jambi Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='malawaszka']nie no - mam jednak nadzieję, że nikt niepowołany nie będzie tu czytał naszych wypocin :evil_lol: bo wtedy miałabym większe problemy niż tylko dodatkowe koty :lol: eeee, coś Ty, tu prawie nikt nie zagląda... ale jeśli nawet... to zacznijmy pisać szyfrem zmienimy inicjały, zamiast kot piszmy coś gadziego, albo lepiej coś z robactwa, tego nikt nie lubi ... albo zwyczajnie per szkodnik :evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 ale per szkodnik musiałabym pisać na moje psy też więc wtedy znowu nie będzie wiadomo o co chodzi :niewiem: Quote
Alicja Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='jambi_'] eeee, coś Ty, tu prawie nikt nie zagląda... ale jeśli nawet... to zacznijmy pisać szyfrem zmienimy inicjały, zamiast kot piszmy coś gadziego, albo lepiej coś z robactwa, tego nikt nie lubi ... albo zwyczajnie per szkodnik :evil_lol: :roflt: :roflt: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 ooooo ja prdole chyba kryzys mój jutro osiągnie apogeum :mdleje: włąsnie zadzwoniła moja ukochana kuzynka, której to nie widziałam lata długie (z własnej woli :evil_lol: ) że w drodze powrotnej z Zakopanego do Lublina wpadną nas nawiedzić - całą RODZINĄ :mdleje: Ona jest w moim wieku, ALE... zwraca siedo mnie jak do małoletniej bo ONA ma już dwoje dzieci i męża a ja NIE :roflt: hahaha będzie jutro fantastyczny dzień :chaos::grab: Quote
Alicja Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='malawaszka']ooooo ja prdole chyba kryzys mój jutro osiągnie apogeum :mdleje: włąsnie zadzwoniła moja ukochana kuzynka, której to nie widziałam lata długie (z własnej woli :evil_lol: ) że w drodze powrotnej z Zakopanego do Lublina wpadną nas nawiedzić - całą RODZINĄ :mdleje: Ona jest w moim wieku, ALE... zwraca siedo mnie jak do małoletniej bo ONA ma już dwoje dzieci i męża a ja NIE :roflt: hahaha będzie jutro fantastyczny dzień :chaos::grab: może PILNIE wyjedź :grins: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 już pytałam Ojca Dyrektora czy aby na pewno nie muszę jutro pilnie czegoś załatwić gdzieś w terenie, ale niestety :cry: Quote
Alicja Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='malawaszka']już pytałam Ojca Dyrektora czy aby na pewno nie muszę jutro pilnie czegoś załatwić gdzieś w terenie, ale niestety :cry: wiesz ....do rana jeszcze daleko ;) Quote
jambi Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 to powieś na płocie kartkę "zaraza"! :razz: ... kurcze, zapomniałam, że Ty płotu nie masz:hmmmm: to może na jakimś prowizorycznym słupku? to może nawet lepiej wyglądać :mdrmed: a wogóle Waszka to co ta ma być?! Ty weź Ty mi się natychmiast w garść! no i co z tego że w Twoim wieku i traktuje Cie jak małolata?! to chyba dobrze nie? znaczy że w jej oczach jesteś piękna i młoda! zazdrości Ci!!! a do tego ma dwójkę dzieci na głowie i chłopa... boszzz.... no ja jej aż współczuję! a i nie ma tego co masz Ty! dom w bajkowej okolicy, nienormowany czas pracy, i kilku par oczu wpatrzonych w Ciebie z uwielbieniem :p Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 jambi_ napisał(a): a wogóle Waszka to co ta ma być?! Ty weź Ty mi się natychmiast w garść! no i co z tego że w Twoim wieku i traktuje Cie jak małolata?! to chyba dobrze nie? znaczy że w jej oczach jesteś piękna i młoda! zazdrości Ci!!! a do tego ma dwójkę dzieci na głowie i chłopa... boszzz.... no ja jej aż współczuję! a i nie ma tego co masz Ty! dom w bajkowej okolicy, nienormowany czas pracy, i kilku par oczu wpatrzonych w Ciebie z uwielbieniem :p ja broń bosze nie mam kompleksów z nią związanych :shake: ja przynajmniej wiem "od początku" co to antykoncepcja :roflt: bo ona to jedno dziecko ma już duże :diabloti: a co do oczu wpatrzonych z uwielbieniem... uhm... ona się wywodzi z rodziny gdzie psy mieszkały na łancuchu... a niedawno mieli na nszaej klasie :diabloti: zdjęcia z blabladorkiem malutki i ślicznym... i jakoś po pewnym czasie owe zdjęcia zniknęły - qrwa czemu ja mam wokół siebie samych takich.... aaaaaaaaa Quote
Elitesse Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 malawaszka napisał(a):ooooo ja prdole chyba kryzys mój jutro osiągnie apogeum :mdleje: włąsnie zadzwoniła moja ukochana kuzynka, której to nie widziałam lata długie (z własnej woli :evil_lol: ) że w drodze powrotnej z Zakopanego do Lublina wpadną nas nawiedzić - całą RODZINĄ :mdleje: Ona jest w moim wieku, ALE... zwraca siedo mnie jak do małoletniej bo ONA ma już dwoje dzieci i męża a ja NIE :roflt: hahaha będzie jutro fantastyczny dzień :chaos::grab: dzieki tobie wiem ze nie tylko ja kocham swoja rodzine :multi::multi::multi: Quote
lolka75 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 slodki maly koteczek chcial powiedziec dziendobry babci Wasi:loveu::loveu: Uploaded with ImageShack.us Quote
