Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kotka z przepuklina ma dojechac w środe...prosto do lekarza

Dzisija był koleny tel z prosba o pomoc. Młody kocurek ze złamana noga. Złamanie otwarte, zakazona rana
Kot mieszkał na terenie jakiegos zakładu opieki. Ktos zaniosl go do weta, opłacił leczenie ale po zagipsowaniu kot trafił znow na eren osrodna, dokladnie mowiąc wylądował na trawniku. został zgarniety przez osobe, która zajmuje sie zwierzakami w tamtej okolicy ale ze względu na stado psów w domu kot jest zagrozony...
Na rzie antybiotyki przez tydzien, potem kot najprawdopodobniej bedzie musiał zostac u nas gdzies upchnięty
Młody miziak z łapa zagipsowana do przodu i teraz łapka wystaje porównuj ac z człowiekiem to tak jakby ludz wyciagnął reke do przodu.
Złamanie w łokciu i trzasnieta kośc przedramienia

  • Replies 761
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kociaki juz prawie nie kichaja. Oczka ładne, noski bez wydzieliny

Kleksik jutro ma dostac antybiotyk o przedłuzonym działaniu i wet mowił dzisiaj, zeby go zabrać...

Niuska pięknie się goi, jeszcze kilka dni i nie bedzie juz rany.

Dzisiaj zaszczepilismy Danke na wirusy.
Jutro pojedzie do szczepieia Weja.

Dostałam zdjęcia z domków od Sherry Lady, Brendy i Pumka (Atora) ale oczywiście nie mam czasu ich wstawić

Posted

Kashdog napisał(a):
Wiadomo co z tym kotem, który zaginął na ślichowicach?

A jak wygladał ten kot?
U mnie w bloku jest informacja o znalezionym kocie:roll:

Posted

kika22 napisał(a):
A jak wygladał ten kot?
U mnie w bloku jest informacja o znalezionym kocie:roll:


Ja widziałam już ogłoszenia o jego zaginięciu.
Kot wygląda tak:

Posted

Wejka zaszczepiona na wirusy i tym samym gotowa do adopcji
Dianke czeka jeszcze sterylka ale musimy odczekac po szczepieniu.
Neske czeka jeszcze szczepionka ale na razie po przedwczorajszym odrobaczeniu ma luźna kupę...
Anik wscieka się jak opętany, na drugie dostał imie huragan
Zorek nie może się naprzytulac, po odrobaczeniu robali brak, jesli nic nie bedzie przez najblizsze dni to bedziemy niebawem szczepic chłopaka a potem odjajczać
Igrasia czuje się dobrze, jutro kontrolne badanie moczu...o ile kicia nasika
Niuśka zalizała mnie dzisiaj, przy zmianie opatrunku. Jeszcze kilka dni i po ranie zostanie tylko blizna. Wylazło z niej całe stadko glist po przedwczorajszym odrobaczeniu.
Fanta co raz lepiej. Oswaja się powoli a dzisiaj głośno zaczęla się o miske upomnać. Maluchy zaczynaja już baraszkowac i próbują wylazić z pudelka, które jest legowiskiem
Jutro dostana ostatnią dawkę antybiotyku. Nie kichaja, oczka czste a noski bez wysięku

Posted

No to widze, ze wyjdzie chłopak na ludzi jeszcze :)
Najwazniejsze, ze starcza cierpliwości ;)
wielkie kciuki za "zwrotka"
A czy chłopak ma szanse wrócić do domku czy nowy domek poszukiwany ?? A może nie poszukiwany ?? :evil_lol:

Posted

Od dzisiaj mam tez na tymczasie chomiczyce...Mała ma jakies zaburzenia neurologiczne, Przewraca się na lewą strone, nie łapie rownowagi. Je, pije, żyje normalnie. została rzucona o pdłogę
Młoda, chomiczka syryjska.
Bylismy dzisiaj u weta. Mała dostała troche sterydu ale jakos nie wierze w nagła poprawe. Kaleka chomiczka szuka domku



Posted

Fiona.22 napisał(a):
No to widze, ze wyjdzie chłopak na ludzi jeszcze :)
Najwazniejsze, ze starcza cierpliwości ;)
wielkie kciuki za "zwrotka"
A czy chłopak ma szanse wrócić do domku czy nowy domek poszukiwany ?? A może nie poszukiwany ?? :evil_lol:

Poszukiwany, poszukiwany, ale musi być dobry by był ostatni dla Brysia:lol:.

