rufusowa Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 cieszę się, ze z Waszym stadem nie jest źle nadal szukamy dt dla Żabki... Quote
Modjeska Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Zapomniałam napisać wcześniej, że wet na Żabce nie znalazł chipa. Quote
Anna_33 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Spiesze doniesc, ze do chwili obecnej zaksiegowalismy jedna wplate na leczenie Zabci. Igusia - 50 zł. Dziekujemy. Quote
Modjeska Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 9 lipca konsultacja ortopedyczna Żabki:multi::multi::multi: Dziś zarezerwowałam dla Żabki miejsce na 9 lipca u dr Sterny. Żeby nas wpisali jako pełnoprawnych kilientów musimy uiścić do 2 lipca 200,-. :crazyeye: Rozmawiałam już z Janą na ten temat. Na szczęście "ARGOS" na jeszcze kase na koncie boguszyckich zwiarzaków i Jana obiecała rozeznać się w sprawie faktury. Mam nadzieję, że się uda. W razie czego my zapłacimy a potem będzie czas na kombinowanie. Quote
Anna_33 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Tak jak wyzej napisalam, jest 50 zł wplata na leczenie Zabki. Moze nadejda jeszcze jakies wplaty. Quote
rufusowa Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 potrzebujemy pomocy finansowej na jak widać b. drogie konsultacje a później na skomplikowaną operację :-( Quote
andzia69 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 :-(:-(:-( Żabka potrzebuje niestety kasy...kasy na opłacenie weta:-( Quote
Modjeska Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Wczoraj "ratowaliśmy świat" więc nasze stado było samo na gospodarstwie. Nie odważyłam się jednak zostawić Żabki z reszta psów. Została zamknięta w salonie a sąsiedzi w łaskawości serca ją wysikali w ciągu dnia. Dziś na pociechę zdjęłam jej kołnierz skoro jesteśmy w domu. Radość z tego powodu jest trudna do opisania. Na szczęście nie rzuciła się od razu z zębami do opatrunku. Quote
rufusowa Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 w razie gdyby próbowała przy Was kombinować z gipsem czy opatrunkiem zawsze można ją skarcić słowem ;) super, że macie dobrych sąsiadów :loveu: Quote
Modjeska Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Żabcia już się u nas całkiem dobrze zaaklimatyzowała. W Dużego z Brodą patrzy jak w obrazek, z kotami i resztą psiego stada mija się bez zgrzytów, tylko do furtki nie biega z nimi jazgotać. Najbardziej jest karcona za wyciąganie wkładek z butów i dobieranie się do kociego jedzenia, poza tym jest ok. Oczywiście śpi na kanapie w salonie i jest tam zamykana nie tylko na noc ale również wtedy, kiedy wychodzę, tak na wszelki wypadek. Quote
Ewa i flatki Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 A co ona robi z tymi wkładkami? - zjada, czy wdycha zapach ukochanych stóp? :evil_lol: Quote
rufusowa Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 one bardzo lubią sobie pogryźć i pożuć, wiec polecam plastikowe butelki np. po wodzie mineralnej :p Quote
Modjeska Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 :mad: Oczywiście połowę zjada a drugą połowę drze na kawałeczki. W ten sposób straciłam wkładki z dwóch par moich butów. Dobrze, że to lato i chodzę w sandałach. Dobrze poza tym, że Żabcia nie zjada całych butów a tylko same wkładki. Quote
Anna_33 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 No bo to bardzo laskawa i madra psina i dba zeby jej ukochani Panstwo nie chodzili boso :p Dla takiej kochanej, chorej psiny musimy zdobyc pieniadze na lecznie. Termin super waznego badania sie zbliza. Koszt o ile pamietam, to 200 zł. Koszt samej konsultacji. Mamy na koncie 50 zł... Zabcia prosi o wsparcie.. Quote
Modjeska Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 200,- to dopiero bilet wstępu na konsultację. :placz:Do tego dojdzie jeszcze na pewno rentgen a potem pewnie zabieg za pieniądze, o których na razie nie chce nawet myśleć. Na razie Żabci najbardziej brakuje spacerów. Wychodzimy na krótko i nie za daleko a ona by chciała sobie pobiegać. Quote
Anna_33 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Modjesko, znajdziesz chwile, to wrzuc nowe zdjecia. Prosimy o wsparcie... Quote
Anna_33 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Kazda kwota sie liczy, a 20 zl, to wcale nie jest malo. Serdecznie dziekujemy :-) Czyli mamy juz 70 zł, brakuje jeszcze na sama konsultacje 130.. Quote
agnieszka24 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Czemu tu taka cisza? Mogę dać 30 zł dla Żabki Quote
Ewa i flatki Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Cisza, bo nam głupio - Modjeska z TZem zajęli się suką a nam się nie udaje pieniędzy wyskrobać. Ja chcę chociaż część książek z daru Joli_Li przeznaczyć na bazarek dla psicy. Tylko to potrwa trochę :oops: Quote
Ewa i flatki Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Jest ich sporo - kucharskie: cienkie i grube oraz biograficzne o JP II, z tego co pamiętam (nie piszę z domku) Quote
Anna_33 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Zdjecia i opisy Modjeski :-) trochę skotłowałam narzutę ale chyba mnie nie wyrzucisz... pozuje prawie do portretu kto się pojawi przy kociej furtce..??- kocia furtka jest półpiętra niżej naprzeciwko schodów. Psy, głównie Zuzka, często "dyżurują" tak jak Żabcia na zdjęciu, czy przypadkiem jakiś obcy kot nie wchodzi na ICH teren. komitet powitalny :-)- komitet powitalny był oczywiście na cześć powrotu Jerzego do domu. Żabcia bardzo za nim tęskniła. Psy tak się kręciły, że trudno mi było zrobić zdjęcie. Żabcia blokuje swoja osobą wejście do kuchni.- na tych "kuchennych" zdjęciach widać jak sunia radzi sobie ze sztywnym kolanem. Z tyłu stoi Rulon Quote
Modjeska Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Żabka powoli wsiąka w stado. Już połapała się, że najpierw są koty, potem długo, długo nic, potem ludzie a na końcu psy, a na końcu tych psów jest Żabka. Nie stanowi to jednak powodu do wszczynania wojen, po prostu tak jest i już. Przestała tez tak zajadle jak na początku bronić swojej miski bo przecież o stałych porach jest w niej jedzonko. Nawet z miski z wodą mogą już koty swobodnie korzystać. Przyzwyczaiła się też do psiej zupy ala' Modjeska. Jedyną rzeczą, z którą jeszcze musimy powalczyć są kradzieże wkładek z butów i próby włażenia na nasze łóżko. Mam jednak nadzieję, że tu zadziała przykład reszty psiego stada, które czasem na kanapie... tak.. ale na łóżku w sypialni... nigdy, nawet jak jest burza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.