Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki Zuza za informację, bo my tu wszyscy bez paznokci zostaniemy, nie tylkoAgata51 :cool3:

No to wieczorem czekamy na wieści...myślę, że jak najlepsze!

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zuza911 napisał(a):
Jestem umówiona z Panią dziś na 17:cool1: także jeszcze trochę cierpliwości:evil_lol:


Super :loveu::multi: trzymam mocno kciuki! :loveu:

Posted

Właśnie wróciłam z wizyty iii..... jestem bardzo na TAK:loveu: Pani bardzo ciepło nas przyjęła, chętnie opowiedziała o wszystkich swoich psach (a trochę tego było:evil_lol:). Okazuje się, że Pani prowadziła swego czasu dom tymczasowy, szukała domów dla psiaków znalezionych na ulicy. Jest też rodziną zastępczą dla 2 chłopców:cool1: Ogólnie bardzo zorientowana i konkretna kobietka, zna się na rzeczy. Doświadczenie z psami ma niemałe, zdaje sobie sprawę z obowiązków. Poniekąd ma to być piesek dla dzieci, ale nie jest niepoprawną marzycielką- wie, że wyprowadzanie itp spadnie na nią. Zdaje sobie sprawę z ewentualnych problemów. Na sterylkę jak najbardziej się zgadza, będzie przeprowadzona w Białymstoku jak tylko sunia się zadomowi (koszty do dogadania). O transport pytała, ale mówiłam, żeby rozmawiać bezpośrednio z opiekunami Zuzi. To chyba na tyle, ale jak dla mnie to bomba domek:loveu:

Posted

[quote name='zuza911']Właśnie wróciłam z wizyty iii..... jestem bardzo na TAK:loveu: Pani bardzo ciepło nas przyjęła, chętnie opowiedziała o wszystkich swoich psach (a trochę tego było:evil_lol:). Okazuje się, że Pani prowadziła swego czasu dom tymczasowy, szukała domów dla psiaków znalezionych na ulicy. Jest też rodziną zastępczą dla 2 chłopców:cool1: Ogólnie bardzo zorientowana i konkretna kobietka, zna się na rzeczy. Doświadczenie z psami ma niemałe, zdaje sobie sprawę z obowiązków. Poniekąd ma to być piesek dla dzieci, ale nie jest niepoprawną marzycielką- wie, że wyprowadzanie itp spadnie na nią. Zdaje sobie sprawę z ewentualnych problemów. Na sterylkę jak najbardziej się zgadza, będzie przeprowadzona w Białymstoku jak tylko sunia się zadomowi (koszty do dogadania). O transport pytała, ale mówiłam, żeby rozmawiać bezpośrednio z opiekunami Zuzi. To chyba na tyle, ale jak dla mnie to bomba domek:loveu:

:loveu::loveu::loveu: super!!!!!!!!!!!

Jasza, mam prośbę: ponieważ mnie od jutra nie ma, zajmiesz się transportem dla Zuzi? :oops: Podam Ci na Pw nr do Pani.

Zrobiłam wątek Zuzi na transportowym:

http://www.dogomania.pl/forum/f521/transport-katowice-bialystok-potrzebny-141569/#post12579934

Może najpierw dowieźć Zuzię do Warszawy, a potem na trasie Warszawa-Białystok?

Posted

Zagladam, zapisuję sobie numer do Pani w Białymstoku..

PILNIE POTRZEBNY TRANSPORT WARSZAWA-BIAŁYSTOK!!

ZACZYNAM ROZSYŁAĆ PW, MOŻE KTOŚ MA POMYSŁ?

Posted

Napisz do Bounty i Reyes - one oferowały przewóz psa za zwrotem kosztów. Tylko to dość daleko...

Rozmawiałam ze schroniskiem (jadę jutro). Na razie zaklepałam Zuzię na najbliższy tydzień :).

Posted

Pamiętam że Agnes34 proponowała transport do 100km. bez zwrotu pieniędzy, a dalej, ze zwrotem kosztów.
Podała numer telefonu, pisałaś Maciaszku, że go zapisujesz, nie wiem, czy Wy się znacie?
Agnes34 nie zagląda teraz na Dogo, spróbuje napisać do niej e-maila.
Czy Ty byś mogła do niej przedzwonić i zapytać?

