Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękujemy:loveu:

Anetka zaraz u mnie będzie to porozmawiam z nią dłużej nie wiem czy da radę wejść na wątek bo jeszcze mówiła że do Likiego pojedzie. Ona mi bardzo dużo mówiła na temat operacji bo gadałyśmy z 20min o tym ale ja sklerotyczka jednym uchem mi weszło a drugim wyszło:roll:

Posted

maciaszek napisał(a):
Może zapłacimy z katowickiego konta? Wszak Liki miał trafić do schroniska...


Też tak mi się wydaje :) to mogę wystawiać, będzie opłacone?

Posted

=maciaszek;]Może zapłacimy z katowickiego konta? Wszak Liki miał trafić do schroniska...


:loveu::loveu:Kochane cioteczki, poszly dzisiaj dwa przelewy odemnie 150PLN na SOS dla Likiego ale rowniez na katowickie bidule (chyba konto Maciaszek) tez na 150Zl :multi::multi::multi:

Posted

=maciaszek;Wystawiaj, wystawiaj :). Opłacimy!



:loveu::loveu:Lara, pruj :crazyeye::crazyeye:z tym Allegro, oplacimy nie martw sie..:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:cool3::cool3:Ledwo dycham pakuje psy do Polski dla mnie malo miejsca zostanie:razz::razz:

Posted

[quote name='coronaaj']Kochane cioteczki, poszly dzisiaj dwa przelewy odemnie 150PLN na SOS dla Likiego ale rowniez na katowickie bidule (chyba konto Maciaszek) tez na 150Zl Bardzo, BARDZO Ci dziękujemy :loveu: :loveu: :loveu:.

Posted

_Lara - allegro śliczne - jak zawsze :loveu: - to ja finansuję ogłoszenia - tylko dajcie mi znać ile mam przesłać albo dowieźć windą :evil_lol:

Posted

zapoczątkowałam licytacje pierwszą zakupioną cegiełką, pieniążki wpłacę jutro bo cholercia muszę iść do banku po kod by robić przelewy internetowe bo sms-y przychodzą na stary numer który jest już nieaktywny:roll:

Posted

coronaaj - bardzo Ci dziękuję, nie......... to LIKI dziękuję. Tak nawiasem moja córcia mówi na niego TITO. Co ciekawe na oba imiona reaguje.

Przepraszam ale byłam w domu wczoraj po 23:00 - to główny powód dla którego do kompa nie siadłam. Wybaczcie ze nie zrobiłam wczoraj Likiemu zdjęć ale nie chciałam strzelać mu fleszem po oczach kiedy sie wybudzał i wieczorem kiedy spał.

OPERACJA:
Trwała 4,5 godziny. Mały zniósł ją dzielnie, nerki, wątrobą pracują wszystko jet OK.

Doktor pozszywał całą miednicę specjalnymi szwami. Szwów niema jest tylko obandażowany tak ze szwy których ma dużo są na powietrzu. Nie wiem jak będzie wyglądał dzisiaj kiedy go odbiorę.

Podczas tej koronkowej roboty , doktor podobno przeklinał na auta, na ludzi na doktor Olę, na mnie - upał był nieziemski a operacja trudna. Podobno te młode kości rozeszły się "na listki" jak francuskie ciasto . Rozwarstwiło się . Z tego powody ta łatanina była taka trudna.
Mówi Doktor że to prawdziwe szczęście ze te odłamy kostne nie przedziurawiły pęcherza moczowego, jelit itd.

Dzisiaj go odbieram. Ciekawa jestem jak długo będzie dochodził do siebie.


Mam jeszcze cioteczki i wujkowie prośbę - u mnie w mieszkaniu mieszka 6 psów. w tym malutka przywieziona spod Łęczycy z drogi sunieczka Szeri. Jest rówieśniczką Likaona. Jest sinie przestraszona, boi się wszystkiego . Tymczas dla niej pilnie potrzebny. Zachowuje idealnie czystosć w domu (jej wątek zrobie zaraz i wkleję). Mam co prawada 4 pokoje ale w każdym katku po zwierzątku. Likaon musi mieć pokój na wyłącznosć i klatkę. Mieszkam blisko kliniki a trzeba bedzie jeżdzić dziennie na zastrzyki do kliniki więc miejsce u mnie jest optymalne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...