evel Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ten wątek nie powinien się tak zaczynać, ale cóż... Chyba oszalałam. Osobiście nie bardzo przepadam za TTB :oops: To nie mój typ psa, chociaż to takie pocieszne prosiaczki. Przemijająca moda jest straszliwa. Schroniska zapełniają się psami w typie amstaffów i pitbulli. No tak, powiecie, przecież każda moda kiedyś się kończy, kiedyś były rottki i dobki - dziś TTB. Szczerze mówiąc, współczułam przecież każdemu TTB, ale na takim samym "poziomie" co każdemu innemu psu. Aż do dziś. Gdy zobaczyłam JĄ... Nie wiemy o niej zbyt wiele - ot, kolejna suka w wiejskim schronisku. Może przestała dawać ładne szczeniaki? Może odchów szczeniąt przerósł możliwości "właściciela" i uznał on, że taki biznes nie jest zbyt opłacalny? Może zostawił sobie którąś z córek Keiry, żeby dalej "interes" się kręcił? W zapomnianym przez Boga i ludzi schronisku siedzi w boksie z innymi sukami i psami; jest wobec nich uległa. Zastraszana, siedzi głównie w marnej budzie, ale świat Keiry na chwilę zmienia kolory, gdy przed boksem pojawia się CZŁOWIEK. Keira przytula się do krat, jakby chciała przez nie przeniknąć, żeby się przytulić i choć na chwilę zapomnieć o koszmarze, który ją otacza. Przecież przyszedł do niej człowiek! Suczka zaczepia łapami, skamle, liże ręce; nie straszny jej nawet ostrzegający warczeniem dominujący samiec, który szefuje w boksie. Ale człowiek nie może stać przed boksem w nieskończoność i Keira znowu przygasa, idzie do swojego kąta lub wciska się do budy. Nie wiem co napisać, nie mogę przestać o niej mysleć... Quote
evel Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 Sprawa jest hmm... delikatna, ponieważ Keira nie jest sterylizowana i absolutnie nie może iść w pierwsze-lepsze ręce. Nie będzie rodziła więcej szczeniaków. Ideałem oczywiście byłby DT czy hotel, ale skąd wziąć fundusze? :oops: Dlatego każde zapytanie o nią, każdy zainteresowany domek trzeba bardzo porządnie sprawdzać ALBO wspólnymi siłami zebrać pieniążki na sterylkę i DT posterylkowy - ale co potem...? Quote
hajaa Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Zaznaczam sobie. Przepiękna dziewczyna :-( Pomyślę nad jakimś bazarkiem. Tylko tyle mogę zrobic . .. :shake: Quote
ewab Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Czy ona od dawna jest w schronisku? Wygląda jakby była jeszcze karmiąca:placz: Quote
mirabelka Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 czy ktoś może powiedzieć o niej coś więcej wiek stosunek do ludzi ,dzieci suk i kotów? Quote
evel Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Nie ma obecnie szczeniąt, nie jest karmiąca. Chciałam jej zajrzeć w zęby, ale przez kraty to tak średnio mi wyszło... :oops: Do ludzi MIÓD! Przytulanie jest sensem jej życia :-( Z drugą suką z boksu się dobrze dogaduje, przez mój cały pobyt tam ani razu na siebie nie burczały, szturchana przez ONkowatą sukę Keira idzie od razu do budy. Kotów nie ma jak sprawdzić, niestety. Dlatego chciałabym aby najpierw trafiła do DT. Będziemy się kontaktować z kierownikiem, żeby na razie jej nie wydawał byle komu. No i dopytamy szczegółów - skąd ją wzięli, ile może mieć lat i takie tam. Wiem, że na pewno jest szczepiona tylko na wściekliznę. Quote
doddy Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Zapytam Izę czy by nie wzięła jej na DT skoro dogaduje się z psami i do ludzi ok. Czy w schronisku zostanie wysterylizowana przed adopcją? Quote
evel Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 doddy napisał(a):Czy w schronisku zostanie wysterylizowana przed adopcją? nie wiem, choć wydaje mi się, że raczej nie. dlatego chciałam ją stamtąd wyrwać. mimo wspaniałego kierownika, schron jest w głuchej wsi, ogólnie organizacja w powijakach. a szpitalik ma być otwarty dopiero po wakacjach :shake: trzeba by zrobić zrzutę na sterylkę... Quote
