Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Cześć Pysiu ...no to co z tym basenem ....bo może by tam ogródek zrobić w nim ...czyli zasypać ziemią a murek zostawić:razz:

Ponoć bez pozwolenia nie mogę bo to będzie inna wizja przestrzenna niz na planach....
I wiesz ile ja musiałabym ziemi tam nakupić :crazyeye::razz:

Vectra napisał(a):
Pysiu chciej małe glizdeczki chciej :loveu: :loveu: :loveu:
a jak coś to którą sucz pokryjesz i kiedy - mam nadzieje że szybko :)

Crittersy chciałas powiedzieć ;) A co? Niufka też chcesz do tej baaaaardzo grzecznej bandy? Byłabyś niemile zdziwiona bo jednak mimo wszystko one sa dość spokojne i grzeczne :evil_lol: Chyba że by się od Szczepana niuf nauczył...Oj wtedy ratuj sie kto może :diabloti:

Posted

Pysiu niufki bardzo mi się podobają :loveu: a jak są mało to są zajebiste , takie pluszaki.Jednak nie dla mnie taki kudłacz ;) trzeba czesać , podcinać , kompać ;)

Posted

Vectra napisał(a):
Pysiu niufki bardzo mi się podobają :loveu: a jak są mało to są zajebiste , takie pluszaki.Jednak nie dla mnie taki kudłacz ;) trzeba czesać , podcinać , kompać ;)

Fakt :p Trzeba dbać :pAle jaki spokój z kudłami ;) Tylko dwa razy do roku mozesz sobie kołderki zrobić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ogłaszam wszem i wobec że wypcham i postawię w salonie :mad::mad::mad:
Taki scenariusz:
Czyściutki pachnący dom. Na dworze deszcz. Dwie Zmoroszelmy biegają sobie cichutko po placu. Wyglądam za drzwi. Szelma śpi a Zmorka kombinuje. Jest w trakcie myślenia więc mam 10 minut spokoju ;) Po upływie 9 ( żeby nie zdąrzyła nic wymyślić) wpuszczam jednego zamulonego a drugiego zastanawiającego sie psa do domu i....Zmorka natychmiast nabiera pełen pychol wody i biegnie do salonu na mój jasny dywan :-x Ja za nią :snipersm: W tym samym czasie Szelma cała z błota wskakuje na kanape :wallbash: Kanapa do prania, dywan do prania :stormy-sad:A ja :flaming::flaming::flaming:
To tyle...Idę prać...

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
O MATKO ! Pysiu !!! To sa wskazania do popełnienia seppuku ...

Nie popełnię bo właśnie kolejny raz umyłam podłogę, popsikałam dywan i kanape szybkim środkiem czyszczącym i bałabym się że to wszystko poplamię krwią :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Zmoroszelmy obrażone na mnie bo je wstawiłam do brodzika i wypłukałam z nich błoto :diabloti:

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
A jak się nazywa ten środek do szybkiego czyszczenia ? Ja niestety, czyszczę POWOLI :roll:

To taki spray - Vanisch :) Pryskasz i osuszasz białą czystą ściereczką i po sprawie ;)

Posted

Pragnęłam rozweselić DGM. Bajanek odszedł za tęczowy most i słychać zewsząd płacz. Ja też mam kogo opłakiwać. I to nie jedną psią duszyczkę. Zebrało mi się na wspominki....
Hera - to jej śmierć najbardziej mnie zabolała...Rozpadłam się na milion kawałków i nie mogłam się bardzo długo pozbierać...Do tej pory czuję jej sierść między palcami...
Zawsze cichutko wchodziła w nocy na fotel ale dopiero wtedy jak TZ zasypiał :) Potem zawsze cichutko schodziła tuz przed budzikiem ;) Wiedziała kiedy TZ wyjeżdża i od razu bezczelnie ładowała mi się na łóżko :p Głowa na poduszce reszta pod kołderką. Spałam wtedy jak zabita bo tak jak TZ sapała mi do ucha :loveu: Miała jedną przyware - uwielbiała alkohol ;) Ja nigdy nie piłam ale w smarkatych czasach jakoś brakowało mi smiałości odmawiać jak mi wciskali ( durnota). Więc podkarmiałam psa pod stołem :evil_lol: I nauczyłam dziadostwa ;)
Raz w sylwestra opiłam ja specjalnie. Strasznie bała się petard a wiadomo jak to w nowy rok...I wyszłam sobie w nocy z alkoholiczką na spacerek :evil_lol: Brykała jak szczeniak i ją na boki rzucało :evil_lol: Ale bać się nie bała ;) Potem miała mega kaca i wypiła morze wody. Mój wodomierz szalał i juz nigdy więcej jej nie spiłam ...
Takie to mi się przypominają chwile....

Posted

Po pewnym czasie można wspominać, rozmawiać, a nawet się uśmiechać. Ja pamiętam, że po odejściu Berii myśl o nowym psie była dla mnie nie do przyjęcia. Wydawało mi się to zdradą, prawie świętokradztwem. Inny pies na Jej miejscu :shake: Ale brakowało nam merdającego ogona i jest Gertruda.

