Jump to content
Dogomania

Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie


Recommended Posts

Posted

to dobrze, że jest już chętna osoba, bo czym dłużej mały jest u Ciebie tym bardziej go pokochasz...

No no, kto by przypuszczał, że to właśnie Frotkowi mał najbardziej przypadnie do gustu.

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sylwia K napisał(a):
to dobrze, że jest już chętna osoba, bo czym dłużej mały jest u Ciebie tym bardziej go pokochasz...

No no, kto by przypuszczał, że to właśnie Frotkowi mał najbardziej przypadnie do gustu.


Wiem, wiem, tak to sobie tłumaczę ;) Ale to nie jest łatwe :eviltong:

Frotek jest na poziomie Filona, dlatego się tak polubili ;) Próbowałam małego oswajać z parasolem, żeby się nie bał. No to Fil podszedł, zobaczył parasol, otworzyłam przy nim, mały złapał za sznureczek z parasolki, pociągnął raz czy drugi i sobie poszedł. Już zamykam parasol, a tu Frotek hop na mnie, chaps za parasol, próbuje mi go wyciągnąć z ręki, a jak go już złożyłam to cały czas się czaił, żeby mi go zabrać :roll: Kto tu jest szczeniakiem? :shake::evil_lol:

Posted

Zawsze jest ciężkie, mówię to jako były DT i petsitterka - też ciężko było momentami, bo ja się szybko przywiązuję do psiaków :roll:. Stres zawsze przy tym jest :shake:.

A tak wogóle to nie wiem dlaczego ja Was w subskrypcjach nie miałam, a byłam pewna że mam :oops:

Posted

[quote name='*Monia*']Zawsze jest ciężkie, mówię to jako były DT i petsitterka - też ciężko było momentami, bo ja się szybko przywiązuję do psiaków :roll:. Stres zawsze przy tym jest :shake:.

A tak wogóle to nie wiem dlaczego ja Was w subskrypcjach nie miałam, a byłam pewna że mam :oops:

Ja myślałam, że nie przywiązuję się szybko, a tu taki kwiatek.. Nie umiem sobie miejsca znaleźć, nawet nie chcę patrzeć tam, gdzie Filon leżał ;) Jakby nie poszedł do nowego domu, a odszedł albo coś... :roll:

Co do subskrypcji to nie mam pojęcia ;) W każdym razie witamy i te sprawy.

Jedne z ostatnich zdjęć Filona u mnie:


Tak bawili się z Frotkiem:




Cała czwórka...


Smutno..

Posted

Nie smuć się, masz jeszcze 3 psiaki (a czwarty jak będzie miał się pojawić to się pojawi kiedyś ;)). I wyobraź sobie ganianie z 4 kundliszczami oddzielnie na spacery - cały dzień na spacery byś musiała poświęcać, jedną rundkę byś skończyła to zaraz następną byś zaczynała :razz:. Do tego sprzątanie po szczyku..

Fajne stadko - każdy inny :loveu:

Posted

Dzwoniłam do nowych właścicieli Filonka, mały śpi na fotelu, podbił serce państwa, bawił się już moimi skarpetkami (...dostał w prezencie^^) i w ogóle jest wyluzowany. Cieszę się, bałam się, że będzie bardziej przeżywał, ale on silny i odważny chłopak jest ;) Chibi u mnie przeżywała tydzień, nie wychodziła spod ławy... Obawiałam się, że mały też będzie się tak stresował. Ale cieszę się, że jest mu dobrze, mimo że mi smutno, że go nie ma przy mnie ;)

Nieee, na pewno bym nie chciała małego zatrzymać, to wiadomo (tzn serce by chciało, ale logika wrzeszczała: "NIEEE!!!!!:angryy::angryy:" :cool1:) No, właśnie wczoraj i przedwczoraj miałam dni bez odpoczynku - non stop byłam w trasie z którymś kundliszczem. Ciężko było, ale wesoło :evil_lol:

Posted

Wiem, co czujesz, kochana :calus:Też się nie mogłam pozbierać, jak wydawałam do adopcji tę moją durną, sikającą wszędzie, cieczkującą a więc gnającą do samców, paskudną Ninę :oops: Gdybym miała stosowne warunki to by u mnie została...

Filuś, szczęścia w nowym domu, szczotkowy smyku! :p

Posted

evl napisał(a):
Wiem, co czujesz, kochana :calus:Też się nie mogłam pozbierać, jak wydawałam do adopcji tę moją durną, sikającą wszędzie, cieczkującą a więc gnającą do samców, paskudną Ninę :oops: Gdybym miała stosowne warunki to by u mnie została...

Filuś, szczęścia w nowym domu, szczotkowy smyku! :p


Pamiętam ją, cudny psiak z niej jest :) Właśnie - gdybym miała warunki na cztery psy (ha, ha, ha ;)) to pewnie młody by został. Uroki DT, czyż nie? Psiaki mają się dobrze, a człowiek cierpi... :) Ale Filuś trafił do fajnego domku, to najważniejsze :p

Posted

*Monia* napisał(a):
Skarpetki :roflt:.
Ja uparcie twierdziłam przez chyba miesiąc, że nie mam warunków na drugiego psa, ale się stało tak że warunki się zrobiły :evil_lol:.