Guest Reyes
Posted

Za zwrotem kosztów mogę z psiną pojechać pociągiem ale dopiero w przyszłym tygodniu - prosto do Białegostoku.
Ale w czwartek i tak miałam jechać na wystawę psów do Wa-wy, też pociągiem, mogę ją na ten odcinek przetransportować. Z kim mam się umawiać ?

Guest Reyes
Posted

Podstawowe pytanie :
Po jutrze do Warszawy czy w przyszłym tygodniu prosto do Białego?

Posted

To może na spokojnie do Białegostoku...
Jeżeli możesz Reyes to ja mogę ją odebrać ze schroniska i we wtorek przywieźć ją na dworzec do Katowic.
Ale Maciaszek musiałaby załatwić, żeby suczkę mi wydano przed szóstą rano...:cool3:, bo ja potem, jak Ci ją zawozę muszę jechać do pracy, mogę się troche spóźnić, ale nie za dużo...
Co ty na to Maciaszku?
Chyba, że ją wezmę do siebie po południu w poniedziałek i we wtorek ją zawiozę na dworzec i potem prosto pojadę do pracy...

Nie chciałabym sama decydować.
Zobaczymy co Maciaszek napisze.

Ja Ci w każdym razie DZIĘKUJĘ SERDECZNIE! Miło mi bedzie Cie poznać, chociażby z tego powodu przyjadę na dworzec!

Guest Reyes
Posted

Ja Ci w każdym razie DZIĘKUJĘ SERDECZNIE! Miło mi bedzie Cie poznać, chociażby z tego powodu przyjadę na dworzec!

:-) Cała przyjemność po mojej stronie.

Posted

[quote name='Jasza']Maciaszku, co z pieniędzmi? Czy wyłożysz z konta schroniskowego a potem robimy zrzutkę?
Nie wiem jak to zwykle się dzieje...Pieniądze za podróż Reyes i Zuzi pokryjemy z katowickiego konta :). No chyba, że ktoś będzie chciał się dorzucić... to miło będzie :).

[quote name='Jasza']Ale Maciaszek musiałaby załatwić, żeby suczkę mi wydano przed szóstą rano...:cool3:, bo ja potem, jak Ci ją zawozę muszę jechać do pracy, mogę się troche spóźnić, ale nie za dużo...
Co ty na to Maciaszku?
Chyba, że ją wezmę do siebie po południu w poniedziałek i we wtorek ją zawiozę na dworzec i potem prosto pojadę do pracy...Jeśli wchodzi w grę opcja druga to tak byłoby lepiej. Łatwiej dla schroniska.


Reyes, powiedz mi ile pieniędzy Ci przelać i podaj konto :). Wielkie dzięki za pomoc :loveu:.

Posted

Mam jeszcz taką propozycję:
Ja wezmę Zuzię w niedzielę ( nie wiem czy to jest możliwe) a w poniedziałek rano zawiozę ją na dworzec.
Albo, wezmę ją w poniedziałek po pracy i zawiozę na dworzec po południu, bo Reyes mi pisała, że jeżeli prosto do Białegostoku, to może jechać nocnym.
Jeżeli Reyes pasuje poniedziałek.
Bo nie chcę żeby Zuzia tyle czekała.

Posted

Najważniejsze...
Rozmawiałam dzisiaj z Panią która adoptuje Zuzię.
Napisała do mnie z pytaniem czy wiadomo już coś z transportem i zadzwoniłam do niej.
Bardzo, bardzo miła Pani!
Strasznie nie mogą się już Zuzi doczekać.
Powiedziała, że w każdy możliwy dzień będą do dyspozycji i czekają.
Martwią się, że musi jeszcze siedzieć w schronisku.


Acha, Maciaszku, czy ja będę płaciła za Zuzię?
Jeżeli tak, to niestety będę musiała prosić o wsparcie..
Mam od dzisiaj problemy w pracy..:oops:
Smycz i obrożę kupię.

Posted

No to zostaje niech jeszcze Reyes się wypowie, czy jej pasuje poniedziałek.
Jeżeli może jechać nocnym, to ja się dostosuję i może to być każdy dzień, zaraz po pracy.
Acha, obiecałam Pani z Białegostoku, że jutro do niej zadzwonię i podam jej ostateczny termin.
Poczekam jeszcze trochę, a jak Reyes sie nie pojawi, to do niej zadzwonię bo mi podała na szczęście swój numer.

Maciaszku, jak będziesz w schronisku jutro to poproś ich koniecznie, żeby Zuzię zarezerwowali!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...