Posted

Ja wam powiem tak ;) nie da się żyć bez psa - nie da się i już.
Zawsze człowiek po stracie swojego ukochanego czworonoga ,zapiera się zarżeka że nigdy więcej nie weżmie psa - i w tym momencie sam siebie oszukuje :eviltong: bo mija jakiś czas i niewiadomo skąd ;) pojawia się w domu psiak :loveu::loveu: :loveu: a najczęściej po jakimś czasie pojawia się i kolejny ;) tak na zapas bo gdyby w razie czego ten pierwszy odszedł :-( to zostanie drugi ..........

Ja zawsze mówie dom bez psa to nie dom :p bo co to za dom w którym nie ma misek , zabawek , sierści i piachu :evil_lol: pozatym nikt nie umie kochać jak pies :loveu:


No to Pysiu może wkońcu mi odpowiesz :mad: kiedy robisz uprawnienia na repa by pokryć Zmoroszelny :razz: :evil_lol:

Posted

beria napisał(a):
Po pewnym czasie można wspominać, rozmawiać, a nawet się uśmiechać. Ja pamiętam, że po odejściu Berii myśl o nowym psie była dla mnie nie do przyjęcia. Wydawało mi się to zdradą, prawie świętokradztwem. Inny pies na Jej miejscu :shake: Ale brakowało nam merdającego ogona i jest Gertruda.

Miałam to samo...A teraz mam dwie ;)

Vectra napisał(a):
Ja wam powiem tak ;) nie da się żyć bez psa - nie da się i już.
Zawsze człowiek po stracie swojego ukochanego czworonoga ,zapiera się zarżeka że nigdy więcej nie weżmie psa - i w tym momencie sam siebie oszukuje :eviltong: bo mija jakiś czas i niewiadomo skąd ;) pojawia się w domu psiak :loveu::loveu: :loveu: a najczęściej po jakimś czasie pojawia się i kolejny ;) tak na zapas bo gdyby w razie czego ten pierwszy odszedł :-( to zostanie drugi ..........

Ja zawsze mówie dom bez psa to nie dom :p bo co to za dom w którym nie ma misek , zabawek , sierści i piachu :evil_lol: pozatym nikt nie umie kochać jak pies :loveu:


No to Pysiu może wkońcu mi odpowiesz :mad: kiedy robisz uprawnienia na repa by pokryć Zmoroszelny :razz: :evil_lol:

I bez prania dywanow :evil_lol:
Vectra chcesz abym z torbami poszła :crazyeye:

Posted

No i pojeździłam ;)
Plac manewrowy - 5
Parkowanie między samochodami - 5
Ronda - 5
Jazda - 5
Patrzenie na znaki - 3...
Orientacja w terenie - ....
Ruszanie z ręcznego - 1 x do doopy reszta 5
Robienie instruktora w konia - 5 ( jeszcze się facet daje ;) )
Spokój i opanowanie - 55555555555 :evil_lol:
Ucieczka przed ciężarówką - 115 /h . Nie dała rady :diabloti:

Posted

tygra napisał(a):
gratuluję, szczególnie tej cięzarowki!

Dziękuję :multi::evil_lol: Zbiżała się do mnie więc dałam dyla :diabloti:

Iza i Avanti napisał(a):
Pysia! Ty piracie! :p

Doberek :multi:

Ja pirat :crazyeye: Ja jestem szczupłą, drobną blondynką bez opaski na oku :eviltong::evil_lol:
Instruktor z Corsy ma mnie dość :mad: Kazał mi teraz pojeździć z kolegą Grzegorzem Puntem :-x Jak on nie ma poczucia humoru to ja zginęłam :boom:Czy on będzie umiał zrozumieć że na drogach szaleją gigantyczne tyranozaurusy z wielkimi zębami ociekającymi krwią :niewiem: Ale chyba mam plan...:knuje::knuje::knuje::evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Ale chyba mam plan...:knuje::knuje::knuje::evil_lol:

Łomatko, nie wytrzymałam,(a czytałam sobie po cichutku), Pysiuniu jaki plan ? Czy dotyczy on wyrobienia poczucia humoru u p. Grzegorza ? czy nie jest zbyt ryzykowny?

Posted

Sabina1 napisał(a):
Łomatko, nie wytrzymałam,(a czytałam sobie po cichutku), Pysiuniu jaki plan ? Czy dotyczy on wyrobienia poczucia humoru u p. Grzegorza ? czy nie jest zbyt ryzykowny?

Zamierzam wykończyć psychicznie pana Grzegorza i wrócić do pana Adama :diabloti: Polubiłam to jego " I znowu mnie pani zrobiła w konia ..." :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Czy ryzykowny? Pomysl...Uciekam przed ciężarówkami...To chyba dbam o swoją skóre? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Siedzę sobie w pracy ;) Wpadła, na chwilkę zobaczyć czy ktoś mnie kocha i wyszło że...Vectra :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


tak Pysiu KOCHAM CIĘ :loveu: :loveu:

Posted

Pysia napisał(a):
Siedzę sobie w pracy ;) Wpadła, na chwilkę zobaczyć czy ktoś mnie kocha i wyszło że...Vectra :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Ja też, ja też Cię kocham :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...