malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 marako jak India? jak znosi zamknięcie? a patrzcie jak Piździątko małe się kokosi :loveu: http://youtu.be/IV1JrjYnAsI [video=youtube_share;IV1JrjYnAsI]http://youtu.be/IV1JrjYnAsI[/video] wiem wie, wygląda tragicznie, ale ... :eviltong: Quote
ania0112 Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 oo jak taki totalnie wyluzowany piesek co to nigdy ząbków z nieznanych powodów nie pokazuje .. a ona tak często? Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='ania0112']oo jak taki totalnie wyluzowany piesek co to nigdy ząbków z nieznanych powodów nie pokazuje .. a ona tak często?[/QUOTE] ostatnio coraz częściej, zwlaszcza na dworze jak usiądę na trawie to wtedy się pcha i cuduje :loveu: Quote
zerduszko Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 A mówiłaś jej, ze zostaje? Moze całkiem przestanie ;) Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='zerduszko']A mówiłaś jej, ze zostaje? Moze całkiem przestanie ;)[/QUOTE] ciągle jej to powtarzam, że już nie musi, że już jej nikomu nie oddam nawet jak przestanie, ale póki co szału nie ma :lol: chociaż w sumie - takie kokoszenie w jej wykonaniu - to jest szał :loveu: Quote
JankaBezZiemii Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 masz miejsce w tym swoim psychiatryku? szukam dla siebie przytułku zanim całkiem oszaleję... dziś dzień jak co dzień - rano szpital z Madre .... 3 godziny czekania dziś lajtowo, powrót odebrać dzieciory napchać im brzuchy itd, zamiana jednaj babci na drugą i wio - szpital tym razem inny dwie godziny bo tylko jedna mała wizyta i ćwiczenia ... powrót .... mamo! boli mnie w prawym boku! więc wio .... szpital dziecięcy czy to nie wyrostek ... wróciłam i powiedziałam najmłodszej że jak jej coś dziś będzie to ją zamorduję :mad: poszła grzecznie spać twierdząc że jest zdrowa ... oszaleję - proszę o miejsce gdzieś w buszu i niech się dzieje co chce ... może bunkier wolny chociaż? z grubsza zamiotę rzuci się chodniczek i będzie jak w raju :roll: Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 noo kochana jak szukasz miejsca, gdzie nic się nie dzieje to... chyba nie u nas :shock: ale bunkry owszem :lol: puste stoją :lol: i taka sobie zbioróweczka mordeczek naszych :lol: http://youtu.be/Su99c81D9cg [video=youtube_share;Su99c81D9cg]http://youtu.be/Su99c81D9cg[/video] Quote
agaga21 Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 na samym początku filmu to wielkie czarne to kto? Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='agaga21']na samym początku filmu to wielkie czarne to kto?[/QUOTE] to Bryzusia - nie takie znowu wielkie :lol: [quote name='Aśka Belkowska']Uwielbiaja cie te nochale i ogony.[/QUOTE] ja ich też :loveu: Quote
Saththa Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 [quote name='malawaszka']ostatnio coraz częściej, zwlaszcza na dworze jak usiądę na trawie to wtedy się pcha i cuduje :loveu:[/QUOTE] a nadal dostaje ten psychotrop? i cała w sianie jest hmmmm Quote
agaga21 Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 [quote name='malawaszka']to Bryzusia - nie takie znowu wielkie :lol: [/QUOTE]no ale całkiem spore ;) to jak to bryzusia, to ona już chyba trochę u ciebie się zasiedziała? łapki ma słabe czy mi się wydaje? Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='Saththa']a nadal dostaje ten psychotrop? i cała w sianie jest hmmmm dostaje, ale tylko raz dziennie, nie jak na początku dwa razy no w suszkach jest bo się wałkoni :lol: [quote name='agaga21']no ale całkiem spore ;) to jak to bryzusia, to ona już chyba trochę u ciebie się zasiedziała? łapki ma słabe czy mi się wydaje? no Bryza jest u nas od czerwca zeszłego roku... a to co teraz jest z łapami to są już mega mocne ;) jesienią zaniemogła i w ogóle przestała się podnosić, ale udało się ją z powrotem postawić na łapiny i tak sobie drepcze a od czasu odo czasu skacze i biega czym przyprawia mnie o zawał... spotkanie babć - Luna i Bryza http://youtu.be/_nlicv-_91E [video=youtube_share;_nlicv-_91E]http://youtu.be/_nlicv-_91E[/video] Quote
zerduszko Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 Tina taka rozmerdana na wybiegu? Kce olbrzyma! :placz: Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='zerduszko']Tina taka rozmerdana na wybiegu? Kce olbrzyma! :placz:[/QUOTE] Tina jest boska! ona jest zawsze taka rozmerdana - na spacerach idzie i cały czas prawie mi się pałęta pod nogami zaglądając w oczy i sępiąc smaki :lol: i się pluje i wyciera w moje ubrania :D ech... ja też kce.. Quote
