Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]
ooo :multi::multi::multi: to wpadniemy na pierwszy niedzielny obiad :diabloti:[/B][/COLOR][/FONT][/quote]

[quote name='lolka75']bedzie rosolek i schaboszczaczek:multi::multi::sabber:
to kiedy przyjechac:loveu:??[/quote]


jak nam gaz podłączą :mad::angryy:

Posted

[quote name='malawaszka']moje co prawda narobią hałasu na 100% (...) ale obrońcy z nich żadni bo za małe są żeby być groźnymi :shake:
[/quote]

I tu się mylisz :) Wiem, bo sprawdziłam. Gimlas juz 2 razy obronił mnie przed "złoczyńcami" na spacerze. Małe toto, a potrafi postawić na baczność 3 facetów. Oczywiście w tych sytuacjach najpierw byłam przerażona, ale po czasie, jak przypominałam sobie mojego brytana w pełnym ataku, to rżałam ze smiechu. I nie wiem czy bardziej z psa, czy owych odważnych inaczej "złoczyńców". :cool3::lol::cool3:

Gazu gratulujemy :)

Posted

Tangerine ma w zupelnosci racje, to ze male wcale nie znaczy ze nie wiedza jakie jest ich zadanie.
Luna potrzebuje tylko troche czasu i najlepiej plecow, poparcia w wiekszym psie, tak ogolnie to super funkcjonuje ulad, maly dzwoneczek lub wiecej i duzy wykonawca,wtedy przewaznie zupelnie wystarcza jak male zrobia rejwach a wiekszy ino stanie za nimi. maluchy wtedy sa nie do przejscia:lol: tak sa przekonane o swej sile ze nie ma na nie mocnych:diabloti:
a tak w ogole to za bardzo sie nie przejmuj, wszystko sie ulozy i na ogrodzenie i na wiekszego przyjdzie pora w swoim czasie;)

Posted

[quote name='lolka75']moj maz powiedzial ze mam Cie nie straszyc.... nie chce straszyc ale powiem co czuje:roll:
Jakies dwa tygodnie temu lezalam w lozku.. byla chyba 02.00 w nocy. ja nienawidze goraca wiec otworzylam okno i odsunelam jedna zaslone. Mieszkamy na parterze... W pewnym momencie w oknie zobaczylam meska twarz... zagladal przykladajac rece do szyby. Serce o malo mi nie wyskoczylo z piersi:shake:. Krzyknelam... facet uciekl. Poczulam sie jak zgwalcona (przepraszam za porownanie... ale inaczej nie opisuje tego co czulam). Dlaczego ktos narusza moja prywatnosc i byc moze mial ochote cos skubnac przez to otwarte okno. Okropne uczucie... W tamtym momencie uciekl moj caly spokoj... Do tamtej chwili czulam sie bezpiecznie...
[/quote]
jezuuuuuuu chyba bym dostała zawału w tym momencie :crazyeye::shake:

[quote]a z dobrych wiesci - wreszcie będę miała kuchnię :multi: kupujemy mebelki lada dzień, potem tylko pomalować ściany, poskręcać mebelki i zyjemy :multi:[/quote]GRATULACJE :multi::multi:
Tylko jednak trochę mnie dziwi ,że nie ogrodzenie najpierw :lol: Mając dom chyba pierwsze co by było to płot solidny...

A teraz doczytałam o tym mordercy..........:shake:

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]:roll:ja tam mogę z elektrycznej nawet zjesc :grins: ...Lolka pewnie też :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE]

ja moge nawet z ogniska:roll:................:evil_lol:

Posted

[quote name='tangerine74']I tu się mylisz :) Wiem, bo sprawdziłam. Gimlas juz 2 razy obronił mnie przed "złoczyńcami" na spacerze. Małe toto, a potrafi postawić na baczność 3 facetów. Oczywiście w tych sytuacjach najpierw byłam przerażona, ale po czasie, jak przypominałam sobie mojego brytana w pełnym ataku, to rżałam ze smiechu. I nie wiem czy bardziej z psa, czy owych odważnych inaczej "złoczyńców". :cool3::lol::cool3:

