Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kinia']Hejo!
Wstawiłam u nas zdjęcia haszczary;)

Miłego dnia!
Widziałam! Piękna jest, na prawdę! Baski był podobny za młodu :)

[quote name='GaBi12']Hej :)
Kiedy będą zdjęcia.? :)

PS. U nas zdjęcia! :multi:
Będą juz nieługo, na razie stworzyłam sobie bannerek, przy okazji robienia dyplomów dla znajomych...ruszyłam lenia i zrobiłam bo przeciez umiem...chociaz to nie szczyt moich wyobrażeń ale nie chciało mi sie kombinowac :P
[quote name='groszek83']Moje mają podobnie z załatwianiem sie;) na podwórku mi nie robią co doceniłam teraz jak mam takiego któremu to różnicy nie robi:evil_lol:
Mój przed wczoraj postawił mi na przedpokoju wielka niespodziankową cuchnącą figurkę z brązu...fuj zzieleniałam, no ale cóż przeczyściło chłopaka jak Pani w pracy była...
[quote name='Obama']http://lh3.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/TETAB_zf9nI/AAAAAAAAH6s/7A_57BI8_JE/DSC_0632.JPG
Świetne foto.Piękne stworzenia.A Kropka to niezły zadzior :)
Bardzo zadziorna małpeczka z niej jest :)
[quote name='Angelika_Roser']

[FONT=Comic Sans MS]super fotka ! [/FONT]http://lh5.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/TES_6S6zJbI/AAAAAAAAH6A/qBKtn2PnnhM/DSC_0557.JPG[FONT=Comic Sans MS] piękny jest skubaniec :razz:[/FONT]

Dziekujemy dziekujemy, taki całkiem udany z niego egzemplarz :D

[quote name='Vlk']faktycznie, małe ale zadziorne :D a fotka http://lh3.ggpht.com/_fpg7zKolpHU/TE...E/DSC_0632.JPG naprawdę super :)
Mnie tez się podoba, żałowałam trochę kadru, ale ja za tymi cyrkowymi małpkami nie nadążam ;)

Posted

My się witamy z wieczora! :D

Ja dzisiaj byłam w Pszczynie na rowerach z chłopakami, około 56 km mam w nogach, dali mi chłopaki nieźle popalić, na Pszczynę cisnęłam równo, z Pszczyny kawałek jeszcze też, ale jakoś nie miałam już tyle energii :P
W efekcie czuje dużą satysfakcję, ale zmęczona jestem na maxa. Głowa ze zmęczenia boli mnie potwornie i chyba dobiłam swoje zatoki chociaż czape z daszkiem miałam...
Średnio jechaliśmy 21 km/h a najszybciej... to pewnie odcinek z górki 37km/h
Ahh ledwo żyje idę spać.
Bo jeszcze przed chwilą byłam z psiakami i znajomymi na plaży po aportować Baskiemu do wody i poganiać Kropę trochę...
Wymięknięta jestem dzisiaj na maxa :D

Dobrej nocy ciotki i wujkowie
ahoj! ;)

Posted

[FONT=Comic Sans MS]Muszę od Ciebie wyciągnąć sporo informacji i porad odnośnie rowerowania :lol: z psem. Bo my też tak chcemy !! A od wrześnie jak się wsio uda będą zaprzęgi !! Ale o tym pogadamy jak się spotkamy. Przekazałam Jurkom Masshirowym zapytanie odnośnie spaceru :loveu:[/FONT]

Posted

hej BaskowoKropkowa!
banerek niby na śpiocha robiony,ale za to mega pozytywny!aż micha mi się cieszy za każdym razem jak go widzę!:)
ehh,ja to się nie mogę doczekać kiedy będę mogła zacząć z moją młodą rowerki,jak ja dawno tego nie robiłam!...Kowek na emeryturze,a Nata...ona to bardzo chce ciągnąć,ale troszkę za lekka jednak jest;)

Posted

dlatego ja w okresie letnim robie przerwe od treningów, chodzimy na długie spacery i dużo pływamy...pies niech zatęskni za pracą.. mój jakoś tez nie szczególnie sam przy rowerze lubi biegać i targać... lepiej nam się trenujena treningach bo go atmosfera nakręca ;) a może byście do nas z shirką przyjechały na 3 dni :D ?? mam wolne od 21 do 25 :P

Posted

A dzisiaj zrobiliśmy sobie nieoficjalne prywatne otwarcie sezonu 2010/2011. 7 rano wstałam ubrałam się odsikałam Kropkę i poszłam z psem do lasu. Oczywiście obowązkowo był zemną Baski, rower, sleedy, amortyzowana lina, kask rękawiczki i licznik :D
Największa nasza prędkośc 35km/h, średnia 24km/h, trasa krótka rozbiegowa 3,5 km jak na pierwszy trening po prawie 3 miesięcznej abstynencji zaprzęgowej :)
Nie wiem czy prędkość dobra czy nie bo nigdy z licznikiem nie jeździłam, ale mam nowy rower i licznik sobie kupiłam to teraz będziemy śmigać i będę wszystko wiedziała :D
A rower mój o taki jest:

