MonikaP Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Ninka napisał(a):Rozmawialam z sasiadka. MonikaP z tonu, Twoich wypowiedzi, nie bije chec pomocy, a to prosilam. Dlatego po raz wtory prosze, jesli ktos wie jak pomoc-prosze o odpowiedz. Więc może najpierw pójdź w to miejsce jeszcze z pięć razy, sprawdź, czy pies jest zawsze bez opieki, wody i jedzenia, a następnie zapytaj jego właścicielkę, czy życzy sobie, aby jej pomagano i jakiej pomocy potrzebuje. Jak już będziesz wiedzieć i przedstawisz to tutaj, z pewnością znajdą się osoby chętne do pomocy. Quote
Ss Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Tak, Parys już grzeje ogonek w nowym domku! Parys-Niuniuś został przyjęty z entuzjazmem przez młodszą jużaczkę (będzie kumpel do ganiania). Starsza krótkim warknięciem poinformowała go iż nie życzy sobie żadnych poufałości i mimo, że jest chora to wciąż "ona rządzi" - piesio zaakceptował to bez problemu. Narazie jest jeszcze "niepewny sytuacji" i trochę boi się wychodzić z mieszkania (pewnie włóczęga nie zostawiła zbyt dobrych wspomnień). Myślę, że z czasem będzie lepiej. Rana goi się b.dobrze. Dziękujemy wszstkim za przyjęci i słowa wsparcia. [ Dodano: Nie 19 Lip, 2009 ] [IMG]http://images50.fotosik.pl/164/2a75c2443429bee2.jpg" class="ipsImage" alt=""> [ Dodano: Nie 19 Lip, 2009 ] [IMG]http://images47.fotosik.pl/165/e8f2209c460c06c4.jpg" class="ipsImage" alt=""> Quote
Lilmo Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Przepiękny z niego psiak. Bardzo się cieszę, że w tak krótkim czasie znalazł tak wspaniały dom. Parysku życzę Ci dużo szczęścia i miłości! Mam wielką nadzieję, że szybciutko zapomnisz o wszystkich cierpieniach i będziesz się już zawsze cieszył swoim nowym, lepszym życiem! Quote
supergoga Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 Skoro weszłam to od razu piszę. Relacja krótka z podrózy Paryska do domu. Jeszcze w hotelu Parys zapałał dużym sentymentem do mojego TZ-a, a On, pamiętając naszą sheltie Maxi - do Parysa jakos tak też. My rozmawiamy a Parys czaruje Darka I już idą razem Po drodze zrobiliśmy przystanek w lesie - na siusiu i picie. Tam musiał się zadowolić moim towarzystwem, bo jego kochany podrózny pańcio oddał się nałogom :cool1: Spacer w lesie bardzo mu się podobał. Pieknie szedł na smyczy, w zasadzie przy nodze. Nie chciał tylko wejść do auta i trochę trwało, zanim Darkowi udało się wziąć go pod pachę i wsadzić. Bał się, widać, że na spacerze odżył wyraźnie. Quote
supergoga Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 I już w autku z nową koleżanką Koleżanka skąd inąd słusznej postury trochę się w tym aucie rozpychała i koniec końców Parysek z mina mówiącą: "dobra, będę dżentelmenem" - wylądował na podłodze. A mojego Darka dotąd prześladuje wzrok parysa wlepiony w niego zza szybyu. Taki z wyrzutem. Ale jesteśmy spokojni - ma super dom i co najważniejsze - jest bezpieczny i nie będzie się nudził. Biała duża nie pozwoli!!!:evil_lol: Quote
Ajula Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 pięknie :loveu: wspaniale, że tak szybko znalazł dom - wszystkiego najlepszego Parysie w nowym życiu!! fajnie wygląda taki ogolony z tą lwią grzywą :evil_lol: Quote
snuszak Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 wygląda zjawiskowo bym powiedziała :crazyeye: pychol cudowny, to i teraz będzie miał cudowne życie w nowym domku! Gratuluje Parysku i gratulacje dla nowych wlascicieli :loveu: Quote
kasik wawa Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 super:multi::multi: ktos ma z niego wiele szczescia :loveu::loveu: w koncu przygarna groznego lwa:lol::lol: Quote
