Cola Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Super zdjęcia....to sunia pewnie teraz nie przychodzi już na pieszczoty, wystarczy jej na długi czas :cool3: Quote
Pysia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Cola napisał(a):Super zdjęcia....to sunia pewnie teraz nie przychodzi już na pieszczoty, wystarczy jej na długi czas :cool3: Cola - Zmorka jest ciągle na głodzie ;) Ona jak ktoś ją dotknie to zastyga bez ruchu i czeka na głaskanie :) Od małego tak ma :) Quote
Cola Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Oja...to tak jak mój Toffik :lol: tylko, że on dooope wystawia do głaskania (miejsce nad ogonkiem) i prawie, że nie usiądzie na twarzy pchając swój zadek :angryy: o zastygnięciu nie ma mowy, wszędzie go pełno Quote
Alicja Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Pysia , jak Zmorce mało to wpadnij do Mnie do przedszkola ;) Quote
PIKA Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Ale Zmora miala fajnie, :multi: ... a dzieci jeszcze fajniej :evil_lol: Cola napisał(a):Oja...to tak jak mój Toffik :lol: tylko, że on dooope wystawia do głaskania (miejsce nad ogonkiem) cos jest na rzeczy :razz: Saba tez tak robi :razz: Quote
Pysia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Pysia , jak Zmorce mało to wpadnij do Mnie do przedszkola ;) Dobra :) Jak mi załatwisz transport w dwie strony :eviltong: Skanuje kompa bo mi zaczął już całkiem szalec....Jak to skończe to powstawiam dalsze fotki :) Mam nadzieje że to dłużej niż pół godziny trwać nie będzie :) Quote
Pysia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Dalsze fotki z 1 czerwca :) Zaduszą mnie Rozmowy kontrolowane ;) Ale dla głaskania wytrzymam wszystko :) Ręce, ręce...wszędzie ręce :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 łomatko teraz to już mi żal Zmorki Setulki koffanej :loveu: cudowna jest, że wytrzymuje tyle dziecięcych łapek - moim ssmanom wystarczy jedna para dziecięcych łapek i mają dość:lol: Quote
daga10011 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Ale suuper footkii:multi: :loveu: .A ja tez bylam z Balootem w dzien dziecka-ale w zlobku:multi: .Tylko,ze aparatu zapomnialam z wrazenia:oops: Quote
Pysia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 malawaszka napisał(a):łomatko teraz to już mi żal Zmorki Setulki koffanej :loveu: cudowna jest, że wytrzymuje tyle dziecięcych łapek - moim ssmanom wystarczy jedna para dziecięcych łapek i mają dość:lol: Bo Twoje ssmany nie wiedzą jak dzieci fajnie smyrają:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dzwoniłam do Ciebie maupo jedna :mad: Gdzieżes była? Quote
Maga100 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 [quote name='Cola']Oja...to tak jak mój Toffik :lol: tylko, że on dooope wystawia do głaskania (miejsce nad ogonkiem) hahahaha, cały Leon :lol: :lol: I jeszcze trzeba dodać, ze tym tyłkiem kręci na wszystkie strony, tak że mało mu się nie urwie :lol: Poza tym Zmorka rzeczwywiście mistrzyni łagodności i cierpliwości. Ona by tak mogła w nieskończoność? Quote
Pysia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 daga10011 napisał(a):Ale suuper footkii:multi: :loveu: .A ja tez bylam z Balootem w dzien dziecka-ale w zlobku:multi: .Tylko,ze aparatu zapomnialam z wrazenia:oops: O jak fajnie :) Opowiadaj :) Quote
malawaszka Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Pysia napisał(a):Bo Twoje ssmany nie wiedzą jak dzieci fajnie smyrają:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Dzwoniłam do Ciebie maupo jedna :mad: Gdzieżes była? hhhehe one doepiro to poznają bo wcześniej nie miały możliwości ;) a wiem, że dzwoniłaś - odkryłam to tuż przed 24 ale mooooja droga JEST PIĄTEK :razz: Quote
