bela51 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ale się chłopakowi trafiło ! Super ! :loveu:Ciekawe czy niemieckiego sie nauczył?:evil_lol: Quote
madcat1981 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 ja tez myślałam, że to stanik :p Suuuuuper temu Baraniastemu :D Quote
Pies Wolny Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 bela51 napisał(a):Ale się chłopakowi trafiło ! Super ! :loveu:Ciekawe czy niemieckiego sie nauczył?:evil_lol: No na razie na wszystko odpowiada ....ja, ja ...natürlisch .....sicher ..... es freu mich ... i do tego .....ich liebe dich .... i więcej mu nie trzeba :loveu: no może jeszcze ...na, klar :evil_lol: Quote
szajbus Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 I pomyśleć, że w Polsce nikt nie chciał takiego spuer psiaka. Nie potrafie opisać tego co dzieje się w moim sercu jak czytam takie wieści. Rozpiera mnie po prostu radocha,a le tak wielka, ze nie macie pojęcia. Pozdrowienia dla Benka i jego nowej rodziny. Quote
Pies Wolny Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Witam znowu, powiem od razu i bez bicia : IDZIE WIOSNA. Skąd to wiem, rozmawiałem z Bankiem i to On mi powiedział. Zresztą sami zobaczcie co się dzieje, chłopaki otwarli właśnie sezon pływacki. BANEK Z CYGAREM W WODZIE :crazyeye: NIEEE BANEK JEST COOL - NIE PALI :evil_lol: No już sami widzicie, że idzie wiosna. :loveu::loveu::loveu: Pani Mama Banka pisze : Hallo Jan, inzwischen dürfte Deine Kur sich dem Ende entgegenneigen - ich hoffe, dass es Dir etwas gebracht hat und Du Dich nun besser fühlst! Danke noch einmal für die schnelle Hilfe bei Gucio und Birte - sie ist jetzt mit Gucio und dem Rest der Familie im Urlaub und ist oberglücklich mit Gucio!!!! Wir schreiben uns Mails und sie ist einfach nur begeistert von Gucio - er hat es dort gut getroffen! Bei uns gibt es nun die ersten Fotos ohne Schnee!!!! Endlich scheint es Frühjahr zu werden. Anton und Banek haben heute die Badesaison eröffnet :-)))) Wir wohnen ja mitten in der Natur mit mehreren Seen um uns herum. Ich war schon sehr gespannt, ob Banek gerne baden geht: und Ja - er ist eine richtige Wasserratte. Er ist immer wieder mit Begeisterung ins Wasser gelaufen - das hat ihm irre viel Spaß gemacht. Und mir auch! Es ist ein Traum mit diesen beiden Hunden unterwegs zu sein: Anton und Banek. Tagsüber sind sie sehr unabhängig voneinander, sie sind freundlich miteinander, aber spielen nicht zusammen. Beide spielen überhaupt mit keinem anderen Hund. Nur mit uns Menschen. Aber abends, wenn alles ruhig wird, kuschelt sich Banek immer an Anton, was sehr süß ist. Und Anton, der sonst Nähe nicht so mag, bleibt liegen und gibt Banek die Nähe, die er braucht. Die beiden passen wirklich gut zusammen. Banek genießt das Leben so sehr! Er freut sich über alles und ist immer mit viel Schwung dabei. Ein traumhafter Kerl! Im Anhang einige Fotos für Dogomania - mit vielen Grüßen an die Leute dort! Liebe Grüße an Dich und Ania Claudia mit Anton und Banek czyli jest tak ( w skrócie) .... wstęp jest dla p. Hanki - prośba do @Szajbus o przekazanie - zdjęcia z Guciem zaraz dostarczę, a w skrócie jest super hiper, czyli zawsze wtedy gdy znajdą się odpowiedni ludzie - znaczy będzie OFF. a o Banku : u nas pierwsze zdjęcia bez śniegu, w końcu zaświeciła wiosna. Anton i Banek otworzyli dziś sezon pływacki. Mieszkamy blisko natury, gdzie dookoła jest dużo jezior. Byłam bardzo ciekawa czy Banek będzie się chętnie kąpał - i tak, to prawdziwy szczur wodny. Ciągle wskakiwał do wody z zachwytem, to daje mu wielką zabawę. To jest marzenie z tymi dwoma psami iść na spacer. W ciągu dnia są od siebie bardzo niezależni - są osobno - w wolnym tłumaczeniu, ale dla siebie nawzajem są bardzo przyjaźni, nie bawią się jednak razem - w ogóle nie bawią się z innymi psami także - tylko z ludźmi. Ale wieczorem, kiedy już jest cicho i spokojnie Banek tuli się do Antona, co jest bardzo słodkie. I Anton, który takiej bliskości generalnie nie lubi zostaje na miejscu leżąc i dając Bankowi potrzebne poczucie bliskości. Oni obaj bardzo do siebie pasują. Banek rozkoszuje się swoim życiem. Cieszy się ze wszystkiego, jest w ciągłym pędzie. To facet z marzeń. Przesyłam parę fotek dla Dogomanii i dużo pozdrowień dla ludzi stamtąd. Claudia z Antonem i Bankiem. Ot co !!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: To dla Claudii :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: za ten nowy świat Banka - Bacy - Baranka Quote