Gazu gratulujemy :)[/quote]

Luna to raczej tchórzyk jest i panikarz niż obrońca ;)

[quote name='Tekla64']Tangerine ma w zupelnosci racje, to ze male wcale nie znaczy ze nie wiedza jakie jest ich zadanie.
Luna potrzebuje tylko troche czasu i najlepiej plecow, poparcia w wiekszym psie, tak ogolnie to super funkcjonuje ulad, maly dzwoneczek lub wiecej i duzy wykonawca,wtedy przewaznie zupelnie wystarcza jak male zrobia rejwach a wiekszy ino stanie za nimi. maluchy wtedy sa nie do przejscia:lol: tak sa przekonane o swej sile ze nie ma na nie mocnych:diabloti:
a tak w ogole to za bardzo sie nie przejmuj, wszystko sie ulozy i na ogrodzenie i na wiekszego przyjdzie pora w swoim czasie;)[/quote]

hyhyhy to musi być widok - małe jazgoty się miotają, a duży stoi i się uśmiecha :p:loveu:



[quote name='eria']
GRATULACJE :multi::multi:
Tylko jednak trochę mnie dziwi ,że nie ogrodzenie najpierw :lol: Mając dom chyba pierwsze co by było to płot solidny...
[/quote]

no niestety to co wydamy na kuchnie nie wystarczyłoby ani na pół płotu :lol:

[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]:roll:ja tam mogę z elektrycznej nawet zjesc :grins: ...Lolka pewnie też :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT][/quote]

[quote name='lolka75']ja moge nawet z ogniska:roll:................:evil_lol:[/quote]

no to zapraszam :lol: sąsiad podobno dobrze gotuje :diabloti:

[quote name='dbsst']witaj kobieto z wymarzonym sąsiadem :diabloti:[/quote]

mój wyśniony, wymarzony :angryy: kurna w najgorszych koszmarach mi sie taki nie śnił :angryy: niech go szlag...

Posted

[quote name='malawaszka']Został zaburzony mój wiejski spokój :angryy: kilka dni temu wyszedł z pierdla pedofil-morderca - siedział 25 lat, teraz ma koło 50 - zgwałcił i zabił małą dziewczynkę wtedy... mieszka w promieniu jakichś 500m od nas... ja nie wiem - ale nie wierzę w resocjalizację w polskich więzieniach, nie wierzę, że to ludzkie ścierwo zostało wyleczone - tacy jak on nie powinni mieć nigdy prawa swobodnego poruszania się między normalnymi ludźmi... jak teraz czuć się bezpiecznie? jak się nie bać o dzieci? :shake:[/quote]
Nie fajnie:shake:

[quote name='malawaszka']a z dobrych wiesci - wreszcie będę miała kuchnię :multi: kupujemy mebelki lada dzień, potem tylko pomalować ściany, poskręcać mebelki i zyjemy :multi:[/quote]

fajnie:multi:

Posted

Łomatko [B]lolka[/B] chyba bym ducha Panu oddała! Masakra.
[B]waszko[/B] fatalne sąsiedztwo ale tak jak napisała [B]Tekla[/B] nie ma co panikować bo w mieście cholera wie z kim sąsiadujesz. Ale lekki wywiad nie zaszkodzi - może uda się więcej dowiedziec. No i uważać też pewnie nie zaszkodzi.
A bez ogrodzenia mieszkać to ja bym się jednak pokichała ze strachu. Chyba że bym miała kilka psów z gatunku morderca hihi Zawsze to jakas przeszkoda i bezpieczniej się człowiek czuje.