Posted

Dzisiaj pod nasza opieke trafiła kolejna mamusia z dzieciakami.
Koteczke zauwazyła Ewelinka i od razy do mnie zadzwoniła. Troche potrwało zanim dotarlismy na miejsce ale to co tam spotkalismy...to była szara smutna rzeczywistość.
Koteczka 100% domowa-wyrzucona. Z obrożą na szyjce bez adresu i nr tel !!!
Albo urodziła w trawie przed blokiem albo ktos ja już z maluchami wysiudał z domu.
Biedaczka nie wiedziała co ma robić, bo w trawie przed blokiem było bardzo niebezpiecznie...
Zaczęła wynosic kociaki na dach klatki schodowej i schowała je w styropianach. Akurat był remont... o ile dzisiaj byłaby bezpieczna tak jutro kiedy przyszliby robotniecy byłby problem.
Kodeczka jest ubrana bardzo modnie i elegancko dlatego dostała na imie Prada
Obecnie tymczasuje sie u Gema. Została odpchlona i dostała preparat na swierzbowca. Maluchy maja ok 7 dni więc przyjmujemy datę urodzenia ok 3.05
Maluchy juz otwieraja oczka
Maluchów sa trzy dwa kocurki i jedna dziewczynka...chyba
Akcia ratunkowa przebiegła badzo sprawne. Najpierw zabraliśmy malucha, którego kotka nie zdązyła wynieśc na dach jeszcze, potem kotka a nastepnie Gem z Ewelinka weszli na dach szukać reszty maluchów a ja sobie stałam na dole i odbierałam
Maluch nr 1


Maluch nr 2

Posted






Niestety ilość kotów znacznie przekroczyła ilośc miejsc i nasze mozliwosci w związku z tym w chwili obecnej nie jestesmy w stanie przyjąc kolejnego kota...musi sie wyadoptować sporo kotów zanim znów bedziemy mogli pomoc nastepnemu.
Musimy jeszcze gdzieś wcisnąć połamanego kocurka z końskich, któremu obiecałam pomoc.

Posted

Fiona jak ja sie ucieszylam z faktu, ze kociaki trafily na Ciebie i Gema:loveu:
Relacje o akcji mialam od TZ, ktory Was widzial. A ja martwilam sie, ze to pracownicy schronu zabrali kociaki:mad:
Ja sie obawiam, ze to jest ta kotka o ktorej ogloszenie wisialo na klatce, ze ktos ja znalazl. Tylko jak sie okazalo, ze ma male to ktos sie pozbyl problemu:angryy: Szkoda, ze nie spisalam nr telefonu.

Posted

Kika najważniejsze, ze sie udało. Koty sa bezpieczne i teraz tylko trzeba im jakies domki wymysleć :) oczywiscie gdzieś za 2 mies.

Z dobrch wiesci to szukamy transportu do Warszawy dla Cyklopki :lol:

Niewawno było kolejne zgłoszenie. Pojechalismy z Gemem zobaczyć o co chodzi.
Jest duzy kocur czarny od góry biay od dołu. Ma uszkodzone oko. tego nie dojrzałam bo było ciemno. Płec została przypisana po posturze. Kot ma urwana lewa tylna noge. Został kikut... kocinka łazi przez ulice w ta i z powrotem i niestety na trzech nogach nie bardzo jest w stanie nagle przyspieszyc.
Nie ma gdzie zabrac tego kocinki
Jest tez młody Anikowy wyglądowo i wiekowo kociak, jeszcze zdrowy ale włóczy się ciagle po tej głupiej ulicy...
I buraska...chyba kociczka. Staliśmy tam kilkanascie minut a ona biegała przez ulice jak wariatka. W pewnym momencie zaczełam sie zastanawiać czy nie nosi czegos...
Nie mamy jak pomóc tym kotom

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...