Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest aniaak
Posted

Udało mi wkleić link bezpośrednio do zdjęcia;) Spokojnie , dojdę i do tego by wstawić zdjęcia. ;) Teraz zmykam do pracy. Aha, Zuzia jest po spacerze i tylko kombinuje jakby tu zapakować się do łózka. Naprawdę jeszcze raz wszystkim dziękujemy i oczywiście będziemy tu stałymi bywalcami:)

Posted

Witamy na wątku Zuzi :loveu:

Przy okazji, widzę, że imię, które jej wybrałam, już jej zostało :D

Ale słodko wyszła w czasie tej kąpieli, masz rację Jaszo, bardzo wzruszające :D

Dziękujemy za tyle serca dla Zuzi :D

Na pewno ma się u Państwa dobrze :loveu::loveu::loveu::multi:

Guest aniaak
Posted

Witam , to jeszcze raz ja. Próbowałam wkleić zdjęcia, niestety nie udało mi się. W dodatku mam jeszcze jakiś problem z otwieraniem się kolejnych stron ale to pewnie przejściowe. Wkleiłam więc tylko linki do zdjęć na fotosik.pl.
Zuzia...hmmm.... nawet nie wiecie jak się cieszymy, ze jest z nami. Każdego kolejnego dnia przynosi tyle radości. To naprawdę wspaniały pies :)
Zauważamy, że robi się coraz weselsza i żywsza. Wybrała już sobie w domu ulubione miejsca do spania, tak jak widać na zdjęciach to fotel i kanapa. Chętnie wychodzi na spacery i równie chętnie wraca do domu. Nie mylą się już jej klatki tak jak na początku, a przed drzwiami siedzi i grzecznie czeka kiedy ktoś nam otworzy albo znajdę klucz. Nie wyrywa się, nie szarpie i nie ucieka, ale i tak jesteśmy czujni.
Zaczynam powoli rozglądać się za jakim przyzwoitym gabinetem na sterylkę ale chcemy dać jej jeszcze trochę czasu, by nabrała pewności i oswoiła się na dobre.
Wszystkich, którym nie był obojętny los Zuzi chcemy zapewnić, ze dokładamy wszelkich starań by Zuzia nabrała pewności, ze otaczają ją życzliwi jej ludzi, że tu ma swój dom, by zapomniała o schroniskowym życiu. I żeby poczuła, że człowiek może również czynić dobro....
I jeszcze historia z życia Zuzi i naszego....:)
Któregoś dnia mój mąż gorliwie przetrząsał lodówkę w poszukiwaniu wątróbki która „gdzieś tu miała być dla niego na obiad” Okazało się, że wątróbkę na obiad dostała Zuzia od mojego brata. Owszem, nie odmówiła, zjadła, pięknie podziękowała:)A mąż ….no cóż musiał obejść się makaronem z serem:) też mu smakowało:)
dobranoc

Guest aniaak
Posted

[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/32fe6356278951ed.html]SL373162.JPG | aniaap | Fotki, Zdj

Guest aniaak
Posted

[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df6a0c0a5adc5f57.html]SL373163.JPG | aniaap | Fotki, Zdj

Guest aniaak
Posted

[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/861d291ce4dfe6dc.html]SL373176.JPG | aniaap | Fotki, Zdj

Guest aniaak
Posted

[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/44f3fc82d8f3fc26.html]SL373167.JPG | aniaap | Fotki, Zdj

Guest aniaak
Posted

Czy sprawa Kornelii jest jeszcze aktualna? Przeczytałam wczoraj jej smutną historię. Wprawdzie nie mogę zrobic wiele, ale jeżeli jest w hoteliku to chętnie dorzucę sie jakąś przysłowiową złotówką.

Posted

Jakże fajnie się czyta takie wieści :). Gdyby wszystkie psiaki miały takie szczęście...

Kornelia wciąż w potrzebie. Nie pojechała na razie do hotelu, bo jeszcze się nie uzbierała odpowiednia kwota, by go opłacić...

Guest aniaak
Posted

To w takim razie jak mogę wpłacić pieniądze na rzecz Kornelii? Czy lepiej wejść na wątek Kornelii?

Posted

aniaak napisał(a):
Witam , to jeszcze raz ja. Próbowałam wkleić zdjęcia, niestety nie udało mi się. W dodatku mam jeszcze jakiś problem z otwieraniem się kolejnych stron ale to pewnie przejściowe. Wkleiłam więc tylko linki do zdjęć na fotosik.pl.
Zuzia...hmmm.... nawet nie wiecie jak się cieszymy, ze jest z nami. Każdego kolejnego dnia przynosi tyle radości. To naprawdę wspaniały pies :)
Zauważamy, że robi się coraz weselsza i żywsza. Wybrała już sobie w domu ulubione miejsca do spania, tak jak widać na zdjęciach to fotel i kanapa. Chętnie wychodzi na spacery i równie chętnie wraca do domu. Nie mylą się już jej klatki tak jak na początku, a przed drzwiami siedzi i grzecznie czeka kiedy ktoś nam otworzy albo znajdę klucz. Nie wyrywa się, nie szarpie i nie ucieka, ale i tak jesteśmy czujni.
Zaczynam powoli rozglądać się za jakim przyzwoitym gabinetem na sterylkę ale chcemy dać jej jeszcze trochę czasu, by nabrała pewności i oswoiła się na dobre.
Wszystkich, którym nie był obojętny los Zuzi chcemy zapewnić, ze dokładamy wszelkich starań by Zuzia nabrała pewności, ze otaczają ją życzliwi jej ludzi, że tu ma swój dom, by zapomniała o schroniskowym życiu. I żeby poczuła, że człowiek może również czynić dobro....
I jeszcze historia z życia Zuzi i naszego....:)
Któregoś dnia mój mąż gorliwie przetrząsał lodówkę w poszukiwaniu wątróbki która „gdzieś tu miała być dla niego na obiad” Okazało się, że wątróbkę na obiad dostała Zuzia od mojego brata. Owszem, nie odmówiła, zjadła, pięknie podziękowała:)A mąż ….no cóż musiał obejść się makaronem z serem:) też mu smakowało:)
dobranoc


:loveu::loveu::loveu: takie informacje to miód na serce :loveu: Państwo są przekochani, dają tyle miłości Zuzi :loveu: jak ja się cieszę, że ona wreszcie znalazła swój wymarzony domek, taki wspaniały :loveu::multi::multi::multi:

Hehe, dobre z tą wątróbką :evil_lol: mój Bursztynek ponoć czasami też lepiej jadał od nas :evil_lol:

Posted

Jasza napisał(a):
Nareszcie udało mi się zalogowac na Dogo :cool3:
Super wieści! :loveu:
Super Zuzia na foteliku! :loveu:
Jak sie cieszę! :loveu:


Jasza, mi też się udało :multi::loveu: dostałam Twojego maila ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...