malawaszka Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 i niech mi tylko który podejdzie :mad: "a to dziad..." Quote
malawaszka Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 gęsiego drogie panie, gęsiego Quote
wilczy zew Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 ale fajne :) http://img6.imageshack.us/img6/617/dsc0131qa.jpg rewelka :loveu: http://img16.imageshack.us/img16/1781/dsc0227uy.jpg Dropsik ma nową obrożę a Luna też dostała? powiedz jak reszta reaguje gdy Furia lub inny tymczas wchodzi Ci na kolana? Furia może mieć jakieś złe doświadczenia z zakładaniem czegoś na nią Quote
malawaszka Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 wilczy zew napisał(a): Dropsik ma nową obrożę a Luna też dostała? obroże zakładam im losowo :lol: ta co Drops ją teraz miał to bardziej suczkowa jest ale wpadła mi w ręce, Lunia też ma nowe, ale... szkoda mi ich haha bo zaraz usyfi tarzając się namiętnie :D wilczy zew napisał(a):powiedz jak reszta reaguje gdy Furia lub inny tymczas wchodzi Ci na kolana? nie reagują - teraz to Punia czasem się domaga też na kolanka, Luna na kolana nie lubi, Dżordż też długo nie usiedzi, Księciunio za duży na kolana i też mu niewygodnie długo siedzieć wilczy zew napisał(a):Furia może mieć jakieś złe doświadczenia z zakładaniem czegoś na nią Furia to ma chyba ze wszystkim złe doświadczenia :placz: Quote
sybil Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Cudna ta Twoja Luna :loveu:, a tymczasy ekspresowo pięknieją! Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 :pissed::talker::scream_3::2gunfire::chainsaw::bad-word::x:snipersm::wallbash::stormy-sad: Quote
Maupa4 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 malawaszka napisał(a)::pissed::talker::scream_3::2gunfire::chainsaw::bad-word::x:snipersm::wallbash::stormy-sad: Boszeee ... aż strach się pytać ... Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 musiałam z siebie wyrzucić emocje... dzwoni telefon... odbieram...: "dzień dobry, jak przywiozła pani kotkę do nas to jak podpisywaliśmy umowę to mówiła pani, że jakby kotka nie mogła u nas zostać to żeby jej nei wyrzucać tylko oddać do pani, czy nadal tak jest?" - tak, nadal - "no to własnie my już nie chcemy tej kotki Asi, ona jest za żywiołowa do naszego mieszkania, kiedy mogę ją oddać?" :pissed::talker::scream_3::2gunfire::chainsaw::bad-word::-x:wallbash::stormy-sad: kotkę wydałam ROK temu jechałam dziś do Dąbrowy powiedziałam więc, żeby mi ją tam przywieźli... czekałam w umówionym miejscu, wyslałam sms, że czekam... odp. że jednak dziś nei zdazy :snipersm: q r w a Quote
zerduszko Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Która to kicia...? A w umowie nie masz, ze maja ja odwieźć do Ciebie? A tak poza tym, to ja prlę..... :angryy: Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 [quote name='zerduszko']Która to kicia...? A w umowie nie masz, ze maja ja odwieźć do Ciebie? A tak poza tym, to ja prlę..... :angryy: no ja na pewno nie pojadę do nich po nią, nie chcę ich widzieć w moim domu więc wybrałam Dąbrowę, ale jak się nie udało to mają odwieźć do mnie ale szlag mnie trafił normalnie... ta: Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 na fb pod koniec sierpnia wstawiła to: ciekawe czy ten drugi kotek też się już znudził... :angryy: Quote
zerduszko Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 To są te ostatnie co były 3 czy 4 i była jakaś ze skarpetkami? Bez sensu te całe nasze wizytowanie, wypytywanie... ludzie i tak zrobią co chcą, a nam wcisną każdy kit. A może termin sterylki przyszedł i szkoda im kasioory? Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 zerduszko napisał(a):To są te ostatnie co były 3 czy 4 i była jakaś ze skarpetkami? Bez sensu te całe nasze wizytowanie, wypytywanie... ludzie i tak zrobią co chcą, a nam wcisną każdy kit. A może termin sterylki przyszedł i szkoda im kasioory? a nie wiem już czy one były ostatnie - były 3 oprócz tej był jeszcze burasek i kotka czarna z białymi znaczeniami, a ta co ma wrócić jest wysterylizowana podobno Quote
agaga21 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 [quote name='malawaszka']musiałam z siebie wyrzucić emocje... dzwoni telefon... odbieram...: "dzień dobry, jak przywiozła pani kotkę do nas to jak podpisywaliśmy umowę to mówiła pani, że jakby kotka nie mogła u nas zostać to żeby jej nei wyrzucać tylko oddać do pani, czy nadal tak jest?" - tak, nadal - "no to własnie my już nie chcemy tej kotki Asi, ona jest za żywiołowa do naszego mieszkania, kiedy mogę ją oddać?" :pissed::talker::scream_3::2gunfire::chainsaw::bad-word::-x:wallbash::stormy-sad: kotkę wydałam ROK temu jechałam dziś do Dąbrowy powiedziałam więc, żeby mi ją tam przywieźli... czekałam w umówionym miejscu, wyslałam sms, że czekam... odp. że jednak dziś nei zdazy :snipersm: q r w a ja...pieprze! gratuluję opanowania jeśli nie rozwaliłaś telefonu o ścianę...co za gnoje. http://img201.imageshack.us/img201/6316/dsc0282lg.jpg przeurocza:loveu: Quote
Fides79 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 fajna kicia z Asi wyrosła, w sumie dobrze, że zadzwonili do Ciebie a nie eksmitowali jej na ulice :roll: Quote
zerduszko Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Fides79 napisał(a):fajna kicia z Asi wyrosła, w sumie dobrze, że zadzwonili do Ciebie a nie eksmitowali jej na ulice :roll: Wiesz co, ja to jestem przeciwna poniekąd takiej możliwości i nawet niektóre umowy mam bez tego zapisu. To jest bardzo wygodne: wiadomo gdzie zwierzak trafi, sumienni czyste. A nie o to przecież chodzi. Zostanę zbieraczką :lol: Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 zerduszko napisał(a):Wiesz co, ja to jestem przeciwna poniekąd takiej możliwości i nawet niektóre umowy mam bez tego zapisu. To jest bardzo wygodne: wiadomo gdzie zwierzak trafi, sumienni czyste. A nie o to przecież chodzi. Zostanę zbieraczką :lol: no... masakra to jest... jakby mi teraz oddali wszystkie koty co wyadoptowałam i psy to byłoby wesoło... draństwo... przez rok kot był ok, kochany i super i w ogóle a nagle po roku zrobił się zbyt żywiołowy... HA HA :angryy: Quote
zerduszko Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 malawaszka napisał(a):no... masakra to jest... jakby mi teraz oddali wszystkie koty co wyadoptowałam i psy to byłoby wesoło... No, bo to trzeba dobrych domów zwierzakom szukać :evil_lol::scared: Quote
malawaszka Posted October 12, 2012 Author Posted October 12, 2012 zerduszko napisał(a):No, bo to trzeba dobrych domów zwierzakom szukać :evil_lol::scared: czyli wszystkie muszą zostać u mnie - ewentualnie do Ciebie mogę wysłac, ale to się muszę zastanowić jeszcze czy nie za duzy rygor :errrr: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.