supergoga Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Borysek to maleńki, piękny kocurek. Początek jego krótkiego życia jest tragiczny. Nie wiemy co stało się z jego mamą, ale maleństwo zostało znalezione na drodze w chwile po tym jak potracił go samochód. A może to właśnie z tego samochodu został brutalnie wyrzucony? Kociątko z płaczem wyładowało w rowie, gdzie znieruchomiało. Jadący z tyłu samochód na szczęście się zatrzymał – okazało się że kotek żyje. Zabrano go więc, gdyż sam nie przeżyłby. Borysek doszedł do siebie, biega i je z apetytem, jakby nic mu się nie stało. Kocha ludzi i jest spragniony ich towarzystwa. Bardzo tego potrzebuje. Może jeszcze tęskni za mama, bo jest naprawdę zupełnie malutki. Niestety pilnie szuka domu, aby pobyt w miejscu, w którym teraz jest nie skończył się dla niego tragicznie. Są tam psy, które nie żyją w zgodzie z kotami, stąd niebezpieczeństwo. Kotek przebywa obecnie w Puszczykowie, ale możemy dowieźć go do Poznania. Możemy też pomóc w transporcie, gdyby znalazł dobry domek na zawsze trochę dalej. Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu mu domku. Maleństwo – Borysek – potrzebuje opieki, człowieka i wiele, wiele serca. Nie mam go nawet gdzie przechować, a muszę go pilnie zabrać. Może ktoś pomoże choćby z DT Quote
supergoga Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 No piękności, ale niestety nie mam opcji na niego. Gdzie go zabrać?:shake: Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Jaka szkoda,że Gucio nie toleruje kotów-przekonaliśmy się przy próbie wprowadzenia kota..Cóz,podbijemy chociaż do góry..Ma juz imię? Może zalogowałabyś się na miau? E Quote
supergoga Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 No jasne że ma. Moje wszystkie kocurki są na B - Borys. Nie będę logować się na miau bo naprawdę nie mam juz czasu na kolejne forum, a tam kotów co niemiara. Może może koleżanki z Fundacji go wstawią. Ja nie wiem w co wsadzić łapy. Dzięki za zaglądanie do Boryska. Quote
Lilmo Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Matko co za kruszynka :-( Supergoga oczywiście,że pomogę w ogłaszaniu. Zaraz postaram się za nie zabrać, a jak nie teraz to późnym wieczorem. Borysku, żeby Ci się udało maleńki :-( Że też moja Nokia musi być takim samolubnym zwierzakiem i nie toleruje większości psów, a kotów wręcz nienawidzi :shake: Quote
supergoga Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Dzięki Lilmo. Martwię się o niego. Zero pomysłów na przechowanie maluszka.:shake: Quote
Lilmo Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Zrobiłam Boryskowi ogłoszenia na: poznan.gumtree.pl aukcjezwierzat.pl kokosy.pl hodowcy.com.pl koty-ogloszenia.pl ogloszenia.interpress.pl nasipupile.pl przygarnijzwierzaka.pl oxl.pl oglosze.pl Quote
PaulinaT Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Piękny kicia... Załuję, że moje możliwości póki co ograniczają się do trzymania kciuków :( Quote
lidusia Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 A może jednak na miau założyc mu wątek? Może akurat jakis DT sie zwolnił u dziewczyn? Jest tutaj http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4648721#4648721 Quote
halbina Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Lidusia to Lidka z Miau? Witamy na dogo! Kociątko śliczne, ale ja mam 14 zwierzaków w tej chwili, czyli 10 tymczasów... :roll: Quote
PaulinaT Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 halbina napisał(a): czyli 10 tymczasów... :roll: :-o szalejesz... Quote
supergoga Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Ale dzięki że zaglądacie i podnosicie. Dzięki wielkie za MIAU. Może znajdziemy tymczas dla malca. Quote
supergoga Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Własnie mnie opadło wszystko. Mam kolejnego, taki sam malec, tylko śnieżnobiały. Wywalony po poznańskiej giełdzie na Sielance. Znajoma Pani ze sklepu a właściwie jej córka go znalazła ale nie chce mieć. Do jutra przytrzyma, jutro schron. Mały kociak nie da rady. Kto weźmie Borysa i białego malca. Quote
Lilmo Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Nieee :placz::placz::placz: Przecież to zwariować albo załamać się można. Tak ciężko znaleźć DT dla jednego, a co dopiero dla dwóch :-( A czasu co raz mniej. Zupełnie nie wiem jak mogę pomóc :shake: Quote
Lilmo Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Robię burzę mózgów z moją przyjaciółką kociarą Niestety nie obiecuję zbyt wiele, gdyż szanse są póki co niewielkie. Czy ewentualnie byłaby możliwość przewiezienia maluchów pod Konin? Quote
supergoga Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Zawiozę, chocby tymczas dla jednego, np. białaska jeśli nie da rady dwóch. Dam karmę, pokryję weta. Wszystko. Quote
lidusia Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 halbina napisał(a):Lidusia to Lidka z Miau? Witamy na dogo! Kociątko śliczne, ale ja mam 14 zwierzaków w tej chwili, czyli 10 tymczasów... :roll: No, to ja:)) Lidka była juz zajeta to sobie zdrobniłam:)) Kiedys "załatwiłam" mojej siostrze Reksa, bo szukał domu (chceili go uspic po śmierci opiekuna) i tak sobie czasem zagladam:)) Quote
supergoga Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 Dzięki, odebrałam. Niestety w pracy raczej nie mam mozliwości siedzenia w dogo, a teraz wróciłam ze sprawdzania domu dla psiaka o który ktoś mnie prosił. Przeczytałam. Będę dzwonić - tym bardziej, że do Borysa doszła Kinia. Białasek Kefir jest w klinice do końca tygodnia. Dalej też szuka. Więc DT potrzebne. Muszę tylko zaliczyc weta u Borysa - prosiłam już jego opiekunkę. No i KInia - dzisiaj Beata u której jest Kinia pojechała do kliniki z Kefirem i już nie dała rady z Kinią. Poprosze żeby Kinię też zawiozła do weta na kontrolę. Odrobaczenia itp. Quote
lidusia Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 No to fajnie. Okazuje się, że emeryci też moga sie na cos przydac:)) Nie dośc, że mają czas na rehabilitację poturbowanych kotów to jeszcze cos tam gdzieś popiszą i pokojarzą:)) oby sie udało:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.