Merida Matts 40 D 2010 ;)
Wczoraj sobie kupiłam, odkładałam na niego jakiś czas, czekał na mnie w rowerowym już miesiąc specjalnie sprowadzony rama 20'' bo już na magazynie prawie ich nie było. Iii się ciesze jak goopek :D

Ah i zapomniałam dodać, że jak wróciłam z Basiorkiem, to poszłam na rower z Kropą...Jacieee jak ona darła tą swoją małą piskliwą japkeee..o kurcze... ale chyba jej się podobało :D Zrobiłyśmy 1 km :P Ale biega całkiem szybko jak na takie niskie podwozie :D

Posted

Ja cieee, ale Ci zazdroszczę! :D Ja na porządny rower od roku poluję, ale ciągle kasy brak... Mam jakieś rupiecie w piwnicy, ale szkoda wyciągać to żelastwo. :D
Jeszcze bardziej, jak rower, kręcą mnie rolki z psem... Mmmm....

Chciałabym zobaczyć śmigającą Kropę! :D To musi być odjazd... :razz:

Posted

No tak Magda bo teraz to cza się za kółkiem powozić :P A rolek to ja znów nie mam a nawet nie mam gdzie jeździć ... bo po tym naszym śmiesznym parku to można by się było zabić taki równy asfalt :P Ja znów poluję na koszyk na rower dla Alexa...ale chyba kupię zwykły wiklinowy bo taki najwytrwalszy mi się wydaje bo te psie to tak max do 5-7 kilo są. Magda a ty co porabiasz?? wolne masz?? Może się przyłączysz do wspólnego spacerku kiedyś? żałuj że Cię ostatnio nie było byś widziała ratującą psa Pańcię po pas w wodzie....:D

Posted

Evelynkaa napisał(a):
No tak Magda bo teraz to cza się za kółkiem powozić :P A rolek to ja znów nie mam a nawet nie mam gdzie jeździć ... bo po tym naszym śmiesznym parku to można by się było zabić taki równy asfalt :P Ja znów poluję na koszyk na rower dla Alexa...ale chyba kupię zwykły wiklinowy bo taki najwytrwalszy mi się wydaje bo te psie to tak max do 5-7 kilo są. Magda a ty co porabiasz?? wolne masz?? Może się przyłączysz do wspólnego spacerku kiedyś? żałuj że Cię ostatnio nie było byś widziała ratującą psa Pańcię po pas w wodzie....:D


Evelynka, szczerze to jazda autem mi już zbrzydła... :evil_lol: Kiedy muszę to jadę, ale nie cierpię jeździć tam, gdzie spokojnie kiedyś sobie na nogach chodziłam, ale mama mnie wykorzystuje i muszę jeździć, bo 'będzie szybciej i wygodniej'... ;(

Rolki mam sprzed chyba 10 lat i nadal dobre, bo rozmiar stopy mój to 34 non-stop hahaha Tylko takie bardzo kiczowate, nie wygodne, nie kauczukowe, bleee.... muszę nabyć sobie jakieś nowe... :p

Z wożeniem psa w koszyku rowerowym mam bardzo niemiłe wspomnienie, kiedy to Chico wyskoczył mi z niego i zawisnął na obroży. Do dziś mam tę scenę przed oczyma i to był porażający koszmar! Bujał się na tej wiszącej smyczy, z nerwów nie mogłam go złapać, co automatycznie wydłużyło czas koszmaru...

Wiem, wiem, błąd zrobiłam, bo powinnam była mieć specjalne szelki, specjalny koszyk, itp, itd... Wtedy jeszcze w głowie siano było, bo to z 5 lat temu. :shake:

Co ja porabiam? Wolne mam, z tym że tu gdzieś skakam na zakupy, tu gdzieś z kumpelą, kuzynką i tak sobie wakacjonuję... :evil_lol:

A tego, że nie widziałam Pańci w akcji ratownika to cholernie żałuję... :placz: Musisz to powtórzyć na jakimś wspólnym spacerku... :evil_lol:
Swoją drogą, gdzie to po pas przy brzegu było? :-o

Posted

Po pas było za szuwarkami, tuż za zrębem przed KŻ Wyga :P Ubaw niezły, chociaż Pancie i piesek się troche wystraszły, a ja sie zastanawiałam czy za chwileich obu nei bede musiała wyciagac :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...