Neris Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Jak kudlaczki to ja sobie zapisuję. Czy mają bannerek? Quote
kikou Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 los sie dziwnie plecie.... czarny kudłatek mieszka od dzisiaj w Bytomiu i ma na imię Edwin....;) a było tak, że w weekend dostałam tel o porzuconej bokserce (prawdopodobnie przez hodowców, bo cycuszki strasznie powyciągane z wielkim guzem na nodze...czyli eksploatowali ja dopóki przynosił kase, a jak zachorowała to won na beton) . ...na szczęście jest jedna pani miłośniczka rasy, która rozpoczyna walke o jej zdrowie i nóżke...bo guz ma nacieki na mięsień i różnie może być... koniec końców umawiałam sie z Panią, że Jej tę bokserke dowioze... (w niedziele pojechałam po nią, nocowała u mnie i dzisiaj pojechałyśmy) i tak gadu gadu.. opowiadałam jej o kudłatym zfilcowanym staruszku... i przygarnęła go... (i tak wielbicielka bokserów została dumną posiadaczką kudłacza:evil_lol:) tylko że nasz Edwin wcale nie jest taki stary... on prawdopodobnie był taki chory i wycieńczony jak go znaleźli, że mu wpisałi w karte 14lat... dzisiaj spędziliśmy ze sobą ponad 5 godzin, psiak ani razu nie kaszlnął, nawet nie ma kamienia nazębnego(z zębów wygląda na 7-8lat góra), porządnie mu do buziaka zaglądałyśmy... z oczkami to sie dopiero zobaczy...bo w tej chwili miał on strasznie te włosy na oczkach i faktycznie bardzo sie potykał... najpierw do Pani obetnie domyje i porządnie poobserwuje...ale psiak przesłodki, taki grzeczny ciapciuszek... bardzo, bardzo miły ach i był spokojny, nie był pobudzony, nie miał drgawek ani jakiś nerwowych objawów... naprawde super nam sie podróżowało.... a tu jego nowa piękna koleżanka jeszcze z tym paskudnym guzem: Quote
leni356 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 To super :) A co z drugim kudłatkiem? jest jakieś zainteresowanie? on też nie wygląda na starego w ogóle.. Quote
kikou Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 w sprawie drugiego dzwoniła jedna pani, która ok.9 lat temu zgubiła podobnego i prosiła żebym sprawdziła czy jej zagubiony Mikuś.... ale jak stałam przed boksami dzisiaj i wołałam Mikuś, Mikuś.... to tylko Pan pielęgniarz popatrzył na mnie z zatroskaną miną...że chyba mi upał ma łeb źle wpłynął...:cool3: ...a pieski jak leżały pochowane, tak żaden sie nie ruszył... a Kuby to w ogóle nie widziałam...nie miałam zbytno czasu,musiałam pędzić... ten mail, który przyszedł w jgo sprawie zaraz po zamieszczeniu ogłoszeń nie miał dalszego ciągu... odpisałam odrazu ale kompletna cisza...nie odezwali sie już....:shake: Quote
iwa77 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Świetnie ,że się biedulkowi kudłatemu udało :multi: Teraz czas na Kubusia !;) Quote
leni356 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 iwa77 napisał(a):Świetnie ,że się biedulkowi kudłatemu udało :multi: Teraz czas na Kubusia !;) Koniecznie! Kubuś śliczny :) Czy on ma allegro lub inne ogłoszenia? Quote
GoskaGoska Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 no ale po 9latach to juz pies moze nie reagowac - a daleko ta Pani mieszka - moze by sama podjechała. Bo czlowieka by poznał na pewno- a jak mu jakas obca za krat woła - to cóz pies moze już ciut przygłuchy - za przeproszeniem olał. a no i bym się zapomniała ucieszyc czarnym kudłatkiem :loveu: a ta bokserka gdzie była znaleziona? bo Bianka parę dni temu znalazła również bokserkę przy drodze i tak samo sutki wyciągnięte po szczeniakach. Moze razem zostały wywalone? Quote
Poker Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 kikou to jakaś czarodziejka :loveu:, skąd te domki znajduje? Pewnie, że pies po 9 latach może nie reagowac na imię i niestety człowieka też. Quote
kikou Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 ten domek bokserki to niestety sam mnie znalazl, a nie ja go znalazłam..;) ktos dal Pani moj numer żebym jej pomogla sunie przewieźc... a ja Jej za to "bonusa=kukułcze jajeczko"-Edwinka podrzuciłam:evil_lol::evil_lol: bokserki raczej razem nie były wywalone bo Bianka gdzieś kolo wroclawia mieszka, a ta chora dziewczyna to była wywalona koło zielonej gory... cholera może wziąc z tymi handlarzami... a ta bokserka co była u mnie miała na szyi blizne wielkości palca...albo ją na łańcuchu trzymali albo już sama nie wiem od czego taka blizna moze być... a taka grzeczna sunia, idealna po prostu... Quote