daga10011 Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Pysia napisał(a):O jak fajnie :) Opowiadaj :) Wygladalo to bardzo podobnie do Twoich zdjec ,tylko to tarmoszone bylo rude:lol: .Baloo sie swietnie bawil,a ja sie ostatcznie przekonalam,ze ma 100% leonowy charakter:loveu: . Sliczne foteczki,zaluje,ze zapomnialam aparatu,ale nadrobimy za rok:lol: A cos kopie po tej galerii i nie widzialam dawno zdjec Twoich wnusiow-mialas ostatnie jakies nowe??:loveu: .to juz duze chlopy pewnie:lol: I dolaczam sie do kciukow za male "fasoleczki":multi: Quote
Pysia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 [quote name='Maga100']hahahaha, cały Leon :lol: :lol: I jeszcze trzeba dodać, ze tym tyłkiem kręci na wszystkie strony, tak że mało mu się nie urwie :lol: Poza tym Zmorka rzeczwywiście mistrzyni łagodności i cierpliwości. Ona by tak mogła w nieskończoność? Tak :) W nieskończoność :evil_lol: Byleby głaskali :evil_lol: Tylko jedzenie jest w stanie przeskoczyć głaskanie :evil_lol: Quote
Korenia Posted June 2, 2006 Posted June 2, 2006 Jakie niufy są boskie ! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Marze o niufie.. może kiedys.. oby! Quote
Pysia Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='Korenia'] Jakie niufy są boskie ! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Marze o niufie.. może kiedys.. oby! A co stoi na przeszkodzie? Chcij mocno to spełni się na pewno :) Quote
Pysia Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 I poprzedszkolnie :) Zmorka wychodzi jako ostatnia z przedszkola :) Ze złotkiem :) Wesoły Gucio :) Zmoreczka tropi W takim otoczeniu aż miło :) Same przyjazne pieski :) Jedna czarna plama wśród złotek ;) A Vero taki malutki :) Tylko dlaczego one takie szybkie? Za ciocią Zmorką same smarkacze :) Quote
daga10011 Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 zmorka sie tu wyraznie wyroznia od reszty psich towarzyszy:lol: .Super fotki:multi: Quote
Pysia Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 daga10011 napisał(a):zmorka sie tu wyraznie wyroznia od reszty psich towarzyszy:lol: .Super fotki:multi: Zmorka wyróżnia się zawsze :) Jak nie wyglądem to zachowaniem :) Jej spokój jest powalający ;) Jedziemy na wichurke :) Dziewczyny pospacerują i poszaleją. Pogoda taka sobie....Proszę tylko niebo żeby nie padało :) Quote
Alicja Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Pysiu ...u mnie pada :placz: Jedziesz na wichurkę rurkę wkopać :razz: :evil_lol::evil_lol:zobaczymy może się kiedy jakiś transport da załatwić :razz: Quote
Pysia Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Tak mnie coś boli głowa i mam na niej niewielkie wybrzuszenie....A stało się to tak: Zmoreczka jak czegoś się domaga to przynosi nam swoje najdroższe przedmioty. Ja zapominając o tym szczególe zostawiłam jest wielką wołową kość na noc i postanowiłam dłużej pospać.... No i rano dostałam tą kością po głowie :-o Mam guza :evil_lol: Zmorka chciała na spacerek a pani spała więc trzeba było ją przekupić... Zastanawiam się jednak czy ona nie chciała mnie z rodziny wyeliminować :evil_lol: I tak się cieszę że to nie Szelma boby kość w2ylądowała na mojej nieszczęsnej głowie z nieco większej wysokości :cool1: No i byłby napis na nagrobku: " Zabita kością przez psa" :evil_lol: Quote
Pysia Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Pysiu ...u mnie pada :placz: Jedziesz na wichurkę rurkę wkopać :razz: :evil_lol::evil_lol:zobaczymy może się kiedy jakiś transport da załatwić :razz: Kiedy? Przyjeżdżaj :) U nas nie pada :) Quote
Alicja Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 [quote name='Pysia']Kiedy? Przyjeżdżaj :) U nas nie pada :):razz:z przyjazdem to ja nadal czekam na lato:p Ale fajnie cię Zmorka potraktowała :evil_lol:My spaliśmy z Ozzulkiem pod 1 kołderką ...do 9.20:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.