doddy Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Może być... Paluch na pewno nie, bo sprawdzałam. Quote
fioneczka Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 ona jest śliczna :loveu: a Ty Kasiu cudowna .... i proszę Cie nie mów mi że cudowna jest woda z Lichenia :evil_lol: bo mówiąc cudowna miałam na myśli kochana i niepowtarzalna zdrowiej malutka :loveu: Quote
andzia69 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 i ciotka klotka se pozyskała sceniacka :pale ta skóra wygląda fatalnie.....:shake: Kasia - dawaj jej cos osłonowo bo jej watrobę i żołądek te leki rozwalą Quote
doddy Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Leki dostaje w zastrzykach, więc na razie o żołądek się szczególnie nie martwimy. Martwi mnie natomiast, że wcale dobrze z nią nie jest i chyba jutro znowu zawitamy u weta. Mała jest osowiała, strasznie dużo kaszle, głównie śpi. Nie wiem czy spanie jest podyktowane pobytem w schronisku, czy na przykład jednak jej się pogarsza. Zojka merda ogonkiem, przychodzi się miziać, ale jest taka "za spokojna" na szczeniaka, tym bardziej ze swędzącą chorobą skóry. Martwię się o nią... myślałam że suni będzie już z górki, a tu chyba dopiero zaczynamy swoją przygodę z leczeniem. Quote
Vectra Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 a może to bardzo grzeczny , stateczny piesek :kciuki: kaszel powiadasz .... a może oskrzela ? zapalenie znaczy .... a odespać swoje też musi , schronisko to marna noclegownia .... biedna ona taka mała :( a może by jej jaki rutinoscorbin i vit C ? coś na wzmocnienie by się przydało .... a ta swędząca skóra , to też na dobry humor nie działa .... śliczna jest , cieszę się , że trafiła do Ciebie ... to będzie cudowny , kochany i mądry piesek.Ona ma TE specyficzne oczy , wyraz ich i kolor :) Martwe , bursztynowe spojrzenie. Quote
Vectra Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 z noska leci ? kurde , żeby to nie zapalenie płuc :( przeszłam to z psem rodziców ... jak go nabyłam , był malutki ... zaledwie 10 tyg. no i właśnie kasłał , leciał z nóg , zielony glut z nosa ... zero w nim życia było. Okazało się przewlekłe zapalenie oskrzeli i płuc. Okryj ją czymś bawełnianym , musi mieć ciepełko .... ja wiem , że skóra .. ale bawełna przepuszcza powietrze ... Będzie dobrze , nie martw się na zapas :buzi: pod Twoją opieką , one dochodzą w mig do zdrowia :) Quote
doddy Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Siedzę nad nią i spać nie mogę... Czekam do rana i do weta... Ropa jej też leci strasznie, nic mniej. Quote
tanitka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 jak dostał w środę antybiotyk to dziś powinno być lepiej... jak sie czuje Zojka? Quote
fioneczka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Zojeczko musisz być zdrowa dziewczynko !!! Moja deklaracja (choć niewielka) na Boogiego przechodzi na nasza sliczną panienkę bo Boogiś do domku pojechał :multi: Quote
rufusowa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 no i co tam u maleńkiej? hopamy na pierwszą :lol::diabloti: Quote
fioneczka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 doddy napisał(a):Zoja ma babeszję. Dodatkowo kikut macicy po sterylizacji jest rozpulchniony o cechach zapalnych, węzły chłonne powiększone. Śledziona powiększona z krwiakiem... Boziu :-( ... co się dzieje ? Quote
doddy Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Zoja ma babeszję. Dodatkowo kikut macicy po sterylizacji jest rozpulchniony o cechach zapalnych, węzły chłonne powiększone. Śledziona powiększona z krwiakiem... Quote
doddy Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Na razie zajmiemy się babeszją. Zoja dostała Imizol, 2 dodatkowe zastrzyki + kroplówkę. Resztą zajmiemy się później. ;) Quote
doddy Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Cioteczki, przepraszam za zdawkowe info ale dopiero wróciliśmy z lecznic. Zjem śniadanie i siadam do pracy, bo mam duużo do roboty. Napiszę coś dłużej w nocy albo dopiero jutro. Quote
tanitka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 jeeeennnnyyyyy babeszja do tego wszystkiego??!!:placz: Quote
andzia69 Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 i tu było niewesoło...ech:shake: mam nadzieję, ze te dobre wiesci już takie zostaną;) Doddy - nie zapomnij o zdjeciach jak sie będzie "twoje dziecko" radować z wąchania kwiatków:evil_lol: Quote
doddy Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 U Zojki dobrze. :loveu: Zaczęła kraść wszystkie buty... szczekać na siebie, że ją swędzi - więc już odżyła. :multi: Na spacerze nawet dość daleko poszła, bo okrążyła pół osiedla. ;) Strasznie była uradowana, że są nowe krajobrazy, zapachy itp. cieszyła się jak przysłowiowe "dziecko". Jeśli taka tendencja wzrostowa się utrzyma, to myślę że będzie dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.