałam pasztetem. Rozbrojenie zajmowało ok. 25 min. Wczoraj zrobiliśmy [B]mieszankę kaszki dla dzieci i sucharków[/B], pięknie się zakleiło :) Ponad godzina zabawy :] (kaszka mu chyba nie zaszkodzi?)

Link to comment
Share on other sites

Ja mam dla swojej 8 kg boston terrierki M czarną, Napycham go rozmaitościami: ser, szynka, kiełbaska, psie ciasteczka, pasta do konga, pasztet itp. Najczęściej tworze mieszanki, mała je uwielbia. Lecz zabawa dość szybko jej się nudzi. 15 - 20 minut zainteresowania i koniec. Ogólnie fajna rzecz, ale myślałam że na dłużej zaabsorbuje jej czas.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ciemnaczekolada']Czy mogłbyście polecić mi jakiś kształt KONG'a, który zainteresuje moją suczkę ? Ma rok, jest spora, waży 26 kg. Mieszanka akity, huskiego, owczarka i amstaffa.

Pytam, ponieważ ona nudzi się naprawdę szybko ... ALE TAK NAPRAWDĘ ;)

Potrzebuję jakiegoś fajnego kształtu, którego by NIE ZJADŁA i NIE POGRYZŁA, ponieważ zabawki u niej nie "mieszkają długo" ...

Pomożecie :) ?

(Jestem laikiem jeśli chodzi o tego typu zabawki)[/QUOTE]

Fajne są staff-a-ball, np taka [URL]http://www.pitbull-shop.pl/index.php?p359,staff-a-ball-large-9cm[/URL]
Ponieważ mają kształt zbliżony do okrągłego zachowują się podobnie jak piłka, czyli rzucone "kulają " się po podłodze. Bardzo fajne są też tradycyjne kongi, te znowu rzucone przez psa odbijają się w różne strony- właśnie ze względu na kształt. Jeśli suczka mocno gryzie może spróbujcie czarnego konga. Jest twardszy i bardziej wytrzymały niż czerwony [URL]http://www.pitbull-shop.pl/index.php?p354,extreme-kong-large-11cm[/URL]
Kongi są bardzo fajnymi zabawkami. Można napychać do środka różne rodzaje pożywienia. Jeśli pies nie wie o co chodzi na początek coś prostego, czyli szybko wypadającego, a następnie można mu utrudniać zadanie. Ja napychałam jakimiś pokrojonymi kiełbaskami, karmą, serem żółtym i do tego zapychane było wszystko np. pasztetem. Jak poleżało trochę w lodówce to jeszcze trudniej było psu opróżnić konga :)
Najstarszy mój pies wie, że najlepiej podnieść konga i go rzucić na podłogę :) Tak sobie wymyślił i tak robi, dopiero jak nic nie wypada to zaczyna wyjadać ze środka :D Młody nie ma jeszcze takiej techniki. Próbuje gryźć, wylizywać, wali konga łapą :D
Ogólnie super zabawka.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

A do nas wczoraj doszedł KONG, orginalny,czerwony.Jest malutki(S) ale pies-zachwycony.Póki co zrobiłam coś na kształt pasty wątróbkowej(ugotowałam wątróbkę,zmiksowałam i dolałam trochę tego rozołku w którym to się gotowało żeby była fajna konsystencja)tylko...pies nie potrafił wyjąć tego już z ostatniej części,tej przy małej dziurce.I się tak zastanawiam czy tam u góry nie wkładać mu smakołyków,pokrojonego kurczaka hmmm...parówki?Pasztetu i serków topionych wolałabym uniknąć,parówka wydaje mi się ok.:lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Balbina12']A do nas wczoraj doszedł KONG, orginalny,czerwony.Jest malutki(S) ale pies-zachwycony.Póki co zrobiłam coś na kształt pasty wątróbkowej(ugotowałam wątróbkę,zmiksowałam i dolałam trochę tego rozołku w którym to się gotowało żeby była fajna konsystencja)tylko...pies nie potrafił wyjąć tego już z ostatniej części,tej przy małej dziurce.I się tak zastanawiam czy tam u góry nie wkładać mu smakołyków,pokrojonego kurczaka hmmm...parówki?Pasztetu i serków topionych wolałabym uniknąć,parówka wydaje mi się ok.:lol:[/QUOTE]

ja na koniec zawsze wkładam to co łatwiej wylatuje, właśnie np. pokrojona parówka, bo jakieś pasty,serki mój pies też z końca nie jest w stanie wyjąć

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Mam kilka pytań :)
Czy taki [url]http://www.krakvet.pl/trixie-jumper-duzy-10cm-3327-p-1581.html[/url] lub taki [url]http://animalia.pl/produkt,13936,66,Trixie_Gryzak_gumowy_du%C5%BCy.html[/url] kong wystarczy dla psiaka w typie Goldena ?
Czy starszy pies (7 lat) poradzi sobie z nim?
I jak to się w ogóle napełnia ?!

