swallow Posted August 15, 2005 Posted August 15, 2005 i na koniec: Nitencja za tydzień jesteśmy w Toruniu. Co do tego czy Czesce podobala sie wystawa, to chyba tak sobie. Przyjechaliśmy dość wcześnie, by zobaczyć airedale, które wchodziły na ring jako pierwsze. Welshe szły ostatnie. Do tego czasu zdążyło jej się już znudzić, w końcu to bardzo młoda suczka.
Nitencja Posted August 15, 2005 Posted August 15, 2005 no to trzymam kciuki za Was. :) fotorelacja super, mam nadzieje ze tak ladnie ufocicie teriery z Torunia.
Flaire Posted August 15, 2005 Posted August 15, 2005 swallow, dzięki za fotoreportaż. Czy dobrze rozumiem, że to są pojedyńcze klatki z filmu, a więc reprezentują najlepsze ustawienie każdego z tych psów? :o
swallow Posted August 15, 2005 Posted August 15, 2005 Flaire rozumujesz dobrze. Airedale filmowałam sama i rzeczywiście tu umieściłam najlepsze ustawienia airedali. Welshe filmowała Ali, która zrobiła bardzo krótkie ujęcia psów (robiła to pierwszy raz i do tego prosiłam żeby nie filmowała wszystkiego, bo wysiądzie bateria w kamerze) i jeśli chodzi o welshe tu są umieszczone najlepsze ustawienia z tych króciutkich ujęć :(
bo Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 No cóż, stawka welshy powalająca dosłownie na podłogę. Straszne i tam była tylko jedna ocena bdb? Do Europy nam baaaaardzo daleko! W Tulln ogladałam śliczne zwierzaczki :wink: Znów się narażam, ale nie rozumiem jednego, skala ocen do dyspozycji sędziego jest dość szeroka, nie wszystkie psy muszą być rozmnażane (bo po co robić krecią robotę dla danej rasy, to jest potem nie do wyprostowania przez lata, jak w welsah obecnie) i nie wszystkie muszą być championami, chociaż dla właścicieli są najmądrzejsze i najpiękniejsze, więc dlaczego sędziowie dają tylko oceny doskonałe? To zupełnie jest bez sensu. I dlaczego te "doskonałe psy" pokazywane są tylko w Polsce?
Jonquil Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Brak słów, niektóre zdjęcia mnie załamały. A ponieważ jestem laik, jeśłi chodzi o dopasowanie hodowli do osoby to nie będę wskazywać palcem, żeby nikogo nie obrazić. Ale ze swallow to ja już prywatnie obgadam sobie niektóre.
INA Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 dzięki swallow - dzięki za foty ale się napracowałaś, ja też jestem laik ale było kilka fot które mnie bardzo zastanowiły :roll:
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 A ja mam wrażenie, że przynajmniej część z tych psów jest całkiem przyzwoita, tyle że fatalnie zrobione i prezentowane. :(
Nitencja Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 To jest jedna strona medalu : nieumiejetne trymowanie eksponuje jeszcze bardziej WADY. dobry handler i groomer pewne wady ukryje ale anatomia jest jedna. hmmm co do welshy ..... Warto przesledzic wyniki z Poznania z 2003 i 2004 . w 2003 na 15 welshy tylko 4 z ocena dosk w zeszlym roku na 11 - tylko 5 z doskonala. NIektore sama widzialam i to nie jest tylko kwetia trymingu :roll:
swallow Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Jonquil to są tylko zdjęcia. Wiele tych psów na żywo wyglądało znacznie lepiej, zwłaszcza jeśli chodzi o welshe. Przy ringu welshy był obecny pan Andrzej Jurkowski, który robił zdjęcia i na pewno umieści je w najbliższym czasie na swojej stronie internetowej. Wiem że zrobił ich bardzo dużo i pewnie będzie miał lepsze ujęcia niż moje, gdyż jak pisałam wcześniej moje pochodzą z króciutkich ujęć psów podczas oceny.
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Nitencja napisał(a):dobry handler i groomer pewne wady ukryjeA zły handler i groomer może spowodować, że powstają wady tam, gdzie w rzeczywistości ich nie ma. A anatomia nadal jedna. :wink:
Nitencja Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Flaire napisał(a):Nitencja napisał(a):dobry handler i groomer pewne wady ukryjeA zły handler i groomer może spowodować, że powstają wady tam, gdzie w rzeczywistości ich nie ma. A anatomia nadal jedna. :wink: No to po to sedzia ma rece ;-) poza tym na wystawach w Poznaniu gdzie jest to najbardziej prestizowa wystawa w Polsce w 2003 na 15 welshy byly tylko 4 doskonale , w zeszlym roku na 11 bylo ich az 5 ....... Sama te wleshe ogladam ..... i gdyby to byla tylko sprawa dobrego trymowania ......... :roll: Nie zmienisz latajacych uszu lub ich niesymetrycznego noszenia. W Ruchu rowniez wychodza garbiki , krzywe lapy czy zbieznosc
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Ja nie twierdzę, że te są piękne, ani że zasługują na taką czy inną ocenę, tylko że wytrymowane są jak jeden mąż fatalnie i ani jeden nie jest dobrze ustawiony.