kikou Posted July 9, 2009 Author Posted July 9, 2009 Kuba nadal bez domku:-(:-( a telefon milczy... odnowiłam allegro a telefon milczy... jak on podle musi sie czuć z tymi długimi kudłami w upał koszmarnie, w deszcz kiedy te dredziska namokną...aż boję się sobie wyobrazić.. a telefon milczy... Quote
xmartix Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 no więc czy ktoś ma czas kiedyś? np we wtorek to się obetnie psa... tylko że sama nie dam rady.. Quote
kikou Posted July 10, 2009 Author Posted July 10, 2009 xmartix napisał(a):no więc czy ktoś ma czas kiedyś? np we wtorek to się obetnie psa... tylko że sama nie dam rady.. może dałabym rade przyjechać do wrocławia we wtorek...a o jakiej godzinie myślałaś? tylko nie mam absolutnie doświadczenia... i nie mam porządnych nożyczek...czy maszynki (czym w ogóle miałybyśmy to zrobić?) .....byle czym takiej operacji nie zrobisz... ;) ....i mam silną alergie na psy...więc po 3minutach w kontakcie z kudełkami bede troche charczeć i sie dusić...ale jakoś damy rade...:evil_lol: Quote
GoskaGoska Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 ty masz kikou allergie na psy:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
xmartix Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Kikou masz alergię? hehe najlepiej z samego rana. o 10 w schronie? w końcu się zobaczymy :evil_lol: ja też nie mam aż tak talentu ale damy radę, mogę załatwić maszynkę do strzyżenia dla psów. Koperek w schronie pozwolą nam na to? upewniam się.. :cool3: Quote
kikou Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 z Kubusiem chyba jest jakoś gorzej...tylko siedzi w budzie...już trzy razy, jak byłam w schronisku, przy różnej pogodzie nie widziałam go w boksie, ani jak było gorąco, ani jak było średnio... dzisiaj byłam i też nie wyszedł....:shake: dzisiaj też rozmawiałam z Panią od bokserki i Edwinka... Edwinek ma obcięte włoski i faktycznie jest niewidomy... poza tym jest zdrowotnie w dobrej formie.....ale jest rezolutny, odnalazł sie w nowych warunkach, nawet sie odwarkuje nowym kolegom (bo tam jeszcze inny bokserek mieszka..) a bokserka już po operacji ale guz miał duże nacieki w mięśniu więc rana bardzo rozległa, całe paskudztwo powycinane i powinno być dobrze, tylko jeśli guz zacznie sie odnawiać...to nawet może stracić nóżke... Quote
xmartix Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 najpierw zdjęcia po obcinaniu (nie skończyłyśmy): Quote
GoskaGoska Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 no z takimi zdjęciami to ktos musi zadzwonic Quote
xmartix Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 więc ścięłyśmy mu dredy na grzebiecie i na bokach, troszeńkę pod brzuszkiem, na łapkach, na szyjce i między oczami, żeby widział. Potrzeba jeszcze raz do niego podejść, np. w sobotę, po 2 ścięciu pielęgniarz zaproponował żeby go wykąpać, psa oczywiście :evil_lol: i wyczesać, więc tak zrobimy. Kubuś siedział grzeczniutko, jak tylko go załaskotało albo pociągnęłyśmy to się zrywał, ale zero agresji czy nawet warczenia. Na polecenie "siad" siadał :crazyeye: Kto chętny na sobotę? Quote
leni356 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Śliczny :) On wcale nie wygląda na starszego psiaka Quote
xmartix Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 ale widać po nim, np po ruchach że jest starszy, wolniej chodzi, ma wolniejsze ruchy, nie ciągnie, jest miły, nie ma ogonka w ogóle, to rasowy? Quote
GoskaGoska Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 ja nie obiecuję -ale moze -a Ty xmatix o której się tam wybierasz? I z jakiej częsci Wrocławia jedziesz? Quote
xmartix Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 ja moge na 10 moge na 12 moge na 13 jadę z Księża Wielkiego :razz: Quote
GoskaGoska Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 a masz gg? moj nr to 2128752 w piatek moglbysmy się umowić, bo będę juz wiedziec jakie ma plany na sobotę - i miejsce spotkania, bo ja nie bylam jeszcze w schronie, znaczy bylam bardzo dawno temu - nie wiem jak od siebie ma tam dojechac:roll: Myslam, ze moze z Nowego Dwor to bysmy się gdzie docelowo umowily. Quote
kikou Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 i co było dalej Ciotki? obcięłyście mu w końcu też kłaki na główce? jak ma sie sytuacja z jego ogłoszeniami? ja odnawiam allegro, a z innymi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.