agaga21 Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 oj babcie coś słabo się lubią. u ciebie zawsze tyle zmian i tyle zwierzaków, że nie sposób się w tym wszystkim pogubić. dobrze, że już ciepło, to i staruszki lepiej kojec znoszą (bo bryza sądząc z relacji z luną, pewnie kojcowa?) Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='agaga21']oj babcie coś słabo się lubią. u ciebie zawsze tyle zmian i tyle zwierzaków, że nie sposób się w tym wszystkim pogubić. dobrze, że już ciepło, to i staruszki lepiej kojec znoszą (bo bryza sądząc z relacji z luną, pewnie kojcowa?)[/QUOTE] nieee Bryza była kojcowa, ale jakbym jej jesienią nie wzięła do domu to ona by już się nie podniosła, Bryza jest z nami w domu, a Luna wyniosła się do Mamy za ścianę (ale już wcześniej, nie jak Bryza się wprowadziła) :lol: myślałam, że wszyscy zaglądający wiedzą, ale to pewnie dlatego, że miotam się między galerią a wątkiem tymczasów i część jest tu, a część info tam :splat: Quote
agaga21 Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 [quote name='malawaszka']nieee Bryza była kojcowa, ale jakbym jej jesienią nie wzięła do domu to ona by już się nie podniosła, Bryza jest z nami w domu, a Luna wyniosła się do Mamy za ścianę (ale już wcześniej, nie jak Bryza się wprowadziła) :lol: myślałam, że wszyscy zaglądający wiedzą, ale to pewnie dlatego, że miotam się między galerią a wątkiem tymczasów i część jest tu, a część info tam :splat:[/QUOTE] ja właśnie czytam tu a wątku twoich tymczasów nie śledzę. bryzę pamiętam ale myslałam, że ona już dawno w nowym domu. a faktycznie kojarzę, że luna u mamy mieszka (jakoś zapomniałam). kojec na stare lata przy takich schorzeniach byłby gwoździem do trumny, to fakt. fajnie, że się dźwignęła i daje radę :) Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 Bryzka już tak się zadomowiła, że do kojca nawet nie podchodzi a jak podchodzi to tylko po to, żeby naubliżać Tinie i Mondkowi :lol: jak nas dziś na spacerze deszcz złapał to biegusiem pod drzwi domu pędziła - to jest niesamowite jak pies, który nigdy w domu nie mieszkał zapewne, szybko się dostosował i pokochał bycie w domu Quote
wilczy zew Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 fajne filmiki :loveu: gdy wołasz Lunę w momencie przyczajki na nią Bryzy,to ona nie może się ruszyć,bo Bryza jej tyłek wygryzie Quote
wilczy zew Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 [quote name='JankaBezZiemii']masz miejsce w tym swoim psychiatryku? szukam dla siebie przytułku zanim całkiem oszaleję... dziś dzień jak co dzień - rano szpital z Madre .... 3 godziny czekania dziś lajtowo, powrót odebrać dzieciory napchać im brzuchy itd, zamiana jednaj babci na drugą i wio - szpital tym razem inny dwie godziny bo tylko jedna mała wizyta i ćwiczenia ... powrót .... mamo! boli mnie w prawym boku! więc wio .... szpital dziecięcy czy to nie wyrostek ... wróciłam i powiedziałam najmłodszej że jak jej coś dziś będzie to ją zamorduję :mad: poszła grzecznie spać twierdząc że jest zdrowa ... oszaleję - proszę o miejsce gdzieś w buszu i niech się dzieje co chce ... może bunkier wolny chociaż? z grubsza zamiotę rzuci się chodniczek i będzie jak w raju :roll:[/QUOTE] :calus: ....... Quote
malawaszka Posted April 8, 2014 Author Posted April 8, 2014 [quote name='wilczy zew']fajne filmiki :loveu: gdy wołasz Lunę w momencie przyczajki na nią Bryzy,to ona nie może się ruszyć,bo Bryza jej tyłek wygryzie[/QUOTE] Bryza nie wygryzie bo Bryza taka nie jest, a Lunę wołam bo zwykle wtedy daje spokój i zmniejsza się napięcie między nimi Quote
AnkaG Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 JBZ - współczuwamy ... Wasia - pooglądaliśmy :) Bryzka ma piękną obrożę :) Quote
Margi Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 Bryza tak pięknie człapie jak konik.:loveu:Nawet podskakuje czyli łapinki mniej bolą. Quote
zerduszko Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 [quote name='malawaszka']Tina jest boska! ona jest zawsze taka rozmerdana - na spacerach idzie i cały czas prawie mi się pałęta pod nogami zaglądając w oczy i sępiąc smaki :lol: i się pluje i wyciera w moje ubrania :D ech... ja też kce..[/QUOTE] Masz przeciez trzy :D Jakby bunkrow było więcej, to ja tez chce choć na jedną noc :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.