swallow Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 [quote name='Flaire']Ja nie twierdzę, że te są piękne, ani że zasługują na taką czy inną ocenę, tylko że wytrymowane są jak jeden mąż fatalnie i ani jeden nie jest dobrze ustawiony. Oj Flaire, nie uważam żeby moja suka była źle wytrymowana, ani źle ustawiona. Oto jeszcze raz jej zdjęcie: CESARIA Adriana`s Dogs I dosk zw młodzieży
niedzwiedzica Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 A ja sądze,że tej rasie dużo złego robia ,może nieświadomie, myśliwi. wiele TW jest wystawianych tylko i wyłacznie w celu uzyskania oceny hodowlanej,zeby potem równie ciete myśliwsko psy rodziły. A sędziowie juz chyba pzryzwyczaili sie do paskudnie ( lub prawie wcale) nie zrobionych psów i nie wymagają prawidłowej szaty i fryzury. Nie wspomne juz o czyms takim jak selekcja hodowlana, bo takowej chyba w TW po prostu nie ma...Jesli 95 % dostaje ocene doskonała-a suce wystarcza juz ocena bdb-to gdzie jest jakas selekcja ???
INA Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 No właśnie chodzi mi o trymowanie chociaż sama pojęcia nie mam ni w ząb ale oczy mam i jeden AT to nawet wydal mi się niedotrymowany lub trochę zapusczony ale to może tylko fota .
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 swallow, nie będę się odnosić do konkretnych psów, napisałam tylko moje ogólne wrażenie i to na temat tego, co widziałam na zdjęciach, a co, jak sama napisałaś, różniło się od rzeczywistości. Natomiast jedno co zauważyłam, to że ujęcia wszystkich innych walijczyków są ze stołu podczas oceny, a ujęcie Twojej suczki jest na trawie po ocenie. Nie wiem, co to znaczy :niewiem:, ale mnie się rzuciło w oczy.
Nitencja Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 INA ale jak masz watpliwosci mozesz zwrocic sie do hodowcy itd. Nie wszyscy sa mistrzami w trymowaniu. To jest trudna sztuka i nie kazdy to opanowal.Smiem twierdzic ze mistrzow w trymowaniu At czy wt w Europie to mamy tylku kilku .........
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Nitencja napisał(a):Smiem twierdzic ze mistrzow w trymowaniu At czy wt w Europie to mamy tylku kilku .........Jak jest w Europie to nie wiem, natomiast w Stanach na pewno mistrzów jest tylko kilku.
Nitencja Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 A wydaje sie ze te stany taaaaaaaaaaakiee wielkie ............i tylku kilku?? no bo ze w Europie to wiadomo gdzie jej do usa :lol:
niedzwiedzica Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Nitencja-jak te foty oglądam,to nasuwa mi sie naczelna zasada lekarska: "przede wzystkim nie szkodzić" -czytaj-nie oszpecać własnego psa. Bo potem po ringu jakies takie wielbłądki jednogarbne biegają... A przeciez żyjemy w takich czasach,że zdobycie zdjec,wzorca danej rasy , narzędzi, problemem nie jest.
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 Nitencja, Ty zmieniasz te posty jeszcze szybciej niż ja na nie odpowiadam. :wink: Nitencja napisał(a):A wydaje sie ze te stany taaaaaaaaaaakiee wielkie ............i tylku kilku??Może to zależy od tego, kogo uważa się za mistrza. :wink:
Flaire Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 niedzwiedzica napisał(a):Nitencja-jak te foty oglądam,to nasuwa mi sie naczelna zasada lekarska: "przede wzystkim nie szkodzić" -czytaj-nie oszpecać własnego psa. Ot, to!
zachraniarka Posted August 16, 2005 Posted August 16, 2005 niedzwiedzica napisał(a):A ja sądze,że tej rasie dużo złego robia ,może nieświadomie, myśliwi. wiele TW jest wystawianych tylko i wyłacznie w celu uzyskania oceny hodowlanej,zeby potem równie ciete myśliwsko psy rodziły. Ja tam nie widzę nic złego w hodowaniu ciętych myśliwsko psów od tego moim zdaniem jest klasa użytkowa. Inaczej mógłby być problem taki sam jaki jest u owczarków niemieckich. Gdzie "ochydne" użytkowe owczary nie mają czego szukać na wystawie w Polsce to że super pracują się nie liczy. W takim przypadku ktoś kto chce sobie sprawić psa do pracy- lekkiego bez kątowania może tylko szukać hodowli za granicą lub kupić sobie kundla :-? No a że przychodzi ujednolicenie klas to jest to rzeczywiście problem i to obojętnie w którą stronę idzie :( Tak samo zgadzam się z Wami co do rozpiętości ocen, u nas większość doskonała.. a ile znam "pięknych" championów różnych ras co CWC zebrało na pipidówach jak trafiło się, że byli sami w klasie. Szczególnie bolesne jest to w przypadku mało licznych ras.. No ale tak to wygląda i pewnie szybko się nie zmieni.
Recommended Posts