mirabelka Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 dowiedzcie się jej stosunek do kotów i innych zwierząt i wiek ,no i jak do dzieci? Quote
evel Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 Z braku dzieci - nie bardzo :oops: Kota też nie mamy jak sprawdzić, bo tam jest tylko trochę ponad 100 psów i nic więcej. Jednak szukamy intensywnie DT i... na razie już zamilknę, aby nie zapeszać ;) Obecnie w schronie jest kocioł, odkażanie, segregowanie psów i takie tam... Myślę, że po weekendzie spróbujemy się skontaktować z kierownikiem. Quote
Wiewiórka Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Sunia jest piękna i taka biedna, dała bym rade pokombinować i dać jej DT ale musiał by być transport do Sosnowca. Quote
evel Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Isadroko, pięknie dziękuję :loveu: :Rose: edit: nie wiem, czy powinnam pisać, ale może napiszę jednak :oops: wstępnie mamy deklarację DT! tak więc trzeba zacząć zbierać kaskę na transport suńki (Nowodwór - Warszawa) a także na szczepienia i na sterylkę. nie wiem, jak to zrobimy, ale musi się udać! Quote
ewab Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 W najbliższym czasie powinno wpłynąć 50 zł (ode mnie za pośrednictwem Bianki1). Quote
evel Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 ewab, bardzo dziękujemy :calus: Sytuacja robi się napięta - w schronie ponoć były jakieś psy z nosówką. doddy podpowiada, że w takim razie Keira powinna przejść ok. 10 dniową kwarantannę. Powinnyśmy zatem wsadzić ją do jakiegoś nie-zapsionego DT w okolicy. Znaczy kicha, bo nawet zapsionego wolnego DT nie mamy :roll: W takiej sytuacji nasz docelowy warszawski DT musi się zastanowić, bo ma przecież swojego pieska, a ja nie chcę go absolutnie narażać na zarażenie. Myślę intensywnie co z tym fantem zrobić. Kurza twarz. Jak się ktoś zdecyduje coś ruszyć to zawsze pod górkę :angryy: Quote
doddy Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Tak jak napisała Ewelina, udało nam się namówić Izę na danie DT Keirze. Iza ma jednak swojego psiaka i jest duża obawa by niczym się nie zaraził. To pierwszy tymczas Izy, więc nie chciałabym aby się zraziła do pomocy dla bezdomniaków. Musimy być pewni, że Keira nie ma nosówki. W tygodniu podjadę do Izy i pogadam z nią o Keirze. Quote
evel Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 Staram się skombinować ten 10-dniowy DT. Jak mnie z domu wyrzucą to będziemy obydwie szukać DS :roll: Quote
Marlena:) Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 evl napisał(a):Staram się skombinować ten 10-dniowy DT. Jak mnie z domu wyrzucą to będziemy obydwie szukać DS :roll: Ja też zawsze ryzykuję :razz: ,wkońcu też zamieszkam pod mostem. Tymczasem trzymam kciuki! Quote
Paulina_mickey Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Mnie z samego zdjęcia urzekła tym wzrokiem! Chociaż też bullowate nie są moimi ulubionymi psami, bardzo chciała bym jej pomóc :placz: A co dopiero na żywo, ten jej pysio jest tak urzekający i piękny! Mam nadzieję, że nikt nam jej nie sprzątnie sprzed nosa...:mad: Quote
andzia69 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 EwaB - czyżbyś przerzuciła się na bullowate?:diabloti: Sunia sliczna - dobrze, ze jest oferta dt:multi: Quote
ewab Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 andzia69 napisał(a):EwaB - czyżbyś przerzuciła się na bullowate?:diabloti: Tak jak Ty na molosowate:eviltong:. Tak na serio - przygotowuję się (i przede wszytkim rodzinę) na przyjęcie kolejnego boksiowego po życiowym zakręcie. Ale serce dla bulków też mam otwarte. To nie mniej wrażliwe i spragnione człowieka psiurce:loveu:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.