PaulinaT Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 supergoga napisał(a): A mojego Darka dotąd prześladuje wzrok parysa wlepiony w niego zza szybyu. Taki z wyrzutem. czyżby mu serducho drgnęło?? :cool3: Quote
Ra_dunia Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 tak czytam i widzę, że byłam w tej lecznicy zaraz po Parysie :) Właśnie nasza weterynarz mówiła, że musieli ogolić biednego colaczka przywiezionego z ulicy... bo to jeden kołtun był... Dobrze, że Parys już w nowym domku :) Powodzenia biedaku - teraz tylko będzie lepiej ;) Gratuluję super szybkiej akcji i wspaniałej adopcji. Quote
supergoga Posted July 22, 2009 Author Posted July 22, 2009 To wygląda na to, że chodzimy do tej samej wetki (albo wetek). Nasze psiaki w większości tam chodzą - znaczy Fundacyjne, nasze koty też a ja z moją suką oczywiście również. Wetki są super. Może się tam nawet widziałyśmy lub zobaczymy kiedyś. Quote
Ra_dunia Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Potwierdzam - wetki super :) a Poznań mały :evil_lol: to teraz już wiem, kto w poczekalnie wywiesza ogłoszenia ;) Quote
annazz Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Wreszcie aktywowali moje konto więc chciałabym dodać kilka zdjęć Parysa-Niuńka w nowym domu Quote
supergoga Posted July 27, 2009 Author Posted July 27, 2009 Patysio sliczności nasze. Przy tej włochatej koleżance to wyglądasz na razie mało dostojnie, ale sie nie martw, zarośniesz. dzięki za zdjęcia. Buziaki dla psiaków. Quote
Ninka Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Dziewczyny, przepraszam bardzo za offa ale jest tragedia: Napisał zuzlikowa RATUNKU!!! POMOCY!!! ALARM!!! PILNE!!! Pod Częstochową została znaleziona UBOJNIA bernardynów,podhalanów,coli...psy były przerabiane na smalec!!! Znaleziono trupy,kosci...zywe szczeniaki,ponad 10 bernardynów,podhalany,coli...drobne pieski!!!! Mosii bierze kilka psów,szczeniaki.... PILNIE potrzebna domków tymczasowych dla 2 bernardynów oraz 2 podhalanów(suni i psa!)... Dzisiaj jeszcze zostanie założony watek!!! POMOZCIE PRosze!!!! Quote
Dariette. Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 no nic tylko szacunek dla cioci za podarowanie Paryskowi domku. :loveu: za niedźwiedzicą też się stęskniłam. :loveu: Quote
annazz Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Dżyzys, a nie można by włascicieli ubojni przerobić na smalec? Czy porządni ludzie tam wyginęli?:angryy::mad: Dariette - miło Cię widzieć i tutaj. :loveu: A teraz wiadomość dla Supergogi: Parys-Niuniek jest już po zabiegu. Trzeba było takze ponownie ciąć ten guzo-ropień. I jeszcze przy okazji oczyszczono mu zęby. Zniósł to wszystko dzielnie. Tylko narazie musi chodzić w kołnierzu. Jak będę mieć więcej czasu to więcej informacji puszczę na privie.:lol: Pozdrawiam. Quote
PaulinaT Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 A może jakieś zdjęcia podrośniętego sierścią Parysia?? Quote
annazz Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 A tak wygląda Parys-Niuniuś aktualnie. Poznajecie? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/124/9eaa516b1b00da9bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/124/be9a4aa94a08cdcdmed.jpg[/IMG][/URL] Czuje się świetnie, zyskał już pewność, że jest u siebie. Z białą są mocno zaprzyjażnieni. Quote
annazz Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/212/090c40b395637170med.jpg[/IMG][/URL] Quote
Lilmo Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 :mdleje: Muszę przyznać, że mnie zamurowało! Ja wiedziałam, że Parys to piękny pies, ale to co widzę na zdjęciach przeszło moje oczekawanie! Przemiana jest po prostu niesamowita! Ślicznie zarósł... no i ta szczęśliwa mordka :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.