Anna_33 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Piekne zdjecia boguszyckich psiakow, zapraszamy na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/187258-Boguszyckie-pieknosci-zbieraja-na-leczenie.Piekne-zdjecia-w-antyramach.15.06.g-22.00. Quote
Modjeska Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Bardzo przepraszam wszystkich sympatyków Żabki za milczenie. Jest zdrowa i w dobrej formie. Na jesieni skontrolowaliśmy krew i wszystko ma w normie. Wściekłe mrozy bardzo jej dokuczały. Podejrzewam, że miała kiedyś odmrożone łapy bo widać było, że spacer na mrozie sprawia jej duży problem. Teraz czekamy na wiosnę i lepsze czasy. Quote
Modjeska Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Musimy sobie dać radę i już. Ostatnie pół roku było bardzo ciężkie. W sierpniu odeszła nasza 18-letnia kocica-rezydentka, potem we wrześniu pies Rulon, w połowie października mocznicowa Pusia a gwoździem do trumny była pod koniec listopada śmierć mojego taty po walce o niego też mniej więcej od sierpnia. Teraz też nie jest radośnie bo wielka suka Zuzka ma moczówkę i na razie słabo reaguje na leki. Chodzimy więc "na krótkiej smyczy" bo minirin podawać jej trzeba dwa razy dziennie 1,5 godziny przed posiłkiem (albo 1,5 godz. po). Koty się w zasadzie trzymają, te 8, co zostało. Ciągle mam nadzieję, że nadejdzie jeszcze dla nas lepszy czas. Quote
Ewa i flatki Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Zaświeci dla Was słoneczko - na pewno ! Nie może być zawsze deszcz i burza. Tyle, że te nasze zwierzaki się starzeją szybciej, jak my. Bo na utratę rodziców niby jesteśmy przygotowani od pewnego momentu, ale potem i tak nie ma mądrych ani słów potrafiących to wytłumaczyć :( Ściskam Was Quote
Modjeska Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 To chyba jeszcze nie jest "ten lepszy czas" :(( Żabcia ma bardzo chorą wątrobę. Tydzień temu poczuła sie bardzo źle, miała wysoką gorączkę i zaczęła robić brązowe siq. Pognaliśmy na Białobrzeską. W morfologii została wykluczona babeszia i okazało się że wskaźnik wątrobowy ma przekroczony 80-krotnie. Żacia jest więc na kroplówkach, ornipuralu i antybiotyku. w najbliższy wtorek, 20 marca jedziemy do dr Marcińskiego na usg. Mam nadzieję, że nie znajdzie nowotworu. teraz Żabcia czuje się lepiej, siku jest jaśniejsze i dziś zjadła na kolację 1/2 swojej normalnej porcji. Co prawda jest bardzo słabiutka ale ma ochotę sama wychodzić do ogrodu i nawet dalej na spacer. Łapki jej się trochę plączą i nie zawsze niosą ją w tę stronę, w którą by chciała ale nie muszę jej już nosić, co nie ukrywam, bardzo mnie cieszy. Quote
Ewa i flatki Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Nie to chcemy czytać, ale życie niesie niemiłe niespodzianki :( Trzymam kciuki, żeby najlepszy specjalista od USG nic nie znalazł złego u Żabci ! Quote
Modjeska Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Najlepszy specjalista w Warszawie nic niepokojącego u Żabci nie znalazł. Nie ma widocznych zmian w wątrobie i innych narządach, z czego wynika, że to było tylko ostre zatrucie. Muszę w takim razie zainwestować w kaganiec bo to będzie taniej niż leczyć psa zatrutego jakimś syfem, który zeżarł, a niestety Żaba łapie na spacerze, co jej pod pysk podleci. Quote
Modjeska Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Gdyby ktoś sobie przypomniał o Żabci, to uprzejmie donoszę, że ma sie w miarę dobrze. Pewnie niedługo skontrolujemy krew i jeśli będzie dobra to odstawimy esseliv. Quote
Ewa i flatki Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Pamiętamy o Żabci, tylko uważamy, że brak wiadomości znaczy, że wszystko dobrze ... Byłam przy zabieraniu jej przez Was z Boguszyc na DT ;) a to już kupa czasu upłynęła i sunia się zasiedziała troszkę :oops: Quote
Modjeska Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Z Żabcią jest wszystko w porządku. Wątroba wróciła do normy. Odstawiliśmy Esseliv. Dostaje tylko Artresan tak, jak od początku zalecił dr Sterna. Niestety czas naszej wielkiej suki Zuzki dobiega kresu. Rozpoczęliśmy "odliczanie końcowe". Zuzka ma przerzuty nowotworowe na brzuchu i na prawym płacie wątroby. Mamy przykazane, że jeśli zacznie rzygać albo przestanie jeść, to mamy ją natychmiast uśpić. Nie możemy dopuścić żeby cierpiała. Na razie modlę się żeby dotrwała do wiosny jak ziemia rozmarznie. Bardzo mi z tym źle. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.