Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
koty u mnie trzymają się na stałym poziomie - ja posiadam trzy :grins: reszta to przejściowe :lol:

ja sama nie wiem jak ja siędałam namówić na takie rozpuste :evil_lol:

Ile masz tych kotów obecnie? ;)

Posted

A ja nie mam ani czerwonych foteli, ani czerwonej kanapy :placz::placz::placz:
ale mam za to śliczne sierściuchy i parówkę -mini- astkę :diabloti:

Idę szukać czerwonej narzuty na tapczan :evil_lol:

Posted

Edward jest fan-ta-sty-czny!!!! i od razu mówię - ja mam przesyt! nie biere, ale i tak szalenie mi się podoba :) ma taką mądrość w oczach i to dostojne imie, niemalże królewskie ;)
a ja mam ciemnozieloną kanapę i wolałąbym czerwoną... czarny pies na ciemnozielonym... koszmar fotografa

Posted

Grosziwo napisał(a):
Nie ma to jak pocukrować swojej imienniczce ;)
Syskie tszy som sodkie jak krófffki :diabloti:


nio :)

kto fce ..kto ....czarne 3 kociaki i jeden starszy szary ...ale jeszcze siusimajtek

Posted

Alicja napisał(a):
nio :)

kto fce ..kto ....czarne 3 kociaki i jeden starszy szary ...ale jeszcze siusimajtek


Ja bym chciała ale nie mogę :-( gdzie nie spojrzę w domu widzę koty (nie zwidy).

Posted

Grosziwo napisał(a):
Ja bym chciała ale nie mogę :-( gdzie nie spojrzę w domu widzę koty (nie zwidy).

A ja widzę destrukcję po kocią :mad: Chyba przydałby mi się jesco jeden do rozładowania destruktorki :diabloti:

Posted

[quote name='zerduszko']A ja widzę destrukcję po kocią :mad: Chyba przydałby mi się jesco jeden do rozładowania destruktorki :diabloti:

Jaką POkocią ! U mnie koty , tak jak u Moniki, to prawie wystrój wnętrz :diabloti:
Szefowa zabronili mi już kotami mieszkanie meblować :evil_lol:

Posted

Grosziwo napisał(a):

gdzie nie spojrzę w domu widzę koty (nie zwidy).


zawsze to lepsze niż białe myszki ;)


zerduszko napisał(a):
Chyba przydałby mi się jesco jeden do rozładowania destruktorki :diabloti:


a mi się zdaje że trafiłaś w sedno... bo ona w ten sposób zapewne rozładowuje stresy wywołane samotnością... sama, nie ma do kogo gęby otworzyć, zero zrozumienia i niechęc dookoła...:shake:

Posted

jambi_ napisał(a):
a mi się zdaje że trafiłaś w sedno... bo ona w ten sposób zapewne rozładowuje stresy wywołane samotnością... sama, nie ma do kogo gęby otworzyć, zero zrozumienia i niechęc dookoła...:shake:

Ma koleżankę, nawet czasem dwie i kolegę :) Ale jej mało i mało, ona chce na spacerki ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...