Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czy Żabka ma jakies ogłoszenia? może, skoro juz z łapkami nie tak tragicznie poogłaszac ją trochę...może ktos ją pokocha...

ja mogę zrobi c allegro, ale potrzebowałabym jakiegos tekstu i namiarów

  • Replies 163
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Ostatnio z okazji wizyty Gochy17 :loveu: Żabka załapała się na sesje zdjęciową. Całą drogę z domu na stację uwieczniałam dziewczynkę. Nie umiem jednak wkleić zdjęć do wątku. Na miau jest to znacznie mniej skomplikowane. :oops:

Niestety droga powrotna zajęła nam 1,5 godziny bo Żabka zatrzymywała sie co 20 kroków i odpoczywała. :oops: Nie powinnam była jej ciągnąć tak daleko ale myślałam, że łapka jest już w lepszej kondycji. Wróciliśmy więc do króciutkich spacerków.

  • 4 weeks later...
Posted

Oluu, hop hop. Co slychac? Trzeba zaczac chyba oglaszac Zabke?
Mowilas o zdjeciach, przeciez mozesz zawsze wyslac do mnie, obrobie i wstawie)
[email protected]
Wyslij nowe zdjecia. Kilka musi byc wrecz pokazowych- portretowych.
Polatam na zebry, moze nam dziewczyny zrobia ogloszenia :-)
Napisz kilka slow o Zabce, jaka jest, co lubi, czego nie, czy moze byc z dziecmi,kotami, psami, wiek, zdrowie -sama wiesz najlepiej co wazne :-)

Posted

Zaniedbałam watek Żabki bo mam dużo innych zajęć. Planujemy sfotografować jej łapę żeby sprawdzić jak się zrosła. Mam nadzieję, że to się uda w niedługim czasie. Mam też nadzieję, że się wreszcie obrobię i będę mogła pomyśleć o wszystkich mniej naglących sprawach.

Posted

Domyslam sie Olu, ze masz mnostwo spraw na glowie, dlatego wlasnie prosze, wyslij te zdjecia o ktorych pisalas wyzej, dopisz kilka slow o suni.
Na pewno znajda sie osoby, ktore porobia ogloszenia i pomoga.
Przeciez ona miala byc u Ciebie tylko na chwile, na czas operacji.
Wyciagnelas do niej reke i zostalas z tematem sama.

  • 2 weeks later...
Posted

Sorry, że się nie odzywam ale całe lato i wrzesień mam pod górkę. :-( Zdjęcia wylądowały na kompie u córki i jakoś nie mogę ich przekopiować do siebie. Niestety w robocie mam sajgon a i w domu wcale nie lepiej. Pochowaliśmy Okruszka, który umarł na białaczkę i miałam nadzieję, że będzie mniej stresowo. Karol bardzo źle się czuje, do tego doszła Perełka z dwukrotnie przekroczonymi parametramy nerkowymi, Kizia z objawami nerologicznymi, nie mówiąc o reszcie.
Niestety Perełka przy braku ostrych objawów ciągle spada na dalszy plan. Ciągle mam nadzieję, że zawiozę ją na rentgen łapy żeby wiedzieć na czym stoimy i ciagle wypycha ja z kolejki jakiś chory kot. Buuu...

Posted

Nie brzmi to wszystko zbyt dobrze....wspolczuje Ci Olu...
Ale jak nie przeslesz zdjec do wklejenia, to bede musiala osobiscie sie do Was wybrac :diabloti:
Mialam przez 3 tygodnie szlaban zdrowotny, ale powoli zrzucam okowy, wiec to nie slowa na wiatr ))
Pozyczam synowi na tydzien aparat na wycieczke..wiec masz tydzien :-)
No chyba, ze Zabka zostaje u Was ;-)
Jedyny sposob w jaki mozemy tak na szybko pomoc, to ogloszenia, a ich bez zdjec i swiezego opisu nie zrobimy.
Tzn dobre dziewczyny nie zrobia, bo ja z ogloszeniami na bakier jestem)

  • 2 weeks later...
Posted

O Żabce można powiedzieć, że jest niesamowicie proludzka, przytulasta i grzeczna. Kotom ustępuje miejsca na kanapie, nauczyła się już, że kotom nie wolno kraść miseczek i z nich wyjadać. Z psami nieźle sie dogaduje choć zdarzają się scysje z Zuzką z powodu zazdrości o mizianki. Żabka będzie najszczęśliwszym psem pod słońcem jeśli będzie miała swojego faceta na wyłączność. Bardzo uważnie przygląda się wszystkim panom spotkanym na spacerze, szczególnie tym w średnim wieku.
Żabka nie jest wybredna. Zjada wszystko co dostaje w misce. Lubi jajka, przybiega razem z Zuzką i Perełką na odgłos tłuczonej skorupki.
---Nie wiem, co jeszcze. Nie skontrolowaliśmy jeszcze łapy bo ciągle chore koty wskakują do kolejki ale mam nadzieję, że to się wreszcie uda.

  • 3 weeks later...
Posted

Mam problem z Żabą, nie chce wychodzić na siku do ogródka. Szczególnie rano, po śniadaniu nie mogę jej wygonić a musi wyjść bo przecież potem zostaje zamknięta w domu. Raz się nawet zdarzyło, że podlała mi dywan w salonie bo jeszcze nie wpadłam wtedy na to żeby ją wyrzucać na siłę. Nie wiem zupełnie jak to zinterpretować.

Posted

Jedyna poważna zmiana, która zaszła to zamykanie drzwi wejściowych. Od chwili wypuszczenia Żaby z salonu na dom drzwi były cały czas otwarte. Tak jest zwykle od maja do września. Jak sie zrobiło zimno, trzeba je było zacząć zamykać. Wszystkie psy sygnalizują chęć wyjścia a potem chęć wejścia z powrotem i nie ma problemu. Zastanawiałam się czy Żaba nie boi się "wyrzucenia" ale największe walki o wyjście odbywają się pomiędzy śniadaniem a moim wyjściem do pracy. Jest to denerwujące bo oprócz szykowania siebie i karmienia inwentarza muszę jeszcze podać leki, wpuścić krople do oczu i rozpalić w kominku. Moje stado wychodzi na siq zaraz po zjedzeniu a Żabcia się ociąga. Niestety jest już za zimno żeby zostawić otwarte drzwi więc wypycham ją na siłę. Po 10 minutach Żaba i małe psy wracają do domu a wielka suka Zuzka zostaje na straży dobytku. Tak jest codziennie więc chyba Żaba mogłaby się juz nauczyć procedur, chyba że to chodzi o coś innego.:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...