Posted

Ja tam wiem jak to jest bez plota, tyz odrazu sie nie dalo.

najpierw przylecial w bialy dzien pies z lancuchem ale bez budy....i mial ochote zostac na stale:lol:
potem mielismy nocne odwiedziny ducha szamoczacego lancuchami, okazalo sie ze kon sasiada tyz sie chcial do nas furt wprowadzic, nawiedzal nas tak co jakis czas, az moja meza z kolega wprowadzili mu to zwierze do niego do domu....:diabloti:
ale jak nam zaczeli jezdzic na szagom przez podworko[ a my z goscmi swemi w najlepsze przy kawce] na motorynkach w szalenczych gonitwach to na akord stawialismy byle co byle widzieli ze to nasze.
co za duzo to nie zdrowo :angryy:
no i pozniej byla nauka korzystania z dzwonka, bo ciezko bylo zrozumiec ze "moje" sie zaczyna juz od podworka, od bramy i tam tez chce tylko tego kogo wpuszcze:evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']noo do tego mi już niedaleko :roll:

[/quote]

[B]przyjedź, to się porównany, która grubsza :evil_lol:[/B]

[quote name='malawaszka']a z dobrych wiesci - wreszcie będę miała kuchnię :multi: kupujemy mebelki lada dzień, potem tylko pomalować ściany, poskręcać mebelki i zyjemy :multi:[/quote]

[B]to ty nie masz jeszcze wszystkiego, łącznie z ostatnią śrubeczkę, kranikiem, fugienką i wycieraczką? :shake:[/B]

[quote name='eria']Tylko jednak trochę mnie dziwi ,że nie ogrodzenie najpierw :lol: Mając dom chyba pierwsze co by było to płot solidny...

[/quote]

[B]tak ci się zdaje :evil_lol:[/B]
[B]Ja po 3 latach mam wciąż rozcięgniętą na stelażu najtańszą siatkę z OBI :roll: I to tylko dlatego, zeby Leon nie wylazł...[/B]

Posted

[quote name='Maga100']

[B]tak ci się zdaje :evil_lol:[/B]
[B]Ja po 3 latach mam wciąż rozcięgniętą na stelażu najtańszą siatkę z OBI :roll: I to tylko dlatego, zeby Leon nie wylazł...[/B][/quote]


[FONT=Arial][COLOR=Red][B]:multi::multi::multi:masz nadal ten wspaniały płot :loveu:[/B][/COLOR][/FONT]

Posted

[quote name='dbsst']zapisz się na jakieś sztuki walki :cool1:[/quote]

nie muszę - mam to we krwi :diabloti:

[quote name='weszka']Łomatko [B]lolka[/B] chyba bym ducha Panu oddała! Masakra.
[B]waszko[/B] fatalne sąsiedztwo ale tak jak napisała [B]Tekla[/B] nie ma co panikować bo w mieście cholera wie z kim sąsiadujesz. Ale lekki wywiad nie zaszkodzi - może uda się więcej dowiedziec. No i uważać też pewnie nie zaszkodzi.
A bez ogrodzenia mieszkać to ja bym się jednak pokichała ze strachu. Chyba że bym miała kilka psów z gatunku morderca hihi Zawsze to jakas przeszkoda i bezpieczniej się człowiek czuje.[/quote]

mam przeciez psów morderców :evil_lol:

[quote name='Tekla64']Ja tam wiem jak to jest bez plota, tyz odrazu sie nie dalo.

najpierw przylecial w bialy dzien pies z lancuchem ale bez budy....i mial ochote zostac na stale:lol:
potem mielismy nocne odwiedziny ducha szamoczacego lancuchami, okazalo sie ze kon sasiada tyz sie chcial do nas furt wprowadzic, nawiedzal nas tak co jakis czas, az moja meza z kolega wprowadzili mu to zwierze do niego do domu....:diabloti:
ale jak nam zaczeli jezdzic na szagom przez podworko[ a my z goscmi swemi w najlepsze przy kawce] na motorynkach w szalenczych gonitwach to na akord stawialismy byle co byle widzieli ze to nasze.
co za duzo to nie zdrowo :angryy:
no i pozniej byla nauka korzystania z dzwonka, bo ciezko bylo zrozumiec ze "moje" sie zaczyna juz od podworka, od bramy i tam tez chce tylko tego kogo wpuszcze:evil_lol:[/quote]

no świetnie hahaha moje szczekacze na szczęscie nie pozwalają za dnia na zbytnią swobodę obcym :mad:

[quote name='Maga100'][B]przyjedź, to się porównany, która grubsza :evil_lol:[/B]

[COLOR=Red][B]bacz na słowa - bo przyjade :diabloti:[/B][/COLOR]

[B]to ty nie masz jeszcze wszystkiego, łącznie z ostatnią śrubeczkę, kranikiem, fugienką i wycieraczką? :shake:[/B]

[B][COLOR=Red]oczywiście, że mam tylko tak Was kłamie żebyscie nie chciałay przyjeżdzać :roll:[/COLOR][/B]



[B]tak ci się zdaje :evil_lol:[/B]
[B]Ja po 3 latach mam wciąż rozcięgniętą na stelażu najtańszą siatkę z OBI :roll: I to tylko dlatego, zeby Leon nie wylazł...[/B][/quote]

:evil_lol:

[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]:multi::multi::multi:masz nadal ten wspaniały płot :loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote]

projekt autorski A :lol::loveu:

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]:multi::multi::multi:masz nadal ten wspaniały płot :loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote]

[B]nastąpił pewien drobny postęp: ponieważ Leon zacząl odginać sobie siatkę, to zostały postawione takie płotki (gotowce z OBI). Furtka doczekała się sztachet w tegoroczne lato. Ale brama wciąż straszy :cool1: A moja tragedia polega na tym, że sztachety są kupione i czekają w garażu. Czekają nie wiem na co :angryy:[/B]


[B]Waszko, CZEKAM :bigok: przynajmniej dopóki Tadeusz nie zajmie twojego pokoju....[/B]

Posted

[quote name='malawaszka']ładnie mi życzysz :mad:



masakra :shake: ja na pewno nie zaznam spokoju dopóki nie zrobimy ogrodzenia - wiadomo, że to można przejść itd, ale jest to jakaś tam bariera; moje co prawda narobią hałasu na 100% jakby ktoś łaził bo Luna się awanturuje nawet jak poczuje zapach obcego...[/quote]
Nie na darmo mamy "dzwonki alarmowe"
Nie masz się co bać Waszeczko - masz przecież obronne suczki, małe, ale takie jak się doczepią do nogi to ciężko odzczepić:evil_lol:Wiem jak Gordoniasty kiedyś zareagował na pijanego faceta, który wyskoczył do mnie z łapami. Gordonek na słowo "broń pani" potrafi się przyssać do nogi jak pijawa z zębami rekina:diabloti: - i nie tylko do nogi, walczy jak jakiś wielki brytan:mad::evil_lol:
Szczerze współczuję Ci takiego sąsiedztwa:crazyeye::razz:

Posted

[quote name='Maga100']
[B]Waszko, CZEKAM :bigok: przynajmniej dopóki Tadeusz nie zajmie twojego pokoju....[/B][/quote]
czekamy :cool1: ku-fu pando :diabloti:

Posted

[quote name='Doginka']Wiem jak Gordoniasty kiedyś zareagował na pijanego faceta, który wyskoczył do mnie z łapami. [/quote]
Właśnie - inaczej jak mogą poodstawiac histerie dla frajdy, inaczej jak istnieje prawdziwe zagrożenie. Moja spazmatyczna aktoreczka idealnie faceta ostudziła... bez zbędnego ujadania.... jak normalny, zrównowazony pies :lol: Koles w ostatnim słowie, rzekł, ze jego stryj hoduje rotki, boksie i sznaucery i on na te małe najbardziej waża :diabloti: <jak on hoduje takie sznaucery jak moja, to bez kom.>

Posted

[quote name='Maga100']
[B]Waszko, CZEKAM :bigok: przynajmniej dopóki Tadeusz nie zajmie twojego pokoju....[/B][/quote]
[quote name='dbsst']czekamy :cool1: ku-fu pando :diabloti:[/quote]

no co Wy? nie boicie się, że na prawdę przyjadę? :diabloti:


[quote name='Doginka']Nie na darmo mamy "dzwonki alarmowe"
Nie masz się co bać Waszeczko - masz przecież obronne suczki, małe, ale takie jak się doczepią do nogi to ciężko odzczepić:evil_lol:Wiem jak Gordoniasty kiedyś zareagował na pijanego faceta, który wyskoczył do mnie z łapami. Gordonek na słowo "broń pani" potrafi się przyssać do nogi jak pijawa z zębami rekina:diabloti: - i nie tylko do nogi, walczy jak jakiś wielki brytan:mad::evil_lol:
Szczerze współczuję Ci takiego sąsiedztwa:crazyeye::razz:[/quote]

ale Luna dostała kiedtś z kopa od jakiegoś dziada i obawiam się że teraz się nie zbliży - tzn kiedyś złapała jednego z murarzy za nogawkę hahaha:evil_lol:



[quote name='zerduszko']Właśnie - inaczej jak mogą poodstawiac histerie dla frajdy, inaczej jak istnieje prawdziwe zagrożenie. Moja spazmatyczna aktoreczka idealnie faceta ostudziła... bez zbędnego ujadania.... jak normalny, zrównowazony pies :lol: Koles w ostatnim słowie, rzekł, ze jego stryj hoduje rotki, boksie i sznaucery i on na te małe najbardziej waża :diabloti: <jak on hoduje takie sznaucery jak moja, to bez kom.>[/quote]

nooo "hodoffca" :roll:

Posted

[quote name='malawaszka']no co Wy? nie boicie się, że na prawdę przyjadę? :diabloti:[/quote]
nie bo i tak będziesz spać u Magii a ja zawsze będe mogła ściemnić, że mnie nie ma :diabloti:

przyyyyyyyyyyyjedź zobaczysz żywą kulę armatnią :diabloti:

Posted

[quote name='dbsst']nie bo i tak będziesz spać u Magii a ja zawsze będe mogła ściemnić, że mnie nie ma :diabloti:

[B][COLOR=Red]nooo wiedziałam! a Maga teraz udaje że jej nie ma :diabloti:[/COLOR][/B]

przyyyyyyyyyyyjedź zobaczysz żywą kulę armatnią :diabloti:[/quote]

widze codziennie w lustrze :p

Posted

[quote name='malawaszka']no co Wy? nie boicie się, że na prawdę przyjadę? :diabloti:

[/quote]

[B]Debe jest już na peronie! [/B]

[B]Jak sie zapytałam A. czy ciebie pamięta, to nie wiem czemu od razu skojarzył wieeeeeelki plecak spakowany na 3 miesiące :evil_lol: A zaraz następnie wtenczas skojrzył cię z alkoholem :roll: NAPRAWDĘ nie rozumiem własnego męża, on ma jakieś dziwne skojarzenia, prawda? :diabloti:[/B]
[B]Przyjedź, przyjedź, powstajesz w nocy do Tadeusza, masz doswiadczenie :evil_lol:[/B]

Posted

[quote name='Maga100'][B]Debe jest już na peronie! [/B]

[B]Jak sie zapytałam A. czy ciebie pamięta, to nie wiem czemu od razu skojarzył wieeeeeelki plecak spakowany na 3 miesiące :evil_lol: A zaraz następnie wtenczas skojrzył cię z alkoholem :roll: NAPRAWDĘ nie rozumiem własnego męża, on ma jakieś dziwne skojarzenia, prawda? :diabloti:[/B]
[B]Przyjedź, przyjedź, powstajesz w nocy do Tadeusza, masz doswiadczenie :evil_lol:[/B][/quote]


wiesz... u mnie w domu jakiś dziwny wirus panuje....

Posted

[quote name='malawaszka']...ale Luna dostała kiedtś z kopa od jakiegoś dziada i obawiam się że teraz się nie zbliży - tzn kiedyś złapała jednego z murarzy za nogawkę hahaha:evil_lol:[/quote]
U mnie jest praca zespołowa, jak jeden atakuje, to drugi broni atakującego i osłania dupsko:evil_lol: Jak Gordon dostałby z kopa, to Raper zacząłby atakować:diabloti: Wyszkoliłam psiajuchy:diabloti::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...