zerduszko Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 [quote name='Saththa']ja przepraszam ale gdzie on brązowy jest? bo ja widze czarno-białego;) A gdzie ona jest dwumiesięczna i zdrowa :P Filmik do obśmiania :lol: Na usprawiedliwienie dodam, że dawno nie było wyjazdowego biegania, a Lizka jest gwiazda i jak ma publikę, to leciiii :lol: Nie byłam przygotowana, zeby ją za tak przeganiać ;) No i to było ponad nasz poziom, o :P http://www.youtube.com/watch?v=ur4M1y5r--4 Quote
Margi Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Filmik fajny a Lizka faktycznie gwiazda.Biega fantastycznie i jaka zadowolona.:loveu: Quote
malawaszka Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 hahahha uwielbiam ją! mała torpeda, która ma własny pomysł na bieganie :D hahaha najlepsze zatrzymanie w 2.12 jak slalom nie tak to Lizka sięzatrzymała i wyglądała jakby pomyślała - no co znowu nie pasi qwa... :evil_lol: i ten ogon haha Quote
WATACHA Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 ja obejrzę później , bo o 5 mam słaby zasięg ;) Zerduszko mam plan.Idziesz do pani na wizytę po adopcyjną.Prosisz o herbatkę i w tym czasie za kota i w nogi. Edit Dziwna sprawa piszę po piątej, a post wyskakuje po szóstej Quote
Tekla64 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 no filmik super ale czemu ona nie mogla po swojemu se polatac po tym parkurze ???? mialaby wiecej radochy hihihi a napewno by zaliczyla wsyztsko sama z siebie zarypiste jak ja lubie jeak wszytsko idzie tak jak nie mialo hihihi a pies caly uchachany Quote
wieso Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 napisalam tyle ze mnie dogo wywalio :( wyslalam Ci maila...... Lizka jest swietna....... zerduszko a ten biedak co tam wbiegl.......Lizka ze stoickim spokojem biegla dalej, Kredka by juz na niego napadla :) fajna dzewcynka :) Quote
Saththa Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Kuuurde one sa jakoś ponumerowane te przeszkody? Skad Ty wiesz gdzie masz biec? :hmmmm: :lol: Super ;) Quote
Fides79 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 ha ha ha film super :) Lizka widze biegała w cały swiat i wedle własnego widzi mi sie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a przy okazji jeszcze mówiła co mysli o tym wszystkim :diabloti: no cudna jest :p Quote
zerduszko Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 [quote name='Saththa']Kuuurde one sa jakoś ponumerowane te przeszkody? Skad Ty wiesz gdzie masz biec? :hmmmm: :lol: Na zawodach mają numery, ale jak biegniesz to nie ma czasu na nie patrzeć. Cała trudność polega właśnie na tym, żeby przed biegiem nauczyć się kolejności i już sobie wymyślić jak się psa będzie prowadziło, gdzie zmiana reki itd. Dla mnie to jest meksyk :eviltong: [quote name='Fides79']Lizka widze biegała w cały swiat i wedle własnego widzi mi sie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To się tylko tak wydaje, bo ona biega dokładnie to co jej pokazuję, a że pokazuję źle ;) to takie są efekty. Wieso świetnie to wychwyciła, co gdzie i kiedy zmaściłam :razz: [quote name='Fides79']a przy okazji jeszcze mówiła co mysli o tym wszystkim :diabloti: O tak, jak się pomylę, to zaraz opieprz :eviltong: Quote
WATACHA Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Hi,hi,hi fajne.Musiałyście strasznie długo biec skoro tam jeden już się zniecierpliwił.Pewnie był następny w kolejce ;).Jak ja bym pojechała na takie zawody to bym na pewno zmieniła trasę, a Leoś by już się zajął tym niecierpliwym kolegą, a jakby nie wygrał to i sędziowie mieliby przechlapane ;) Quote
malawaszka Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 zerduszko napisał(a):Na zawodach mają numery, ale jak biegniesz to nie ma czasu na nie patrzeć. Cała trudność polega właśnie na tym, żeby przed biegiem nauczyć się kolejności i już sobie wymyślić jak się psa będzie prowadziło, gdzie zmiana reki itd. Dla mnie to jest meksyk :eviltong: zbyt krótka mam pamięć hahaha nie ma szans Quote
Klaudus__ Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/217081-R%C4%99cznie-robiona-pi%C4%99kna-bi%C5%BCuteria-srebrne-cude%C5%84ka-anielskie-pudelka-do08.11?p=17920194#post17920194 Quote
zerduszko Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 malawaszka napisał(a):zbyt krótka mam pamięć hahaha nie ma szans Moja myślisz, ze lepsza? Co widać :lol: Pamietam, że na początku zapamiętywałam po 3 przeszkody... a teraz tak 8 już ogarniam :lol: Quote
wieso Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 malawaszka napisał(a):zbyt krótka mam pamięć hahaha nie ma szans nie tylko Ty malawaszko......moja znajoma calkiem sie pogubila :) ale piesio sam ja wykierowal:) Quote
