Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Justa']tangerine, że Ty taki molestator to się nie spodziewałam :-o:razz:
Ja zła kobieta jestem: jem kacogenne śledzie:cool3:, skubie uszy psa w narkozie i molestuję :loveu: A tutaj to na resocjalizację trafiłam :lol::lol::lol: I wpuscili mnie tylko dlatego, że miłość do sznupa daje szanse powodzenia resocjalizacji. Niby to jeszcze nie ludzkie uczucia, tylko dozwierzęce, ale rokuję nadzieje:multi:

do jutra :hand:

Posted

tangerine74 napisał(a):
Ja zła kobieta jestem: jem kacogenne śledzie:cool3:, skubie uszy psa w narkozie i molestuję :loveu: A tutaj to na resocjalizację trafiłam :lol::lol::lol: I wpuscili mnie tylko dlatego, że miłość do sznupa daje szanse powodzenia resocjalizacji. Niby to jeszcze nie ludzkie uczucia, tylko dozwierzęce, ale rokuję nadzieje:multi:


Haha to jestem w rękach spacjalisty :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
JEST OK! :multi: Pepucha nie ma przerzutów więc na pocz marca będziemy usuwać dziadostwo :mad: Lunecie goi się dobrze :multi:

Pepa miała zrobione dwa zdjęcia RTG na boku i na brzuchu (musiała dostać głupiego jasia niestety bo była masakrycznie przerażona) potem chyba z godzinę wet patrzał na USG co w brzuszku piszczy - jakieś wypasione to usg mają :-o jakieś przepływy mierzył, jakieś echa :mdleje: jak żyję takich cudów nie widziałam :lol: Także 2,5 godzinna randka z Weterynarzem zaliczona do udanych :loveu::multi:

Przecież Ci mówiłam, że wypasione jak nigdzie :) Nawet w szpitalu takiego nie widziałam ;) Podobne mają w klinice górniczej ;)

Posted

[quote name='tangerine74']
Waszko, Coyottku, ja też właśnie skończyłam 5 rok odczulania na pyłki drzew z efektem minimalnym :placz: Teraz zaczynam całoroczne na pyłki traw i chwastów:razz: Końca nie widać :angryy: Może pomolestujmy Justę:loveu:, żeby nam wizytę u weta umówiła :lol: i sie hurtem zjedziemy na odczulanie (a sznupy urządzą sobie zabawę w tym czasie) :lol:
te odczulania sa chyba niewiele warte:roll: 5 lat i dalej mam 2-3 miesiace meczarni.. ale jednak mala poprawe widac;)

[quote name='Alicja']1454 / 1455 / 1456....:grins:


wg moich najnowszych statystyk, 3 razy wiecej spoleczenstwa wybiera kropke srodkowa, niz pozostale 2:cool3:

Posted

LeCoyotte napisał(a):

wg moich najnowszych statystyk, 3 razy wiecej spoleczenstwa wybiera kropke srodkowa, niz pozostale 2:cool3:


W takim razie ja jestem nieszablonowa - lubię pierwszą od prawej:diabloti:

Posted

[quote name='Justa']Dla psa 50zł takie czary :roll:
Ja Galine odczulałam tylko na laktozę, bo to jest w mnóstwie leków i jakby zaszła potrzeba podania jej czegokolwiek mógłby być problem..

a na wszystko można odczulać?

[quote name='tangerine74']Waszko, poszalałaś u weta: 2,5 godziny :evil_lol: Co na to J? ;) Udaje, ze nie zazdrosny?

oto co na to J: zadzwonił z pracy, żebym po niego przyjechała i odwiozła go do domu bo ma gorączkę, dreszcze i słaby jak cholira - więc na walentynki dostał ode mnie piguły i transport do dom :roll: a ja chyba dostałam od niego wirusa bo coś się kiepskawo czuję :diabloti:



