Nadziejka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 :thumbs::ylsuper:o losie spraw zeby wszysciutko sie udalooooo!! Quote
diana79 Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 wszyscy czekamy niecierpliwie na wieści :lol: Quote
diana79 Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 mam pierwszą wpłatę za bazarek (rozliczenie konta będę uzupełniać na pierwszej stronie) 15zł - RudaSuzi - bazarek za 2 godziny kończy się allegro jest 1278 wyświetleń i 1 obserwujący, nie wiem czy wystawiać kolejne allegro czy czekać na wynik rozmowy z chętnymi na sunię? chyba poczekam bo wyróżnione allegro to koszt ponad 12zł i może nie będzie trzeba już wystawić ;) Quote
Jasza Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Myślę że możesz poczekać... Bardzo się denerwuję... A w ogóle mam dzisiaj ciężki dzień..:shake: Quote
RudaSuzi Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 :shake: ... ta Pani nie odbiera telefonu ... może zaczekam do piątku, w każdym razie w sobotę będę czekała pod schronem ... Quote
maciaszek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 RudaSuzi, ale czy Wy jesteście już umówione pod tym schronem czy tak będziesz tam stała przez kilka godzin, a pani nie przyjedzie? Czy numer jaki masz to komórka czy stacjonarny? Bo jeśli komórka to zawsze możesz wysłać sms. Diano79, wstrzymaj się z wystawianiem kolejnego allegro do rozwiązania tej sprawy. Tak będzie najlepiej. Quote
RudaSuzi Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='Jasza']Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani z Dąbrowy Górniczej. Razem z córką pożegnały ostatnio swoją sunię i dom bez psa im się nie podoba.. Pani chce zobaczyć Suzi w schronisku. Będzie na Milowickiej w sobotę około godziny 11.00 Mam do Pani numer telefonu i jej imię i nazwisko. Kto może w tym czasie pojechać do schroniska żeby razem z Panią zobaczyć Suzi i porozmawiać? Moja mama idzie w środę do szpitala, w piątek ma operację i ja na pewno w sobotę i w niedzielę będę u niej. Napiszcie, jeżeli ktoś może, to podam do Pani telefon. Nie mówiłam nic o wybrykach Suzi w poprzednim domu. Pani wie tyle, ile z ogłoszenia. Mam nr komórki i dane tej Pani, jeżeli jutro nie odbierze tel to wyślę jej eska z zapytaniem, czy nadal to spotkanie jest aktualne. Quote
Jasza Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Dziwne... Pani się wydawała bardzo konkretna i zdecydowana. Powiedziała mi że może najwcześniej w sobotę. Może teraz wyjechali? Ale czemu w takim razie nie odbiera komórki? Nie wiem sama... Quote
RudaSuzi Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Też mnie to zastanawia ... Wysłałam jej dzisiaj eska, ale na razie cisza. Quote
__Lara Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Ehhh, po tym co się ostatnio wydarzyło z Obawą to ja już niczego nie jestem pewna, może to znowu jacyś nieodpowiedzialni ludzie. Quote
RudaSuzi Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Pani wreszcie odpisała, że "nadal jest aktualne, jeśli tylko to możliwe", więc odpisałam jej że oczywiście - będę jutro o wyznaczonej godzinie pod schroniskiem, ale wcześniej chciałabym z nią porozmawiać telefonicznie. Odpisała, że mogę zadzwonić po 15 ... Zobaczymy, co wyniknie z naszej rozmowy... Trzymajcie kciuki !!! Quote
RudaSuzi Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 O 15.30 jestem umówiona z Panią na telefon !!!! :lol: Quote
RudaSuzi Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Jestem po rozmowie z Panią i jutro spotkam się z NIą pod schroniskiem. Pani jest zakochana w Rudej :loveu: !!!! Najważniejsze jest to, że w domu stale ktoś jest i Ruda nie byłaby sama ... Pani nie ma nic przeciwko wizytcie pooadopcyjnej, pytałam o sterylizację i stwierdziła, że jeżeli taki będzie wymóg to Ona nie widzi problemu, choc jej wcześniejsza Sunia nie była sterylizowana ... Pani mieszka z córką, babcią i ... kotem Batmanem :cool3:, tu może byc problem - Suzi nigdy nie była agresywna w stosunku do innych zwierząt, raczej wszystkie tolerowała - ale nie wiem, jak to wygląda teraz. Oczywiście powiedziałam o swoich wątpliwościach, ale Pani nie była specjalnie zrażona :) I na koniec powiedziała coś, po czym mi szczęka opadła ... powiedziała, że za jakiś czas, jak Suzi się przyzwyczai do nowego miejsca i ludzi, to zaprosi mnie i córkę w odwiedziny !!!! :placz::loveu: Ja widze wszystko w różowych kolorach - więc proszę o Wasze opinie Quote
__Lara Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Narazie wydaje się wszystko super i na plus :loveu::multi: może już jutro Suzi opuści schron :loveu: a jak ktoś jest cały czas w domu to super, nie będzie niszczyć :loveu: Quote
maciaszek Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 No to trzymamy kciuki za jutrzejszy dzień, być może piękny i wspaniały dla Suzi! Oby tak było. Czekamy na wieści... Quote
Jasza Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Matusiu kochana jak się cieszę! Trzymam kciuki i już nic nie gadam, żeby nie zapeszyć! Quote
Nadziejka Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 :loveu::thumbs::thumbs:Jasza napisał(a):Matusiu kochana jak się cieszę! Trzymam kciuki i już nic nie gadam, żeby nie zapeszyć! i ja pocichutkuuu tez .....:loveu: Quote
diana79 Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 w końcu udało mi się wejść na neta :roll: trzymam kciuki za jutrzejszy dzień i wierzę, że wszystko się dobrze uda :multi: Quote
diana79 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 ciekawe z jakiego ogłoszenia Pani wypatrzyła Suzi? ja nie mogę się już doczekać dobrych wieści :lol::multi: oby tylko Suzi zakolegowała się z kotkiem :lol: i wszystko powinno być dobrze :multi: Quote
diana79 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 SUZI POJECHAŁA DO NOWEGO DOMKU :multi::multi::multi: więcej napewno napisze Ruda Suzi :lol: kamień spadł mi z serca :multi::multi::multi: oby tylko polubiła się z kotkiem ale jestem pewna że wszystko będzie oki :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.