xmartix Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 kurcze..............:shake: i o diagnozę prosisz? Boże, nawet nie mam auta bo tramwajami/autobusami z nim to straszne Quote
GoskaGoska Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 to moze taxi - jaby się każda dołożyla po 5zl - w sumie taka taxi to z 30zl -40zl moze kosztować??? ja w PL będę dopiero za tydz - tak bym go wzięła na pare dni :( Quote
kikou Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 xmartix napisał(a):kurcze..............:shake: i o diagnozę prosisz? Boże, nawet nie mam auta bo tramwajami/autobusami z nim to straszne nie trzeba diagnozy, rozmawialam przed chwila z lekarzem ze schroniska, przebada go dzisiaj... Quote
kikou Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 ...przejrzano psiunia dzisiaj w gabinecie wet. podobno ma wyniki przyzwoite w stosunku do wieku, pluca, oskrzela serduszko takie z poczatkami rozedmy ale stanu ostrego nie stwierdzono, z badania krwi watroba, nerki, cukier itp +/- w normie do wieku.. wydaje sie ze psiunio gorzej wyglada niz badania wykazuja chociaz z diagnozami ze schroniska roznmie juz bywalo...;) wiec chyba moze poczekac w schronisku do przyszlego poniedzialku... Quote
iwa77 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Na temat tego dziwnego kręcenia się oraz czy widzi czy nie wypowiadał się lekarz ? Majqa ten tekst dla Kubunia jest po prostu wspaniały ! Quote
kikou Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 o oczka nie pytalam...:oops: bardzo ciezko o wolna chwile na rozmowe w schronisku...wiec kiedy juz sie to udalo, skupilam sie na rzeczach zagrazajacych zyciu, zeby wybadac czy dozyje biedaczek do przyszlego tygodnia... oczka zbadamy pozniej na spokojnie.... a pobudzenie nerwowe podobno bardziej osobnicze niz z bolu, chociaz na pewno sa lekkie zmiany w kregoslupie bo psiak chodzi na sztywnych nozkach... no ale zdiecia juz mu nie zrobiono, i tak cieszylam sie ze w ogole wet. mial dyzur dzisiaj, w sobote i ze go w ogole obejrzano..... Quote
majqa Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Rzeczywiście dobrze, że cokolwiek udało się zdziałać. Oczka, kręgosłupik, a może coś jeszcze (oby nic nie wyszło), wyjaśni się jak już przejmiesz psiaka. Quote
GoskaGoska Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 pokazywac się szybciutko, bo inaczej marny wasz los Quote
majqa Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Tak mi przykro, że pewno nie było ni jednego telefoniku w sprawie ogłaszanego szorściaka. :-( Quote
kikou Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 niestety nie... jeśliby zadzwonił zaraz bym napisała... ale nie poddamy się przecież....telefon w końcu zadzwoni... Quote
GoskaGoska Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 no to trzymamy kciuki z tej jeden telefon - ale własnie ten własciwy Quote
kikou Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 dzisiaj byl mail w sprawie Kuby, jeszcze nic konkretnego ale kto wie ... moze cos z tego bedzie.. odpisalam i czekamy.... Quote
iwa77 Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 W oczekiwaniu na dobre wieści przejdziemy się troszkę chłopaki ! Quote
leni356 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Co z pierwszym kudłaczkiem tym z jasnymi łapami? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.