Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pepsi toleruje Guffiego. Nic ponadto. Mały zapraszał ją parokrotnie do zabawy na dworze i w domu (podgryzał, szczekał na nią, podskakiwał wokół niej) - olała go. Pepsi interesuje: 1)żarcie; 2)spacery nad Wartą; 3)przystanek autobusowy po drugiej stronie ulicy (zawsze gdy tamtędy przechodzimy, zatrzymuje się i czeka...).

Dla Donvito (cioteczki wybaczą) -fotogeniczna paskuda :loveu::



A teraz dla gufiowych ciotek filmiki przedstawiające króciutki masaż łapki i
mizianie przed snem (ten drugi nagrany tajniacko - "mój Guffiaczek" i "Pepsi zjeżdżaj",a to dobre :evil_lol:)...

http://www.youtube.com/watch?v=Z9DtxXM1jA0
YouTube - P9160007

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Futra dostały dziś po wieprzowym uszku. Gufiemu nawet kołnierz nie przeszkodził w szybkiej konsumpcji ... Zanim podjęłyśmy decyzję, czy zdjąć mu kołnierz na chwilę ciamkania - ucha już nie było...

Posted

wczoraj cały dzień (i noc) nie miałam internetu bo coś sie zepsuło
dziś cały dzień byłam w pracy i nie miałam jak zajrzeć do Gufiego :placz:

ale widzę, że ja tu jestem niepotrzebna
Gufi rozpieszczany jak królewicz :loveu:

Posted

Guffi dziś rano zwymiotował. Mama była z nim u weterynarza (po konsultacji z Ajulą) , który stwierdził podrażnienie żołądka w wyniku podawania antybiotyku. Guf nie miał temperatury, ani rozwolnienia. Perystaltyka jelit w porządku. Dostał probiotyk do podawania pomiędzy antybiotykiem i czuje się już dobrze.

Posted

trochę wymiotów to nic takiego, może się zdarzyć, ale dziękuję DT za czujność :lol:
Gufi dostał silne antybiotyki, wyjałowiły mu przewód pokarmowy, probiotyk dobrze mu zrobi, piesek będzie się lepiej czuł
najważniejsze, że bioderko jest ok.

Posted

Pmiętacie to trio?

juz tak nigdy nie bedzie:-(moja kotka Mania(Małyszowa)ta co jeszcze w zeszłym tygodniu dała mi lekcje jak sie zalogowac na dogo, odeszla dziś za TM
Ostatnia ze starej gwardi ,tych co były z nami prawie od zawsze...Mania miala ok.14 lat:-(

Posted

dzięki za cieple slowa i wiem,ze wszyscy doskonale wiecie jak to boli.Pech,los chciał,ze jak zachorowała byłam na tych gupich wakacjach.Miała ze mną jechac ale sie rozmysliłam nie chcialam jej stresowac drogą i zostala pod opieką taty i sąsiadki.Jak tylko wyjechałam odrazu przestała jeść w srode bylam juz mocno zaniepokojona w czwartek nie chciala juz nawet pić.Sasiadka pojechala do weta-ten nie poznal ,ze to mocznica nic nie zrobił w sobote kiedy przyjechalam jak ja zobaczyłam nie moglam jej poznać,szybko do innego weta.o 20.00 podal jej leki,kroplówke była totalnie odwodniona:-( i troche lepiej,zaczela mruczeć kiedy ja glaskalam,oczy normalne dostala a potem atak ponad godz.drgawki.Ona sobie chyba zaplanowała odejsc jak mie nie bedzie:-(a ja wrocilam wczesniej).Cwaniara zawsze była ,potrafila mi wszystko wytlumaczyc jak czegoś chciała,nie napiła sie nigdy wody po Gufim bo slinł i pluł do wody stala zawsze przed pełna miska i czekala az zmienie wode.oj bedzie jej brakowac a pustka zostanie i nic jej nie wypełni ale znosze ją lepiej niz dokladnie rok temu po Frytce.Mania byla ostatnia ze zwierzaków na których mi b.zależało.Mop i Gufi sa kochane,slodkie ale to nie to samo.Dzieki raz jeszcze za zrozumienie i ze mogłam sie wyżalić.Pozdrawiam Wszystkich i co u Gufa ?

Posted

Sciskam Cię Rytko i współczuję. Niedawno pochowałam swojego kota..
teraz w sąsiedniej firmie jest 9 maleńkich kociąt i dwie kotki. Fundacja pomóc nie może- jest zapchana. Próbujemy je dokarmiać na własna rekę. Część - czwórka okolo 8 tygodniowych zdziczała i tak pozostanie ale czterotygodniowe maleństwa sa jeszcze do połapania. Noce zimne. Co dalej?

Posted

Rycia, bardzo mi przykro z powodu kotki... :-(

U Gufa faktycznie wszystko gra. Żałuję, że nie zabrałam na popołudniowy spacer aparatu - Guf szalał, zapraszał Pepsi do harców, trzeba było go widzieć, jak podskakiwał wokół niej i szczekał! Żywioł nie pies :evil_lol:

Posted

majqa napisał(a):
Ma chłopak formę, oj ma, jakby w ogóle nie miał operacji. :lol:

prawda
nie mogę się napatrzeć, jak szybko Gufi pozbierał się po operacji :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...