Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:pcytuję SMSa....
Jestem z małym w domu.Jest fajniutki i grzeczny w aucie.Luna go cały czas opieprza:)

JUŻ :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
SIEM ZACYTUJEM....babiszony:eviltong:

Posted

[quote name='Agunia-Pańciunia)']Waszeczko,
jestes niesamowita.....
odwazna i dzielna bardzo.....
Jak Mapet sie czuje?A jak kolezanka Luna zareagowała na przyjaciela???


Wianki i dziewice extracacy.....:diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Waszeczko wiedziałam ze pokręce:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
ale już treść eska na temaciku jest:p

Posted

narazie to co napisałam na wątku Elmo :loveu::loveu: zw

Elmo jest cudowny!!!!! Moriaa mówiła, że szczekał u niej na klatce - u mnie mimo, że moja Luna się jak zwykle darła on nie - ale to może dlatego, że był w szoku bo dziś pierwszy raz jesteśmy w mieście.

Musicie mi wybaczyć, ale teraz lecę położyć spać siostrzenicę i jak tylko ją spacyfikuję to obrobię fotki i napiszę coś więcej - powiem jedno kocham tego psiaka jak nie wiem co :loveu: po ogoleniu została z niego 1/3 tego co było - jest dwa razy chudszy od mojej Luny - ona przy nim teraz jak tłusta parówa wygląda :evil_lol:

Posted

muszę się przyznać, że i mnie przeleciało tak przez głowę nie raz bo jest fantastyczny i rewelacyjnie pasuje do zołzowatości Lunkowej - serce mówi tak, rozsądek mówi nie :shake:

no i teraz nazywa się Elmo bo nie podobało mi się Mapet :lol:

Posted

powoli powoli - obrabiają się :razz: boszzz ale cudownie mam na tej wsi :loveu: wczoraj trafiło nam się kilka godzin fajnej pogody i poszliśmy na łąki :multi: cudownie - żywej duszy dookoła, tylko zwierzaki - sarny, bociany :angryy:, zające, koty :crazyeye:, pewnie też obserwowały nas dzikie dziki z lasu, ale widząc, żem z dwoma psami na dziki zrezygnowały z ataku, ale cały czas czułam ich wzrok na plecach :scared:

Posted

taki przyjechałem


gorącooo w tym korzuchu


tyle ze mnie zdjęła - mówi, że 2/3 mnie ubyło :hmmmm:


bleeee śmierdzące filcowe ubranie :shake:


tak się rozbierałem


trochę panikowałem, bo nie znałem maszynki, a od nożyczek to się tylko odciski porobiły...zresztą przy nożyczkach też panikowałem - w końcu jestem sznaucerem :diabloti:


chwilę sobie z tym pochodziłem bo wpadałem w chisterię jak mi próbowała to obciąć :oops:


iiii tadaaammmm :multi: oto jestem!!!


która to chciała ze mnie zrobić PONa?? :evil_lol:


grzecznie czekam na michę


mmniiiaaammm


dooobree było, ale co za dużo ryżu to zostawiłem bo to niezdrowo :evil_lol:

Posted

obserwacje na gorąco - Elmo jest żywo zainteresowany kotami, ale tylko leci zobaczyć co i jak i wraca - nie wrzeszczy na nie, ani nie próbuje atakować :multi:


noo obcięci i pojedzeni ruszamy na spacer :multi: Elmo od razu zmienił sposób poruszania się - rozbrykał się, już nic go nie ciągnęło za skórę, bo te folce strasznie musiały mu dokuczać - w wielu miejscach miał strasznie ponaciągane włoski - zwłaszcza na brzuchu, a tam najbardziej panikował - ma coś wspólnego z Luną :mad:


noo chodźmy już szybciejjj


wespół w zespół z Luną


gruba i chudy :evil_lol:


i klasyczny karpik :lol:




biegaaamyyy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...