Szarotka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Och Baranku jak sie ciesze, ze tak ci sie powiodlo :):) Quote
bela51 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Och, Psie Wony, może masz więcej takich domków za zachodnia granicą ? Bo ten, to domek psich marzeń. Quote
szajbus Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Ten relacje wyciskają mi łzy z oczu. Tak się ciesze, ze on jest szczęśliwy, kochany i bezpieczny. Quote
ewatonieja Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 pieknie wzruszająco ehhh Baranek nie był pod opieka Fundacji :) może i całe szczęście :)) Quote
Pies Wolny Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 No to złożę sprawozdanie. Jakiś czas temu dostałem nowe wiadomości o Banku. Jest super hiper:loveu::loveu:. Ale, ale poczytajcie sobie sami, to najlepsza metoda na naukę - silne parcie do wiedzy. A jest tak : Sent: Monday, May 03, 2010 2:59 PM Subject: Banek im Frühjahr [FONT=Arial]Hallo Jan,[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]es ist mal wieder Zeit für ein paar Banek-Fotos.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Banek - inzwischen auch gerne Batzel genannt (frei nach Baca ;-) ) katapultiert sich immer mehr in unsere Herzen. Er ist einfach nur rührend und lieb und klasse! Alles, was er macht, macht er mit Freude und Schwung - und so langsam langsam kommt er innerlich zur Ruhe. [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Er ist so anlehnungs- und liebebedürftig!!! [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Jetzt wo es Frühling geworden ist, lasse ich die Haustür auf, während ich am Schreibtisch arbeite und er liegt ganz viel vorne unterm Walnussbaum. Das ist seine Lieblingsstelle. Und wenn er genug gespäht hat, kommt er wieder rein und schläft neben dem Schreibtisch ein. Das ist immer besonders süß, weil ich sein Geschnarche so sehr liebe :-)[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Ich liebe überhaupt alles an ihm! Und Christian geht es genauso - wir sind ganz und gar glücklich mit diesem lieben Kerl! [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]_schnippschnippschnipp_ [/FONT] [FONT=Arial] a do tego foto-show Ja tam myślę, że on z tym swoim uśmiechem to może śmiało w filmach grać. Czasem tylko smutno, jak się pomyśli, że nie wszystkim kudłaczom tak się powiodło, a prawdę trzeba oddać stwierdzeniu @ewatonieja - masz niestety rację. O tym jednak gdzie indziej. [/FONT] Quote
ala123 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Boże ! Banek taki szczęśliwy,uśmiechnięty,odmłodzony (może jaką operację plastyczną mu tam przeprowadzili,czy co?!;)),że aż wzruszenie chwyta za gardło... gdyby nie ta świadomość,że niestety nie wszystkim psom los jest tak przychylny:-(,to pewnie łatwiej byłoby się cieszyć jego szczęściem Quote
wellington Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 @ewatonieja - masz niestety racjęO tym samym wlasnie pomyslalam :diabloti: Quote
Szarotka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 No Baranku, ale sie do ciebie los usmiechnal :):) Quote
bela51 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Tak bardzo sie ciesze, ze ten biedny , gryziony przez psy w schronie, Baranek, wreszcie ma wspaniałay dom, swojego psiego kumpla i godne zycie. Wolny Psie, jeszcze raz dziekujemy ! Quote
Pies Wolny Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 bela51 napisał(a):Tak bardzo sie ciesze, ze ten biedny , gryziony przez psy w schronie, Baranek, wreszcie ma wspaniałay dom, swojego psiego kumpla i godne zycie. Wolny Psie, jeszcze raz dziekujemy ! Gryziony, gryziony był... i nie koniecznie dobrze leczony po pogryzieniu :shake:, a zwłaszcza temat przegapiony (i to w podwójnym znaczeniu) przez osobę, która Go wyjęła ze schronu :angryy:.... no tak, ale to charakterystyczne. Tu można poczytać i dowiedzieć się , że już jest dobrze, na szczęście :loveu:. [FONT=Arial]Ach so: wir haben ihn von einer Hundephysiotherapeutin untersuchen lassen, weil er so komisch hoppelte beim Laufen. Er hatte eine Fehlstellung der Hüfte und alles war dadurch verschoben: er konnte das linke Knie nicht beugen, der rechte Vorderlauf war überlastet - und er hatte Schmerzen in der Wirbelsäule bei den Bewegungen. [/FONT] [FONT=Arial]Das haben wir nun alles richten lassen, damit er schmerzfrei durchs Leben düsen kann. Diese Beschwerden waren vermutlich noch Folgen der Beißereien im Tierheim. [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Er hat auch noch dicke Entzündungen im Körper, wo sich Eiterherde verkapselt haben - auch das lassen wir seit einigen Wochen richten - einmal pro Woche kommt eine Therapeutin zu uns nach Hause und behandelt ihn.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Wir hoffen, dass er noch ein ganz langes und fröhliches und beschwerdefreies Leben bei uns haben wird!!!! [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