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy ;) Mój golden korzystał z takiego 2 lata i w ogóle go nie zniszczył, ten materiał jest bardzo wytrzymały.
A jak to się napełnia ? No, przez tą dużą dziurę ;) Wsadzić tam możesz praktycznie wszystko:ciastka, karmę, owoce,warzywa,kiełbaskę, jako wypełniacz jogurt, pasztet. Co pies lubi ;) I najlepiej dać to do zamrażalnika, pies będzie miał zajęcie na dłuższy czas.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...

Ja mam, takiego w wersji do wody [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/kong_dla_psa/wubba/140337[/url]
I nie polecam :roll: Niby powinien być taki wytrzymały, a po kilku przeciąganiach się z psem (niespecjalnie mocnych) frędzle są całe w strzępach.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

A ja się zastanawiam czy te kongi mają jakąś funkcje znikania, albo niewidzialności :roll: To by tłumaczyło cenę :evil_lol: Nam już 2 zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach dlatego za wymuszeniem mojego psa musiałam improwizować więc to mój "domowy kong".
Słoiczek plastikowy po przysmakach z maceda. Ja smaruje nakrętkę, szyjkę, 2 ścianki, wrzucam luzem jakieś mięso i karmę by hałasowało.
Mój lubi jeszcze kopać więc zawijam mu to w koc i wrzucam pod kołdrę :) Za pierwszym razem całe 1,5 h siedział przy tym! Sama jestem w szoku bo butelki nudzą mu się po 10min i oczywiście ja muszę z nim być i go mobilizować.

Te słoiczki są preferowane przez Draco bo butelka nie wydaje tych wkurzających ludzi dźwięków :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

My mamy tradycyjnego Konga czarnego i czerwonego i stuff a ball. Mój potwór-przeżuwacz na razie nie rozgryzł żadnego z nich, chociaż tą stuff-a-ball nie za bardzo chce się bawić, ma problem z wyciągnięciem smakołyków ze środka, a wylizywać tych zagłębień z boku też coś nie ma ochoty... Za to tradycyjny Kong sprawdza się doskonale. Długość psiej przyjemności zależy od tego jak mocno upcha się jedzenie w środku. Kong ma w środku takie wypustki, ja tam wciskam smakołyki i dociskam pasztetem z animondy i moja mała wariuje jak to widzi. Zajmuje ją to na około pół godziny. Kong jest niezastąpiony jak zostawia się psa samego w domu- nasza psina w ogóle nie zauważa, że wychodzimy! :razz:
Konga można myć w zmywarce- zazwyczaj dobrze się wypłukuje, ale najważniejsze, ze po takim wyparzeniu nie śmierdzi już tak okropnie :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Kupiłam memu stworowi Konga Wobbler, ale swojej karmy suchej nie chce z niego jeść. Jego ulubionym przysmakiem są m.in. te "chemiczne" dropsy z Trixie, ale nie chcę mu tego dawać w dużej ilości, bo to średnio mu wychodzi na zdrowie. Uwielbia też te suszone mięso kurczaka i kaczki z Brita, ale to z kolei droga sprawa jak na codzienną zabawę. Za warzywami, serem i owocami nie przepada, a mięsa z puszki to on chyba nie wydostanie przez ten otwór? Możecie coś doradzić?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, Drzalka, spróbuję z parówkami, choć on nie przepada za takimi rzeczami... Dziwny taki. Tak się zastanawiam, że chyba nie będę mu tego Konga codziennie dawać bo te wypełnienia to raczej średnio zdrowe są. Dzisiaj się bawił z 40 minut, ale muszę go zachęcać. Trochę sobie w brodę pluję, bo drogie to diabelstwo było, a wrażenia wielkiego nie robi na nim...

Link to comment
Share on other sites

Ten Kong jest z tego samego tworzywa co reszta gumowym Kongów ? Bo widzę że jest odkręcany.

Chmm Ja się zastanawiam nad taką zabawką do faszerowanie suchym, może i nawet mokrym ?! - [URL]http://www.eko-pies.pl/pl/p/ROXXTER-interaktywna-zabawka/269[/URL]

Na ten moment mam kostkę Camon małe zabawki z drobnymi dziurkami, w które wyciskam serki kremowe różnego smaku.
Dzięki małym dziurkom długo zajmuje psom wylizanie wszystkiego :)

Wcześniej miałam tradycyjnego dużego Konga dla Leny, ale miał zbyt duży otwór na żarełko. Nawet gdy jedzenie w środku było zamarznięte, czy wgniecione i rozpuszczone w mikrofali, to Lena nauczyła się go podrzucać i wszystko się kruszyło czy wylatywało ze środka.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...