gazzy Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 W czerwcu wątek założony i tak mało ludzi ?? :crazyeye: Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 nikt tu nie zagląda dlatego porozsyłałam wątek po wszystkich województwach..:( i zero odezwu co do nich...nikt ich nie chce :( Quote
carolinascotties Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 te piekna kudlaczke wrzuccie do watku o kudlaczach - tego zbiorczego :) Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 ale nie da rady osobno kudłatej Peggi. Ponieważ peggi i meggi musza isc razem do domu. prawdopodobnie jest to matka z córka, które sa ze soba bardzo zżyte..i czekaja tylko na wspólny dom. Quote
gazzy Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 To dobry pomysł , ale dotyczy tylko kudłaczki , a z tego co przeczytałam to mają iść do domu razem... A więc odpada... O ! Aga wpadła :evil_lol: Na pewno coś poradzimy :) Quote
carolinascotties Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 no skoro 50% skladu to kudlata sunia - to chyba na kudlaczach nic nie powiedza... :) Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 w takim razie zgłaszam je na ten wątek kudłaczy :) Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 link peggi i meggi na watku kudłaczy: kudłacze str 428 # 4277 Quote
Tia Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Dobrze, że tu się też rozkręca wątek:):) Nasze dziewczyny megi i pegi mają już dość schroniska... Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 tekst dla gazzy do allegro :) Peggi ok 7 lat i Meggi ok 8 lat-szukaja wspólnego domu!! Są ze soba bardzo zżyte. Mieszkają w Obornickim Schronisku AZOREK juz od 6 lat:( Zostały znalezione przywiązane do drzewa. Przez większośc swojego zycia kazdą mroźną zime, upalne lato czy jakiekolwiek święta spędzają razem w jednej budzie. Sa to bardzo wierne suczki Peggi[kudłata suczka] bardzo szybko przywiazuje sie do ludzi i nabiera do nich zaufania, natomiast Meggi[biała suczka] ma dystans do nieznanych osób. Suczki zżyły sie bardzo z jedna z wolontariuszek i na sapcerach biegaja luzem co świadczy o przywiązaniu do człowieka. Są bardzo energiczne-uwielbiaja gonic się po całym lesie i bawić się we wodzie:) Obydwie są wysterylizowane i zdrowe :) Sa łagodne do innych zwierząt i ludzi. Bardzo przyjazne, wierne, kochane sunie, które zostały skrzywdzone przez los-oddadza swoje ogromne serduszka człowiekowi, który je pokocha. One bardzo tego potrzebują! Nie skazujmy ich na to aby reszte swojego życia spędziły w schroniskowej budzie! Odbudujmy ich nadzieje na dom, którą dawno straciły. MOże właśnie ty dasz im to na co tak długo czekają i czego tak bardzo potrzebują ?KONTAKY: e-mail: [email protected] tel: 607-099-681 lub 782-556-399 GG: 5257225 Organizujemy dowozy na terenie całej Polski! Quote
bela51 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Biedne sunieczki , taka wzruszająca psia przyjaźń. Moze im sie poszczęści? Quote
_Goldenek2 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 w górę dziewczyny, może Was ktoś zauważy Quote
beataczl Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 chyba za mało ogłoszeń, pewnie część nie aktualne. Na niektórych wątkach pieski mają po 20 albo więcej. Trzeba napisać do osoby, która wie jak się robi te ogłoszenia. Jak znajdę to poproszę, żeby do tu zajrzała i pomogła. A dlaczego nie ma wolontariatu, przecież nic nie kosztuje, a pieski mają trochę szczęścia. Nie możecie się gdzieś odwołać? napisać jakieś pismo do .... macie jakiś TOZ, burmistrza. To w Obornikach jest, tak? Pod kogo podlega ten okrutny kierownik? Jak mu pieski śmierdzą, to już wiem, czym on pachnie! Quote
_Aga_ Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Dziewczyny, nic nie wywalczyłyście w sprawie wolontariatu? Dlaczego niektórym przeszkadzają wolontariusze? Bo za dużo widzą? :// Czy kierownik chce coś ukryć? Tylko taka przyczyna zlikwidowania wolontariatu przychodzi mi na myśl... :/// Quote
Tola^^ Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Więc tak już jest wolontariat lecz trzeba przychodzić z osobą dorosłą i nie możemy wchodzić na wybieg do psiaków, lecz zawsze coś... Było to już ogłone w Telewizji w Gazetach i trochę poskutkowało... A teraźniejszego Kierownika teraz nie ma jest na płatnym urlopie i już z niego nie wróci bo jakieś przekręty robił czy coś (lecz nie wiem czy wróci znowu czy ktoś inny przejmie jego funkcje).... Quote
Kapsel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Ciężko pewnie będzie znaleźć domek dla dwóch psiaków? A je rozłączyć? też nie jest to możliwe, co robić? :-( Quote
Jola i Czterołapy Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Do góry dziewczynki! Niech Was zobaczą :) Quote
Aquifere Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Czy charakter suń pozwoliłby na to żeby dzieliły dom z jeszcze jedną dość bojaźliwą sunią? Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Aquifere napisał(a):Czy charakter suń pozwoliłby na to żeby dzieliły dom z jeszcze jedną dość bojaźliwą sunią? tak jak najbardziej :) Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Tola^^ napisał(a):To nie jest matka z córką! :) mi ostatnio pani ola powiedziała że prawdopodobnie to matka z córką ;p Quote
Angel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Kapsel napisał(a):Ciężko pewnie będzie znaleźć domek dla dwóch psiaków? A je rozłączyć? też nie jest to możliwe, co robić? :-( będzie ciężko znaleźć dom dla obu suniek ale rozdzielic ich nie da rady. One sa jak jedność w dwóch ciałach...poprostuu przyjaźń od zawsze na zawsze.. Quote
Kapsel Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Angel napisał(a):będzie ciężko znaleźć dom dla obu suniek ale rozdzielic ich nie da rady. One sa jak jedność w dwóch ciałach...poprostuu przyjaźń od zawsze na zawsze.. Tak też myślę. Albo dwie sunie, albo wcale :loveu: Rozłączyć je byłoby zbrodnią i tego zrobić nie można :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.