No, ludziom chyba miny zrzedły, jak zobaczyli te "zabaweczki" Filonka :evil_lol:

Haha ;) Ale wiesz jak to jest, dwa to nie cztery jednak :diabloti: Dalej tęsknię za małym, ale decyzja była słuszna i racjonalna, choć bolesna (dla mnie, po młodym to bardziej spłynęło :cool1:). Teraz żal mi Frotka, trochę mu już przeszło, ale długo nie umiał sobie miejsca znaleźć, szukał małego wszędzie, węszył itd. Kto by pomyślał, że się tak przywiąże, a taki z niego agresor i psy są be i w ogóle :roll:

Posted

Mało kto dołącza do wyprawki swoje skarpetki :evil_lol:.

Cztery na dwa daje dwa :eviltong:. Ale ja więcej psów mieć nie mogę, bo wystarczy mi problemów z tymi paskudami :cool1:. Hexa najbardziej szukała cockerki, która była u nas tydzień (nie darzyły się większymi uczuciami), a najmniej to za dobkiem tęskniła bo wyraźnie jej na nerwy działał ;). Psy też mają swoje 'miłości' i na swój sposób przeżywają rozstania.

Posted

*Monia* napisał(a):
Psy też mają swoje 'miłości' i na swój sposób przeżywają rozstania.

Aż czasem dziw bierze, wiem, ze moje bydle jest szczęśliwsze bez psów, ale Liz kocha, broni i pilnuje jak oka w głowie - tak ma do wszystkich członków rodziny, nawet tych co ją denerwują. Liz to głupol i ma wsio (czyli nas) w DE ;) ale jak je rozdzieliłam na 2 dni, to była depresja.... jedyne co podreptała na spacerku, a tak cały dzień spała, jeść nie chciała... Najgorsze, ze Liz młodsza jest...

Posted

[quote name='*Monia*']Mało kto dołącza do wyprawki swoje skarpetki :evil_lol:.

To akurat pomysł mamy... ;) Filon je najbardziej lubił, więc co ona się będzie przejmować :diabloti:

Cztery na dwa daje dwa :eviltong:. Ale ja więcej psów mieć nie mogę, bo wystarczy mi problemów z tymi paskudami :cool1:. Hexa najbardziej szukała cockerki, która była u nas tydzień (nie darzyły się większymi uczuciami), a najmniej to za dobkiem tęskniła bo wyraźnie jej na nerwy działał ;). Psy też mają swoje 'miłości' i na swój sposób przeżywają rozstania.


Ja też więcej bym nie chciała ze względu na problemy... Wystarczą mi histerie Luki, agresja Frotka i strach i dzikość Chibi :evil_lol: Jamnik na dokładkę to byłaby mieszanka wybuchowa :cool1:
Ale to właśnie śmieszne, że czasem psy nie darzą się sympatią, ale mimo wszystko są do siebie przyzwyczajone... Nawet Luka czeka na Frotka jak ktoś z nim wyjdzie, szuka go, mimo że raczej go od siebie odgania i jedynie toleruje łaskawie jego obecność :cool1:

zerduszko - zauważyłam, że zwykle bardziej do psów przywiązuje się ten pies, który przyjdzie jako kolejny... to w sumie logiczne, rezydent był jedynakiem i było mu dobrze, a ten drugi przychodzi już na gotowe i akceptuje stado całe - razem z psem/psami, które już w jego skład wchodzą... Ale przez to jest ciężej, bo tak jak u Ciebie - starszy ma bardziej gdzieś młodszego, a to młodszy przeżywa. Luka nadal byłaby szczęśliwsza, gdyby Chibi i Frotka wysłać w kosmos, ale Chibi bez Luki to nie ten sam pies, nie może żyć, jeść, koniec świata :roll:

Posted

U mnie młoda inaczej przeżywa brak Hexy - gania jak głupek po domu, jest nadpobudliwa i za każdym psem na spacerze się ogląda. Dzisiaj dałam się jej pobawić z suczką, której wcześniej nie znała i super razem szalały. Moje obydwie żarłoczne, więc problemu nie jedzenia z tęsknoty nie znamy :evil_lol:.

Posted

*Monia* napisał(a):
U mnie młoda inaczej przeżywa brak Hexy - gania jak głupek po domu, jest nadpobudliwa i za każdym psem na spacerze się ogląda. Dzisiaj dałam się jej pobawić z suczką, której wcześniej nie znała i super razem szalały. Moje obydwie żarłoczne, więc problemu nie jedzenia z tęsknoty nie znamy :evil_lol:.


To w sumie jej reakcja jest "lepsza" ;) Może irytująca, ale nie doprowadzi do śmierci z głodu czy smutku ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...