maciaszek Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Teraz wakacje, zły czas jeśli chodzi o adopcje... Quote
diana79 Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 __Lara napisał(a):Napewno jej słupek chęci do życia zmalał po takiej wizycie w schronisku, niestety... niestety :-( szkoda, że musiała tam trafić, jej szanse na dom są teraz o wiele mniejsze niż jakby szła do adopcji z domu :shake: im dłużej tam będzie tym bardziej jej psychika na tym ucierpi :-( ale oczywiście też trzymam kciuki za domek i nie tracę nadziei :thumbs: Quote
Jasza Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 A ja ciągle czekam na telefony, albo e-maile... Ma Suzi Allegro? Quote
diana79 Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Jasza napisał(a):A ja ciągle czekam na telefony, albo e-maile... Ma Suzi Allegro? tak ma wyróżnione allegro i jak się skończy zrobimy następne do skutku Quote
diana79 Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 ja tez trzymam mocno kciuki, na allegro ma 593 wyświetlenia i 1 obserwatora :thumbs: Quote
Jasza Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Tyle wyświetleń? No, a co do obserwatora....niech się zdecyduje! Trzymam kciuki! Quote
__Lara Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Ciotki, może ogłoście ją na Telegazecie? ja będę dziś ogłaszać Vertera i Franię właśnie tam. Wiele ludzi nie ma internetu, a często zagląda na telegazetę. Ogłoszenia zwierząt są na stronie 467, a zasady ogłaszania na 461. Koszt 6,10zł, ogłoszenie na 7 dni. Quote
Jasza Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani z Dąbrowy Górniczej. Razem z córką pożegnały ostatnio swoją sunię i dom bez psa im się nie podoba.. Pani chce zobaczyć Suzi w schronisku. Będzie na Milowickiej w sobotę około godziny 11.00 Mam do Pani numer telefonu i jej imię i nazwisko. Kto może w tym czasie pojechać do schroniska żeby razem z Panią zobaczyć Suzi i porozmawiać? Moja mama idzie w środę do szpitala, w piątek ma operację i ja na pewno w sobotę i w niedzielę będę u niej. Napiszcie, jeżeli ktoś może, to podam do Pani telefon. Nie mówiłam nic o wybrykach Suzi w poprzednim domu. Pani wie tyle, ile z ogłoszenia. Quote
__Lara Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Najlepiej jakby to była dawna właścicielka Suzi. Jest jakieś światełko w tunelu :lol::multi: Quote
maciaszek Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 W którymś z postów Ruda_Suzi podała też swój numer telefonu! Quote
diana79 Posted August 4, 2009 Author Posted August 4, 2009 ja niestety nie dam rady podjechać do schronu, TZ w pracy a ja sama z dzieckiem bez auta :shake: kurcze ale może RudaSuzi podjedzie byle by tylko nie miała kontaktu z sunią bo to byłby dramat dla psa :shake: trzymam kciuki :thumbs: Quote
diana79 Posted August 4, 2009 Author Posted August 4, 2009 może najlepiej by było aby Ruda Suzi porozmawiała z panią zanim przyjedzie do schroniska bo jeżeli panie pracują i Suzi ma zostawać w domu kilka godzin to nawet jak ją zabiorą ona może tam szybko wrócić :-( Quote
RudaSuzi Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 Witam :multi: Oczywiście pojadę do schroniska, proszę tylko o radę - co mam powiedzieć, na co zwrócić uwagę itp. - dla mnie to pierwszyzna :D Ciesze się, że w końcu ktoś zadzwonił, choć się nie łudzę ... ale :cool3: Quote
RudaSuzi Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 diana79 napisał(a):może najlepiej by było aby Ruda Suzi porozmawiała z panią zanim przyjedzie do schroniska bo jeżeli panie pracują i Suzi ma zostawać w domu kilka godzin to nawet jak ją zabiorą ona może tam szybko wrócić :-( Zgadzam się, mam nr telefonu do Pani i w piątek będę się kontaktowała z Panią Quote
diana79 Posted August 4, 2009 Author Posted August 4, 2009 ja myślę że musisz powiedzieć jak Susi się zachowuje na co dzień, jaka jest grzeczna i posłuszna i wogóle same jej zalety:cool3: oczywiście prawdziwe oraz jak może wyć przez wiele godzin i czasem coś zniszczyć, nie ma co owijać w bawełnę tylko szczerą prawdę powiedzieć, wypytaj się czy sunia będzie zostawała sama ewentualnie ile godzin, czy zgadzają się na sterylke i nie wiem co jeszcze bo ja też jeszcze nigdy adopcją się nie zajmowałam :roll: a może wcześniej zadzwonić? po co tyle czekać i się łudzić jak się okaże, że panie pracują i nie będą mogły wziąć psa, ja nie wytrzymam do sobot ;)y Quote
Jasza Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 To trzymam kciuki. Napomknijcie Pani o co chodzi, ale też ją nie przestraszcie za bardzo! Zabierając KAŻDEGO psa ze schroniska czlowiek musi się liczyć z pewnymi problemami jakie się mogą z tym wiązać. Zobaczymy.... Quote
RudaSuzi Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 Ja też nie wytrzymam, zadzwonię do Pani po powrocie z pracy i oczywiście dam znac co i jak :D Quote
diana79 Posted August 4, 2009 Author Posted August 4, 2009 RudaSuzi napisał(a):Ja też nie wytrzymam, zadzwonię do Pani po powrocie z pracy i oczywiście dam znac co i jak :D to super ;) trzymam kciuki z całych sił :thumbs: Quote
diana79 Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 właśnie niech się uda :thumbs::multi: Quote
RudaSuzi Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Niestety, wczoraj nie udało mi się połączyć z Panią, nie odbierała telefonu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.