Alicja Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [FONT=Arial]Loluś ...on jest :loveu: siakoś tak ja też rodzinę kocham :diabloti: ......na zdjęciu sprzed lat :grins:[/FONT] Quote
lolka75 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 [quote name='Alicja']Loluś ...on jest :loveu: Ala on jest demon, skrzyzowany z diablem:evil_lol:...ale i tak mam za.jo.ba na jego i jego towaszysza punkcie:loveu::loveu:. Siedze i caluje poduszeczki w lapkach...tak.. tych samych lapkach ktorymi oni zakopuja swoje kupska:roll::evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 [quote name='Elitesse']dzieki tobie wiem ze nie tylko ja kocham swoja rodzine :multi::multi::multi: hahaha czyli jest nas więcej :roflt: [quote name='lolka75']slodki maly koteczek chcial powiedziec dziendobry babci Wasi:loveu::loveu: babci :obrazic: wasi srasi :diabloti: coś Ty z nim zrobiła????!!! Toż to aniołek był - malusi, słodziusi, nieśmiały taki był!!! :errrr: [quote name='Alicja'][FONT=Arial]Loluś ...on jest :loveu: siakoś tak ja też rodzinę kocham :diabloti: ......na zdjęciu sprzed lat :grins:[/FONT] ja nawet wtedy nie bardzo... [quote name='lolka75']Ala on jest demon, skrzyzowany z diablem:evil_lol:...ale i tak mam za.jo.ba na jego i jego towaszysza punkcie:loveu::loveu:. Siedze i caluje poduszeczki w lapkach...tak.. tych samych lapkach ktorymi oni zakopuja swoje kupska:roll::evil_lol: hahahaha no nie chciałam Ci tego jużp isać jak pisałaś o tych poduszkach :roflt: Quote
lolka75 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 aniolek...tja:mad:...........:evil_lol: Borysek sie pochorowal:placz:....sraczka i rzyganko czyli na dwie dziury:shake::-(... i tak sobie mysle...bo wczoraj odrobaczalam maluchy...czy on mogl zjesc kupala kociego i miec taka reakcje?nioe widzialam zeby zjadl ale jakby sie uparl to.... bo nic innego nie zjadl... a taki biedny moj misiu:placz: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 nie - po zjedzeniu kociej kupy nie może być taka reakcja, a środek na robale w dawce na kociaka to Borysowi nawet pazura by nie odrobaczył :lol: Quote
lolka75 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 sprawa sie wyjasnila:mad::shake: w rzygowinach sa ziemniaczki surowe:shake:.... piesek se znalazl, rozdarl worek i nawpierniczal sie:shake:... zapomnialam na noc zamknac kuchni:wallbash: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 ooo bidoczek - mam nadzieję, że szybko mu przejdzie - a na psy to działa tak jak na ludzi? że podobno się gorączkę miało dostawać????? :errrr: Quote
lolka75 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 ja gdzies czytalam ze troszke ziemniakow nawet surowych nie zaszkodzi...ale on wtrabil chyba z kilogram:shake: Quote
Maga100 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 malawaszka napisał(a):ooooo ja prdole chyba kryzys mój jutro osiągnie apogeum :mdleje: włąsnie zadzwoniła moja ukochana kuzynka, której to nie widziałam lata długie (z własnej woli :evil_lol: ) że w drodze powrotnej z Zakopanego do Lublina wpadną nas nawiedzić - całą RODZINĄ :mdleje: Ona jest w moim wieku, ALE... zwraca siedo mnie jak do małoletniej bo ONA ma już dwoje dzieci i męża a ja NIE :roflt: hahaha będzie jutro fantastyczny dzień :chaos::grab: kurcze, coraz bardziej podoba mi się ta wasza rodzina, zarówno z twojej strony, jak i J :diabloti: KONIECZNIE napisz jutro jak bylo fantastycznie :evil_lol: poza tym... dzieci odmładzają hłe hłe :diabloti: Quote
malawaszka Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 no mnie też się podoba :diabloti: niech mi ktoś wytłumaczy w kogo ja sie wdałam... coraz częsciej myślę, że jednak w listonosza :errrr: Quote
Grosziwo Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 malawaszka napisał(a):no mnie też się podoba :diabloti: niech mi ktoś wytłumaczy w kogo ja sie wdałam... coraz częsciej myślę, że jednak w listonosza :errrr: No coś Ty, listonosze to cel do pożarcia dla psów :evil_lol: a Ciebie piesy lowiu :loveu: Quote
Elitesse Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 malawaszka napisał(a):ooo bidoczek - mam nadzieję, że szybko mu przejdzie - a na psy to działa tak jak na ludzi? że podobno się gorączkę miało dostawać????? :errrr: ja tam testowalam to chodzac jeszcze do podstawowki - najdlam sie tych zmieniakow dzien przed sprawdzianem, malo nie wymiotujac a goraczki ani widu ani slychu :roll::shake: Quote
jambi Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 no bo te ziemniaki to wcale nie działają! ja co prawda nigdy nie próbowałam, ale kupa moich koleżanek z podstawówki praktykowała takie sposoby! od tego to można co najwyżej rozstroju dostać żołądka na przykład. Ja za to kiedys w celu symulowania podwyższenia temperatury wsadziłam termometr do czajnika. Do wrzątku. ale co? miałam wtedy 10 lat... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.