szajbus Posted June 15, 2010 Author Posted June 15, 2010 Fiu, fiu, żebym to ja znała niemiecki! Foty bombowe, a szczególnie ta z uśmiechem naszego chłopaka. Sama bym się dała zaadoptować to takiego domku . Quote
Pies Wolny Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 TO SĄ OSTATNIE ZDJĘCIA BARANKA. TAK. BARANEK, BACA, BATZI - ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST. Odszedł w domu, w którym miał wszystko to co najlepszego mógł dostać PIES od człowieka. Bezgraniczną miłość swoich ludziów, pełną akceptację, domowe ciepło i pewność bytu. Niestety, jak to bywa czasami, pieprzony PECH wylazł z cienia i se porządził chwilę. Banek odszedł przedwczoraj. Dopadł Go przypadek skrętu żołądka. Po popołudniowym spacerze, po kolacji poczuł się gorzej. Claudia natychmiast zawiozła Go do weta, był z powodzeniem operowany. Cała noc to była walka o Jego stabilizację po zabiegu. Po ocenie , że jest wszystko dobrze Claudia zabrała Banka do domu. Wyglądało, że jest faktycznie po kłopocie. Niestety wieczorem, na swoim posłaniu, w swoim domku Banek się zatrzymał - stanęło serce. Banek odszedł przy swoich kochających ludziach..... Eh .... pie..... świat. Proszę o nic więcej mnie nie pytać, sam się odezwę jak .... PS. Przedwczoraj odeszła także ŻABKA, taka bardzo starutka malucha, może z sześć kilo, może mniej. Staruszka, chora na serducho, znaleziona w krzaczorach 3 lata temu była pod naszą opieką lekarską i farmakologiczną. Miała 'stały' DT u naszych znajomych, gdzie także trafiła na swoich, którzy przed odejściem dali Jej miłość i ciepło. Dopadło Ją kardiologiczne zapalenie płuc - leki już nic nie dawały. :candle::candle::candle: Quote
Bjuta Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Trzymaj się Baranku za Tęczowym Mostem - jak dobrze, że odchodziłeś kochany!! Quote
szajbus Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Kiedyś miałeś dom, ale zostałeś z niego wyrzucony jak bezużyteczny przedmiot. Ile trwała twoja tułaczka zanim trafiłeś do schroniska tego nikt nie wie. Tam zatrzymał się świat. Nie było już pana, który przytuli, rzuci piłeczkę, czy pogłaszcze twoją, kochaną łepetynkę. Był strach, cierpienie, walka o kącik w schroniskowym boksie i pierwszeństwo przy schroniskowej misce, pogryzienie. Inna rzeczywistość. Strach był nieodłącznym towarzyszem. Z nim kładłeś się spać i on cie budził kolejnego ranka. Pojawił się na łańcuch ludzi dobrej woli. Jedni wyciągnęli cię z ciasnego boksu i przywiązali do budy, gdzie byleś o wiele bezpieczniejszy. Inni zbierali pieniądze, żeby umieścić cie w hotelu skąd trafiłeś do kochającego domu. Byleś taki szczęśliwy! Byłeś wreszcie bezpieczny i kochany. Wyraz twego zadowolonego pysia mówił sam za siebie. Czemu to szczęście nie mogło trwać dłużej? Czemu miałeś takiego pecha? Baranku, bez mała rok żyłeś w raju na ziemi. Teraz trafiłeś do tego wiecznego. Więc bądź tam szczęśliwy, bo wierze, ze gdzieś tam....... jest ten Tęczowy Most, gdzie nie ma pecha, gdzie jest miłość i szczęście. Biegnij w objęcia mojej Psoni. Ona pokaże ci najpiękniejsze zakątki Tęczowego Mostu. Na zawsze pozostaniesz w mym sercu i mej pamięci piesku. Quote
Szarotka Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Zegnaj Baranku. Wiem, ze mogles zyc dluzej, ale miales wiele wspanialych chwil w swoim domu, miales tez dobra opieke i milosc w dt. u Jamora. Za tm. pomysl o swoich braciach, ktorzy nie mieli tego szczescia ............. Quote
bela51 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Jest mi bardzo, bardzo smutno.:-( Tak wiele "moich " psow odeszlo teraz , przed Świetami... Zegnaj kochany Baranku...:-( Quote
coronaaj Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 bela51 napisał(a):Jest mi bardzo, bardzo smutno.:-( Tak wiele "moich " psow odeszlo teraz , przed Świetami... Zegnaj kochany Baranku...:-( Oj szok, a tak wszystko ostatnio bylo OK !!!! Zegnaj Baranku badz szczesliwy za TM.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.