Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Beatko narazie się nie martw, uzbieramy
teraz taki ciężki okres, ludzie nie mają pieniędzy przez święta
a dogomaniacy resztę groszy wydają na umieszczanie psów w ciepłych miejscach, bo taki ten mróz okropny :(
nawet nie chcę mysleć ile psiaków zamarźnie albo umrze na zapalenie płuc z tego zimna :(

Posted

Smyku, jestem Ci ogromnie wdzięczna, w podbramkowej sytuacji zawsze wyciągasz do nasz pomocną dłoń (a właściwie portfel), lecz... jeśli można.. wstrzymaj się proszę chwilowo z wpłatami, niedawno wpłaciłaś przecież pieniądze na konto Fundacji. Kiedy spłyną wszystkie rachunki na konto Fundacji, okaże się czy mamy dług, czy może jednak dopinamy budżet (przed ową wpłatą od Ciebie na koncie Fundacji mogło brakować około 100 zł)

Posted

uno momento... gdzie ja podziałam głowę ! z trzech bazarków zakończonych i w trakcie rozliczania będzie po 62,50 zł na Sabę i Gufiego (mówię o tych pt "fifty/fifty" - kosmetyki, romanse, książki od Eweliny) - post 502 na wątku Saby !

Wspomniane w ostatnim rozliczeniu 71 zł będzie z bazarków w moim podpisie...

Posted

ale kochana mówiłysmy, żeby najpierw rozliczyć sprawy Gufiego, żeby przede wszystkim Fundacji zwrócić pieniądze - dlatego narazie nie dziel pieniędzy na Sabę
w styczniu zorganizujemy pieniądze dla niej

Posted

Fundacja pomogła Gufikowi zebrać sporo pieniędzy na leczenie, same nie dałybysmy rady uzbierać tak dużo
musimy się z nimi rozliczyć na czysto, bo mają dużo psiaków na głowie

a następnie zatroszczymy się o Sabinkę :)

bazarek - jak uważasz :)
jak Gufi będzie miał jeszcze za mało pieniędzy, to dołożymy Gufiemu
jesli wystarczy - pieniążki będą Czarnej

Posted

Dziewczyny, przestańcie się tak martwić o konto fundacji, jakos sobie damy radę a jeśli trzeba będzie dołożyć pieniądze do leczenia to my dołożymy.I tak jestęście wielkie i robicie wszystko, co można a nawet i więcej...

Posted

Edytowałam post 1874 (rozliczenie konta Gufa "na transport").

Jolu, już jestem spokojna, ogarnęłam ten galimatias i sadzę,że to co uzbierałyśmy wspólnie wystarczy na pokrycie długu w fundacji (po cichu sobie marzę,że jakaś końcówka wpadnie do skarpety Sabci - Ajula, nie czytaj, bo nie daj Boże, jeszcze Cię zdenerwuję ...)

Gufcio na dniach zawita do dr Starczewskiego - ZDROWY ! JEST ZDROWY ! - po prostu z czipem nie można już czekać, dni lecą i zanim się obejrzymy będzie styczeń i będziemy się "chować" przed Strażą Miejską.

Posted

BeaBono napisał(a):

Gufcio na dniach zawita do dr Starczewskiego - ZDROWY ! JEST ZDROWY ! - po prostu z czipem nie można już czekać, dni lecą i zanim się obejrzymy będzie styczeń i będziemy się "chować" przed Strażą Miejską.

...aż mi się oczy mokre zrobiły...
to jeszcze powiedz BB na kogo będzie ten czip będzie zapisany? :loveu:

Posted

Ajula napisał(a):

to jeszcze powiedz BB na kogo będzie ten czip będzie zapisany? :loveu:


Pewnie na mamę. Zastanawiam się, co jeszcze wymyślą urzędnicy w Poznaniu. Czy nie wpadną np na pomysł,że jedna osoba może mieć tylko jednego psa (w takim wypadku lepiej by było zaczipować Gufa na moje dane, bo na czipie Pepsi są dane mamy...). Jak jest u was? Hexi i Gacek są zaczipowane na Ciebie ?

Posted

[quote name='Ajula']czyli mamy nowego Poznaniaka :loveu:

"Poznaniak" się odchudza i jest bardzo niezadowolony z tego faktu. Guf przekroczył wagę 25 kg, no i dr Garncarz to zasugerował... więc działam. Pilnuję mamy, żeby go nie przekarmiała i zamiast dwóch pełnych misek gotowanego żarełka, dawała dwa razy po pół. Micha z chrupkami jest do dyspozycji cały czas (ale nie cieszy się wzięciem). Przekąski aut. Robimy też dłuższe spacerki, ale na razie ze wzg na pogodę nie mogę zabrać Gufa nad Wartę, puszczam go luzem na terenie zlikwidowanych ogródków działkowych blisko domu albo robimy obchód wokół osiedla (moje wyprawy nad Wartę trwają minimum dwie godziny, a Guf nie jest jednak tak odporny na mróz jak owczarek, najszybciej przeziębia sobie pęcherz, bo "na podwoziu" jest niemal łysy... nie wgłębiając się w temat, powiem tylko, że urosept był już w użyciu...)

Zdjątka:



... mama musiała Gufowi wynagrodzić czipowanie ...



... Pepsi dosłała kość (Guf nie może, bo po kościach wymiotuje)...

... no i był dym w związku z ową kością... Pepsi przerwała obgryzanie, zostawiła kość na posłaniu,a gdy wróciła do kości "przyssany" był juz Gufi... Pierwszy raz musiałam wkroczyć i rozdzielić towarzystwo ( kość została przeze mnie "skasowana" oczywiście).



... rach za Rimadyl...



... Klementynka w świątecznym otoczeniu (lubię ją fotografować, bo pozuje jak modelka, nie zamyka oczek, nie ucieka przed aparatem)...

... tym oto sposobem dobrnęłam do meritum...

Cioteczki ...



Nadchodzą cudowne święta
O szczerych życzeniach każdy pamięta
Korzystając z tej sposobności
Życzymy Wam mnóstwo miłości
Mnóstwo wzruszeń przy wspólnej kolędzie
I nadziei, że Nowy Rok jeszcze lepszy będzie.


Wiele radości na Boże Narodzenie i wszelkiej Pomyślności w Nowym Roku
życzą


BeaBono i KateBono wraz z rodziną i zwierzyńcem :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...