[quote name='tangerine74'] Waszko, Coyottku, ja też właśnie skończyłam 5 rok odczulania na pyłki drzew z efektem minimalnym :placz: Teraz zaczynam całoroczne na pyłki traw i chwastów:razz: Końca nie widać Może pomolestujmy Justę:loveu:, żeby nam wizytę u weta umówiła :lol: i sie hurtem zjedziemy na odczulanie (a sznupy urządzą sobie zabawę w tym czasie) :lol:

hahaha dobry pomysł!!! a ja się odczuliłam na to co miałam najgorsze czyli trawy, zboża, olcha i leszczyna i o dziwo zmniejszymy mi się też objawy alergii na całą resztę :multi:

[quote name='tangerine74'] PS. To jednak śledzie są kacogenne. A powazniej ,t sprawdziło sie stare porzekadło: "na kaca najlepsza praca", bo tak mnie zapracowało, ze nie zauważyłam kaca (i na koniec kropka - 1401)

ja jakoś nigdy nie potrafię się zmusić do pracy na kaca :evil_lol:

[quote name='tangerine74']Ja zła kobieta jestem: jem kacogenne śledzie:cool3:, skubie uszy psa w narkozie i molestuję :loveu: A tutaj to na resocjalizację trafiłam :lol: I wpuscili mnie tylko dlatego, że miłość do sznupa daje szanse powodzenia resocjalizacji. Niby to jeszcze nie ludzkie uczucia, tylko dozwierzęce, ale rokuję nadzieje:multi:


hahaha boszzz ja nie wiem czy powinnam się z Tobą zadawać - Ty naprawdę zła kobieta jesteś :evil_lol:

[quote name='Pysia']Przecież Ci mówiłam, że wypasione jak nigdzie :) Nawet w szpitalu takiego nie widziałam Podobne mają w klinice górniczej

a nie mówiłaś tego o tym na brynowie? :cool3: o tym też, ale tym brynowskim się zachwyciłaś kiedyś pamiętam na gie :evil_lol:

[quote name='Alicja']1454 / 1455 / 1456....:grins:

A gdzie takie wypasione USG :razz:


Na Giszowcu u Dra Bojarskiego - tam Luna była sterylizowana i powiem, że jestem bardzo zadowolona teraz ze wszystkiego - na pewno w Provecie też bym była zadowolona ale zabuliłabym pewnie co najmniej ze dwa razy tyle :roll: dzisiaj za takie wypasione badania zapłaciłam 70 zł - a myślałam, że będzie więcej zwłaszcza za to usg


hahaha a ja jak przeczytałam, że są trzy kropki, szybciutko poszukałam postu Kojota i kliknęłam po kolei w każdą i sprawdziłam czy licznik mają ten sam :evil_lol:

Posted

a w ogóle to dziś Pepa miała mieć głodówkę - do 17 :crazyeye: w razie jakby trzeba podać jaśka no i trzeba było, ae Pepa nie dotrzymała głodówki :mad: z nią się nie da po prostu!!! ona jest najupierdliwszym psem na świecie jak jest głodna albo jak chce pić :mad: nażarła się Luny żarciem i jaki numer wywinęła to mało nie zemdlałam :-o:
Luna skądś wykopała taką kość do mamlania i pilnowała jej zawzięcie na legowisku - Pepa wyczaiła oczywiście i wyczekiwała momentu kiedy Luna odejdzie :evil_lol: taki moment nie nadszedł, więc Pepa zaczęła szczekać, obie burczały, a bezczelne Pepisko w końcu staranowało moją nogę, wlazło na Luny rewir :crazyeye: i tą kość jej prawie z pyska wyjęła :evil_lol: ojjj gdyby nie moje ekhem delikatne krzyknięcie to byłoby małe kotłowanko pod biurkiem :shake: albo i nie kurcze - kto wie ale wolę nie sprawdzać ;-) tak mi sięwydaje, że jakby Luna nie chciała oddać to by walczyła i albo ona też była w takim szoku jak ja albo postanowiła Pepie odpuścić :loveu:









Posted

ptaki ptakami a Dudkowi zdjęłam na trochę kubrak i proszę jak się napawa swobodą :loveu:
wietrzonko :evil_lol:




brzunio








swoboda zaraz się zakończy bo mała pinda tam zagląda za często :mad:

Posted

malawaszka napisał(a):














a nie mówiłaś tego o tym na brynowie? :cool3: o tym też, ale tym brynowskim się zachwyciłaś kiedyś pamiętam na gie :evil_lol:




Brynowską się zachwycać nie mogłam, bo tam nie byłam :eviltong: USG Szelmie szczegółowe robiłam u Bojarskiego no i tam liczyliśmy 5 pomiotów Szatana - i tyle było ;) I do Bojarskiego Cię od początku wysyłałam ;) O Brynowie mówiłam, że mają własne labolatorium ;) Pomięszałaś Zakręcona kobieto wsio :evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']
hahaha a ja jak przeczytałam, że są trzy kropki, szybciutko poszukałam postu Kojota i kliknęłam po kolei w każdą i sprawdziłam czy licznik mają ten sam :evil_lol:

To zupełnie, jak ja wczoraj:lol:

Lunka kółkami do góry :loveu: Nochalek :loveu: Psiapy (=psie łapy) :loveu: I to oko :loveu::multi::loveu: No jakbym na moje Gimlisko patrzyła. Tylko w miejscu brzusia Lunka jakaś wybrakowana jest w tym porównaniu ;)

Gimloń miał wczoraj napad tarzania z powarkiwaniem i wyrzucaniem wszytkiego z kojca :lol: Chyba wiosenne porządki robił:crazyeye: A potem oczywiście musiał odespać.

Pozdrawiamy w tym samym stylu :lol: (drugie zdjecie pozwala rozpoznać czesci ciała na pierwszym;))



Posted

Pozdrawiamy w tym samym stylu (drugie zdjecie pozwala rozpoznać czesci ciała na pierwszym)


Haha faktycznie miałam z tym problem, coś te łapy nie w tą stronę co trzeba się zginały :evil_lol:

Galina też uwielbia do góry kołami, njabradziej to rano, gdy stęskniona, nogę się spuści a pies już majt na grzbiet :loveu:

Posted

[quote name='Doginka']Byłam i podziwiałam fotki gałęzi:diabloti: i Twoich trolinek:loveu:
Cieszę się, że Lunka taka radosna po operacji:multi:
DOBRANOC:hand:

no toś posiedziała na dogo nockę :cool3:

[quote name='Pysia']Brynowską się zachwycać nie mogłam, bo tam nie byłam :eviltong:

no zachwycałaś się jak oglądałaś na www brynowa :eviltong:

[quote name='Alicja']:razz:extaza:evil_lol:
http://img505.imageshack.us/img505/1677/dsc0013if4.jpg


no - to była prawdziwa rozkosz bo rzadko jej zdejmuję kubrak - mogłabym zapomnieć i nie przypilnować jakby zaczęła mamlać :mad:

[quote name='tangerine74']
Lunka kółkami do góry Nochalek :loveu: Psiapy (=psie łapy) :loveu: I to oko :loveu: No jakbym na moje Gimlisko patrzyła. Tylko w miejscu brzusia Lunka jakaś wybrakowana jest w tym porównaniu ;)


hahaha gdyby nie jeden a właściwie trzy szczegóły to pomyśleć bym mogła, że to Luna :loveu: ależ Gimli ma zarośnięty brzuchol :cool3: nie robią mu się tam takie mini mini kołtunki??? bo ja Lunie tam często wycinam włoski bo się kołtunią a nie ma szans, żebym tej niedotykalskiej uczesała włosy na brzuchu :shake:

[quote name='Justa']
Galina też uwielbia do góry kołami, njabradziej to rano, gdy stęskniona, nogę się spuści a pies już majt na grzbiet :loveu:
[quote name='Elitesse']moj Waciak cale noce przesypia nogami do gory :lol:

noo Luna też całą noc potrafi, a najlepiej na mojej poduszce i z łapą na mojej buzi :roll: bardzo często też wciska się między poduszkę i ścianę i tam na plecach :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...