wieso Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 zerduszko napisał(a):Moja myślisz, ze lepsza? Co widać :lol: Pamietam, że na początku zapamiętywałam po 3 przeszkody... a teraz tak 8 już ogarniam :lol: :) to wszyscy to maja :evil_lol:, wszystko przychodzi z czasem :p mamy pana okolo 7o-siatki ktory sie permanentnie myli ale publicznosc mu pomaga :lol: Quote
Tekla64 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 tak se patrze na was i az mnie by sie chcialo poprobowac z tym moim malym wariatem ale on za dziki do takich zbiorowisk i nie lubi za bardzo jezdzic samochodem a jakbym rowerem tam dojechala to moglby juz nie chciec latac hihihi Quote
malawaszka Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 wieso napisał(a):mamy pana okolo 7o-siatki ktory sie permanentnie myli ale publicznosc mu pomaga :lol: hah to musi być genialny widok!!!!! Quote
zerduszko Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Tekla64 napisał(a):tak se patrze na was i az mnie by sie chcialo poprobowac z tym moim malym wariatem ale on za dziki do takich zbiorowisk i nie lubi za bardzo jezdzic samochodem a jakbym rowerem tam dojechala to moglby juz nie chciec latac hihihi Mysmy zaczynały trenować z 4-5 par i trener. Dłuuugo, dłuuugo nie było żadnych wyjazdów i zbiorowisk. Póki pies nie wkręcił się na tyle, że cały świat dla neigo nie istnieje - zobacz, ze ani ja, ani Liz tego psa, który wpadł nam na tor długo nie zauważyłyśmy ;) A co do auta, to Liz jak do mnie przyjechała bała sie panicznie cywilizacji :lol: typu smycz, schody, samochód. Jak widziała, że sięgam po klucze od auta, to psa nie było :lol: 3 miesiace ćwiczeń i nic. A jak zaczęłyśmy jeździć w takie super miejsce, jak plac treningowy, to kundel polubił jazdę samochodem :) Quote
wieso Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 zerduszko napisał(a):Mysmy zaczynały trenować z 4-5 par i trener. Dłuuugo, dłuuugo nie było żadnych wyjazdów i zbiorowisk. Póki pies nie wkręcił się na tyle, że cały świat dla neigo nie istnieje - zobacz, ze ani ja, ani Liz tego psa, który wpadł nam na tor długo nie zauważyłyśmy ;) A co do auta, to Liz jak do mnie przyjechała bała sie panicznie cywilizacji :lol: typu smycz, schody, samochód. Jak widziała, że sięgam po klucze od auta, to psa nie było :lol: 3 miesiace ćwiczeń i nic. A jak zaczęłyśmy jeździć w takie super miejsce, jak plac treningowy, to kundel polubił jazdę samochodem :) masz racje zerduszko, na placu zapomina sie o wszystkim :) widzi sie tylko tor przeszkod, nawet swoje nazwisko :) ale jakie uczucie , nie do opisania prawda.... ....Lizka jest swietna i reaguje na kazdy Twoj gest...... Quote
Tekla64 Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 wiesz ja jakos do niedawna nie mialam problemu z psami i samochodami dopiero jak nastaly Ownice to zaczely sie psy co to za chiny nie chca wyjezdazac z tad i mysle ze to wlansie jest ten problem,mimo wyjazdow na fajne miejsca i zawsze powrot to z kazdym nastepnym psem jest coraz gorzy z jazda samochodem, Niko to ... nie lubi ale Dona to jest w stanie zejsc ze stresu w samochodzie . w zyciu nie widzilam coby pies tak sie trzachal tylko dlatego ze jedzie samochodem. osttanio wsadzilismy ja do samochodu coby trase rowerowania zmienic i cobym dala rade wiec ,Irek nas wywiozl a mysmy wracaly rowerem ,nastepne podejscie do samochodu z rowerem to panika totalna no nie mozna miec wszytskiego hihihi ja mam za to rowerowcow i super drzewolazy a poza tym co bede kryla do tego trza systematycznosci a tego to ja juz calkiem nie mam, i jakas leniwa sie zrobilam ale pomarzyc se mogie no nie Quote
zerduszko Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 wieso napisał(a):....Lizka jest swietna i reaguje na kazdy Twoj gest...... Niestety :lol: Nie wybacza żadnych błędów ;) Cieszę się, że Wam się Lizkacz podoba :) Sporo pracy za nami, żeby ona pokazała na co ją stać, ale dzięki temu i na co dzień zrobił się z niej bezczelny szaleniec, a nie taka kupka strachu ;) Tekla, ja Cię nie namawiam. Ale jakbyś miała chęć, czas i gdzie to polecam :) Quote
*Monia* Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Dawno nie bazgrałam, ale po obejrzeniu filmiku daję znak że baardzo mi się podobał :diabloti:. Czarnula powinna Ci tyłek wygryźć, Hexa by pewnie tak zrobiła po pierwszym błędzie :evil_lol:. Fajny zdrowy kotecek :loveu:. Dobrze że Hexa mnie powstrzymuje przed przytarganiem jakiegoś kociska do domu :lol:. Następnym razem mam nadzieję załapać się na jakieś fotki :cool3: Quote
zerduszko Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 *Monia* napisał(a):Następnym razem mam nadzieję załapać się na jakieś fotki :cool3: Jak znów tu zajrzysz za 3 miesiące, to masz szanse :lol: Quote
*Monia* Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Zaglądać to zaglądam, ale jak nadrobię zaległości to zapominam co miałam napisać :eviltong:. Teraz akurat na film trafiłam, farta mam po prostu :cool3:. Ale Liz się fajnie wczuwa :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.